Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Odbiór UKF w radiu lampowym Diora.

05 Lut 2011 01:08 4954 12
  • Poziom 10  
    Witam. Posiadam stare radio Diora Podhale. Zakres fal ultrakrótkich to 87,5 ÷ 100MHz czyli zasadniczo mógłbym sporą część współczesnych stacji odebrać. Obecnie odbieram tylko głośny szum rzadko kiedy jakąś bardzo słabą falę.
    Czytam kolejne posty i juz sam nie wiem co powinienem zrobić.
    W odbiorniku jest wejście antenowe (dwa gniazda bananowe) 300Ω. Mieszkam w domku jednorodzinnym, ale wyciąganie anteny na dach poprzez kilkanaście metrów kabla odpada, dlatego mam pytanie co powinienem zrobić, aby odbiór był w mojej sytuacji jak najlepszy ?
    Czy sprawę rozwiąże podłączenie przewodu 75Ω poprzez symetryzator do wejścia radia ?
    pozdrawiam

    Dodano po 6 [minuty]:

    Ps. Obecnie zamiast brakującej lampy ECH81 zastosowałem 6I1P, ale to nie powinno mieć chyba wpływu na pracę odbiornika.
  • Poziom 21  
    Niestety :(
    pozostaje tylko odpowiednio duży i dostrojony dipol (to są właśnie zalety old radia)
  • Poziom 27  
    6I1P jest odpowiednikiem ECH84.
  • Poziom 26  
    Jak dobrze pamiętam w głowicy UKF pracuje ECC85 może wymień ją na nową lub inną sprawniejszą.
  • Poziom 27  
    ja-kenaj napisał:
    Jak dobrze pamiętam w głowicy UKF pracuje ECC85 może wymień ją na nową lub inną sprawniejszą.

    Broń Boże.Odbiorniki Podhale i pochodne jak Śląsk oraz Symfonia,wyposażone były w głowice superreakcyjne pracujące z lampą ECH81 !!
  • Poziom 10  
    W układzie odbiornika nie ma takiej lampy.
    Mam więc pytanie jak sprawują sie łatwo dostępne anteny pokojowe ze wzmacniaczem lub bez niego i czy bedę mógł w miarę czysto odbierać stacje lokalne ?
    pozdrawiam
  • Specjalista AGD
    Nie ma lampy ECC85. Według schematu jest ECH81, której nie było, więc wstawiłem jakiś rosyjski odpowiednik.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Ps. Na falach długich, średnich i krótkich można złapać stacje, zaś na UKF tylko głośny szum.
  • Admin Grupy Retro
    1) 6I1P to odpowiednik ECH81 i powinna się tu nadawać. Niemniej jednak, podmieniłbym ją na oryginalną ECH81. Przy takich częstotliwościach, każdy niuansik w konstrukcji lampy ma znaczenie. Koszt kilku złotych, więc nie majątek.

    2) ECC85 w Podhalu nie ma.

    3) Te odbiorniki charakteryzowały się niską czułością na zakresie UKF i nic z tym nie zrobisz. Tylko do odbioru stacji lokalnej. To nie jest superheterodyna. Możesz jedynie zapewnić mu dobrą lampę. Głośny szum świadczy o poprawnym działaniu superreakcji. Zmierz jeszcze wysokie napięcie zasilające tę przystawkę.

    Spróbuj w jego okolicy uruchomić nadajniczek UKF (np. samochodowy, mający postać wtyku do zapalniczki) i zobacz, czy możliwy jest odbiór.
  • Poziom 10  
    1. Jak tylko zdobędę tę lampę, na pewno ją wymienię.
    2. Mam świadomość niskiej czułości tych odbiorników, ale liczyłem przynajmniej na stacje lokalne. Po podłączeniu jakiegoś starego dipola idzie zrozumieć słowa, ale szum nadal jest zbyt duży.
    Wypróbuję patent z nadajnikiem i napisze co z czym :)
  • Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe
    To radio ma przystawkę superreakcyjną. Czułość w praktyce około 50µV.
    Im słabszy sygnał stacji tym głośniejszy szum podczas odbioru.

    Słabym punktem tej konstrukcji przystawki jest użycie jako lampy w.cz. heksody o niskim nachyleniu. Raczej można mówić nawet o osłabianiu sygnału w.cz niż wzmacnianiu. Ten wzmacniacz w.cz. miał za zadanie zmniejszyć wrażliwość detektora na parametry anteny.

    Możesz śmiało wstawić 6I1P. Nie będzie istotnej różnicy w porównaniu z ECH81.
    Poprawę by uzyskał przerabiając przystawkę na lampę pentod-trioda z pentodą o dużym nachyleniu - np. PCF801. Wtedy powinieneś nawet uzyskać czułość rzędu kilku mikrowoltów.

    Wracając do czułości. Wejście 300 Ω od razu oznacza zmniejszenie czułości - wynika to przekładni odwodu wejściowego. Głowice z wejściem 75 Ω maja dodatkowy zysk napięciowy w porównaniu z wejściem 300 Ω.

    Jest jeszcze jedna sprawa - ktoś mógł przerobić te przystawkę do odbioru zakresu 66 - 73MHz. Obejrzyj czy nie ma dolutowanego kondesatora do obwodu LC detektora (mogła być zmieniona cewka).
    Nie mając generatora możesz zrobić test - odbiorniki superreakcyjne zakłócają inne radia. Postaw w pobliżu inne radio z UKF-em. Znajdź miejsce pomiędzy stacjami w zakresie 88 - 100Mhz. Przestrajaj przystawkę - powinieneś w tym drugim radiu usłyszeć jak przystawka nadaje. Lub zakłócisz odbiór stacji jeśli się do jakiejkolwiek dostroisz w tym drugim radiu w zakresie 88 - 100MHz...
    Brak takich efektów oznacza ze przystawkę przerobiono na zakres OIRT - 66 - 73 MHz.
  • Poziom 38  
    studisat napisał:
    Wracając do czułości. Wejście 300 Ω od razu oznacza zmniejszenie czułości - wynika to przekładni odwodu wejściowego. Głowice z wejściem 75 Ω maja dodatkowy zysk napięciowy w porównaniu z wejściem 300 Ω.
    Nieprawda, wejścia nie mają żadnego zysku. Straty powoduje niedopasowanie oporności falowych. Wejścia 300Ω dopasowane są do kabli 300Ω a 75Ω do kabli 75Ω. Jeśli kabel 75Ω podłączymy do 300Ω wejścia lub odwrotnie kabel 300Ω do wejścia 75Ω w obu przypadkach powstanie fala odbita, a SWR będzie wynosił 4, w wyniku czego sygnał spadnie o 36%. Antena 300Ω (żródło) → kabel 300Ω (linia transmisyjna) → wejście 300Ω (obciążenie) SWR=1 brak fali odbitej i 0% strat nią powodowanych, analogicznie dla innych typowych oporności falowych 75Ω czy 50Ω. Dla przypomnienia - fala odbita (stojąca) powstaje wszędzie tam gdzie brak jest dopasowania oporności falowych (SWR>1) i dotyczy to wszystkich źródeł, obciążeń i linii transmisyjnych (długich), zarówno w.cz. jak i m.cz.

    piergiorgio To radio posiada wejście 300Ω symetryczne. Cewka wejściowa (antenowa pierwotna) ma odczep na środku uzwojenia, który jest połączony z masą. Możesz podłączyć kabel 75Ω w następujący sposób: oplot na masę a żyłę wewnętrzną do jednego z dwóch styków gniazda 300Ω. Wtedy w stosunku do uzwojenia wtórnego zmieni się przekładnia na 1:4 300/75. Przy takim podłączeniu wejście będzie niesymetryczne 75Ω a kabel koncentryczny 75Ω będzie w stanie dopasowania SWR=1. Oczywiście dipol 300Ω musisz dopasować do 75Ω kabla koncentrycznego za pomocą typowego dostępnego w handlu symetryzatora 1:4 300/75 (na rdzeniu dwu otworowym).
  • Poziom 36  
    Bardzo Przepraszam Kolegę Junior2004 i wszystkich którzy poczuli się urażeni - nie było to moją intencją. Chciałem zwrócić uwagę na to, by nie powiększać celowo problemów EMC - falom elektromagnetycznym jest wszystko jedno czy powstają z powodu "hobby" czy "biznesu" czy "niewiedzy lub braku możliwości pomiarowych".
    Nie było moją intencją obrażenie kogokolwiek, czy przypisywanie konkretnym osobom konkretnych czynów lub funkcji.
    [EDIT - dodane nawiasy z powodu dynamicznie znikniętych postów]
    PS: (W usuniętych do kosza postach) po słowach "lobby superreakcyjnemu" jest znak ":)", chyba dość powszechnie rozpoznawany w internecie.
    Jeszcze raz przepraszam.

    Moderowany przez Futrzaczek:

    Na wniosek adresata przeprosin - post usuwam.

  • Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe
    TELEWIZOREK52 napisał:
    6I1P jest odpowiednikiem ECH84.


    Od kiedy?

    6I1P to dokładny odpowiednik ECH81.

    Do układów separacji impulsów synchornizacji w ZSRR produkowano decalową 6I4P odpowiednik ECH200.

    Dodano po 10 [minuty]:

    Driver- napisał:
    Nieprawda, wejścia nie mają żadnego zysku.


    Nie mają zysku jeśli chodzi o moc sygnału. Ale na skutek przekładni w celu uzyskania dopasowania obwody wejściowe mają zysk napięciowy. Zmiana z 300 omów na 75 omów to zmiana dokładnie o połowę mniej zwojów na pierwotnym uzwojeniu obwodu wejściowego. Czyli przekładnia napięciowa będzie wtedy dokładnie dwukrotnie większa.

    Impedancja wejściowa lampy ECC85 jako wzmacniacza w.cz. jest większa od 300 omów. (Układ pośredni pomiędzy układem o podstawie siatkowej i układem o podstawie katodowej). Czyli mamy podwyższająca napięcie przekładnię obwodu wejściowego.

    Dodano po 2 [minuty]:

    druniu25 napisał:
    Niestety :(
    pozostaje tylko odpowiednio duży i dostrojony dipol (to są właśnie zalety old radia)


    Nie prawda. Stereotyp i to dość fałszywy.
    Łódź miała nadajnik UKf oddalony od miasta o jakieś 40 km. Odbierało się wyśmienicie na kawałku drutu bez żadnego dipola na radiach jak nap. Relax 2..
    Nie dotyczy nielicznych radii z przystawkami superrekacyjnymi na lampie ECH81.

    Dodano po 2 [minuty]:

    ja-kenaj napisał:
    Jak dobrze pamiętam w głowicy UKF pracuje ECC85 może wymień ją na nową lub inną sprawniejszą.


    Nawet dość mocno zajechana ECC85 w głowicach UKF pracuje zadziwiają dobrze. Mieszacz samodrgający ma swoisty mechanizm samoregulacji wzmocnienia - jest ono praktycznie niezależne od parametrów lampy.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Futrzaczek napisał:
    1) 6I1P to odpowiednik ECH81 i powinna się tu nadawać. Niemniej jednak, podmieniłbym ją na oryginalną ECH81. Przy takich częstotliwościach, każdy niuansik w konstrukcji lampy ma znaczenie. Koszt kilku złotych, więc nie majątek.


    Nie ma to żadnego znaczenia. Detektor jest na triodzie. Heksoda pracuje jako separator anteny od detektora (Wzmocnienie jej jako aperiodyczny wzmacniacz w.cz. UKF chyba nawet mniejsze niż 1.....). Ew heksoda jest też wykorzystywana jako dodatkowy stopień wzmocnienia m.cz.


    Poprawa czułości wymaga eksperymentowania z punktem pracy detektora. Lepsze osiągi były z inną lampą ale wtedy np. PCF801 nie było.

    Detektory superrekacyjne wymagają silnego sygnału aby sie pozbyć szumu a po nadto w dobie emisji stereo pojawia się dokuczliwa interferencja pomiędzy składowymi MPX a przebiegiem samowygaszania detektora.