Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

problem z ..... ? prosba o diagnozę

03 Lut 2011 11:53 1026 5
  • Poziom 2  
    Witam wszystkich, zgłaszam się do Was po poradę, bo nie mogę poradzić sobie z problemem który mnie spotkał. Post będzie długi bo i sprawa trochę skomplikowana.
    Problem podejrzewam zaczął się jeszcze ponad pół roku temu. Komputer uruchamiał się normalnie, pojawiał się pulpit pod czym obraz na monitorze stawał się czarny na kilka sekund, po czym wracał do normalności. I tak ciągle – kilka sekund normalnego obrazu po czym obraz stawał się czarny. Komputer chodził normalnie przy czym w momencie kiedy obraz stawał się czarny komputer tak jakby „zamulał się”. Podłączyłem wówczas do swojego komputera inna grafikę, było OK., moja karta w innym komputerze zachowywała się tak jak u mnie. Wymieniłem grafikę i problem znikł. Do czasu.

    Po około 4-5 miesiącach miało miejsce coś takiego: (mój post z innego forum z dnia 26.10.10)
    Dzisiaj moja pociecha wyłączyła mi listwę a razem z nią całego kompa. Po uruchomieniu komp juz sie nie podniósł. Przy starcie sygnał z biosu: http://www.youtube.com/watch?v=alC1Qla0yTw
    (dźwięk pod koniec pliku, wcześniejszy pisk to chyba z jakiegoś wentylatora)
    Wyciągnięte zostały pamięci, karta graficzna, sprawdzony został monitor, który w tej sytuacji nie przechodził w tryb gotowości, kable którymi został połączony z monitorem. Wszystko wyglądało ok. Wypiąłem grafikę i podpiąłem ją w zupełnie innym kompie u znajomego. Wystartowała za pierwszym razem, ale znajomy po podłączeniu swojej karty do swojego komputera , która była tam wcześniej stwierdził ten sam problem co u mnie. Objawy identyczne, dźwięk z biosu, brak obrazu na monitorze, nie pomogło wypięcie pamięci, grafiki. Po powrocie do domu i podpięciu mojej grafiki do kompa problem znikł. Znajomy nie uruchomił kompa do dnia następnego. Rano to on z kolei przyszedł ze swoją grafiką do mnie. Jego karta w moim kompie uruchomiła się bez problemu. Ja wkładając swoją kartę do swojego kompa stwierdziłem, że problem pojawił się ponownie. Wyciągnąłem ją, przedmuchałem sprężonym powietrzem, odczekałem około godziny po czym włożyłem kartę i dopiero wtedy komp ruszył. Znajomy musiał przejść to samo. Do tej pory, po kilku miesiącach jego komp działa bez problemu.
    Ówczesna konfiguracja komputera:
    mobo: Asus M2N-E
    Athlon 64 X2 5200+
    ATI Radeon HD 4650
    DIMM Kingston DDR2 HyperX Kingston 99C5316-019.A00LF 1gb x 2 w sumie 2gb
    Zasilacz Modecom MC-350 ATX 2.0 PFC

    Oczywiście problem nie znikł, pojawiał się mniej lub bardziej często. Pożyczyłem od znajomego nowy nie używany zasilacz Tracer’a (modelu nie pamiętam), podłączyłem go u siebie, na czas kiedy nie przyjdzie zasilacz który zamówiłem. Kupiłem cos takiego:
    http://www.camino.pl/zasilacz-atx-430w-be-quiet-pure-power-l7-430w,twr,42412.html
    Na Tracerze, przez czas kiedy go używałem problemu nie było. Podłączyłem swój zasilacz i również był spokój. Do czasu.
    Od kilku dni wszystko zaczyna się od nowa. Jeżeli uda się włączyc komputer z rana to działa bez problemu do późnych godzin. Zauważyłem, że jeżeli komputer wyłączę późno w nocy (2-3) rano mam problem z włączeniem. Tak jakby musiał „odstać swoje”. Tak samo jest w dzien. Jeżeli włączony jest przez jakiś czas i wyłączę go, ponowne włączenie nie jest możliwe, do czasu kiedy nie „odstoi swojego”, czasem jest to pół godziny, czasem godzina. Za każdym razem jest identyczny dźwięk z biosu, ten który podawałem wcześniej: http://www.youtube.com/watch?v=alC1Qla0yTw
    Wczorajszego wieczora nie uruchomił się wcale. Dzisiaj rano uruchomił się wprawdzie, ale po kilku minutach pracy po prostu się zawiesił. Po odczekaniu kilku godzin włączył się normalnie, pracował normalnie, bez zwiech po czym go wyłączyłem.
    Tekst piszę z lapka, stacjonarnego PC staram się już nie uruchamiać ze względów bezpieczeństwa.
    Proszę o wskazówki, porady i wszystko to co przyjdzie komuś do głowy. Chciałbym przestać już pic krople na uspokojenie i mieć chociaż ten jeden problem z głowy.
    Pozdrawiam.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    W wypadku BIOS-u Award:
    1 Long Beep, 3 Short Beeps
    One long beep followed by three short beeps means that either the video card isn't installed or the memory on the video card is bad. Reseating or replacing the video card will typically fix the cause of this Award beep code.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 2  
    Modecoma zmieniłem na ten: http://www.camino.pl/zasilacz-atx-430w-be-quiet-pure-power-l7-430w,twr,42412.html (Zasilacz ATX 430W be quiet! Pure Power L7-430W) o czym pisałem w poscie. Sporo czasu pracowałem na tym Tracerze, z tego co pamietam to była 450W, ale i na nim problem pojawił się na pewno kilkukrotnie, moj Be Quiet to 430, wydaje mi sie ze do mojej konfiguracji jest wystarczający. Be Quiet pracuje w tym komputerze moze z 1,5 miesiaca lub nawet krócej.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 2  
    Marcin230 napisał:
    Czy jeśli wypniesz kabel sieciowy (ten główny od gniazdka w ścianie) z zasilacza na kilkanaście sekund i podłączysz go ponownie to komputer też się nie uruchamia?


    Nie. Kilkanaście sekund na pewno nie pomoże. Jeżeli jest już tak, że komputer się nie uruchamia wypinam kabel z gniazda, ale zazwyczaj musi to trwać 30 minut albo i dłużej. Bywa i tak że dopiero po godzinie uda się go uruchomić.
    Dodam tylko ze wgrałem nowszy bios, a na płycie głównej nie widać by jakieś kondensatory były spuchnięte.