Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Pierwsze auto do 6tys... jakie?

mj2362 02 Feb 2011 19:34 14451 57
Tespol
  • #31
    dyszel85
    Level 17  
    Jeden z kolegów twierdzi że mazda 626 GE pali 7,5litra gazu w mieście - niemożliwe w 300% Mam takie auto w pedantycznym, zadbanym stanie, jeżdżę stylem emeryta z nogą ledwo dotykającą gazu i spala 8l/100km benzyny (tryb mieszany) bo gazu nie mam. Najmniejsze spalanie w trasie to 6,5l, średnie po mieście 9. Tak jak powiedziałem, jeżdżę bardzo delikatnie, codziennie dojeżdżamy z żoną tym autem do pracy 16km więc trzeba głaskać pedał gazu aby nie zbankrutować. Żeby nie było OT dodam iż mazda 323 seria BA (1994-1998) wyposażona w silnik 1.5 88KM (symbol Z5) to istny pożeracz oleju, dużo lepszy wybór to silnik 1.8 (BP) który jest pozbawiony wady zapiekających się pierścieni. Wadę poprawiono w 1997roku w silnikach 1,5 więc tylko ten rocznik bym polecał.
  • Tespol
  • #32
    ogur3k
    Level 33  
    dyszel85 wrote:
    Jeden z kolegów twierdzi że mazda 626 GE pali 7,5litra gazu w mieście - niemożliwe w 300% Mam takie auto w pedantycznym, zadbanym stanie, jeżdżę stylem emeryta z nogą ledwo dotykającą gazu i spala 8l/100km benzyny (tryb mieszany) bo gazu nie mam. Najmniejsze spalanie w trasie to 6,5l, średnie po mieście 9. Tak jak powiedziałem, jeżdżę bardzo delikatnie, codziennie dojeżdżamy z żoną tym autem do pracy 16km więc trzeba głaskać pedał gazu aby nie zbankrutować. Żeby nie było OT dodam iż mazda 323 seria BA (1994-1998) wyposażona w silnik 1.5 88KM (symbol Z5) to istny pożeracz oleju, dużo lepszy wybór to silnik 1.8 (BP) który jest pozbawiony wady zapiekających się pierścieni. Wadę poprawiono w 1997roku w silnikach 1,5 więc tylko ten rocznik bym polecał.


    W takim razie proponuje sprawdzić stan swojego silnika, który musy być co najmniej mierny, może rozrząd przestawiony... Albo chociaż założyć węższe opony, sprawdzić opory toczenia itp.
    A z Mazdą 323 seria BA (1994-1998) trochę się porwałeś, Z5 zmodyfikowali w 97r i dostał oznaczenie ZL, a kolega przecież szuka czegoś młodszego...
    Tak w ogóle Z5 cierpi na zapiekanie pierścieni przez zalewanie go minerałem, tak btw.
  • #33
    tzok
    Moderator of Cars
    To samo z "legendarnym" 1.9 TDI AFN co pali 4,5l/100km... jaaasne, ale pod warunkiem, że będziesz jechał po płaskiej jak stół autostradzie, ze stałą prędkością 80-90km/h i nie będziesz się zatrzymywał częściej niż raz na 200km.
  • #34
    dyszel85
    Level 17  
    7,5l gazu pali Cinqecento 700 a nie dwulitrowy 115 konny japończyk! Od trzech lat jestem zarejestrowany na forum klubu mazdaspeed.pl, którego do niedawna byłem członkiem i rozmawiałem z wieloma użytkownikami 626 i wiem co mówię. Mój silnik jest znakomitej kondycji, nie potrzebuje nawet najmniejszych dolewek oleju między wymianami. Poza tym to nie temat ile pali twoja mazda, więc znowu dodam że 323 BA z silnikiem 1,5 to zły wybór, wystarczy wejść na ww forum i poczytać. Jak auto ma być w miarę młode i zadbane a nie koniecznie najszybsze to skoda felicia powinna spełnić oczekiwania.
  • #35
    ogur3k
    Level 33  
    dyszel85 wrote:
    7,5l gazu pali Cinqecento 700 a nie dwulitrowy 115 konny japończyk! Od trzech lat jestem zarejestrowany na forum klubu mazdaspeed.pl, którego do niedawna byłem członkiem i rozmawiałem z wieloma użytkownikami 626 i wiem co mówię. Mój silnik jest znakomitej kondycji, nie potrzebuje nawet najmniejszych dolewek oleju między wymianami. Poza tym to nie temat ile pali twoja mazda, więc znowu dodam że 323 BA z silnikiem 1,5 to zły wybór, wystarczy wejść na ww forum i poczytać.


    Hellyeah! A czy ja gdzieś mówiłem że mam 2.0 115KM? Czytanie ze zrozumieniem się kłania ;)
    Dolewanie oleju, lub nie, to jeden z aspektów zdrowia silnika.
    Drugi to jego moc. Skoro Ty 2.0 115km 0-100kmh robisz w 10s a ja robiłem ~9s słabszym silnikiem, to coś tu jest niehalo, kolego ;)
    Rozumiem że bycie zarejestrowanym na forum.mazdaspeed.pl dodaje coś do powagi i wiarygodności? Też jestem zarejestrowany, coś to zmienia?
    Poza tym to nie temat ile pali twoja mazda, więc znowu dodam że 323 BA z silnikiem ZL to nie taki zły wybór jak sugerujesz.


    tzok wrote:

    To samo z "legendarnym" 1.9 TDI AFN co pali 4,5l/100km...

    A ile powinien palić 1.9 TDI ASZ? Koledze przy mieszanej z przewagą trasy wychodzi koło 5,4l/100km. Bynajmniej wg. komputera, nie wiem czy porównywał do dystrybutora.



    Btw. coś mi się wydaje że niedługo moderator tu posprząta te osobiste wycieczki. W razie czego zapraszam na PW. Nie po raz pierwszy zresztą.
  • #36
    dyszel85
    Level 17  
    Kolego, po pierwsze możesz mieć co najwyżej 1,8 FP 90 lub 105 konny który gorzej radzi sobie z autem niż 2,0 FS przez co więcej pali! Poza tym to bliźniacze konstrukcje różniące się pojemnością i wynikającą z tego różną mocą. Bycie zarejstrowanym na specjalistycznym forum powagi dodaje, ale w kwestii wiedzy którą posiadłem poprzez przeczytanie tysięcy postów w dziale technicznym. Napisz tam takie coś to cie śmiechem zabiją. Ja orientacyjnie odpowiedziałem ci kiedyś że moja mazda robi setkę w 10 sekund. Ty dokonałeś "pomiaru" zegarkiem chyba z bazaru i podniecasz się że twój atomowy czasomierz pokazał ci w twoim aucie 9 sek! 2,5 V6 ma do setki około 8sek! Śmiech i tyle, poszedłem sprawdzić przed chwilą i teraz moja po założeniu magnetyzera przyspiesza w 4 sekundy do 240 - lepiej niż podaje producent. Szkoda robić tu syf zapraszam na PW do dalszej dyskusji, i z jednym się z tobą zgadzam że trzeba tu posprzątać. Dodam do tematu że do 6 tyś. to może hyundai accent?
  • #37
    adam88833
    Level 11  
    Japończyk ma drogie częsci, lekiej kup sobi golfa 2, silnik 1,3 lpg i ten samochód się nie psuje. Ople i Mazdy są awaryjne strasznie, wiem to z doświadczenia:D pozdro:D
  • #38
    mj2362
    Level 10  
    No japończyk w porównaniu z punto, felicją czy astrą ma drogie części, ale pytanie czy VW nie ma drogich? Podobno dużo droższe od Opla. VW II to może nie, ale polówka z 97roku jest ciekawą opcją, tylko koleżanka mówi że części do VW to jest masakra. Jak miała Corse to wszystko takie tanie, a teraz polo ją zjada. Jak się ustosunkować do jej opinii?? Dużo droższe części ma VW od Opla?
  • Tespol
  • #39
    andrzej lukaszewicz
    Level 39  
    Nie chcesz nawalić kasy na germańskiego trupa, to rozejżyj się za ZADBANĄ lancią dedrą ( niestety dla Ciebie zaczyna sie od 1,6)- auto w dobrym ocynku z tanimi częściam ( płyta tempry) i ponad przeciętnym wyposazeniem. Auto 1997-98 kupisz za 4- 5 tys. i jeszcze zostanie na gaz...Nie jest to auto pierwszej urody, ale mozna go polubic, a do jakiegoś gołego polo to nie ma porównania...
  • #40
    ogur3k
    Level 33  
    adam88833 wrote:
    Japończyk ma drogie częsci, lekiej kup sobi golfa 2, silnik 1,3 lpg i ten samochód się nie psuje. Ople i Mazdy są awaryjne strasznie, wiem to z doświadczenia:D pozdro:D


    Boże, widzisz i nie grzmisz.... Ale wybacz człowiekowi bo nie wie co czyni ;)
    Co drogiego w Japońcu? Tarcze + klocki na przód to całe 130zł.... Same klocki 42zł z tego co pamiętam.
    Amortyzator na tył 100zł.
    Yhm, co tu jeszcze wymieniałem i pamiętam cenę....
    Pompa wody oryginalna całe 125zł.
    Rozrząd mnie wyniósł chyba koło 310zł na oryginalnych częściach.
    Wiem że w silnikach VW za to samo dasz 100zł, no ale....

    mj2362:
    Ciężki orzech do zgryzienia masz, zaprawdę...
    A i tak wszystko zależy na jaki egzemplarz trafisz, witaj na rynku wtórnym...
  • #41
    adam88833
    Level 11  
    nie ma VW drogich części.. opel jest super awaryjny. a jakas Lancia to może być trup
  • #42
    mj2362
    Level 10  
    Adam na jakiej podstawie twierdzisz że ople są mega awaryjne? Mój brat miał vectre A, teraz ma B i rzadko mu wysiada, raz w roku coś wymieni i to nie są drogie części. Koleżanka corsą b 13 letnią jeździ 2 lata i nic się nie psuje. Rodzice mają astre II od 2,5 lat 12 letnią już i dopiero po 2,5 roku coś wymienili ostatnio, ale to też kwestia 300zł. Kumpel z pracy ma 17letnią astre i mówi że jak ktoś umie jeździć i nie katuje takiej astry to ona jest bardzo wytrzymała. Poza rdzą na serio nie słyszałem z otoczenia wieści że ople się jakoś często psują, może tu się dowiem i zmienie zdanie o tym tanim i solidnym niemieckim aucie:) pozdro
  • #43
    adam88833
    Level 11  
    Siadają w nich silniki a dokładniej pojawia się brak ciśnienia, i zawory do wymiany, w benzynowych silnikach nawalają także aparaty zapłonowe. Lecz polecam ople z 1,7l silnik diesla od isuzu. Wiem to wszystko gdyż pracuję na warsztacie a opla miałem calibre 2,0 pb +lpg i wiem co to znaczy brak ciśnienia
  • #44
    mj2362
    Level 10  
    A drogie takie naprawy? W sensie zawory lub aparaty zapłonowe? Bo że ople są u Ciebie najczęstszymi bywalcami to wiem, połowa aut w Polsce to ople, bo dla polaków jest to rarytas za małą kase od zachodnich sąsiadów:)
  • #45
    dyszel85
    Level 17  
    W oplach silniki szesnastozaworowe są dość wątpliwej jakości, Zazwyczaj zużywają hektolitry oleju, za to ośmiozaworówki jak najbardziej godne polecenia, również do zasilania LPG.
  • #46
    adam88833
    Level 11  
    najczęściej pojawiają się mazdy MPV na głowice. no trudno jest stwierdzić jaki samochód wybrać, ale ja jednak pozostawałbym przy VW golfie 2 mam golfa 3 1,8 gt i mam problem z węzem w baku, poprostu się zagina ale auto dobre. Golf 2 ma ocynkowaną blachę
  • #47
    tzok
    Moderator of Cars
    ...tylko te 60KM z pojemności 1.4 i monowtrysk (podobnie zresztą jak VW). Ale trwałe rzeczywiście są i tanio można założyć gaz (bo II generację). Ecotec to koreańska myśl techniczna rodem z Daewoo (E-Tec).
  • #48
    adam88833
    Level 11  
    no więc jednak doradzam golfa 2 a jak nie to kup sobie Tico :D na którego temat się nie wypowiem:D
  • #49
    mj2362
    Level 10  
    Adam: Tylko nie golf II zlituj się:) W ogóle golfa nie chce, no po prostu nie podoba mi się. Z vw jedynie polo i nie wierze że jest bardziej awaryjne, a częściej pewnie mniej zajeżdzone. Nie powiedziałeś mi ile kosztują te naprawy w Oplach czyli zawory i aparaty zapłonowe...mazdy najczęściej się pojawiają to ciekawe, ktoś tu mówił że japońce się nie psują i jest z nimi spokój...a jednak nie
  • #50
    adam88833
    Level 11  
    no są jeszcze takie auta jak nissan micra, Volvo 460. Tylko że Volvo ma bardzo drogie części, mało zamienników
  • #51
    marti240
    Level 1  
    Witam a śmigam golfem II i posiadam również passata b3 jak dla mnie to zainwestuj w vw do 6tyś. kupisz sobie super auto na początek napewno z LPG części są bardzo tanie (zamienniki) a technika w starszych samochodach jest bardzo prosta
  • #52
    spellofbelator
    Level 9  
    mówie o autach z klimą od 1998 roku i przebiegiem poniżej 190tys km:

    fiat bravo 1.6 na lpg (wiem że szukasz do1.4) ale 1.6 ma moc i jest ekonomiczny ok 8-10 litrów lpg (obowiązkowo 103 konny a nie enerdowska 90 )

    lub bravo 1,2 82 konny ma fajny pędzel i pało pali stosunkowo do kolegów (waży ponad tone )

    fiat punto 2000 roczek 1.2 16v

    Dodano po 4 [godziny] 46 [minuty]:

    ogur3k wrote:
    dyszel85 wrote:
    Jeden z kolegów twierdzi że mazda 626 GE pali 7,5litra gazu w mieście - niemożliwe w 300% Mam takie auto w pedantycznym, zadbanym stanie, jeżdżę stylem emeryta z nogą ledwo dotykającą gazu i spala 8l/100km benzyny (tryb mieszany) bo gazu nie mam. Najmniejsze spalanie w trasie to 6,5l, średnie po mieście 9. Tak jak powiedziałem, jeżdżę bardzo delikatnie, codziennie dojeżdżamy z żoną tym autem do pracy 16km więc trzeba głaskać pedał gazu aby nie zbankrutować. Żeby nie było OT dodam iż mazda 323 seria BA (1994-1998) wyposażona w silnik 1.5 88KM (symbol Z5) to istny pożeracz oleju, dużo lepszy wybór to silnik 1.8 (BP) który jest pozbawiony wady zapiekających się pierścieni. Wadę poprawiono w 1997roku w silnikach 1,5 więc tylko ten rocznik bym polecał.


    W takim razie proponuje sprawdzić stan swojego silnika, który musy być co najmniej mierny, może rozrząd przestawiony... Albo chociaż założyć węższe opony, sprawdzić opory toczenia itp.
    A z Mazdą 323 seria BA (1994-1998) trochę się porwałeś, Z5 zmodyfikowali w 97r i dostał oznaczenie ZL, a kolega przecież szuka czegoś młodszego...
    Tak w ogóle Z5 cierpi na zapiekanie pierścieni przez zalewanie go minerałem, tak btw.


    Skoro 2.0 passat 1991 rok potrafił palić niecałe 8 lpg na 100 km po mieście typu 3miasto to mazda 626 też chyba mogła z tym, że to przy ekonomicznej jeździe bo w standardzie zakładam, że spalanie będzie oscylować w granicy 9 litrów minimum też pytanie na jak oddalonym odcinku ? Czy robimy 700 metrów czy 25 km na raz po tym mieście.
  • #53
    ModyFiacik
    Level 13  
    Co do brav to nie zgodzę się z kolegą wyżej ze 1.2 lub 1.6 Starczy poczytać opinie na forach lub awarie. Parę lat temu mieliśmy bravę 1.4 oczywiście z gazem samochód bez jakich kolwiek zarzutów jedyne co było robione to podstawowe rzeczy typu wymiana klocków ham. oczywiście rozrząd po 120tys. Jedyne na co należy zwrócić uwagę to by magistrala olejowa tryskała olejem z wszystkich otworów(bo czasami przez lanie lipnych olei zatyka się) to wtedy nie będzie się o co martwic. Wszystko co było robione w samochodzie wynikało z eksploatacji lub zużycia nic więcej. Auto było z 98r i do czasu kolizji nie było z nim problemu (brak jakich kolwiek oznak korozji). Po kolizji nasz silnik powendrowal do bravy która miała 1.6 gdyż były z nią same problemy. Silnik 1.4 chodzi do dziś bez problemów i koleś który go używa jest zadowolony że go kupił :) Co do mazdy 626 jest to super autko ale nie każdy chwali sobie w nim LPG. Brav 1.4 paliła około 7-8l. LPG. jeżeli chodzi o 1.2 to ma on 92km a 1.4 90km wież jak musi być ten 1.2 nadwyrężony żeby wyciągnąć z niego te 92km...
  • #54
    blankito111
    Level 10  
    trzydrzwiowa honda civic 6 generacji z silnikiem 1.4-niezawodny japończyk,trzeba sprawdzić blacharkę czy nie koroduje
  • #55
    cefaloid
    Level 32  
    dyszel85 wrote:
    Jeden z kolegów twierdzi że mazda 626 GE pali 7,5litra gazu w mieście - niemożliwe w 300% Mam takie auto w pedantycznym, zadbanym stanie, jeżdżę stylem emeryta z nogą ledwo dotykającą gazu i spala 8l/100km benzyny (tryb mieszany) bo gazu nie mam. Najmniejsze spalanie w trasie to 6,5l


    Jest to po prostu standard bajdurzenia niektórych kolegów. Zwykle nie wierzę im ani trochę w raporty spalania. Jeden z moich kolegów ma zawsze spalanie na takim poziomie że żartujemy w rodzinie że jego samochody mają ujemne zużycie paliwa w związku z czym co jakiś czas musi się zatrzymać i wylać benzynę z baku.

    Ostatnio twierdził że jego kombi pędzone po autostradzie 150km/h spala nie więcej jak 7l benzyny.

    Dodano po 4 [minuty]:

    ModyFiacik wrote:
    jeżeli chodzi o 1.2 to ma on 92km a 1.4 90km wież jak musi być ten 1.2 nadwyrężony żeby wyciągnąć z niego te 92km...


    92KM/1200cm3 = 0,077KM/cm3
    90KM/1400cm3 = 0,064KM/cm3

    Różnica 20%. Straszliwa przepaść. Zwłaszcza że wały i korbowody pewnie nie różnią się wytrzymałością ani trochę.
  • #56
    tzok
    Moderator of Cars
  • #57
    siewcu
    Level 34  
    ModyFiacik wrote:
    jeżeli chodzi o 1.2 to ma on 92km a 1.4 90km wież jak musi być ten 1.2 nadwyrężony żeby wyciągnąć z niego te 92km...

    Tak nadwyrężony, że dół tego silnika wytrzyma sporo więcej.
  • #58
    cefaloid
    Level 32  
    spellofbelator wrote:
    Skoro 2.0 passat 1991 rok potrafił palić niecałe 8 lpg na 100 km po mieście

    Przestań, elektroda to jest poważne forum, nie róbmy sobie żartów.
    Passat B3 2.0 to
    - albo 8 zaworowy silnik 115KM, spalanie w mieście 11,8l
    - albo 16 zaworowy 136KM, spalanie w mieście 12,5l
    Link

    Jak wiemy samochód spala jakieś 20% LPG więcej więc jeśli "potrafił palić niecałe 8 lpg na 100 km po mieście" to musiałby spalać w mieście coś koło 6l benzyny. Jak wielką jest to bzdurą przy silniku benzynowym 2.0 oraz aucie wielkości Passata nie będę komentował... Tyle to w trasie i to przy delikatnym obchodzeniu się z gazem.

    I jeszcze raporty spalania z LPG:
    Link oraz Link