Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Olympus C-2500L-Rozebrać i inne, czyli moje boje z cyfrówką

Trabi 30 Sty 2011 16:47 4020 15
  • #1 30 Sty 2011 16:47
    Trabi
    Poziom 36  

    Witam.
    W aparacie jak w tytule nawalał przełącznik informujący o otwarciu klapki z kartami pamięci. Po otwarciu aparatu (zdjęciu tylnej ścianki) i zlutowaniu przełącznika problem zniknął, ale pojawił się nowy po złożeniu aparatu: ekranik robi wrażenie jakby "zbielał" i był odtwarzany z mniejszą częstotliwością. Mruga (niskie odświeżanie) i jest rozjaśniony:

    Olympus C-2500L-Rozebrać i inne, czyli moje boje z cyfrówką

    Podejrzewam, że gdzieś się poluzowało jakieś złącze w tym wiekowym aparacie. Ale... no właśnie, nie wiem jak się do niego bardziej dobrać. Musiał bym wydłubać elektronikę, żeby sprawdzić wszystkie złączki. A tego nie wiem jak zrobić.
    Może ktoś go rozbierał na czynniki 1-wsze?

    0 15
  • #2 31 Sty 2011 13:01
    Trabi
    Poziom 36  

    Udało mi się do niego dobrać. Niestety okazało się, że w płytce zasilacza (pod spodem) były urwane: dioda i tranzystor {pomarańczowe strzałki na fotce niżej}. Oba wlutowałem - mam nadzieję że - tam gdzie powinny być i jak powinny być (A/K). Ale po przyjrzeniu się, nad tranzystorem są punkty od których coś się odlutowało :( {żółta strzałka}. Nie wiem co tam było i czy w ogóle było.

    Olympus C-2500L-Rozebrać i inne, czyli moje boje z cyfrówką Olympus C-2500L-Rozebrać i inne, czyli moje boje z cyfrówką

    Czy ktoś z kolegów ma może wiedzę/zdjęcie/schemat tej płytki? Aparat nie włącza się, ale pobiera prąd w chwili wciśnięcia przycisku POWER; czyli jakby się włączał, ale nic się nie dzieje.

    -- EDIT --
    Aha, i pytanie: co to za element "26"? Faktycznie jakiś tranzystor?

    Olympus C-2500L-Rozebrać i inne, czyli moje boje z cyfrówką

    -- EDIT 9:37 1.02.2011 --
    Po skręceniu całości "do kupy" i wciśnięciu POWER nic się nie dzieje, ale po jakimś czasie na wyświetlaczu w miejscu gdzie podawana była ilość dostępnych zdjęć, pojawiły się literki "E0". Pewnikiem informacja o błędzie. Ktoś wie co to może oznaczać?
    Olympus C-2500L-Rozebrać i inne, czyli moje boje z cyfrówką

    -- EDIT 12:29 1.02.2011 --
    No, udało się uruchomić. W miejsce brakującego kondensatorka wlutowałem "jakiś" ;-) z karty graficznej. Nie znam pojemności, ale aparat ruszył z kopyta. Obraz jest, zdjęcia robi:




    Olympus C-2500L-Rozebrać i inne, czyli moje boje z cyfrówką
    ...tylko że są chwile, że sam jakby pomierzył sobie wartości i jest gotów do zrobienia zdjęcia. Kto wie, czy nie ma zwarcia spust migawki (zwarcie na pół-naciśnięciu). No i czasami sam s\długo myśli zanim da się cokolwiek z nim zrobić; jakby się zawieszał :(

    PS: widzę, że sam prowadzę ten wątek :-( . Szkoda. Najwyżej, będzie dla potomnych.

    -- EDIT 7:25 2.02.2011 --
    Tak jak przypuszczałem, padł przycisk migawki (zwarty). Niestety rozpadł się w rękach jak tylko sie go odlutowało :-(
    Olympus C-2500L-Rozebrać i inne, czyli moje boje z cyfrówką
    Podebrałem przycisk z Canona A60/A630. Ma inne zwieranie na przycisku, ale jakoś dało się to opanować.
    Olympus C-2500L-Rozebrać i inne, czyli moje boje z cyfrówką Olympus C-2500L-Rozebrać i inne, czyli moje boje z cyfrówką Olympus C-2500L-Rozebrać i inne, czyli moje boje z cyfrówką
    Inna sprawa, że lampa przestała synchronizować z migawką :-( . Jest błysk, ale zdjęcia są niedoświetlone. Czyli albo migawka za szybko, albo za późno sie otwiera. Kto wie, czy to nie wina tego kondensatorka, ale nie znając jego faktycznej wartości jaka powinna tam być, nic z tym nie zrobię :( .

    Ponawiam więc - szukam schematu elektrycznego. Albo chociaż schematu płytki z zasilaniem.

    0
  • #3 02 Lut 2011 13:09
    Trabi
    Poziom 36  

    No i znów coś siadło >:-/ . Podmieniłem ten kondensatorek (o którym nie wiem jaką powinien mieć pojemność) na drucikach na 22nF - aparat ruszył, ale lampa nadal nie synchronizuje. Zwiększyłem z 22nF na 100nF i jakby zrobił się dłuższy odstęp między migawką a lampą. Zmniejszyłem więc ze 100nF na 1nF i.... nie włączył się aparat. Wróciłem więc na te 22nF i też się nie włącza :( . Szlag by trafił! Podmiany na 33|47|100nf nie dają efektu - aparat zamilkł.

    Schematu! ;-) (szukam)

    -- EDIT 14:40 2.02.2011 --
    Ok, w sumie kamień z serca spadł: poleciał bezpiecznik 2A na płytce zasilania.
    Olympus C-2500L-Rozebrać i inne, czyli moje boje z cyfrówką
    Po zwarciu bezpiecznika aparat ruszył. Prawdopodobnie sam zrobiłem gdzieś zwarcie na druku i wywaliło zabezpieczenie. Trzeba się wybrać na zakupy :-)

    0
  • #4 04 Lut 2011 09:30
    Trabi
    Poziom 36  

    Nadal są kłopoty z synchronizacją flesza :( . Co, to dziś zauważyłem jedną ciekawą (?) "zależność". Inaczej zachowuje się flesz gdy pomiar światła jest uśredniony (wielopunktowo) a inaczej gdy pomiar jest dokonywany tylko w środku kadru:

    UŚREDNIONY:
    - błysk a potem otwarcie migawki

    CENTRALNY:
    - wciska się spust do połowy = aparat sobie pomierzy co tam potrzebuje i w tym momencie jest wyzwalany flesz.
    - dociśnięcie spustu do końca = i robione jest zdjęcie, ale już bez flesza.
    - wciśnięcie kolejne do połowy = pomiar i nie ma błysku
    - wciśnięcie do końca = zdjęcie BEZ flesza, mimo że jest naładowany.
    i od nowa:
    - wciśnięcie do połowy = pomiar i błysk bez zdjęcia - czyli to samo od początku...

    Odpięcie złącza płytki z elementami lampy równoznaczne jest z naładowaniem lampy, pomiarem (ok) i niemożnością zrobienia zdjęcia; wciska się spust a żółty LED informuje że flesz jest nie gotowy. Czyli że aparat nie dostaje informacji o gotowości flesza i tym samym nie pozwala na zrobienie zdjęcia. Zamknięcie lampy pozwala na zrobienie zdjęcia.
    Podpięcie złącza i wracamy do punktu wyjścia, czyli całkowitego braku synchronizacji.

    Coś mi się zdaje, że znów czeka mnie całkowite rozbieranie aparatu i posprawdzanie wszystkiego co się da :( .

    0
  • #5 07 Lut 2011 09:00
    Trabi
    Poziom 36  

    Wydłubałem elektronikę flesza - może tu coś jest nawalone?
    Posprawdzałem i jeden element mi jest podejrzany - to co zaznaczone strzałką (środkowe zdjęcie). Jeśli to dioda (czy mam rację?) to w obie strony miernik pokazuje taki sam spadek napięcia = 0,173V.
    Czy to znaczy że jest padnięta? No i w ogóle czy to dioda?
    Z SMD nie miałem za wiele do czynienia a oznaczenie "1B" nie wiele mi mówi :(

    Olympus C-2500L-Rozebrać i inne, czyli moje boje z cyfrówką Olympus C-2500L-Rozebrać i inne, czyli moje boje z cyfrówką Olympus C-2500L-Rozebrać i inne, czyli moje boje z cyfrówką

    -===========================-
    Mam nadzieję, że złożę jeszcze ten aparat do kupy :D
    Olympus C-2500L-Rozebrać i inne, czyli moje boje z cyfrówką
    -===========================-

    -- EDIT -- 14:37 7.02.2011 --
    Sprawdziłem przetwornicę lampy - podejrzany był jeden element, ale w sumie okazało się, że jest sprawny. Więc to odpada.
    Zacząłem się przyglądać pod mikroskopem płycie głównej i.... chyba jest! Wywaliło jeden rezystorek:
    Olympus C-2500L-Rozebrać i inne, czyli moje boje z cyfrówką Olympus C-2500L-Rozebrać i inne, czyli moje boje z cyfrówką
    Tylko jaką miał wartość? Bóg raczy wiedzieć! :| Te obok też są "bez opisowe", ale każdy z nich ma po 42k, inne na płycie po 100k... W sumie licho wie co tam siedziało :|. Chyba pozostaje mi metoda prób i błędów.

    ...CDN.

    0
  • #6 07 Lut 2011 15:32
    Trabi
    Poziom 36  

    Heh..... rozebrałem płytki całościowo i.... kurde! Z drugiej strony też wywaliło dwa (!) rezystorki. Z czego jeden musiał się nieźle kopcić, co widać na fotce trzeciej:
    Olympus C-2500L-Rozebrać i inne, czyli moje boje z cyfrówką Olympus C-2500L-Rozebrać i inne, czyli moje boje z cyfrówką Olympus C-2500L-Rozebrać i inne, czyli moje boje z cyfrówką
    No to klapa.... Leżę i kwiczę. Bez schematu ani rusz :( . Szkoda.

    ...CDN.

    W efekcie na razie znalazłem 4 uszkodzone rezystory. Wszystkie są przepalone.

    0
  • Pomocny post
    #7 15 Lut 2011 16:50
    Rinho
    Poziom 19  

    Na płytce z pierwszego postu, brakujący element to chyba nie kondensator. Zamieszczam zdjęcie jak to u mnie wygląda, niestety nie mam jak tego elementu bezpiecznie wylutować i pomierzyć.

    Olympus C-2500L-Rozebrać i inne, czyli moje boje z cyfrówką

    Rezystory które pokazujesz na zdjęciach mają (o ile się nie uszkodził podczas wylutu) ok 10ohm (może to być tez błąd miernika Laudmann LM-807 ), ale wlutowane zachowują się jak by miały dobrą przewodność, czyli by się zgadzało. Wylutowałem tylko jeden, ale wygląda że spełniają ta samą funkcję.

    Te same wartości będą tez pewnie mieć rezystory zaznaczone na zdjęciu. U Ciebie są całe?


    Olympus C-2500L-Rozebrać i inne, czyli moje boje z cyfrówką

    Sprawdziłem jak zachowuje się flesz przy różnych ustawieniach pomiaru światła i mam tak samo jak opisujesz. Widać będzie identyczne uszkodzenie. Niestety mi się nie udało dojść jakie.

    0
  • #8 15 Lut 2011 20:16
    Trabi
    Poziom 36  

    O, wielkie dzięki za odzew! :-)

    Ten nie-kondensatorek w przetwornicy nie wiem jaką ma wartość, ale próbowałem z różnymi kondensatorami (82nF, 15nF, 2,2nF) i przy każdym aparat się uruchamia i działa "poprawnie" (jeśli tak można nazwać aparat który jest uszkodzony ;-) ). Bez niego aparacik milczy i nie daje się w ogóle włączyć. Póki co, wstawiony mam 15nF. Z Twojego zdjęcia faktycznie wygląda inaczej niż pozostałe.

    Ja wstawiłem - bo nie wiem jakie miały by być - rezystorki po 10k każdy (w sumie 4 sztuki) ale zmian żadnych nie odczułem, żeby zachowywał się inaczej. Jutro powstawiam te 10R i zobaczymy co się będzie działo. Najwyżej aparat się spali doszczętnie ;-D (choc szkoda by było). Dam znać czy coś się zmieniło.

    Nie wiem też czy to wina tej awarii czy ten model tak ma, ale zauważyłem że:
    - są 3 tryby ostrości: Normal1, Normal2 i Soft. W Normal1 robi mi zdjęcia bardziej kontrastowe i ciemniejsze niż Normal2 i Soft
    Olympus C-2500L-Rozebrać i inne, czyli moje boje z cyfrówką

    - przy ustawieniu ostrzenia na nieskończoność zdjęcia mają podkolorowanie w stronę niebieskiego. Zieleń jest blada. Znika to w pozostałych trybach (Makro, S-Makro, Auto, Manual) i kolory są poprawne.
    - Coś mi się zdaje, że nieskończoność nie robi ostrych zdjęć

    Ale nie mam jak tego porównać, bo nie wiem jak aparat zachowuje się jako całkowicie sprawny. Może tak ma być?

    Jutro dam odpowiedzi dot. dalszego dłubania.

    0
  • #9 15 Lut 2011 21:45
    Rinho
    Poziom 19  

    Dziś już trochę za późno żebym sprawdził jak mój się zachowuje, a już nie pamiętam, bo dawno nim zdjęć nie robiłem :D Postaram się jutro temu przyglądnąć. A sprawdzałeś jak działa na zewnętrznej lampie? Bo mój działa normalnie jeśli chodzi o synchronizacje.

    0
  • #10 15 Lut 2011 22:14
    Trabi
    Poziom 36  

    Dzięki za pomoc.
    Sprawdzałem. Próbowałem na dwóch lampach (Panasonic i jakaś inna niemiecka). Obie odpalają bez problemu (lampa wbudowana zamknięta) i zdjęcie wychodzi, ale jest prześwietlone. Lampy nie są najnowsze i nie mają żadnej dodatkowej regulacji. Ten Panasonic ma tylko odsuwaną klapkę za którą jest fotokomórka. Ale prawdę mówiąc nie wiem do czego ona. I czy zamknięta czy otwarta - zdjęcia prześwietlone.
    Poszukam jeszcze jakichś innych lamp i popróbuję.

    PS: do normalnego używania mam Canona, ale chciał bym tego Olka postawić na nogi :-)

    -- EDIT 16.02.2011 7:38 --

    Rozebrałem go znowu.
    Ten rezystorek który pokazałeś na fotce u mnie też poleciał. W sumie 4 sztuki się spaliły.
    Fotki:
    - czerwona strzałka - uszkodzone elementy
    - niebieska strzałka - uszkodzone elementy ale po drugiej stronie druku
    - pomarańczowe kółko - robi wrażenie nadpalonego; rezystancja ~5Ω
    - niebieskie kółko - sprawny element; rez. ~0,01Ω
    Olympus C-2500L-Rozebrać i inne, czyli moje boje z cyfrówką Olympus C-2500L-Rozebrać i inne, czyli moje boje z cyfrówką

    Wszystkie nadpalone/uszkodzone zwierają jakby masę (?) warstw z metalowym mocowaniem obu płytek które trzyma je za narożniki.
    Olympus C-2500L-Rozebrać i inne, czyli moje boje z cyfrówką
    Tak jakby były połączone ze sobą elektrycznie przez to mocowanie i rezystorki które padły.

    -- EDIT 11:45 --
    Ech... gdzie nie spojrzę, znajduję kolejne padnięte elementy. Znów kolejny rezystor do bani. Widać go na fotce, nie wiem jaką miał wartość...
    Olympus C-2500L-Rozebrać i inne, czyli moje boje z cyfrówką

    ...ale mam inny kłopot - moje umiejętności zaczynają się kończyć i tego czegoś pewnie już nie przylutuję. Nie wiem jaki to ma wymiar... 0,5mm długości? 0,2mm? Chyba poszaleli w tych fabrykach:
    Olympus C-2500L-Rozebrać i inne, czyli moje boje z cyfrówką

    -- EDIT 13:05 --
    Złożyłem go do kupy. Wlutowałem po 10Ω i w miejsce tego niewiadomego również 10Ω. Aparat działa jak działał czyli... nie synchronizuje. Widać to nie było to. Chyba więcej nie będę go rozkręcał, bo niektóre śrubki już słabiej trzymają i boję się o flexy - dość stare już jakby nie było. Będzie służył do zdjęć w plenerze i bez flesza. Bo te robi nawet b.dobrze :-)
    Olympus C-2500L-Rozebrać i inne, czyli moje boje z cyfrówką

    Niemniej tematu nie zamykam, bo będę dalej szukał i czekam na jakąś dobrą duszę która cos będzie wiedzieć ew. pojawi się z serwisówką :-)

    0
  • #11 18 Lut 2011 14:11
    Trabi
    Poziom 36  

    Mam pytanie do kol. Rinho: czy mógł byś sprawdzić u siebie jaki spadek napięcia pokazuje Ci miernik pomiędzy 'E' i 'C' w tranzystorze jak na fotce niżej? I drugie czy mógł byś sprawdzić jaka jest rezystancja miedzy 'E' i 'C' - tak jak jest w druku. U mnie coś mi to podpada, ale nie chcę nic sugerować. Płytka to przetwornica lampy:
    Olympus C-2500L-Rozebrać i inne, czyli moje boje z cyfrówką

    0
  • #12 20 Lut 2011 11:06
    Rinho
    Poziom 19  

    No to tak, ustawiając ostrość na nieskończoność zdjęcia mam ostre w 80% zdjęciach. Przebarwień nie zauważyłem, choć dopiero teraz mi przyszło do głowy żeby robić zdjęcia bez filtru... spróbuje jeszcze później.

    Postaram się sprawdzić ten tranzystor, jak tylko znajdę czas na rozebranie aparatu ;]

    0
  • #13 22 Mar 2011 07:14
    Trabi
    Poziom 36  

    Nadal kombinuję z tym aparatem, ale - mimo przejrzenia tego co można było bez serwisówki sprawdzić - nie mogę znaleźć powodu takiego zachowania się lampy.
    Tematu nie zamykam jeszcze, a nuz ktos się odezwie co miał styczność z tym aparatem i pomoże?

    0
  • #14 01 Maj 2011 19:11
    Rinho
    Poziom 19  

    Trochę czasu minęło, nie miałem ani tego aparatu pod ręką ani czasu...

    Wracając do tematu, rozebrałem go dziś, i tak patrze to mam uszkodzoną tą płytkę. Zaznaczony przez ciebie tranzystor mam zwarty we wszystkich kierunkach, dopiero pod wielką lupą widać że ma rozerwaną obudowę więc strzelam że on padł.

    Przez ten czas pytałem parę osób o serwisówke niestety bezskutecznie.

    Mam do Ciebie prośbę, dziś rozkładając go urwałem przewód widoczny na zdjęciu, o ile wiem gdzie był przylutowany ta czarna żyła o tyle nie wiem gdzie biała, nawet nie widzę żadnego przypuszczalnego punktu. Patrzyłem na Twoje pierwsze zdjęcie w tym temacie ale nie potrafię zlokalizować punktu przylutowania.

    Olympus C-2500L-Rozebrać i inne, czyli moje boje z cyfrówką

    0
  • #15 01 Maj 2011 20:18
    Trabi
    Poziom 36  

    Gdzie ten przewód jest podłączony, podam dopiero w przyszły poniedziałek - mam teraz urlop a aparat w pracy. W każdym razie ten kabelek to wyjście wizji na TV. Podłączone do żółtego gniazdka. Ekran to masa, żyła - sygnał. Po przyjrzeniu się gniazdku, powinieneś rozpoznać gdzie co i jak. Ale dam znać dokładnie za tydzień jak jest u mnie.
    Ten tranzystor - nie chciałem nic mówić, żeby nie sugerować- u mnie wygląda na zwarcie, ale chyba to nie to, bo C-E są "zwarte" rezystorkiem R704; z opisu na nim ma 50 omów. U mnie jest w całości, nie rozsadziło go. Nic, trzeba będzie go wylutować i sprawdzić poza układem.
    O serwisówkę też pytam, ale nic, zero odzewu. Nie wiem, nie było do nich serwisówek czy jak? :(

    0
  • #16 04 Maj 2011 16:34
    Rinho
    Poziom 19  

    Trabi napisał:
    Gdzie ten przewód jest podłączony, podam dopiero w przyszły poniedziałek - mam teraz urlop a aparat w pracy. W każdym razie ten kabelek to wyjście wizji na TV. Podłączone do żółtego gniazdka. Ekran to masa, żyła - sygnał. Po przyjrzeniu się gniazdku, powinieneś rozpoznać gdzie co i jak. Ale dam znać dokładnie za tydzień jak jest u mnie.
    Ten tranzystor - nie chciałem nic mówić, żeby nie sugerować- u mnie wygląda na zwarcie, ale chyba to nie to, bo C-E są "zwarte" rezystorkiem R704; z opisu na nim ma 50 omów. U mnie jest w całości, nie rozsadziło go. Nic, trzeba będzie go wylutować i sprawdzić poza układem.
    O serwisówkę też pytam, ale nic, zero odzewu. Nie wiem, nie było do nich serwisówek czy jak? :(


    Faktycznie jest to wyjście TV, obejdzie się na razie bez tego. Co do rezystora to jest to 15ohm (oznaczenie 150 nie 051), wylutuję ten tranzystor jak znajdę trochę czasu i sprawdzę.

    SM napewno jest, ale pewnie posiadają go tylko w serwisie Olympusa, bo np serwis u mnie w mieście nie naprawia tego modelu, z resztą w głównym ich serwisie w Wawie też nie prowadzą naprawy.

    Edit

    To tak,u mnie okazał się uszkodzony, wylutowałem taki z drugiej płytki ma przejścia na teście diody po ok 1750, odwrotnie nie przewodzi. Tak przyglądając się zauważyłem tez wylany elektrolit smd 10uF 10V, wymieniłem na nowy. Lampa u mnie jednak dalej nie działała :|

    0
  Szukaj w 5mln produktów