Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Oszczędność energii elektrycznej!(!!)

andi34 19 Oct 2004 22:03 19680 59
Optex
  • #1
    andi34
    Level 19  
    Mam takie pytanko czysto teoretyczne, rozmawiając z wieloma fizykami prubowali mi wcisnąć takie urządzenie wielkości głębokiego talerza (podejrzewam ze w srodku znajduje sie jakaś cewka nawinieta na rdzeniu) z którego wychodzi przewód zakończony wtyczką do gniazdka. Jak mi wmawiali urzadzenie to powoduje duże oszczędności w energii elektrycznej . Czy to mozliwe? Proszę o odpowiedzi w miare szczere. Pozdrawiam.
    (!!) - ozdobnik? [h]
  • Optex
  • #2
    beavis
    Level 17  
    Jestem fizykiem i nie wiem co to za cudo ale ja o nim nie słyszałem. Może po prostu jestem za kiepski. Ale póki dobrze ci "fizycy" nie wyjaśnią ci jak to działa nie radziłbym podłączać tego typu urzadzeń do sieci elektrycznej ta magiczną wtyczką gdyż zmiana instalacji elektrycznej moze przekraczać w dużym stopniu kwote jaką mógłbyś rzekomo zaoszczędzić.
  • #3
    Bogwie
    Level 19  
    Cudów nie ma, zasad fizyki nie da się zmienić - obowiązuje prawo zachowania energii czyli: energia dostarczona = energia odebrana + straty do otoczenia. Aby uzyskać oszczędności energii trzeba zmniejszać straty czyli nie marnować cennej energii. Tylko czy zaoszczędzona energia zrekompensuje koszt zakupu takiego urządzenia?
  • #4
    beavis
    Level 17  
    No tak, zasada zachowania energii to jedno i to zna każde dziecko po podstawówce ale jak działa to urzadzenie? Byćmoże pali instalację jak już sugerowałem i wtedy przez jakiś czas rzeczywiście w domu energi z wiadomych względów nie zużywamy (mowa oczywiście o energii elektrycznej) bo świeczki pewnie się przydadzą.
  • #5
    stasiekm
    Level 30  
    przypuszczam, ze było to urządzenie do zakócania pracy układu pomiaru zużycia energii
  • #6
    beavis
    Level 17  
    Hmm... no tak ale jak miałoby działać??
  • Optex
  • #7
    andi34
    Level 19  
    Witam wszytkich którzy coś otym myślą poważnie. To cudeńko jest i działa, oczywiście tylko teoretycznie. Działanie tego moze opierać się na zakłuceniu pola elekromagnet. lub związane jest z częstotliwością. Jak wspomniałem układ jest całkowicie zalany tworzywem sztucznym wyglada jak talerz przykryty drugim. Niestety tyle udało mi się zauważyć. Wiem również że warzny jest rodzaj licznika odłegłość o stacji transformatorowej. Wiem że jest to jakaś cewka nawinięta na specificznym trudno dostępnym rdzeniu. Przecieżto tylko pierwowzór teoretyczny prawda? wszystkich zainteresowanych tematem proszę o kontakt i dyskusję. Nara
  • #8
    beavis
    Level 17  
    Jestem jak najbardziej zainteresowany. Jeśli ktoś wie o tym coś więcej i ma pojęcie co jest zalane tym plastikiem niech pisze a chętnie podyskutuję.
  • #9
    000andrzej
    Level 37  
    Czy to urządzenie ma certyfikat bezpieczeństwa B (juz nie obowiązkowy) lub CE? I kto je produkuje? To na marginesie.

    Jeśli jest takie urządzenie to mam hipotezę, że musi działać na zasadzie tłumienia zakłóceń sieci. Każdy odbiornik indukcyjny lub pojemnościowy wprowadza do sieci zakłocenia związane z przesunięciem fazowym. Czyli na sinus 50Hz nakłada się inny sygnał przesunięty w fazie, co może obniżać wartości skuteczne tego prądu. A licznik leci... To tak, jakby do dźwięku dokładane było echo. Trochę to zakłóca słuchanie.

    Gdzieś czytałem o takich udoskonalaczach (chodzi o prąd). Ale, żeby AŻ takie oszczędności to dawało? Ile zaoszczedzisz a ile wydasz na to cudeńko? :wink:

    Ma ktoś inne hipotezy?
  • #10
    andi34
    Level 19  
    Ja tam niewiem czy mato certyfikaty jakieś jak mówię widziałem to i coś tam słyszałem jak mniejwięcej pracuje. Nic więcej niewiem. Piszę przecież o teoretycznym modelu takiego urządzonka. Moja głowa zasłaba, a ja niejestem ani fizykiem ani elektrykiem, tylko lubię eksperymenty i prubowałem zakłucać fale dźwiękowe np. echem, hallem itp Jeśli macie jakieś pomysły konkretne to zapraszam do myślenia.
  • #11
    Xitami
    Level 29  
    a czy ten przyrząd stoi w sklepie na półce obok piramidek, różdżek i wahadełek?
  • #12
    andi34
    Level 19  
    Hi hi hi noo jasne i pisze nan nim kodak
  • #13
    Michał Adamiak
    Level 14  
    A na poważnie - twój licznik zlicza energię czynną - nie ma szans aby jej było mniej niż faktycznie pobierasz (mimo talerzyka :D )
    Powodzenia z "talerzykiem"
  • #14
    Xitami
    Level 29  
    Widzę oszczędność! Środków wydanych na zakup talerzyka nie wykorzystamy na zakup jakiejś energochłonnej ekstrawagancji.
    (może by to wymoderować do "Na wesoło" albo "Nie do wiary")
  • #15
    W.Wojtek
    Phones specialist
    Albo jest to ustrojstwo zmieniające przesuniecie fazowe=oszczędnosci 0.0% albo zbliżone do licznika ma zakłocić pracę układu pomiarowego-
    teoretycznie-liczydło(owa tarcza co się kręci i jej otoczenie-nie chodzi o wskaźnik czyli cyferki..) jest tak zbudowane aby wyeliminować wpływ zewnetrznych pol magnetycznych-----położenie magnesu neodymowego na liczniku też da wątpliwe rezultaty.
    Proponuję test prawdy- wyłączyć wszystkie odbiorniki właczyć zarówke
    500 w (halogen) policzyć zużycie przez 2 godziny (500 w to średnia statystyczna całej serii może byc 480-520) powinno być ok 1 kWh można liczyć obroty tarczy...każdy licznik podaje ile obrotów na 1 kWh.
    Potem włączyc owo ustrojstwo i powtórzyć test.
    Powinno być 1kWh + zużycie energii przez to cudo...
    Czekam na efekty..
    WW
  • #16
    000andrzej
    Level 37  
    Michał Adamiak wrote:
    A na poważnie - twój licznik zlicza energię czynną - nie ma szans aby jej było mniej niż faktycznie pobierasz (mimo talerzyka :D )
    Powodzenia z "talerzykiem"


    Jeśli to prawda to jesteśmy w domu. :idea: Wartość czynna jest tylko jednym z parametrów prądu. Jest jeszcze wartość bierna związana z L i C. A wartośc rzeczywista jest wektorem wypadkowym. (w układzie liczb zespolonych). Jeżeli przesuniemy wektor wartości biernej w dół lub w górę, wartość czynna przy tym samym wektorze rzeczywistym zmniejszy się. A wartość rzeczywista odpowiedzialna jest za to ile energii zużyjemy. Reasumując - zwiększamy wartość bierną, a licznik nam wskaże mniejszy pobór energii bo jest związany tylko z wartością czynną. No i co, dobrze wydedukowałem? :D
  • #17
    W.Wojtek
    Phones specialist
    Zle.
    Wartośc bierna nie pracuje ,tym nie zagrzejesz wody ani nie zakręcisz pralką.Wobec czego licznik tego nie liczy. Bo i po co..
    Owo coś to tzw cosinus (brak znaku na klawiaturze czyta sie"fi")
    czyli przesuniecie fazowe prądu w stosunku do napięcia (trywializujac..)
    wywoływane przez obciażenia nie-omowe czyli wszystko inne oprócz grzejników. Po to w zakładach przemysłowych stosowano baterie kondensatorów ( w końcu silniki to obciążenia głównie indukcyjne) do poprawy tego współczynnika bo to psuje prąd..
    w skrajnym przypadku gdy napięcie byłoby najwieksze to prąd (mierzony w amperach) najmniejszy= 0 i gdy napiecie =O to prad najwiekszy..
    A moc ????? w watach ?? 220 x0 = moc bierna lub 0x 100A= ?????
    To się nazywa gest Kozakiewicza....
    WW
    A talerzyki... do wywoływania duchów (tez maja moc...bierną..)
    Jedyny efekt ich stosowania to poprawa stanu kasy... sprzedawcy.
  • #18
    000andrzej
    Level 37  
    W.Wojtku, masz rację. :wink:
    Chciałem trochę włożyć kij w mrowisko, skoro wszyscy są sceptycznie nastawieni do tego "wynalazku".
    Więc wyjaśniłeś na czym polega ta moc (czy też energia) czynna. Czyli wszystko zależy od tego cos(fi), czyli przesunięcia prądu i napięcia.
    W takim razie rzuce drugą hipotezę, że najwięcej energii wyciągnie się z sieci, gdy nie będzie żadnego przesunięcia. A przecież prawie każdy odbiornik (silnik, trafo... ) ma swoją samoindukcję, która wprowadza swój cos(fi). Poza tym będą jeszcze harmoniczne, które zniekształcą nasz prąd.
    :idea:
    Wystarczy teraz skompensować tą moc (energię) bierną, wytłumić harmoniczne i już mamy oszczędność. Nieprawdaż? :)
    Co wy na to? :?:

    PS. Nie zauważyłem, ale napisałeś już, że można zastosować baterie kondensatorów - ale to musi być dobrane do odbiorników. Pewnie jakieś ustrojstwo sterujące tą baterią w zależności od obciążenia. Według literatury zyskuje sie 3-5%. W przypadku tego "UFO" czyli talerza, pewnie jakaś przewidywana średnia podłączonej indukcyjności.
  • #19
    andi34
    Level 19  
    Witam. Widzę że jednak troche zmusiłem was do myślenia. Jesli chodzi o to ustrojstwo to wasze pomysły odbiegają nieco w sfery metafizyczne, niepracujecie jak naukowcy. No to nic bo przecież zagadnienie jest czysto teoretyczne. Ja nieszukam sposobu na nielegany pobór tylko możliwości zmian konstrukcyjnych w urządzeniu pomiarowym na wypadek takich właśnie "cudeniek", no cóż temat zostaje dalej aktywny. Pozdrawiam
  • #20
    Nemo
    Level 31  
    Metafizycy... :)

    Jest takie urządzenie, które po włączeniu do gniazdka powoduje, że licznik wolniej zlicza kWh, a coś podłączone do tego urządzenia pracuje. Mam tu na myśli żarówki i grzejnik - żadną elektronikę. Tyle, że nie miało to postaci "talerzyka" ale buczącej skrzyneczki o sporej wadze. Gdybym wiedział wtedy, że to takie praktyczne urządzenie na pewno bym obejrzał. A tak, pozostały tylko wspomnienia. :(
    Pozdrawiam.
  • #21
    ACULA
    Level 34  
    Skrzynka, buczenie, spora waga. Działa tylko na grzejniki.......
    Czyżby trafo??
    O ile wolniej się kręciło i czy zauważyłbyś czy na żarówce lub grzejniku jest 200V ;)
  • #22
    harlejowiec
    Level 25  
    Wg. mnie to użądzenie jeżeli by miało oszczędzać energię to raczej by miało służyc do poprawy dostarczonej energii. Jedyne co może robić pożytecznego to poprawiać wspułczynnik mocy cos(fi) oraz służć jako filtr pojawiających się w sieci zakłuceń.
  • #23
    mkos1
    Level 29  
    Tak z ciekawości - jak bedzie licznik en. elektrycznej się kręcił jeśli w mierzonym obwodzie nastąpi przekompensowanie mocy biernej ??
  • #24
    Nemo
    Level 31  
    :arrow: Acula: Tego nie pamiętam. To było ze 20 lat temu. Wiem jednak, że gdy podłączyło się do tego większe obciążenie, to licznik potrafił się kręcić do tyłu. Może to magia...

    Przekompensowanie powinno skutkować tym samym co i niedokompensowanie - czyli cosφ < 1. Nie próbowałem w praktyce.
    Pozdrawiam.
  • #25
    harlejowiec
    Level 25  
    Jeżeli to było 20 lat temu to elektrownię można bylo oszukać podłączając użądzenia do domowego uziemienia zamiast do przewodu zerowego. Natomiast niezgadzam się z tym że licznik kręcił się w drugą stronę bo wtedy energia by musiała być oddawana do sieci. Taki układ powodujący odwrotny przepływ energgi przez licznik można wykonać ale musiało by być jedno z polączeń dokonane na przewodzie przed licznikiem na linii zasilającej.
  • #26
    Janek Bień
    Level 18  
    słyszałem o takim urzadzeniu którym mozna było cofać liczniki energii elektrycznej ma ono postać ciężkiej skrzyneczki która podłącza sie za licznikiem oraz do zera z przed licznika
    w efekcie licznik zwalnia-staje lub kręci sie w przeciwna strone to wrzystko w zależnosci od podłaczonego obciążenia ponoć przy odpowiednio dużym obciążeniu potrafi nawet wyłamać blokady wsteczne w liczniku podobno w środku znajduje sie transformator i kondensator...

    mysle ze faktycznie gdyby zasilic transformator(uzw pierwotne) z za licznika natomiast uzwojenie wtórne(1,5V) o dużej wydajnosci pradowej( cos jak lutownica transformatorowa) podlączyć pomiedzy wejscie i wyjscie uzwojenia prodowego w liczniku ( oczywiscie w odpowiedniej fazie) to malo ze zkompensujemy odkladajace sie na nim napiecie to nawet mozemy zmienic jego kirunek na przeciwny wtedy wlasnie kicznik zacznie nam sie krecic do tylu wczesniej oczywiscie wylamie sie blokada
    narazie to tylko moja wyobraznia ale ??? moze ktos juz bawil sie wten sposob z licznikiem hehehe???
  • #27
    Kuba_eM
    Level 24  
    Heja!
    "...cofać liczniki..." Teraz już chyba wszystkie mają blokadę biegu wstecznego, a wyłamać tę blokadę - powodzenia :) :) :)
    Pozdrawiam,
    Kuba
  • #28
    000andrzej
    Level 37  
    A ja na wesoło dodam, że w elektronicznych, można zrobic "dyżurne" pudełko, które odpowiednio podłączone przed przyjściem inkasenta, będzie wyświetlało, co sie tylko chce :D

    LUDZIE!!! Po co kontynuujemy ten post w kierunku oszukiwania. Ideą zakładającego post była oszczędność energii a nie kombinowanie, jak nie płacić za coś co kupujemy!
  • #29
    Xitami
    Level 29  
    Andrzeju, idea była inna, my tu o magii rozmawiamy.
  • #30
    000andrzej
    Level 37  
    W takim razie idę poszukać w Księdzie Czarów jakiegoś zaklęcia. :D