logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

"Chrypiące" głośniki kina domowego po podłączeniu

Paweł89 02 Lut 2011 00:22 3017 17
REKLAMA
MediaMarkt Black Week
  • #1 9090411
    Paweł89
    Poziom 10  
    Witam,

    po podłączeniu kina domowego do laptopa za pomocą kabla minijack-chinch, głośniki tylne "chrypią" tak jakby w rytm muzyki - po wyłączeniu przestają. Szukałem na internecie informacji na ten temat, pojawiły się rady typu "wycisz wejście liniowe i mikrofon w konsoli Windows", probowalem rowniez roznych konfiguracji dzwieku w windowsie i oprogramowaniu od karty dzwiekowej - np. zmiana na uklad 5.1 itd, niestey nic nie pomaga, odlaczalem tez zasilanie sieciowe (na samej baterii tez pojawiaja sie zaklocenia), wiem ze zaklocenia nie pochodza prawpopodobnie z wentylatora, bo niezaleznie od tego czy sie zalaczy czy nie nadal slychac "prykanie" w glosnikach...

    Co zrobic w tej sytuacji? Trzeba zakupic nowa karte?

    Prosze o pomoc i z gory dziekuje za wszelkie informacje.
  • REKLAMA
    MediaMarkt Black Week
  • #2 9090601
    among
    Poziom 31  
    Napisz jeszcze jakie kino i do jakich wejść podłączyłeś sygnał?
  • #4 9091283
    Paweł89
    Poziom 10  
    Among - podlaczylem w laptopie do zwyklego wyjscia liniowego (chyba tak to sie nazywa- w kartach dzwiekowych oznaczane zazwyczaj kolorem zielonym), bo to w zasadzie jedyna możliwosc przy moim laptopie, no do wiezy podlaczylem za pomoca chinch (czyli do wejsc stereo). Wieża to aiwa, dokladnego takiego modelu nie ma na necie, wieża ma juz kilka lat, ale sprawuje sie dobrze ( po podlaczeniu do peceta nie slychac tego typu problemow). System naglosnienia wyglada tak - dwie kolumny z glosnikami nisko i wysokotonowymi, jeden glosnik centralny i dwie satelitki tylne.

    Magister - to prykanie wystepuje jakby rytmicznie do muzyki/filmu, slychac je najlepiej przy malej glosnosci muzyki, w zasadzie gdy muzyka gra glosniej to nie slychac. Podam przyklad - kiedy ogladalem matrixa, wszystko było ok, zadnych zaklocen, dopiero kiedy glosne efekty dzwiekowe ucichly i pojawily sie dialogi, zaczelo sie to "chrypanie" w rytm slow.
  • REKLAMA
    MediaMarkt Black Week
  • #5 9091452
    Magister_123
    Poziom 36  
    1.Ścisz sygnał z laptopa do 75% albo nawet 50%.
    2.Zamień kolumny przednie z tylnym.
    3.Używałeś wieży na maksimum jej możliwości?.
  • #6 9091481
    Paweł89
    Poziom 10  
    Próbowałem juz sciszac - bawiłem się głośnością przy wieży i w laptopie, nic to nie daje. Czy podkrecalem glosnosc na maksa? w jakim sensie? pprobowalem juz mocno sciszac wieze zarowno jak i mocno zglasniac (zciszajac laptopa). niestety bez rezultatow.
  • #7 9091533
    Piotrek666
    Poziom 13  
    Czy podpinasz do aiwy tylko lewy i prawy(jeden kabel), a aiwa generuje sub`a centralke i tylne.
    Czy może masz tam 3 kable podpięte?(lewy prawy, centralny sub, satelity)

    pozdro
  • #8 9091971
    Paweł89
    Poziom 10  
    Chyba niejasno się wyraziłem. Podpinam lewy i prawy kanał a aiwa generuje reszte.

    P.S.: Suba nie mam dolaczonego do zestawu mimo ze jest do niego wyjscie w wiezy, ale mimo to niskotonowki w kolumnach spokojnie daja rade z basem, nie sadze zeby to bylo jednak problemem, bo na pececie dobrze chodzi caly zestaw bez trzaskow.

    Dodano po 26 [minuty]:

    Po przysluchaniu sie centralnemu glosnikowi stwierdzam ze rowniez "pryka" (bo to chyba najlepsze okreslenie na to co slysze), podobnie jak w przypadku tylnych glosnikow to prykanie nie jest zsynchronizowane i rytmiczne do muzyki ale pojawia sie jakby jako tlo. kiedy sciszam muzyke to slychac je wyrazniej, im bardziej zglosnie tym slychac je mniej, wiec wydaje sie jakby mialo stala wartosc niezaleznie od poziomu muzyki.

    moze to tylko moje wrazenie ale wydaje mi sie ze pojawia sie tylko przy cichych dzwiekach, szczegolnie slychac to w tylnych, kiedy jakby tylne glosniki musza odtworzyc ciche tło, tak jakby nie "wyrabiały" z odtworzeniem go i generowały artefakty.

    Dodano po 7 [minuty]:

    Tak się zastanawiam nad kablem czy nie jest za dlugi (5m) i czy moze karta dzwiekowa w laptopie nie wyrabia? bo to zapewne jakies wbudowane badziewie... (ale to tylko moje wolne skojarzenia bo jestem kompletnym laikiem w tych sprawach) kabel nie jest na pewno uszkodzony, kupilem go jakis tydzien temu, ale byc moze sygnal jest za slaby czy cos w tym rodzaju
  • #9 9092171
    Piotrek666
    Poziom 13  
    Chodziło mi tutaj o strukturę i połączenia

    Skoro jest podpinany kanał lewy i prawy tylko, to kwestia impedancji raczej odpada. to samo się tyczy karty dźwiękowej + głośniej, ciszej, oraz felernego kabelka sygnałowego(np. utleniony styk).
    podepnij pod aiwe inne źródło dźwięku - odtwarzacz mp3 albo inny komputer.
    Jeżeli pierdzenie jest dalej to będziemy wiedzieć gdzie tkwi problem. Jeżeli zniknie chrypa to znaczy że impedancja ma jednak wpływ na rozdzielenie sygnału na poszczególne kanały.
    Oczywiście może również świadczyć że coś złego się dzieje na kolumnach albo na wzmacniaczu.

    pozdro

    Dodano po 4 [minuty]:

    to co dopisałeś może jeszcze sugerować problemy na wzmacniaczu (suche kondensatory?)
  • #10 9095525
    Paweł89
    Poziom 10  
    Postaram się w ciągu najbliższych dwóch dni zrobic "test" o ktorym piszesz, jak na razie brakuje mi troche czasu.
  • #11 9104984
    Paweł89
    Poziom 10  
    Zrobiłem "testy"...

    A więc tak: ponowne podłączenie do komputera (z zainstalowana kartą dzwiekowa-jakimś starym "sound blasterem") po dokładnym przysłuchaniu się głośniki tylne generują również "prykanie" które pojawia się tylko przy mocno ściszonej muzyce (ściszonej tak - że satelitki muszą "emitować" bardzo ciche dźwięki), co ciekawe kiedy lekko podgłośnie "prykanie" jest tylko lekko wyczuwalne lub w ogóle go nie ma pomimo tego ze podgłośnienie jest na tyle lekkie, że powinienem nadal słyszeć "prykanie" (chodzi mi w tym momencie o to że muzyka nie powinna go zagłuszyć tak więc jest chyba ono eliminowane po podgłośnieniu). Mam również wrażenie że "prykanie" pojawia się głównie przy niskich dźwiękach.

    Podłączyłem głosniki również do innego laptopa- "prykanie" również się pojawia i na podobnych warunkach co w przypadku peceta.

    Co Wy na to? Czy to coś rozjaśnia?
  • Pomocny post
    #12 9112810
    Piotrek666
    Poziom 13  
    to oznacza że coś jest nie tak z aiwa. Albo procesor co rozdziela sygnał albo wzmacniacze. wydaje mi się że gdzieś mógłby być suchy kondensator.
    ale niestety nie jestem fachowcem.

    pozdro
  • Pomocny post
    #13 9121050
    El_liero
    Poziom 24  
    Wina Aiwy, jak przy niezależnym źródle sygnału pierdzi, pryka (dobrze, że nie śmierdzi jeszcze :D )
    Widzę, że któryś z podukładów nie chce przetwarzać sygnału poniżej jakiejś amplitudy i go zniekształca, albo uszkodzony jakiś element bierny , który stale wprowadza to pierdzenie ale przy większym wysterowaniu już go nie słychać.
    Jeżeli to pierdzenie może być zagłuszone, to problem powinien leżeć za końcówką mocy bo nie jest ono wzmacniane liniowo razem z sygnałem wejściowym, proste.

    Pawle Jak znajdziesz schemat serwisowy tej wierzy to zapraszam na Jagiełły/ Dmowskiego podłączymy generator, oscyloskop i szukamy źródła śmieci w torze sygnału. :)
  • #14 9121689
    Paweł89
    Poziom 10  
    Rozumiem.. tzn mniej wiecej cos lapie :) tylko gdzie taki schemat znalezc i czy to jest mozliwe do znalezienia? szukalem juz na internecie chociazby instrukcji obslugi do tej wiezy i nawet tego nie moglem znalezc...
  • #15 9121706
    Piotrek666
    Poziom 13  
    Podaj dokładnie jaki to model.
    Może komuś uda się znaleźć schematy.
  • #16 9121767
    Paweł89
    Poziom 10  
    Model wiezy to CX-NDP55EZ

    Gdyby komuś się przydało to podam tez oznaczenia kolumn:
    - przednie - SX-NDP54,
    - centralny - SX-C607 (ten czasem "pierdzi")
    - tylnie - Sx- R277 (te również "pierdzą")
  • #18 9124313
    Paweł89
    Poziom 10  
    Moze i tak... ale to chyba tylko instrukcja obslugi jesli sie nie myle.
REKLAMA