Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Seagate 7200.7 wysypuje przy tworzeniu partycji

d3zynh 31 Jan 2011 21:00 885 4
  • #1
    d3zynh
    Level 21  
    Seagate 7200.7 Ultra ATA 120 GB
    Model: ST312002 6A
    S/N: 5LJ1SK7S
    P/N: 9W2083-307
    HDA P/N: 100314751
    Config: A3Y-09
    Firmware: 3.01

    Mam możliwość podłączenia go obecnie tylko przez adapter USB 2.0 - ATA do laptopa. Przy tworzeniu partycji od nowa, dysk się wysypuje. Próby zerowania pamięci wysypują się przy 19MB. SMART dysku niedostępny - nie do odczytania. Pracuje na linuxie.

    Po utworzeniu pustej partycji początkowej (60GB), wysypuje się skan badsektorów na drugiej partycji (60GB)
    Code:

    Uwaga: zapasowy superblok/deskryptory grup w bloku 14450688 zawierają
            wadliwe bloki.

    Nie jest to jednak wina BAD SECTOR'ów ponieważ urządzenie znika z systemu. Dysk działa i jest widoczny w systemie tylko kilka minut i nie można przeskanować go do końca. Muszę odpiąć mu zasilanie i podnieść z powrotem.

    PYTANIE:
    Czy przez adapter USB jestem w stanie wykonać więcej czynności w celu diagnozy?
    Czy usterka jest do usunięcia na daną chwilę?
    [28-30.06.2022, targi] PowerUP EXPO 2022 - zasilanie w elektronice. Zarejestruj się za darmo
  • #2
    migol21
    HDD Recovery specialist
    Co chcesz osiągnąć ?
  • Helpful post
    #3
    helmud7543
    Level 43  
    1. Z tego co piszesz to nie - dysk podłączony przez adapter USB w większości przypadków "wypada" z systemu jeśli jest uszkodzony i każe się mu czytać uszkodzony obszar. Jeśli chodzi o SMART to CristalDiskInfo obsługuje dyski USB i jeżeli adapter na to pozwala - wyświetla SMART. Nie wiem tylko czy jest wersja na Linux.
    2. Jakiekolwiek próby naprawy narzędziami niskopoziomowymi możesz zrobić tylko podpinając dysk bezpośrednio do płyty - jeśli chcesz przeprowadzić próbę naprawy na poziomie hardware dysku. Jeśli chcesz tylko logicznie wykluczyć bady z użytku na poziomie partycji to "skandisk" (piszę w cudzysłowiu bo nie wiem jaki jest Linuxowy odpowiednik tego programu) to możesz próbować na adapterze - o ile właśnie nie rozłącza go w trakcie. Jeśli, tak jak u Ciebie, gubi go system - to albo spróbuj na innym komputerze, albo inną przejściówką, albo właśnie podepnij bezpośrednio do płyty głównej.
  • #4
    d3zynh
    Level 21  
    Niestety nie mam możliwości obecnie podpiąć go bezpośrednio bo płyta poszła. "Skandisk" (jest coś odpowiadającego temu pod linuxem fsck, dosfsck, e2fsck się nazywa) również się wysypuje i znika dysk.
    Co chcę osiągnąć - chcę dysk wyzerować i zremapować (remap jak będę mieć płytę pod ATA) sektory ale obawiam się, że jest bardziej uszkodzony i niezbędne będzie również wgranie nowego firmware'u o ile go znajdę. Staruszek ma kilka lat.

    Dzięki za odpowiedź. Chodziło mi o pracę przez adapter konkretnie. Choć nie wierzyłem, że coś więcej mogę zrobić.
  • #5
    helmud7543
    Level 43  
    Co do tego, co chcesz osiągnąć, to nie ma szans bez podłączenia bezpośrednio.