Witam
Pewnie że można. Robiłem to wielokrotnie...
Obszerne informacje w instrukcjiach pdf w załącznikach:
Instrukcje obsługi falowników serii L200
Zwykle podłączając silnik do falownika tego typu łączymy silnik w trójkąt (większa moc).

Poprawne podłączenia to połowa. Trzeba jeszcze skonfigurować falownik
(zaprogramować w prosty sposób za pomocą przycisków na panelu sterującym naciskając palcem, w/g upodobań, potrzeb i instrukcji oczywiście) .
W najprostszej konfiguracji można uruchamiać i zatrzymywać ten falownik z panelu sterującego i tam umieszczonym pokrętłem ( potencjometrem ) regulować prędkość od zera do .. no i to właśnie zalezy od zaprogramowania i możliwosci silnika, jedne kręcą się nawet do 200 Hz inne wysiadają już przy 100Hz.
Wraz ze wzrostem prędkości obrotowej (powyżej tej nominalnej 50/60 Hz) silnik stopniowo traci moc ( moment obrotowy ) aż po przekroczeniu pewnej częstotliwosci po prostu sie zatrzymuje. Praca z częstotliwościami mniejszymi od nominalnej (50/60 Hz) powoduje wraz ze spadkiem częstotliwości coraz mocniejsze nagrzewanie silnika co bez jego dodatkowego chłodzenia zewnętrznym wentylatorem może doprowadzic po jakimś czasie do jego uszkodzenia, wzrasta też prąd płynący przez uzwojenia silnika co z kolei może skutkowac zadziałaniem zabezpieczeń na falowniku i zatrzymaniem silnika.

Te i inne parametry też można i powinno sie zaprogramować.
No ale to wierzchołek góry możliwosci sterowania jakie posiada ten i inne falowniki.

Odsyłam do lektury w instrukcjach tego falownika. Wszystkie te i inne wyczerpujące informacje w pdfie.

Proszę tylko nie pomylić zacisków zasilania (230V~) i wyjściowych.

Najpierw przestudiować instrukcje.
Z instrukcji wynika że ten falownik jest zasilany jednofazowo z sieci 230V~
Powinna być w związku z tym zwora fabryczna w postaci blaszki pomiedzy zaciskami
L2 i
N/L3
Fragment z instrukcji z zaciskami obwodu mocy tego falownika na zdjęciu ponizej:
Co do silnika to oczywiście łączymy z falownikiem trzema przewodami do zacisków U, V, W plus uziemienie (PE).
Zasilanie z sieci 230V~ do zacisków L1, N, plus uziemienie (PE) tak jak to jest opisane w instrukcjach.
Żadnych kondensatorów itp. Falownik wytwarza napiecie trójfazowe. No ale to chyba powinno być jasne,
...tak tylko wtrąciłem na wszelki wypadek dla nieznających tematu...
Schemat połączenia gwiazda - trójkąt jest widoczny po odkręceniu pokrywy zacisków przyłączeniowych tego silnika.
Jest tam wytłoczony albo przyklejony we wnętrzu pokrywy.

W razie gdyby falownik był wcześniej używany i dziwacznie zaprogramowany to najlepiej zresetować go
do nastaw fabrycznych przed dalszą pracą nad programowaniem jego nastaw. Opis oczywiście w instrukcjach.

Podobny temat na elektrodzie:
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1857800.html

Powodzenia
Instrukcje obsługi falowników serii L200:
Po polsku : Hitachi_fal_l200_manual.pdf
Po angielsku, tu jest uwzględniony twój z serii 2: l200-2ebook_NB675X.pdf