Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Alternator za duże napięcie

18 Paź 2004 15:53 30887 11
  • Poziom 2  
    Witam, mam problema świeci mi się lampka ładowania akumulatora na alternatorze jest napiecie około 15 V i podobne jest na akumulatorze (niskie obroty) przy obciązeniu światłami i zwiększeniu obrotów napięcie na akumulatorze wzrasta do ok 16,5 V. Co to może być ? Regulator napiecia zmieniłem i objawy są takie same wiec włozyłem stary (mniej wydam) diody w alternatorze niby oki ale jutro je jeszcze wymontuje i kazdą z osobna sprawdzę ale jak to nie to to co może być przyczyną? Ratujcie

    Alternator - Delco Remy GM

    Mam Opla Astra 1,6 - 95r
  • Poziom 24  
    Uszkodzone diody nie powinny podnosić napięcia.
    Jesteś pewien miernika?
    Sprawdź połączenia przewodów altenator-akumulator, przy niepewnym kontakcie napięcie może wzrastac.
    Aby lampka zgasła musi być jednakowe napięcie dodatnie po jej obu stronach (od diod wzbudzenia i od diod dodatnich).
    Objawy wskazują, że diody wzbudzenia pracują, ale napięcie nie dochodzi do lampki. Sprawdź przewody, kontakty (korozja, utlenianie).
  • Specjalista AGD
    Oj Zbyslaw cos nie tak swiecenie kontrolki oznacza brak ladowania ,
    a u ciebie jest przeladowanie , a kontrolka swieci.
    Jezeli jest zbyt duze napiecie oraz prad ladowani to nastapi zagotowanie elektrolitu i wyparowanie wody.Czy aby twoj akumulator nie posiada jaliegos zwarcia?
  • Poziom 24  
    Kontrolka nie jest dobrym sprawdzianem ładowanie, może nie swiecić się zarówno przy zbyt niskim jak i przy zbyt wysokim napięciu alternatora, również może świecić przy braku ładowania i przy za wysokim napięciu.

    Nie wiem czy dobrze zrozumiałeś, kontrolka nie informuje jak altenator pracuje, informuje tylko, że alternator wytwarza jakieś sem (jeżeli zgaśnie).
  • Specjalista AGD
    Kontrolka swieci przy braku ladowania ,w innych sytuacjach moze lekko zarzyc w zaleznosci od obrotow silnika .W twojej sytuacji winny jest na pewno regulator bo on jest odpowiedzialny za utrzymanie odpowieeniego napiecia.Jeszcze jedna sprawa jakiego uzyles przyrzadu pomiarowego?
  • Poziom 2  
    Zbysław napisał:
    Uszkodzone diody nie powinny podnosić napięcia.
    Jesteś pewien miernika?
    Sprawdź połączenia przewodów altenator-akumulator, przy niepewnym kontakcie napięcie może wzrastac.
    Aby lampka zgasła musi być jednakowe napięcie dodatnie po jej obu stronach (od diod wzbudzenia i od diod dodatnich).
    Objawy wskazują, że diody wzbudzenia pracują, ale napięcie nie dochodzi do lampki. Sprawdź przewody, kontakty (korozja, utlenianie).


    Co do miernika jestem pewny ze jest dobry (od elektryka z roboty go miałem i on sam mierzył wszystkie rzeczy przy - wyjetym alternatorze - sprawdzał diody - ale jescze jutro je wezmie i wyjmie wogóle z alternatora i posprawdza je jescze raz), posprawdzam oczywiscie przewody ale juz je ogladałem i wyglada na ok
  • Poziom 24  
    do axxx

    a u Michala jest superładowanie i kontrolka świeci, co Kolega na to?
  • Poziom 2  
    axxx napisał:
    Oj Zbyslaw cos nie tak swiecenie kontrolki oznacza brak ladowania ,
    a u ciebie jest przeladowanie , a kontrolka swieci.
    Jezeli jest zbyt duze napiecie oraz prad ladowani to nastapi zagotowanie elektrolitu i wyparowanie wody.Czy aby twoj akumulator nie posiada jaliegos zwarcia?


    Co do akumulatora to narazie działa jest to bosch samoobsługowy i nawet ma zieloną kropke czyli niby wszystko ok, a na tej zapalonej lampce od ładowania przejechaem jakieś 150 km bo mi to w trasie się stało przynajmniej tak mi się wydaje ale 150 napewno zrobiłem
  • Poziom 2  
    axxx napisał:
    Kontrolka swieci przy braku ladowania ,w innych sytuacjach moze lekko zarzyc w zaleznosci od obrotow silnika .W twojej sytuacji winny jest na pewno regulator bo on jest odpowiedzialny za utrzymanie odpowieeniego napiecia.Jeszcze jedna sprawa jakiego uzyles przyrzadu pomiarowego?


    co do siwecenia się kontrolki to jest tak że przy zapalaniu silnika i pracy na niskich obrotach troszkę mruga i za mocno nie swieci natomiast jak właczę switała lub podniosę obroty to juz daję normalnie - swieci mocno, regulator wymieniałem na nowy ale efekt był zaden wiec wstawiłem znów stary bo po co placic za niego 100 zl (tyle kosztował), a miernik był standardowy wielofunkcyjny A, V itp nie znam szczegółów
  • Poziom 24  
    Nie polecam jazdy z tak wysokim napięciem w instalacji, zachodzą nieodwracalne zmiany w akumulatorze, skracasz żywot zarówek, a najgorsze, że może paść jakaś elektronika.

    Czy ten drugi regulator był na pewno dobry?

    Jeżeli przewód alternator-akumulator jest OK (odkręć, oczyść, nasmaruj, skręć -również klemę), to uszkodzenie powinno być w regulatorze lub jego okolicy (np. brak na nim masy).

    Regulator przy za wysokim napięciu odcina prąd wzbudzenia od wirnika i dołącza drugą szczotkę również do masy (wirnik ma wtedy tylko magnetyzm szczątkowy i napięcie spada).
  • Poziom 18  
    Jest jeszcze inna możliwość żle kontaktuje regulator napięcia , ma odczyt że napięcie jest za niskie i daje prąd wzbudzenia na maxa.
  • Poziom 19  
    raczej nie masz walnieta jedna diode

    odczuwalne to bedzie gdy pszygazujesz i swiatła rozswieca sie jasniej wycieraczku rusza szybciej

    koszty 120zł 3 dioty + regulator zaleca sie wymiane tego i tego + łuzyska najlepiej

    Moderowany przez kosmita:

    ostrzeżenie za odpowiadanie na tematy z przed dwóch lat, oraz za popełnianie dużej liczby błędów ortograficznych
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=2351799#2351799

    Wpis dokonany w dniu: 2006-02-26 o godzinie: 22:14