Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

TDA7294 jeden kanał trzeszczy

04 Lut 2011 20:20 3157 34
  • Poziom 14  
    Witam
    Jestem w trakcie ukończenia wzmacniacza na stereo TDA7294 .Problem polega na tym że po zrobieniu głośniej jeden kanał zaczyna po 5 s trzeszczeć /przesterować .
    Wzmacniacze są projektu Mirley'a. Trafo to ts120/14. Napięcie przy 2 kostkach spada z 70 do 55V . Może to jest wina transformatora ale gdy gra kanał lewy bez prawego to jest ok gra super głośno, gdy graja razem to zaczyna brakować basu i grają razem z 5s później prawy kanał trzeszczy, a lewy ok, gdy gra sam kanał prawy bez lewego to też po 5 s trzeszczy . Dodam że gra to na kolumnach o impedancji 4Ω.
    Kondensatory w zasilaczu to 4 x4700µF czyli 9400µV na stronę
    Przedwzmacniacza brak więc odpada.
    Mam drugi taki sam transformator. Czy gdy go dam równolegle z pierwszym, to sytuacja się zmieni na dobre?
  • IGE-XAO
  • Poziom 14  
    A kości TDA oryginalne masz na pewno? Uruchom wzmacniacz po kolei jako dwa monobloki i zobacz co się konkretnie dzieje z każdym kanałem.

    A jeżeli masz dwa takie same trafa, to docelowo proponuję zrobić osobny zasilacz dla każdego kanału. Eleganckie rozwiązanie.
  • IGE-XAO
  • Poziom 25  
    ch482b napisał:
    Trafo to ts120/14. Napięcie przy 2 kostkach spada z 70 do 55V.


    Jakim cudem masz tak wysokie napięcie zasilania? Pojedyncze?
    TDA7294 chyba symetrycznie jest zasilany max ±50V.
  • Poziom 14  
    Pewnie mierzy pomiędzy "+" i "-" a nie do masy. Może zostawiłeś wiszącą mase w takim razie? Bo widziałem taki przypadek na TDA2030 i objawy były podobne.
  • Poziom 25  
    Tak drastyczny spadek napięcia sugeruje zbyt duży pobór prądu.
    Sprawdź jeszcze trzy razy poprawność montażu - w 99% przypadków to jest właśnie przyczyną nieprawidłowego działania układów.
    Pomierz napięcia analogiczne dla obu kanałów, sprawdź czy nie ma zwarć i wszystko dobrze jest "polutowane".

    A no i przede wszystkim, sprawdź organoleptycznie czy któreś elementy się przypadkiem nie grzeją.
  • Poziom 12  
    Może się przegrzewa i zaczyna włączać się zabezpieczenie termiczne ja tak miałem. Do tej kości potrzebny jest dobry radiator i jeszcze lepszy docisk do niego.
  • Poziom 14  
    Radiator rzeczywiście był rozgrzany 85stopni na radiatorze .
    Tak na pewno działa zabezpieczenie termiczne ?
  • Poziom 14  
    Może tak działać, zresztą to nieistotne w obecnym momencie, bo kość nie może nagrzewać się do takiej temperatury praktycznie w stanie spoczynku. Sprawdź poprawność połączeń jak koledzy napisali. Bo albo masz gdzieś zwarcie, albo upalone TDA, albo jakieś bardzo lipne ich podróbki.
  • Poziom 12  
    W pierwszym poście jest napisane, że dzieje się tak po zrobieniu głośniej ten TDA się naprawdę błyskawicznie grzeje.
  • Poziom 14  
    Panowie jutro dam znać co i jak .
    Zobaczę układ ,przelutuję.
    Może wina że na 1 radiatorze są ?
  • Poziom 25  
    tomaszsikor napisał:
    W pierwszym poście jest napisane, że dzieje się tak po zrobieniu głośniej ten TDA się naprawdę błyskawicznie grzeje.


    Możesz to zacytować? Bo ja jakoś tego nie mogę się doczytać...
  • Poziom 12  
    "Problem polega na tym że po zrobieniu głośniej..." tylko tak mogę bo pisze z telefonu. A co do błyskawicznego grzania to moja obserwacja tego akurat w pierwszym poście niema jeśli o to chodzi.
  • Poziom 14  
    Po zrobieniu głośniej czyli z godziny 10 na 2/3 . (zegar jako tarcza ;] )
  • Poziom 14  
    Cytat:
    Może wina że na 1 radiatorze są ?


    Datasheet twierdzi że obudowa jest na potencjale ujemnej połówki zasilania, więc jeżeli u Ciebie oba TDA zasilane są z jednego zasilacza to niby powinno być ok. Niemniej jednak ja bym je odizolował, drogo to nie kosztuje, a pomyśl sobie że wsadzisz końcówki do metalowej obudowy - będziesz wtedy kombinował jak odizolować z kolei od niej cały radiator?
  • Poziom 14  
    Są razem w metalowej obudowie .
    Na tda dałem pastę termo przewodzącą miernikiem patrzyłem jest przejscie na obudowę z tda jednego i drugiego .
    To jest przyczyna że jeden gra super a drygi coś szwankuje ?
  • Poziom 14  
    Jeżeli na metalowej obudowie jest masa, a radiator jest do niej przymocowany, a tak być powinno, to już wiesz dlaczego przysiada Ci napięcie i scalaki się grzeją... Masz zapewne zwracie ujemnej połówki zasilania do masy poprzez radiator i obudowę.

    Moderowany przez dj-MatyAS:


    Kolega raczy bardziej pomyśleć PRZED napisaniem kolejnego postu.

  • Poziom 34  
    Pytanie banalne, ale czy zmieniałeś kolumny, bo może jedna trochę przywiera?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 34  
    Gdyby wzbudzał się na częstotliwości ponad-akustycznej, to z wysokotonówek powinien już dawno polecieć dym.
  • Poziom 14  
    Dziękuję za odpowiedzi
    Rozebrałem całą obudowę ,dodałem drugi transformator równolegle na napięciu zmiennym . Teraz mam 2x36,5v i nic się nie grzeje to czyli jest ok . Wpadłem na pomysł że zmienię na 2 razy większy radiator (1.5kg) .Gdy wierciłem otwory w radiatorze wiertłem m3, delikatnie najechałem na otwór w tda .Strasznie się przestraszyłem bo widać teraz kilka takich jakby drucików miedzianych czy to są jakieś druciki w środku czy kawał blaszki miedzianej postrzępionej ??
    Zna ktoś z panów budowę tego tda ? dodam że ledwo 0.3/0.5mm zjechałem z otworu (bo celma (wiertarka)ma bicie w uchwycie ;/ ).
    Będę zawiedziony jak tda do kosza trzeba :cry:
  • Poziom 14  
    Cytat:
    Po pierwsze - jeśli napięcie siada do 55V z 70 czemu (jeśli jak wymyślił sobie Kol.dch) nie spada do 35V? Przecież niby jest zwarta jedna połówka zasilania do masy...?


    Bo to nie "teoria obwodów" tylko układ, a TDA nie musi mieć idealnego (podkreślam) przejścia pomiędzy nóżką -Vs a metalową częścią obudowy (w funkcji prądu i temperatury w szczególności, jeżeli już chcemy być tacy fachowi). Faktem jest też, że jeżeli obudowa powinna znajdować się na potencjale masy a radiator na -Vs i jeżeli te części są elektrycznie połączone to zwarcie być musi, kropka. Tak samo jak kolega, poleciłem autorowi odizolowanie TDA od radiatora.

    Mam nadzieje że wyjaśniłem swój tok myślenia.
  • Poziom 14  
    Ma ktoś lub zna budowę tego tda ? Czy zerwałem jakieś obwody czy to blaszka postrzępiona ?
  • Poziom 14  
    Spokojnie, w blaszce nie ma żadnych obwodów.
  • Poziom 14  
    Uff . Kamień z serca .Byłem pewny że tam tez coś wcisnęli
  • Poziom 14  
    Witam wszystkich .
    Wczoraj Podałem normalnie napięcie i miałem stałe napięcie na wyjściu tak na szybko złapałem 17v ,podejrzewam że było więcej tylko się bałem dłużej potrzymać wzmacniacz . sprawdziłem czy wszystko jest tak jak powinno być i było ok . rozładowałem kondensatory (odłączony tda) i podłączyłem .Włączam i tylko strzał poleciał się zadymiło tylko i po nich smród został .Strasznie się zmartwiłem . W obu kostkach wystrzelił plastik w tym samym miejscu . W drugim rzędzie od lewej 3,4 lub 5 nóżka . Co było przyczyna tego nieszczęsnego wypadku ? .Dałem pastę pod tda i były na 1 radiatorze .Wszystko było idealnie połączone . Radiator dotykał obudowy bo był przykręcony.
  • Poziom 25  
    Czyli 2:0 dla TDA :-)

    ch482b napisał:
    Co było przyczyna tego nieszczęsnego wypadku ? .Dałem pastę pod tda i były na 1 radiatorze .Wszystko było idealnie połączone . Radiator dotykał obudowy bo był przykręcony.


    Nie ma takich cudów, że w przypadku prawidłowego projektu, montażu i podłączenia układ NIE DZIAŁA. Jeśli nie działa, a na dodatek eksploduje to logiczne jest że układ został źle zaprojektowany/źle zmontowany/źle podłączony.
    Nie widzieliśmy tego jak wykonałeś ten układ. A to mogłoby wiele powiedzieć.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 14  
    O matko zapominałem o izolacji śrub od mocowania tda do radiatora .
  • Użytkownik usunął konto