Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Prosty system alarmowy - problem z zapaleniem LED.

qloset 01 Feb 2011 19:56 1697 10
Optex
  • #1
    qloset
    Level 9  
    Witajcie,
    na wstępie chciałbym zaznaczyć, że jestem początkujący w elektronice, więc proszę pisać językiem zrozumiałym :) Zrobiłem prosty system alarmowy: zasilanie to bateria 9V, D1 - dioda LED migająca, D2 - dioda LED, R1- rezystor 10k Ohm, 2 tranzystory połączone w układ darlinga, włącznik(S1), buzzer i 2 cieńkie druty miedziane (oznaczyłem jako S2) Problem w tym, że jak włączam układ, to prawidłowo buzzer wydaje dźwięk i dioda led miga, natomiast jak łącze 2 druty, Dioda D2 nie świeci. Czym może to być spowodowane?? Wstawiam schemat układu, zaznaczam, że przy rysowaniu się nie starałem, mam nadzieję, że będziecie wiedzieć, o co chodzi :)
    Napiszcie, czy przydałyby się jakieś konkretne zmiany.
    Pozdrawiam

    Prosty system alarmowy - problem z zapaleniem LED.
  • Optex
  • #2
    jdubowski
    Tube devices specialist
    qloset wrote:
    Problem w tym, że jak włączam układ, to prawidłowo buzzer wydaje dźwięk i dioda led miga, natomiast jak łącze 2 druty, Dioda D2 nie świeci. Czym może to być spowodowane?? Wstawiam schemat układu, zaznaczam, że przy rysowaniu się nie starałem, mam nadzieję, że będziecie wiedzieć, o co chodzi :)
    Napiszcie, czy przydałyby się jakieś konkretne zmiany.


    Zaciemnij pomieszczenie - dioda zapewne świeci, tyle że zasilana przez rezystor 10k bardzo wątło, zmień rezystor na 10x mniejszy.
    Co do zmian - diodę z emitera przenieść do kolektora (w szereg z piszczykiem), diodę D2 też przenieść tak by się znalazła "powyżej" bazy tranzystora.
  • Optex
  • #4
    marcopolo2k
    Level 14  
    Troche to jest zle zaprojektowane. rezystor r1 jest obliczony na sterowanie bazy, a nie sterownie LED. Zmieniłbym R1 na około 1KOHM, natomiast R1 dałbym szeregowo do bazy darlingtona ( może pomniejszony o 1 KOHM :). Wtedy bedzie poprawnie. ( jeden warunek - opornośc styku czujnika jest pomijalnie mała )

    Dodano po 3 [minuty]:

    Druga uwaga - czy na pewno buzzer ma taki sam prąd jak dioda LED. Jeżeli powinien mieć większy to wtedy równolegle z LED dałbym rezystor małej opornosci ( za mało mam danych żeby to policzyć ). Wtedy LED nie bedzie się palić a głos będzie silniejszy.
  • #5
    qloset
    Level 9  
    Hmmm..
    Dzięki za uwagi, ale skoro damy R1 do bazy tranzystora, to dioda D2 się nie spali??
  • #6
    marcopolo2k
    Level 14  
    Chodzi o rozdzielenie rezystora R1 na dwa 1 kohm + 9 kohm . Dla bazy jest to nadal 10 Kohm, a dla diody LED jest to 1 kohm i wtedy super świeci. Nic się nie spali, bedzie OK.

    https://obrazki.elektroda.pl/3875052200_1296742117.jpg

    Dodano po 3 [minuty]:

    Jest tylko jedna wada tego schematu : że w stanie czuwania również wysterowuje tranzystorem, co prawda nie 9 V ale może być 2,4 i sygnał może coś zacwierkać, a dioda D1 zażarzyć.
  • #7
    qloset
    Level 9  
    To może zamiast dawać rezystor 9kohm do bazy, lepiej dać po prostu 1 tranzystor a nie dwa??
  • #8
    marcopolo2k
    Level 14  
    Moze po kolei ... obwód R1-D2 ( w domyśle dioda zwarta do masy) powinien byc obliczony na jasność świecenia diody i 10 kohm nie zapewnia tej jasności. powinno byc 500 - 1000 ohm. W punkcie łączenia będa występowały 2 napięcia : 9 i 2,4 w zależności od koloru diody). jest to napięcie wystarczające do wysterowania pojedynczego tranzystora. Darlington daje się w celu zwiększenia oporności wejścia. natomiast rezystancja 500 Ohm w obwodzie bazy lekko przekroczy możliwości i potrzeby wysterowania tranzystora, dlatego dajemy pierwotnie proponowane 10 Kohm szeregowo z bazą.
    ostrzegam równoczesnie przed nadmiernym wysterowaniem tranzystora w stanie zwarcia, i wtedy mozliwe są błyskania dioda i piszczenia sygnału. jeżeli tak się stanie - potrzebny jest jeszcze jeden rezystor od bazy do minusa około 5-10 kohm - doswiadczalnie na jasność świecenia diody D1.
  • #9
    Mariusz Ch.
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Witam.



    Piszecie, piszecie, ale nie analizujecie schematu. D1 jest diodą migającą z wbudowanym generatorem. Nie podano typu zastosowanej diody, więc posłużę się przykładowym L-36BHD.
    http://www.cyfronika.com.pl/dokument/L-36BHD.pdf
    Minimalne napięcie zasilania określono na 3,5V. Dodatkowo mamy 1,4V na złączach tranzystora. W związku z tym, na bazie musi być minimalnie 4,9V do zainicjowania błysków. Teraz widać, że spadek napięcia na świecącej D2 nie zaburzy pracy układu. Przeniesienie D1 w obwód kolektora diametralnie zmieni właściwości układu.


    Pzr.
  • #10
    marcopolo2k
    Level 14  
    piszecie i piszecie, a nie zapytacie się, czy prąd mrugającej diody jest taki sam jak prąd buczka. Jeżeli nie to łaczenie w szereg, obojętne w jakiej konfiguracji nie ma sensu.
    ja założyłem że gościowi to juz zadziałało i chce tylko zmienic to co niezbędne. Wiadomo, ze gdybym miał zaprojektowac taki układ wyglądałby inaczej, ale chyba nie o to szło ...

    Moderated By Mariusz Ch.:

    Przypomnę tylko treść:

    marcopolo2k wrote:
    .... ostrzegam równoczesnie przed nadmiernym wysterowaniem tranzystora w stanie zwarcia, i wtedy mozliwe są błyskania dioda i piszczenia sygnału. jeżeli tak się stanie - potrzebny jest jeszcze jeden rezystor od bazy do minusa około 5-10 kohm - doswiadczalnie na jasność świecenia diody D1.

    i proszę nie zmieniać tak często poglądów.

    Regulamin, punkt 10.2, 15.

  • #11
    qloset
    Level 9  
    Tak, działało mi.
    Tylko, że buzzer chodził jak dla mnie cicho.
    Więc, żeby usprawnić ten układ muszę w R1 dać 1kohm i dodatkowo 9kohm do bazy darlingtona. Żeby buzzer głośniej działał muszę dać opornik 1kohm równolegle do D1. Dobrze rozumiem? Nic się nie spali?