Witam kolegów.
Jako, że wieczory długie i do lata daleko postanowiłem podzielić się z wami moją koncepcją na zabudowę głośników w słupkach mojego auta. (VW Polo Classic)
Ja wykorzystałem mój stary t-shirt, puszkę tzw. zestaw naprawczy czyli żywica z płótnem, szpachel z włóknem oraz szpachlówkę wykończeniową miękką.
Do tego wiadomo papier ścierny i iglaki.
Zabudowę zacząłem od wykonania dystansu z mdf-u aby móc w nim osadzić głośnik. Następnie spędziłem długie chwile mocując go do słupka w samochodzie i szukając odpowiedniego dla mnie ustawienia.
Są kilka typy ustawień tweeterów, pod lusterko, na siebie, moje są ustawione tylko pode mnie, nie są nawet symetrycznie, al mi to nie przeszkadza.
Gdy było wszystko poustawiane zacząłem od t-shertu i żywicy.
Naciągnąłem materiał tak aby uzyskać porządny przezemnie kształt, pędzelek i nakładamy żywicę.
Po wyschnięciu żywicy nałożyłem szpachlę z włóknami aby konstrukcja nabrała dodatkowej sztywności.
Po oszlifowaniu szpachlówki iglakiem bo papierem trwało by to miesiąc(ta szpachla jest bardzo twarda) nałożyłem szpachlówkę wykończeniową.
Tu już bardzo dokładnie i papierem ściernym, aż do uzyskania zadowalającego efektu, wyszło nawet tak, że nie musiałem stosować drugiej warstwy szpachli.
Przyszła pora na farbę podkładową po której to będą widoczne wszelkie niedociągnięcia. Na szczęście u mnie nic takiego nie byo widać.
Tak na razie wygląda efekt końcowy.
Zastanawiałem się nad obiciem słupków skórą ale po wizycie u speca tapicera chyba mi przeszło. Chciał 300 pln-ów za dwa słupki.
Prawdopodobnie zostaną pomalowane farbą młotkową co nada im podobną fakturę do orginału.
Mam nadzieję, że dało się to przeczytać.
POZDRAWIAM
Jako, że wieczory długie i do lata daleko postanowiłem podzielić się z wami moją koncepcją na zabudowę głośników w słupkach mojego auta. (VW Polo Classic)
Ja wykorzystałem mój stary t-shirt, puszkę tzw. zestaw naprawczy czyli żywica z płótnem, szpachel z włóknem oraz szpachlówkę wykończeniową miękką.
Do tego wiadomo papier ścierny i iglaki.
Zabudowę zacząłem od wykonania dystansu z mdf-u aby móc w nim osadzić głośnik. Następnie spędziłem długie chwile mocując go do słupka w samochodzie i szukając odpowiedniego dla mnie ustawienia.
Są kilka typy ustawień tweeterów, pod lusterko, na siebie, moje są ustawione tylko pode mnie, nie są nawet symetrycznie, al mi to nie przeszkadza.
Gdy było wszystko poustawiane zacząłem od t-shertu i żywicy.
Naciągnąłem materiał tak aby uzyskać porządny przezemnie kształt, pędzelek i nakładamy żywicę.
Po wyschnięciu żywicy nałożyłem szpachlę z włóknami aby konstrukcja nabrała dodatkowej sztywności.
Po oszlifowaniu szpachlówki iglakiem bo papierem trwało by to miesiąc(ta szpachla jest bardzo twarda) nałożyłem szpachlówkę wykończeniową.
Tu już bardzo dokładnie i papierem ściernym, aż do uzyskania zadowalającego efektu, wyszło nawet tak, że nie musiałem stosować drugiej warstwy szpachli.
Przyszła pora na farbę podkładową po której to będą widoczne wszelkie niedociągnięcia. Na szczęście u mnie nic takiego nie byo widać.
Tak na razie wygląda efekt końcowy.
Zastanawiałem się nad obiciem słupków skórą ale po wizycie u speca tapicera chyba mi przeszło. Chciał 300 pln-ów za dwa słupki.
Prawdopodobnie zostaną pomalowane farbą młotkową co nada im podobną fakturę do orginału.
Mam nadzieję, że dało się to przeczytać.
POZDRAWIAM