Witam,
od jakiegos czas samochod zaczal dziwnie chodzic po rozgrzaniu, mianowicie po gwaltownym wcisnieciu pedalu gazu samochod sie dusil ( na postoju) i strzelal po kolektorze. Na zminym chodzi normalnie. Wtedy kilkadziesiat razy go przygazuje postrzela po kilku minutach i zaczyna chodzic normalnie.
Oleju nie ubywa, plyn chodniczy ok.
Czy ktos spotal sie z takim problemem w swoim Mercedesie?
pozdrawiam i z gory dzieki za zainteresowanie.
od jakiegos czas samochod zaczal dziwnie chodzic po rozgrzaniu, mianowicie po gwaltownym wcisnieciu pedalu gazu samochod sie dusil ( na postoju) i strzelal po kolektorze. Na zminym chodzi normalnie. Wtedy kilkadziesiat razy go przygazuje postrzela po kilku minutach i zaczyna chodzic normalnie.
Oleju nie ubywa, plyn chodniczy ok.
Czy ktos spotal sie z takim problemem w swoim Mercedesie?
pozdrawiam i z gory dzieki za zainteresowanie.