Mam specyficzny problem z centralnym w VW caravelli 97r. Wygląda to tak.
Jadę autem i nagle centralny zamek zamyka drzwi.
Kiedy wyciągnę ręcznie do góry cypelek od drzwi słychać ze wszystkie się otwierają i od razu zamykają.
W drzwiach z przodu od strony pasażera cypelek w przeciwieństwie do innych nie wysuwa się do góry i nie mogę go ręcznie wyciągnąć.
Jeśli chcę wyjść z auta muszę cypelek w swoich drzwiach wyciągnąć i szybko otworzyć drzwi zanim centralny je zamknie.
kiedy drzwi są otwarte zamek szaleje otwiera zamyka otwiera zamyka póki nie domknę drzwi-wtedy zamyka wszystko i tyle.
Pewnie to przez to ze cypelek w drzwiach pasażera jest wciśnięty-tylko czemu nie mogę go ręcznie wyjąć? próbowałem także kluczykiem otworzyć te drzwi i nie da rady go przekręcić.
Dzieje się tak coraz częściej i problem odchodzi wtedy kiedy chce, nie muszę nic robić choć próbowałem różnych rzeczy-odpuszcza sam jak mu się podoba.
W wysuwanych drzwiach bocznych rzadko kiedy działa centralny i zwykle muszę najpierw samemu wcisnąć w nich cypelek a dopiero później wyjść z auta i zamknąć np z pilota resztę drzwi. Czy to może być coś wspólnego? czy to oddzielny problem? co może być przyczyną tego blokowania się cypelka w drzwiach? jaki koszt mniej więcej naprawy u elektryka? auto nabyłem jakiś miesiąc temu i problem wtedy tak się nie pojawiał. Poprzedni właściciel coś wspominał i że już dobry elektryk naprawiał ten centralny i ze znów coś zaczęło się dziać. co polecacie? wyjąć na razie bezpiecznik od centralnego i zamykać samemu? jeśli tak to który to bezpiecznik? zdjąć boczek i zobaczyć kable itd? jeśli tak to czy trzeba zdjąć cały boczek czy można tylko element? czy od razu udać się do elektryka?
Jadę autem i nagle centralny zamek zamyka drzwi.
Kiedy wyciągnę ręcznie do góry cypelek od drzwi słychać ze wszystkie się otwierają i od razu zamykają.
W drzwiach z przodu od strony pasażera cypelek w przeciwieństwie do innych nie wysuwa się do góry i nie mogę go ręcznie wyciągnąć.
Jeśli chcę wyjść z auta muszę cypelek w swoich drzwiach wyciągnąć i szybko otworzyć drzwi zanim centralny je zamknie.
kiedy drzwi są otwarte zamek szaleje otwiera zamyka otwiera zamyka póki nie domknę drzwi-wtedy zamyka wszystko i tyle.
Pewnie to przez to ze cypelek w drzwiach pasażera jest wciśnięty-tylko czemu nie mogę go ręcznie wyjąć? próbowałem także kluczykiem otworzyć te drzwi i nie da rady go przekręcić.
Dzieje się tak coraz częściej i problem odchodzi wtedy kiedy chce, nie muszę nic robić choć próbowałem różnych rzeczy-odpuszcza sam jak mu się podoba.
W wysuwanych drzwiach bocznych rzadko kiedy działa centralny i zwykle muszę najpierw samemu wcisnąć w nich cypelek a dopiero później wyjść z auta i zamknąć np z pilota resztę drzwi. Czy to może być coś wspólnego? czy to oddzielny problem? co może być przyczyną tego blokowania się cypelka w drzwiach? jaki koszt mniej więcej naprawy u elektryka? auto nabyłem jakiś miesiąc temu i problem wtedy tak się nie pojawiał. Poprzedni właściciel coś wspominał i że już dobry elektryk naprawiał ten centralny i ze znów coś zaczęło się dziać. co polecacie? wyjąć na razie bezpiecznik od centralnego i zamykać samemu? jeśli tak to który to bezpiecznik? zdjąć boczek i zobaczyć kable itd? jeśli tak to czy trzeba zdjąć cały boczek czy można tylko element? czy od razu udać się do elektryka?