Mam Polo Classic 1.6 benzyna 74 kw 101 km i problem tego typu, że gdy zmieniam bieg z 4 na 5 to zamula się silnik i zaczyna głośno wyć a pojazd lekko zwalnia i obroty mu gwałtownie wzrastają.
Po chwili samochód zaczyna przyspieszać ale niestety głośno wyje.
Mechanicy nie wiedzą co to jest a jeden był na 99 % pewny, że to sprzęgło się ślizga i trzeba nowe.
Tak więc zrobiłem ale się okazało, że było dobre i zmieniłem tylko dobre sprzęgło na nowe a problem pozostał.
Druga sprawa to, że sprzęgło wysoko bierze i bardzo utrudnia ruszanie z miejsca a w szczególności pod górę.
Wymiana linki nic nie da bo tam jakiś bolec jest za krótki i gdy zwalniam sprzęgło to dopiero od połowy zaczyna brać.
Nie wiem co to za bolec, bo się nie znam.
Mechanik mówił, że gdyby był dłuższy to by sprzęgło brało od razu a nie dopiero od polowy.
Wie może ktoś co z tym zrobić bo kasę wpakowuje w auto a problem się nie rozwiązuje.
Po chwili samochód zaczyna przyspieszać ale niestety głośno wyje.
Mechanicy nie wiedzą co to jest a jeden był na 99 % pewny, że to sprzęgło się ślizga i trzeba nowe.
Tak więc zrobiłem ale się okazało, że było dobre i zmieniłem tylko dobre sprzęgło na nowe a problem pozostał.
Druga sprawa to, że sprzęgło wysoko bierze i bardzo utrudnia ruszanie z miejsca a w szczególności pod górę.
Wymiana linki nic nie da bo tam jakiś bolec jest za krótki i gdy zwalniam sprzęgło to dopiero od połowy zaczyna brać.
Nie wiem co to za bolec, bo się nie znam.
Mechanik mówił, że gdyby był dłuższy to by sprzęgło brało od razu a nie dopiero od polowy.
Wie może ktoś co z tym zrobić bo kasę wpakowuje w auto a problem się nie rozwiązuje.