Witam.
Kupiłem wczoraj za psie pieniądze wieżę unitry, altony 80 i 9 lampowy duży polski kolorofon. Kolorofon ten to DZS-01. Jak wiadomo troszkę on już ma latek.
Niestety odpada mu w kilku miejscach okleina, ma brzydkie gniazdo na bezpiecznik, kable zasilający jest przypięty na stałe i też nie jest najlepszy, brak sterowania z mikrofonu jedynie podpinając pod wyjścia głośnikowe.
Zastanawiam się czy ze względu na jego wiek warto go przerabiać i co by w nim zrobić?
Myślałem nad nowymi potencjometrami i ładniejszymi gałkami potencjometrów,
Nowym również bardziej stylowym włącznikiem. Ładniejszym gniazdem na bezpiecznik. Odpinanym kablem zasilającym, sterowaniem również przez mikrofon żeby nie musieć kombinować z podpinaniem pod wyjścia głośnikowe. Nową ładniejszą okleiną. jakimiś haczykami czy czymś do podwieszenia go. Może jakimiś metalowymi narożnikami.
Co o tym sądzicie? czy może nie ruszać i zostawić w takim stanie jak jest?
Kupiłem wczoraj za psie pieniądze wieżę unitry, altony 80 i 9 lampowy duży polski kolorofon. Kolorofon ten to DZS-01. Jak wiadomo troszkę on już ma latek.
Niestety odpada mu w kilku miejscach okleina, ma brzydkie gniazdo na bezpiecznik, kable zasilający jest przypięty na stałe i też nie jest najlepszy, brak sterowania z mikrofonu jedynie podpinając pod wyjścia głośnikowe.
Zastanawiam się czy ze względu na jego wiek warto go przerabiać i co by w nim zrobić?
Myślałem nad nowymi potencjometrami i ładniejszymi gałkami potencjometrów,
Nowym również bardziej stylowym włącznikiem. Ładniejszym gniazdem na bezpiecznik. Odpinanym kablem zasilającym, sterowaniem również przez mikrofon żeby nie musieć kombinować z podpinaniem pod wyjścia głośnikowe. Nową ładniejszą okleiną. jakimiś haczykami czy czymś do podwieszenia go. Może jakimiś metalowymi narożnikami.
Co o tym sądzicie? czy może nie ruszać i zostawić w takim stanie jak jest?