Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Intel straci 700 milionów dolarów na chipsetach Sandy Bridge

lukasker 31 Sty 2011 20:37 3079 9
  • Intel straci 700 milionów dolarów na chipsetach Sandy BridgeIntel opublikował dzisiaj informację o poważnej wadzie chipsetów obsługujących najnowsza serię procesorów Sandy Bridge. Wada polega na stopniowym obniżeniu wydajności interfejsu SATA, który może doprowadzić do problemów z dyskami i napędami optycznymi. Wadą dotknięte są układy Cougour Point z tzw. 6 serii. Usterka nie dotyczy samych procesorów, ale jest na tyle poważna, że Intel zarządził powrót wszystkich wadliwych chipów do fabryki w celu naprawy. Operacja ta będzie kosztować Intel'a około 700 milionów dolarów. Szacuje się, że w sumie wadliwych jest ponad 100 000 sztuk chipsetów, a niektóre z nich są wciąż dostępne w sprzedaży. Problem jest już rozwiązany, ale fabryki ruszą z produkcją pełną parą dopiero w kwietniu, do tego czasu muszą uporać się z naprawą wadliwych chipów.

    Źródło

    Fajne! Ranking DIY
    O autorze
    lukasker
    Tłumacz Redaktor
    Offline 
    Specjalizuje się w: programowanie, strony www, sprzęt komputerowy
    lukasker napisał 2915 postów o ocenie 120, pomógł 0 razy. Mieszka w mieście Kielce. Jest z nami od 2010 roku.
  • #2
    Krzysiek16
    Poziom 24  
    700 milionów dolarów przy 100 tysiącach sztuk układów oznacza koszty ok. 7000 dolarów (20 tysięcy złotych!) za jeden chipset. Jeżeli rzeczywiste koszty produkcji (nawet z dostawami i zwrotem uszkodzonych układów) byłyby tak ogromne, to ile musiałby kosztować cały komputer?
  • #3
    basstec
    Poziom 34  
    Może tyle kosztuje naprawa chipsetu, swoją drogą nie mam pojęcia jak coś takiego naprawić :P Koszt produkcji pewnie z 20-50$ ale jak widać będą naprawiać.
  • #4
    buzerek
    Poziom 13  
    a ja nie wiedziałem, że można naprawiać układy scalone i to się opłaca.
  • #5
    mreq
    Poziom 21  
    "The faulty chipsets have been built into products and sold to consumers. A product recall by OEMs is likely, and Intel has said that consumers should work with their retailers to get replacement products."

    Wymienią im. Scalaka to najwyżej można wyrzucić albo poprawić lutowanie.
  • #6
    kult5
    Poziom 21  
    Wstrzymana produkcja
    wstrzymana sprzedaż
    zwroty płyt głównych od kupujących
    przeprojektowanie układu
    negatywny przekaz co do jakości.
    Nowe płyty będą w kwietniu, a w kwietniu ma ruszyć również sprzedaż buldożera.
    Utrata wielu potencjalnych klientów
    Straty intela mogą okazać się sporo większe
  • #7
    daavid117
    Poziom 42  
    W te koszty wliczone są straty marketingowe. Jest to naprawdę ogromna wpadka, która nadszarpuje zaufanie sprzedawców. Okazuje się, że cudowny Sandy Bridge wcale tak cudowny nie jest. Oby nic więcej nie wyskoczyło. Tak czy siak czekamy na Bulldozer'a.
  • #8
    w@mpir
    Poziom 18  
    Sandy Bridge pozostaje jaki był, to chipset Cougour Point jest wadliwy więc temat i wypowiedzi czytających wprowadzają w błąd.

    Co tak na marginesie też przynosi straty dla intela bo potencjalny klient zrezygnuje bo na elektrodzie przeczytał temat, że procesory Sandy Bridge są wadliwe.
  • #9
    daavid117
    Poziom 42  
    Potencjalny (statystyczny) klient usłyszy tylko tyle, że Intel wypuścił serię wadliwych procesorów i dwa razy się zastanowi zanim Intel'a wybierze.
  • #10
    kult5
    Poziom 21  
    "potencjalny klient" zamiast kupić sobie płytę do sandy albo lapka prawdopodobnie przez 2 miesiące będzie oglądał jej zdjęcia i się oblizywał. Zresztą jak ktoś ceni swoje pieniądze to poczeka na kwietniowa premierę buldożera. Nawet jak nie będzie taki rewolucyjny co do mocy, to powinien rozpocząć wojnę cenową na wyższej półce. Przynajmniej taka politykę przyjęło AMD co do kart graficznych.
    Intel tez będzie musiał walczyć o wizerunek po tej wpadce, to może spuści z ceny. Pożyjemy zobaczymy:)