Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak zostać serwisantem sprzętu medycznego?

19 Maj 2010 12:35 12272 5
  • Admin Sprzętu Medycznego
    Podkarpackie to dość obszerny obszar. Sprecyzuj rejon woj. podkarpackiego w którym szukasz zatrudnienia. Jakie masz doświadczenie związane ze sprzętem medycznym?. Jeśli chodzi o kursy, czy szkolenia to nie powinno być większych problemów, większość firm produkujących sprzęt organizuje takie szkolenia odpłatnie koszt od 1000€ - nawet do 5000€ (oczywiście dość dobry znajomość j. angielskiego). Koszt jest zależny od rodzaju sprzętu jakim chcesz się zajmować. Firmy, które handlują sprzętem danego producenta mają zniżki, lub bezpłatne szkolenia. Dlatego też jeśli nie posiadasz żadnego doświadczenia, proponuję rozpocząć pracę w niewielkiej firmie zajmującej się serwisem medycznym, (duże firmy raczej szukają już doświadczonych serwisantów) lub gorsze rozwiązanie finansowe szpital.
    Zarobki w różnych rejonach są różne i uzależnione od wiedzy i doświadczenia w danej dziedzinie. Radiologia to od około 3000 PLN wzwyż.
  • Poziom 26  
    Cytat:
    Sprecyzuj rejon woj. podkarpackiego w którym szukasz zatrudnienia.

    Rejon najlepiej w okolicach zeszowa...
    Cytat:
    Jakie masz doświadczenie związane ze sprzętem medycznym?

    Zerowe :( bo nie ma jak w to wejśc....
    Cytat:
    proponuję rozpocząć pracę w niewielkiej firmie zajmującej się serwisem medycznym

    W mojej miejcowosci akurat jest tylko jeden człowiek kolo 50 tki który pracował w Zakladach Napraw sprzętu medycznego teraz łazi sam ze śrubokrętem.... Dorabia klucze drobne ślusarstwo i tyle...
    Cytat:
    gorsze rozwiązanie finansowe szpital.

    Wiem ze ponoć w większych szpitalach są jakieś serwisy... ja wiem tylko że w Rzeszowie na krakowskiej mają i ledwo wiążą koniec z koncem.. chciałem do nich na praktyki iść.

    Wszystko jest właśnie wawa kraków poznań wrocław.......
  • Moderator Sprzęt Medyczny
    Kolego a jak sobie wyobrażasz że firma cię zatrudni bez szkolenia, musisz się poświęcić i wyjechać na jakieś szkolenie kilkumiesięczne do innego miasta później masz szansę prowadzić oddział firmy u siebie w województwie ale bez minimum z twojej strony to nic nie zdziałasz. Ja będąc z Wrocławia siedziałem przez kilka miesięcy w Wawie i tam zdobywałem doświadczenie - studia to nie wszystko najważniejsza jest praktyka i doświadczenie. Ludzie emigrują w ciemno do innych krajów nawet bez języka i zaczynają wszystko od nowa ale coś robią w tym kierunku żeby było im lepiej. Od siedzenia i narzekania u mnie nic nie ma do niczego nie dojdziesz. No a z tym Rzeszowem i panem ze śrubokrętem to już przesadzasz bo jest tam parę osób które zajmują się sprzętem medycznym.
  • Poziom 26  
    Cytat:
    jakieś szkolenie kilkumiesięczne do innego miasta


    Tak tylko nie każdy może gdzieś wyjechać... Zwłaszcza jeśli studiujesz a na bioli jest w ciul egzaminów i wykłady w piątki..

    Cytat:

    Od siedzenia i narzekania u mnie nic nie ma do niczego nie dojdziesz. No a z tym Rzeszowem i panem ze śrubokrętem to już przesadzasz bo jest tam parę osób które zajmują się sprzętem medycznym


    Pan ze śrubokrętem jest z mojej miejscowosci a ja pod rzeszowem. W rzeszowie jest jakieś 4 firmy... Jedna w szpitalu na kakowskiej jakoś koniec z koncem wiążą jedna wilmed czy jakoś tak nawet na staż nie chcą bo jak powiedzieli co ja ci chłopaku dam do roboty... Jedna na paderewskiego zatrudnili jedną osobe z tego co wiem. Jedna serwisująca dentystykę.... u nich nie starałem się bo mnie to nie bardzo kręci.. na samą myśl o borowaniu mi nie dobrze.

    No i dzięki forum dowiedziałem się o jakiś serwisie w szpitalu nr 2 Więc coś potyrkam.

    Jak ktoś wie jeszcze o kimś to chętnie się dowiem.

    A właśnie jeszcze o jakimś terenowym oddziale z Krakowa się dowiedziałem...
    I znalazłem jakiś w dębicy ale nikt nie odbiera podobnie jak w krośnie.
    I jeszcze jeden w przemyślu ale to kapeczke zadaleko...
  • Poziom 10  
    Witam,
    tak czytam ten temat i sam chcialbym sie podzielić swoim doświadczeniem związanym z serwisowaniem aparatury medycznej. Na samym początku jak jauż wspomniało kilku kolegów najważniejsze jest doświadczenie i praktyka. wiem to doskonale, bo sam skończyłem studia inżynierskie o specjalizacji "inżynieria sprzętu medycznego". Dumny z dyplomu, wykutych kilku wzorów z elektroniki i ogólnie pojętych podstaw fizyki medycznej wyruszyłem do stolicy w poszukiwaniu pracy. Po wielu trudach praca się znalazła, dyplom i zdobyta wiedza na studiach okazała się do niczego nieprzydatna. Rozpoczeło sie zdobywanie praktyki, wertowanie instrukcji serwisowych, szkolenia. W tym miejscu wspomnę, że jezyk ang to podstawa. Teraz po 4 latach pracy w firmie medycznej zajmującej się sprzedażą aparatury związanej z nieinwazyjną wentylacją, badaniem snu, testami wysiłkowymi mogę powiedzieć, że serwisanta sprzętu medycznego nie da się zrobić w dwa miesiące. Potrzebna jest praktyka, praktyka i praktyka, bo człowiek całe życie się uczy...