Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Astra F / 1.7 TDS/ Problem ze świecami żarowymi

marake21sz 04 Lut 2011 17:12 5499 31
  • #1 04 Lut 2011 17:12
    marake21sz
    Poziom 8  

    Witam !

    Wstępnie czytałem forum i z góry przepraszam, że piszę o już poruszanym temacie, choć mój problem wydaje mi się specyficzny. Jak wyżej wspomniałem problem dotyczy świec. Fabrycznie były tam montowane świece NGK CY 03 z prętem ceramicznym. Mój problem leży w tym, że wszystkie świece po standardowym sprawdzeniu ( przewodem do plusa akumulatora) wykazują sprawność !
    Ale zaraz po zapaleniu na zimnym silniku przez kilka-kilkadziesiąt sekund silnikiem szarpie i chodzi nierówno, po tych kilkunastu sekundach łapie normalne obroty i wszystko jest jak dawniej. Im cieplej na dworze, tym krócej szarpie. Proszę o pomoc

    0 29
  • #2 04 Lut 2011 17:15
    stanislaw1954
    Poziom 40  

    No dobrze a prąd jest na świecach?

    0
  • #3 04 Lut 2011 17:54
    marake21sz
    Poziom 8  

    czy jest zasilanie ? tak bo połączone są jednym przewodem podpiętym do listwy, a "szwankuje" przy odpalaniu raczej jeden cylinder, tak jakby jedna świeca nie miała pełnej sprawności. jeśli źle zrozumiałem pytanie proszę o wyjaśnienie, pierwszy raz tutaj jestem

    0
  • #4 04 Lut 2011 18:05
    stanislaw1954
    Poziom 40  

    To rozumie,że silnik zapala(łatwo?), tylko "kuleje " po zapaleniu.Czy tak?

    0
  • #5 04 Lut 2011 18:09
    marake21sz
    Poziom 8  

    im chłodniej tym ciężej zapala, im niższa temperatura tym dłużej "kuleje"

    0
  • #6 04 Lut 2011 18:11
    stanislaw1954
    Poziom 40  

    A listwa była rozpinana do prób z żarówką?

    0
  • #7 04 Lut 2011 18:24
    marake21sz
    Poziom 8  

    tak, za każdym razem listwa była rozpinana i świece były każda z osobną sprawdzane probówką bądź przewodem ( na iskrzenie)

    Dodano po 11 [minuty]:

    a czy może być tak, ze któraś nie dogrzewa ? da się to sprawdzić ?

    0
  • #8 04 Lut 2011 18:26
    stanislaw1954
    Poziom 40  

    Ta próba( probówką)jest próbą domowego sposobu i nie zawsze potwierdza że świeca jest dobra w100%(dokładniejszy jest pomiar amperomierzem).Niemniej jednak( moim zdaniem) usterki szukać należy chyba w układzie paliwowym.Chyba że nie mam racji.

    0
  • #9 04 Lut 2011 18:29
    marake21sz
    Poziom 8  

    Układ paliwowy wydaje być się w porządku co też tłumaczę sobie domowym sposobem. Na czym polega próba z amperomierzem ?

    0
  • #10 04 Lut 2011 18:44
    stanislaw1954
    Poziom 40  

    Trzeba włączyć amperomierz w obwód w szereg ze świecą----do + akumulatora i zmierzyć prąd pobierany przez świecę.Porównywalne wyniki ze wszystkich świec ,dają pewność że są dobre.Są też amperomierze tzw cęgowe do pomiaru na kablu(bez rozpinania przewodów).

    0
  • #11 04 Lut 2011 18:47
    marake21sz
    Poziom 8  

    proszę zweryfikować czy dobrze rozumiem, muszę odpiąć listwę zasilającą i w obwodzie świeca - akumulator sprawdzić indywidualnie dla każdej pobór prądu czy tak ? a jeśli świeca będzie uszkodzona pobór prądu będzi znacznie mniejszy czy tak ?

    0
  • #13 04 Lut 2011 18:52
    marake21sz
    Poziom 8  

    czyli generalnie nie ma takiego zjawiska jak "niedogrzewanie" itp ?

    0
  • #14 04 Lut 2011 19:03
    stanislaw1954
    Poziom 40  

    Nie jestem aż "TAKIM"specem od świec ,ale może któraś z nich nie grzeje tak jak inne(czyli słabiej) a to powinien wykazać pomiar( przy założeniu że sa identyczne).A jeśli grzeją jednakowo, to wady, trzeba szukać gdzie indziej.

    0
  • #15 04 Lut 2011 23:28
    szkieletor
    Poziom 12  

    Witam i na wstępie zaznaczę,że chcąc być pewien sprawności świecy to mierzymy jej oporność a nie pobór prądu,który jest na listwie jednakowy.

    0
  • #16 05 Lut 2011 08:16
    stanislaw1954
    Poziom 40  

    Witam,

    szkieletor

    Z prawa Ohma wynika, zależność prądu od oporności : J= U / R
    czyli jeśli oporność się zmieni, to przy takim samym napięciu ( 12 V w tym przypadku) zmieni się również prąd

    0
  • #17 05 Lut 2011 09:53
    zeimp
    Moderator na urlopie...

    Najprościej i najpewniej w tym przypadku będzie wykręcenie świec i wiadomo sprawdzenie na stole. Dlaczego? Ponieważ przypomina mi to kiedyś jak walczyłem z mercedesem i okazało się, że wszystkie świece grzały z tym, że jedna "od tyłu" i podobne objawy były. Nie jest taka zła robota wyciągnąć świece u Ciebie, więc taki sposób będzie chyba najbardziej wskazany w tym momencie. Dodam, że jeśli się okaże, że któraś jest uszkodzona, to wówczas wymieniamy wszystkie. Pozdrawiam.

    0
  • #18 05 Lut 2011 10:23
    bart.auto
    Poziom 20  

    Będzie uszkodzony czujnik temperatury cieczy chłodzącej w rozumieniu TDS czyli silnik Isuzu myślę,jest tam czujnik w bloku który informuje przekaźnik ,jak długo mają świece grzać w isuzu grzeją jeszcze ok pół godz po odpaleni,miałem to niedawno w corsie Isuzu 1.5 diesel,wiem że nowy tylko oryginał w serwisie

    0
  • #19 05 Lut 2011 12:14
    marake21sz
    Poziom 8  

    Witam !

    Zeimp

    sprawdzenie świec na stole czyli wykręcenie wszystkich i sprawdzenie wizualnie, jak grzeją i orientacyjnie w jakim czasie tak ?

    bart.auto

    w przypadku czujnika temperatury cieczy jest on do sprawdzenia ? zbadania ? Rozumiem, że w swojej Corsie miałeś podobny problem ?

    0
  • #20 05 Lut 2011 12:57
    bart.auto
    Poziom 20  

    Tak objawy były podobne

    Dodano po 4 [minuty]:

    Chodzi o to że sprawdzając świece na stole widzimy czy grzeje ona cała,sztyft cały musi się nagrzewać,a nie raz jest tak że nie wykręcając ich pobiera prąd ale grzeją tylko boki a spód świecy nie grzeje

    0
  • #21 05 Lut 2011 12:58
    barteqqq
    Poziom 21  

    świece nie są drogie więc je wmień na nowe i będziesz miałpewność że to niewina świec jak co. A przy zakładaniu nowych świec dobrze by błyło żebyś wyczyścił listwę.

    1
  • #22 05 Lut 2011 13:03
    bart.auto
    Poziom 20  

    Czujnik jest do sprawdzenia ale nie pamiętam już jakie ma wartości

    Dodano po 4 [minuty]:

    Weź kontrolkę i sprawdź jak długo świeci jak odpalisz auto dotykając do masy i do przewodu grzania świec i czy przekaźnik podaje napięcie na świece

    0
  • #23 05 Lut 2011 13:20
    stanislaw1954
    Poziom 40  

    Witam.
    Nie jestem ekspertem w motoryzacji,ale;

    Cytat:
    w isuzu grzeją jeszcze ok pół godz po odpaleni,
    ?????
    Cytat:
    świece nie są drogie więc je wmień na nowe i będziesz miałpewność że to niewina świec

    tak można po kolei wszystko wymienić.

    0
  • #24 05 Lut 2011 13:23
    marake21sz
    Poziom 8  

    barteqqq

    Drogie to pojęcie względne, a świece, o których pisze w poście czyli NGK CY03 to wydatek około 100 zl za sztukę więc komplet to dla mnie jednak dużo kasy

    bart.auto

    przekaźnik odkąd mam to auto po kilku sekundach od zgaśnięcia kontrolki od grzania świec tak pstryka na wzór pstrykania palcami, to o czymś świadczy ?

    0
  • #25 05 Lut 2011 16:40
    bart.auto
    Poziom 20  

    Musisz sprawdzić kontrolką czy napięcie na świecach jest,to jest podstawa

    tak świece po odpaleniu jeszcze grzeją,tak samo jest np w Peugeocie 307 2.0 hdi,jak sprawdzi świece na stole i są ok to nie musi ich wymieniać

    Dodano po 3 [minuty]:

    Zrób tak odepnij zasilanie które idzie z przekaźnika na świece,daj na nie od razu 12v z akumulatora ,policz do 10 i zobacz czy jak odpali będzie kulał czy będzie ok jeżeli świece są dobre

    0
  • #26 07 Lut 2011 01:35
    krzysirlz
    Poziom 8  

    Witam. Ja mialem podobny problem opelek na zimnym silniku z ledwoscia odpalal a po odpaleniu za nim czara chmura. Winne byly 2 niegrzejace swiece zarowe, po wymianie wszystko bylo ok. Ale u mnie po odpaleiu na 2 swiecach (z ledwoscia) silnik zachowywal normalne obroty. Mysle ze to wina pompy a dokladniej zwiekszona dawka paliwa przy zimnym silniku< powino byc tak do rozgrzania silnika przez ok 3 min a potem wszystko powino wrucic do normy. czy masz podobnie jak tu opisalem???

    0
  • #27 07 Lut 2011 09:27
    marake21sz
    Poziom 8  

    Nie do końca, bo u mnie nic specjalnie nie kopci, nawet znacznie z obrotów nie spada, tylko szarpie silnikiem i trochę kuleje jak ja to napisałem. może jutro znajdę chwilę to posprawdzam sobie te świece wszystkie...

    0
  • #28 07 Lut 2011 18:57
    szkieletor
    Poziom 12  

    Szanowny kolego stanislaw1954 informuję ,że znam to prawo tylko kolega nie błędnie zrozumiał co mierzyć.Oporność świecy miałem na myśli a nie tak jak kolega wytknął mi i wmieszał w to prawo ohma.Mierząc oporność świecy jestem w stanie stwierdzić jej sprawność.Zresztą metody są różne jak tu wyczytałem i każda na swój sposób jest dobra.

    0
  • #29 10 Lut 2011 18:40
    trans-serwis
    Poziom 39  

    szkieletor napięcie jest w miarę jednakowe, pobór prądu zależy po pirwsze od ilości sprawnych świec a po drugie spada wraz z rozgrzewaniem się świec. Moim zdaniem najlepszą metodą sprawdzenia świec bez ich wykręcania jest metoda na pomiar prądu jaki pobierają.

    0
  • #30 11 Lut 2011 14:46
    marake21sz
    Poziom 8  

    Witam panowie !

    Okazało się, że jedna świeca nie jest sprawna, a że nie mogłem dostać mojego ngk nigdzie więc wymieniłem komplet na febi blinstein.
    Czy słyszeliście coś o żywotności tych świec ?

    0