Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Sharan 1,9 TDi 2001 aut. wyrzuca płyn chłodniczy

piotreksp 23 Jan 2015 11:14 74041 99
Texa Poland
  • #91
    Waziutki
    Level 10  
    Piec mam D5Z-F Hydronic II. Jakieś pól roku byłem na komputerze by skasować błędy z klimy
    a dodatkowo popatrzeliśmy na dogrzewanie, no i niestety nie pamiętam co tam napisał bo bardziej mnie interesowały te klapy nawiewu i temperatury z tyłu. Jedynie co mi świta to jakieś przegrzanie czegoś... Teraz jak mam sprawną pompkę dodatkową obiegu to może da się ruszyć ten piec. Na razie to ni chu chu.. nic żadnych oznak życia. Poprzedni właściciel mówił że on tego nigdy nie używał, więc nie wiem czy nie zorientowany czy specjalnie "niezorientowany" co by nie wypaść że piec do remontu. Może tylko zawieszony z powodu braku obiegu cieczy. Zajadę na komp. i dam znać co dalej. Dziękuję za schematy.
  • Texa Poland
  • #92
    grzegorzbuczylo
    Level 20  
    To może trzeba tylko odblokować komputerem i ruszy. Ten piec po kilku nieudanych próbach blokuje się i pompka niedziałająca mogła go zablokować. Ja bym najpierw to sprawdził na twoim miejscu.
  • Texa Poland
  • #93
    Waziutki
    Level 10  
    Pewnie było to już na forum ale pytam na szybko, czy jak w czujnik na podszybiu pod mech. wycieraczek wepnę "hebel" (wył/wł) co bym mógł to sobie wyłączyć (o ile piec będzie działał) bo nie zawsze na krótkich trasach zdążę dogrzać, a już trzeba gasić silnik, to zakłóci pracę całego zestawu? I jeszcze pytanie, jak się fachowo nazywa ten czujnik, bo ni jak nie mogę go znaleźć do kupienia w razie jakby był zepsuty, Jaka nazwa, lub nr? Znajduję jakieś inne wyglądające jak czarna oprawka z gniazdem, tymczasem u mnie jest srebrna "główka" z niebieskim wtykiem z pinami?

    Witam, grzegorzbuczylo przelazłem na inny temat by nie mieszać w wątku:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=14363050#14363050
    mówisz że też piec robiłeś, mam parę pytań do Ciebie jakby co w tej kwesti, może coś poradzimy...

    Co do wywalania płynu ze zbiorniczka, na razie nie jest tragicznie od momentu jak zamontowałem sprawną pompkę obiegu, nie wiem czy to kwestia odpowietrzenia całego układu, z ogrzewaniem nie mam teraz najmniejszych problemów,jednak węże nieco napuchnięte "po pracy", nie wiem o ile tak ma być? Jakieś ciśnienie ma być w ukł. Gdzieś czytałem że przedmuchy do ukł.chłodzenia bez wizualnych oznak (oleju w cieczy i cieczy w oleju, brak parowania z tłumika,itp) są początkiem upaleń UPG. Pożyjemy zobaczymy.
  • #94
    Waziutki
    Level 10  
    Witam ponownie po lekkiej przerwie.
    Obiecałem dać znać jak będzie po problemie z wyrzucaniem płynu.
    Było to już wyżej opisane prawdopodobne przyczyny przez kilku użytkowników, ale może w dużym skrócie opiszę dla potomnych, może komuś się przyda w nadchodzących niemiłych objawach.
    Wymieniłem korek (wszystkie org) zbiorniczka wyrównawczego, termostat, pompkę dodatkową obiegu płynu chłodzącego (tę do tylnej nagrzewnicy), zalany płynem czyściutkim G12 czy innym, nie pamiętam ile razy dolewałem.

    Wynik:
    - krzywa głowica,
    -wypalona uszczelka na wszystkich garach przy kanałach wodnych, przy 1 najbardziej. ( ostatnie przedmuchy były takie że nawet po miejskiej jeździe wyrzucał delikatnie a jak popuściłem korek to gejzer, wcale już nie potrzebował większej ilości kilometrów)
    (raz mi tak wywaliło płyn, że nie zauważyłem temp 130`C przez około 15-20 sek.)
    - wymiana wszystkich uszczelek:UPG, podkładki i oringi pompowtrysków ( opisywałem, że czasami nie odpalał-jakby zapowietrzony), uszczelka Vacumpompy,
    -wymiana dwóch popychaczy hydr.- zjechane

    dalej, odnośnie turbiny - jakbym jeszcze miał "mało wydatków" wpadłem na pomysł zrobienia turbiny (gwizdy przy gazowaniu, 2000-3000 obr, przy starcie, tryb serwisowy, przeładowanie doładowania), ponieważ póki co lepszego momentu na zabranie się do turbo może nie być, postanowiłem robić. :cry:
    Efekt: zapieczone łopatki geometrii + wymiana jakieś "muszli" trochę nie bardzo wiem o co chodzi, zdaję się na znajomego mechanika.
    Turbo działa jak trzeba - na razie -

    Obserwacje:
    -po długiej trasie węże od chłodnicy w końcu miękkie, silnik się miękko rozgrzewa 90` stoi,
    -płyn w zbiorniczku cały czas na swoim miejscu,
    -odgłos silnika jakby miększy, może to tylko subiektywna ocena, przedtem też
    kulturalnie klekotał :D

    Na koniec koszty?
    -planowanie głowicy, nowe prowadnice,itp -350zł
    -turbinka -750 zł
    -części ok 550zł
    -robocizna 500 zł
    Jeszcze dogrzewacz ale po ostatnich wydatkach jest mi znacznie "cieplej " i chudziej w portfelu. No cóż wartało zrobić.
    Wszystkim niezdecydowanym polecam zajrzeć do UPG jeżeli mieliście takie objawy jak JA i nie tylko:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=14323542#14323542
  • #95
    popek 1974
    Level 2  
    przyczyna jest jedna .poszła ci uszczelka pod głowicą na wysokości sprężania w cylindrze .dlatego część ciśnienia przedostaje się do układu chłodzenia .nie daj borze buś kupił uszczelniacz w proszku i go dodał do płynu .pogorszysz sprawę bo wiórki dopiero zablokują ujście ciśnienia na zewnątrz .rada jest jedna ,wymiana uszczelki pod głowicą to koszt 500 zł .idzie przeżyć ,miałem to samo .zrobiłem i od tej pory wszystko ok .temperatura nie skacze .po odkręceniu korka nic się nie dzieje ,płyn stoi jak stał ,jest tylko minimalny syk .podciśnienia a nie jak wcześniej że jak korek się ruszyło to od razu wulkan
  • #96
    User removed account
    User removed account  
  • #97
    Boryna211
    Level 2  
    witam mam taki problem z moim sharanem 1.9tdi 116km
    Pod duzym obciazeniem lapie temperature na wlaczonej klimatyzacji jadac pod gorke z laweta bez auta zatrzymalem sie wylaczylem silnik po chwili uruchomilem i spadala temperatura w oczach pojechalem dalej zaladowalem auto i dalej to samo zdecydowalem ze go nie bede obciazal i wylaczylem klime i jak reka odjol duze gory i temperatura ok pozniej dla sprawdzenia wlaczylem klime i to samo temperatura do gory. Teraz juz tak sie dzieje ze wywala korkiem wode trzeba dolewac co jakic czas korek zmieniany tylna nagrzewnica odcieta termostat zdemontowany do sprawdzenia zawartosc co2 w ukladzie sprawdzone nie ma bylo jedynie zapchany waz co idzie do glowicy ale dalej to samo nie wiem co sie juz dzieje!!

    Jade auto 180kmh po jakis 20 min temperatura idze do gory zatrzymuje sie na chwile gasze auto i momentalnie spada do 90 i jade dalej to wina uszczelki pod glowica?
  • #98
    T5
    Admin of Cars group
    Boryna211 wrote:
    termostat zdemontowany

    Pierwszy błąd. Termostat musi być.
    Zostaje do sprawdzenia czystość pomiędzy chłodnicami i sama chłodnica wody może być zakamieniona.
  • #99
    Boryna211
    Level 2  
    Chlodnice byly przedmuchiwane zapomnialem dopisac
    termostat byl zdjety na chwile zeby zobaczyc czy dobry

    Dodam jeszcze ze w zbiorniczku jest piana?
  • #100
    wurba
    Level 12  
    Od 2010 roku mam ten drobny mankament, a że nie jest zbyt uciążliwy dałem se z tym spokój. AUY z 2004 roku z przebiegiem wtedy ok 250k zauważyłem wywalanie płynu po wymianie rozrządu, wałka i popychaczy. Mam go od 2008 i przez pierwsze 4 lata zrobiłem 100k, drugą wymianę rozrządu, sprawdzanie CO2 i kilka innych zabiegów. Ostatecznie założyłem wężyk ze zbiorniczka do butelki poniżej, by nie moczyło mi kabli i Aku. Jest już prawie 400k, jedenasty rok jazdy i chyba prędzej złamie się w pół od rdzy niż padnie silnik. A kiedy wywala? Świetnym przykładem jest góra Św.Anny. w kierunku do Krakowa, choć nie tylko. Już prawie na szczycie puści chmurę czarnego dymu i mam gwarancję, nie od razu, dopiero na drugi dzień jak silnik ostygnie, że zbiorniczek będzie pusty. Temperatura na wskaźniku 90, choć po podłączeniu vaga odczyt jest trochę wyższy. Z powrotem nic się nie dzieje. Bywa, że rok jeździ się bez problemu, a bywa że i kilka razy do roku wywali płyn. A 500 metrów od domu mam kilka km podjazdu, dwa pasy, aż miło się gna do góry i nic. Jak skręcę na Zieleniec to wydłużam podjazd o kolejne kilka km i też nic się nie dzieje. Czy uszczelka pod głowicą? Pewnie nie bujałby się 150k z uwaloną uszczelką. Obstawiam pękniętą głowicę, ale na dziś to już niewarty wydatek.