Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Komputer nie włącza się pod dłuższej przerwie.

03 Lut 2011 17:35 3497 10
  • Poziom 16  
    Witam.
    Postanowiłem założyć ten temat bo mam mały kłopot z komputerem. Otóż zaczęło się od tego, że PC nie chciał się uruchomić tzn. zasilacz startował ale na monitorze nic nie było. Podobną sytuację miałem kiedyś jak odłączyła się mi klawiatura. Więc pomyślałem, że może i tym razem tak jest. Wyciągnąłem wtyczkę i ponownie ją wsunąłem, włączyłem komputer i o dziwo zastartował normalnie. Taka sytuacja zaczęła się powtarzać dość często. Pomagała wyżej wymieniona metoda. Wczoraj niestety już się nie udało odpalić kompa. Kupiłem więc nową klawiaturę na USB (starą miałem na PS/2) z nadzieją, że ona rozwiąże problem. Jakież było moje zdziwienie gdy sytuacja znów się powtórzyła. Pomogło przepięcie do innego portu USB. Zawsze się tak dzieje gdy komputer dłużej postoi wyłączony. Nie wiem w czym jest problem. Może bateria CMOS pada. Ale godzina w BIOSie jest poprawna. Chyba, że to wina zasilacza. Znalazłem w nim jeden napuchnięty kondensator. W najbliższym czasie mam zamiar wymienić parę elektrolitów w zasilaczu.
    Poza tym komputer działa normalnie.
    Specyfikacja:
    Zasilacz - Procomp 400W (wiem, wiem, najwyższej klasy to on nie jest)
    AMD Sempron 2800+ 1,6 GHz
    Płyta główna - C51G-M754
    Pamieć RAM - 1.5 GB DDR
    Karta graficzna - ATI Radeon X1300 256 Mb
    Dysk - SAMSUNG 160GB
    Pozdrawiam.
  • Pomocny post
    Poziom 26  
    Najpierw sprawdź na jakimś markowym zasilaczu.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Sprawdź komputer na innym zasilaczu. Niemniej jednak napuchnięty kondensator w zasilaczu może być przyczyną takiego zachowania. Obejrzyj też kondensatory na płycie głównej.
  • Poziom 38  
    Albo od razu dokonaj zakupu nowego zasilacza, bo
    - zasilacz bombowy
    - spuchnięte kondensatory
  • Poziom 21  
    Wyłącz zasilacz gdy wyłączysz kompa powinno pomoc tymczasowo.Jak wyłączysz samego kompa to przy nowych zasilaczach działa zazwyczaj 5W "mini zasilacz", który podtrzymuje baterie na płycie. Dlatego też mysz klawiatura i sprzęt podłączony do USB świeca po wyłączeniu kompa. U mnie tak było. Jeśli pomoże to pomyśl nad zasilaczem
  • Poziom 34  
    Ja miałem całkiem podobny problem. Początkowo tak samo pomagało wyjęcie wtyku z klawiatury i ponowne włożenie.
    Winowajcą był zasilacz a konkretnie uszkodzony kondensator w gałęzi +5V SB.
    Nawet nie był specjalnie spuchnięty. Po wymianie jak ręką odjął.
  • Poziom 16  
    Tego się obawiałem, że zasilacz dożywa już swoich ostatnich dni. Wymiana kondensatorów tylko na jakiś czas odciągnie to co nieuniknione. Na zakup nowego zasilacza mogę sobie pozwolić dopiero w przyszłym miesiącu. Postaram się także załatwić jakiś zasilacz na testy.
    Kondensatory na płycie wyglądają dobrze.
    Nowy zasilacz za jakim mam się rozglądać to ma być coś z tych firm: Chieftec, Corsair, Tagan ?
    Dam znać co się zmieniło po wymianie kondensatorów.
  • Poziom 34  
    Ja wymieniłem tylko ten uszkodzony kondensator. To było chyba z rok temu i do dzisiaj wszystko hula bez problemu.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 38  
    Skoro chcesz do niego zaglądać, to bardzo dokładnie zbadaj sekcję przetwornicy Stand By, konkretnie znajdujące się w niej kondensatory.
  • Poziom 16  
    Odpisuję dopiero po roku ale jakoś ten temat mi umknął. Zasilacz wymieniłem na Chieftec 600W i teraz już ten problem się nie powtarza. Dziękuję wszystkim za pomoc.Temat zamykam.