Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Octavia II 1.9 TDI MY07 i gniazdo zapalniczki bez zasilania

03 Lut 2011 00:57 16325 14
  • Poziom 17  
    Witam,

    Mam problem z autem jak w temacie (dla przypomnienia Skoda Octavia 1.9 TDI wersja MINT model roku 2007, rok prod. 2006, moduł Bordnetz o numerze 3C0 937 049 D)

    W pewnym, bliżej nieustalonym momencie eksploatacji auta, znikło zasilanie przedniego gniazda zapalniczki. W gnieździe 24h/dobę mieszkała ładowarka do nawigacji i po prostu pewnego dnia przestała mieć zasilanie.

    Ładowarka została sprawdzona - bez problemów działa w gnieździe ulokowanym w bagażniku auta. Bezpiecznik zabezpieczający obwód przedniego gniazda zapalniczki został sprawdzony - działa jak należy. Napięcie +12V na biegunie zasilającym bezpiecznik przedniego gniazda zapalniczki jest obecne. Niestety, podejrzewam jednak, że samo gniazdo zapalniczki nie bierze sobie swojego zasilania bezpośrednio z bezpiecznika, gdyż nie ma bezpośredniego połączenia między drugim biegunem bezpiecznika zapalniczki a jej plusowym zacisku w złączce przy gnieździe (wiem, że takie wnioski po uzyskanych wynikach badania problemu nasuwają się same - ot wyniki prac prowadzonych "na czuja").

    Auto sprawdzone VCDS-em - miało zaraz po wystąpieniu usterki błąd (tu mogę niestety być nieprecyzyjny) błędnego sygnału w obwodzie zapalniczki (okresowe) zgłaszany przez nie pamiętam niestety jaki sterownik (już dwa miesiące przeklinam swą lekkomyślność w tamtej chwili - zapisać głupi log chwila, ale człowiek jest mądry niestety po szkodzie). Błąd dał się skasować bez problemów, jednak nie pociągnęło to za sobą przywrócenia zasilania gniazda zapalniczki. Więcej błąd ten się nie pojawił w sterownikach zainstalowanych w aucie.

    Będę bardzo wdzięczy za ewentualną pomoc.
    Pozdrawiam
    Rob.

    PS. Bym zapomniał - auto to wersja Mint, przez co nie posiada przełącznika zabezpieczającego tylne okna przed dziećmi (czytałem, że jego aktywacja wyłącza także właśnie zapalniczkę przy drążku zmiany biegów)
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 41  
    Może należy rozebrać zapalniczkę i obejrzeć jej wtyczkę?
  • Poziom 29  
    Jest to tak opisane jakbyś sprawdzał systemy na promie kosmicznym. Weź żaróweczkę z przewodami i sprawdź czy zaświeci na wtyku który wchodzi do zapalniczki. Prościej się nie da sprawdzić czy napięcie dochodzi.
  • Poziom 17  
    Nie chciałbym okazać się niewdzięcznikiem, ale specjalnie przedstawiłem opis podjętych prób zdiagnozowania problemu, by nie zostać posądzonym o bycie głupim dzieckiem neostrady, które jedynie chciałoby krzyczeć "zrób mi...".

    Gniazdo zapalniczki dawno zostało wymontowane z samochodu i dokładnie sprawdzone - działa (notabene w autach grupy VW jest o tyle prościej - dziwniej, że gniazdo zapalniczki kończy się nie samymi konektorami, tylko szczątkową wiązką trzech przewodów zakończoną kostką, w którą wpina się kostkę wieńczącą wiązkę samochodu). Bez tego sprawdzenia nie pisałbym, że nie ma połączenia pomiędzy dodatnim wtykiem gniazda zapalniczki a drugim zaciskiem bezpiecznika obwodu gniazdka. Zasilanie bezpiecznika zabezpieczającego obwód zapalniczki także zostało sprawdzone - jest obecne (o czym wcześniej napisałem).

    Yasiu chcąc oszczędzić mądrzejszym ode mnie konieczności pisania porad w stylu "sprawdź czy masz prąd w akumulatorze", chciałem możliwie dokładnie przedstawić to, co do tej pory zdiagnozowałem własnymi siłami i to, w którym miejscu się zatrzymałem z braku wiedzy na temat schematu instalacji elektrycznej tego pojazdu (wiem, wiem, to jest ta drogocenna wiedza wyrażająca się w ciężkich pieniądzach, jakie grupa VW AG żąda bodajże za Elsę)

    Dodano po 9 [minuty]:

    robreg napisał:
    Nie chciałbym okazać się niewdzięcznikiem, ale specjalnie przedstawiłem opis podjętych prób zdiagnozowania problemu, by nie zostać posądzonym o bycie głupim dzieckiem neostrady, które jedynie chciałoby krzyczeć "zrób mi...".

    Gniazdo zapalniczki dawno zostało wymontowane z samochodu i dokładnie sprawdzone - działa (notabene w autach grupy VW jest o tyle prościej - dziwniej, że gniazdo zapalniczki kończy się nie samymi konektorami, tylko szczątkową wiązką trzech przewodów zakończoną kostką, w którą wpina się kostkę wieńczącą wiązkę samochodu). Bez tego sprawdzenia nie pisałbym, że nie ma połączenia pomiędzy dodatnim wtykiem gniazda zapalniczki a drugim zaciskiem bezpiecznika obwodu gniazdka. Zasilanie bezpiecznika zabezpieczającego obwód zapalniczki także zostało sprawdzone - jest obecne (o czym wcześniej napisałem).

    Yasiu chcąc oszczędzić mądrzejszym ode mnie konieczności pisania porad w stylu "sprawdź czy masz prąd w akumulatorze", starałem się możliwie dokładnie przedstawić to, co do tej pory zdiagnozowałem własnymi siłami i to, w którym miejscu się zatrzymałem z braku wiedzy na temat schematu instalacji elektrycznej tego pojazdu (wiem, wiem, to jest ta drogocenna wiedza wyrażająca się w ciężkich pieniądzach, jakie grupa VW AG żąda bodajże za Elsę)
  • Poziom 37  
    Sprawdziłeś bezpieczniki? Też mam skodę fakt trochę starsza i nie oktavia ale gniazdo zapalniczki zawsze musi mieć bezpiecznik (zazwyczaj 10A) opisany jako akcesoria
  • Poziom 17  
    mkpl napisał:
    Sprawdziłeś bezpieczniki? Też mam skodę fakt trochę starsza i nie oktavia ale gniazdo zapalniczki zawsze musi mieć bezpiecznik (zazwyczaj 10A) opisany jako akcesoria


    W Octavii II Combi są dwa gniazda zapalniczki (jedno przy przednich fotelach, drugie w bagażniku) i każde z nich jest zabezpieczone oddzielnym bezpiecznikiem (pierwsze z nich zabezpiecza bezpiecznik 30A a drugie, znajdujące się w bagażniku bezpiecznik 25A). Obydwa sprawdzone, niestety obydwa są sprawne... :cry:
  • Poziom 29  
    Tylko, że sposób opisu jest co najmniej dziwny. Napisz konkretnie, masz napięcie na wtyku który wchodzi do zapalniczki?
  • Poziom 37  
    Sprawdź obecność napięcia w zapalniczce z dużym obciążeniem i bez. Prawdopodobnie gdzieś jest brak styku i pod obciążeniem spada napięcie.

    Swoją droga pierwszy raz widzę aby gniazdo zapalniczki było przyczyną błędów.
  • Poziom 17  
    yasiu.brzeg napisał:
    Tylko, że sposób opisu jest co najmniej dziwny. Napisz konkretnie, masz napięcie na wtyku który wchodzi do zapalniczki?


    Sposób opisy jest, przyznaję, trochę dziwny. Wynika to jednak z faktu, że trochę dziwnym jest układ elektryczny męczonego przeze mnie samochodu.

    Upraszczając do bólu:
    - nie ma jakiegokolwiek napięcia na dodatnim styku kostki w wiązce auta, do której podłącza się samo gniazdo zapalniczki
    - sprawdziłem bezpiecznik i jest on sprawny
    - sprawdziłem zasilanie bezpiecznika zabezpieczającego gniazdo zapalniczki i jest ono sprawne (jest napięcie takie, jak panuje na akumulatorze)
    - sprawdziłem połączenie pomiędzy bezpiecznikiem, a dodatnim zaciskiem kostki w wiązce auta, do której podłącza się samo gniazdo zapalniczki - nie ma pomiędzy tymi dwoma punktami bezpośredniego połączenia elektrycznego.

    Podejrzewam, że ostatni punkt to nie usterka, tylko tak ma być, a dodatni zacisk gniazda zapalniczki zasilany jest poprzez jakiegoś pośrednika pomiędzy gniazdem a bezpiecznikiem, w stylu jakiegoś fragmentu modułu Bordnetz.
  • Poziom 42  
    A nie było tam montowane CB radio i została "przerobiona " instalacja?
    Spotkałem taki przypadek w w B 5!
  • Poziom 17  
    emeryt2 napisał:
    A nie było tam montowane CB radio i została "przerobiona" instalacja? Spotkałem taki przypadek w w B5!


    Przyznać muszę, że o ile samo auto nie miało CB, gdy go kupowałem, to chyba coś może być na rzeczy. Z boku obudowy tunelu są ślady montażu czegoś, co mniej więcej mogłoby odpowiadać gabarytami CB-kowi.

    Z drugiej strony oglądałem leżące w okolicy dźwigni zmiany biegów możliwe do sprawdzenia fragmenty wiązki elektrycznej obsługującej gniazdo zapalniczki i nie widziałem tam żadnych prób ingerencji w fabryczny produkt, ale po pracy sprawdzę ten trop. Może komuś chciało się trochę bardziej i trochę dyskretniej poniszczył wiązkę.
  • Poziom 42  
    Nie to nie było , w moim przypadu , stąd brane /wiązka/ tylko od przewodu , po bezpieczniku na tę zapalniczkę!
  • Poziom 17  
    Wiązka w okolicach tunelu sprawdzona i niestety nie znalazłem żadnych modyfikacji. Pozostanie mi chyba dobranie się do modułu bordnetz i weryfikacja czy coś w nim nie zostało uszkodzone.

    Jeśli ktoś miałby jeszcze jakieś pomysły, które nie zostały wcześniej sprawdzone będę wdzięczny za sugestie
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Bordnetz nie ma nic do gniazda zapalniczki. Zasilanie idzie na sztywno, bezpiecznik-gniazdo
  • Poziom 17  
    Bardzo dziękuję kol. milejow za wyraźną informację i impuls do ponownego sprawdzenia skrzynki bezpieczników i jej okolic w aucie.

    Źródłem problemu były:
    - błędnie odczytana pozycja bezpiecznika (rozpiska bezpieczników w moim samochodzie ma mocno luźne powiązanie z tym, co faktycznie zainstalowano w aucie) - choć dałbym sobie głowę uciąć, że i winowajcę oglądałem, praktyka pokazała, że jednak nie zrobiłem tego wystarczająco dokładnie
    - uszkodzony bezpiecznik, który nie dał się inaczej sprawdzić jak tylko poprzez pomiar miernikiem - z zewnątrz wyglądał jakby był całkowicie sprawny

    Po uzyskaniu dostępu do tyłu skrzyneczki bezpiecznikowej, kabelek po kabelku, po kolorach i próbnikiem przejścia sprawdziłem na której to właściwie pozycji usytuowany jest bezpiecznik od gniazda zapalniczki. Po wyjęciu i jego wymianie auto odzyskało pełną sprawność.