Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

elektroliza wody -> wodór -> prad za darmo, czy to moz

wowka 20 Sie 2006 18:41 197751 622
  • #91 20 Sie 2006 18:41
    Krzysztofsad
    Poziom 2  

    Ja mieszkam w Canadzie i widzialem agragat ktory dziala na takiej zasadzie.Nie znam szczegolow ale wiem ze jest kilka firm ktore pracuja nad opatentowaniem uzadzenia do samochodow.
    uzadzenie bylo mniejwiecej 1x1x2metra.Zasilane z akumulatorow i prodnica napedzana silnikiem spalinowym na wodor.Wiem ze dzienny koszt pracy agregatora (zasilal sporej wiekosci warsztat) wynil ponizej $1!!!.
    Pamietajcie ze w niczyim nie jest interesie by takie maszyny byly na rynku!

  • #92 21 Sie 2006 17:21
    _jta_
    Specjalista elektronik

    :arrow: mbrylski - na pewno z wytwarzaniem wodoru koszt energii będzie większy

    :arrow: Krzysztofsad - opowiadał mi znajomy, jak demonstrował studentom taki efekt:
    zawiązywał przewód na supełek, i pokazywał, że wtedy prąd nie płynie -
    tłumaczył, że elektronom przeszkadza supełek, bo by im się w główkach
    zakręciło, gdyby miały przez taki kabel płynąć... zgadnij jak to robił ;)

  • #93 21 Sie 2006 21:22
    Krzysztofsad
    Poziom 2  

    _ita_
    wypowiadasz sie bardzo autoratywnie
    Problem polega na tym ze w dawnych czasach np.Kopernika, Da Vinci autorytety ganialy za czarownicami (bo na to dawali akurat grants) a Ci ludzie popychali ludzkosc do przodu.
    Wyciagnij wnioski

  • #94 21 Sie 2006 22:19
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Na czym polega autorytarność (czy autoratywność, jak to się prawidłowo nazywa?)
    mojej wypowiedzi o zawiązywaniu kabelka na supełek? Na dodatek to nie mój pomysł.

  • #95 10 Paź 2006 14:36
    jacek6666
    Poziom 10  

    gdzie można dostać dobry elektrolizer moze ktos wie?

    Dodano po 3 [minuty]:

    szłyszałem ze ktoś zbudował somochód na wodę
    to jakiś japończyk czy to możliwe???

    Dodano po 4 [minuty]:

    dleczego podczas elektrolizy wody wydzielał mi się tylko wodór

  • #96 11 Paź 2006 15:52
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Pewnie tlen reagował z elektrodą; moim zdaniem z samochodem to bajki.

  • #97 13 Paź 2006 20:46
    Matisz5
    Poziom 10  

    Wczesniej zauwazylem posty dotyczace Perpetum Mobile:
    Ktos tutaj uwaza, ze Perpetum Mobile nie istenieje??
    Istnieje!! Przyklady??
    Prosze bardzo:

    -butelka z woda- woda sie porusza- Perpetum Mobile!

    -w przestrzeni kosmicznej-próżnia-wprawiamy jakis przedmiot w obrót-Perpetum Mobile!!

    Niektorych (szczególnie nie wierzacych w Perpetum Mobile) moze to rozsmieszyc. Tak samo bylo z Kopernikiem, nikt nie wierzyl w jego teorie, wysmiewali ja, a teraz? Kazdy glupek wie, ze Ziemia nie jest srodkiem naszego ukladu, albo ze ziemia jest okragla!

  • #98 20 Paź 2006 10:19
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #99 22 Lis 2006 17:37
    kinderm
    Poziom 14  

    :arrow: tjanusz:
    Nie szkodzi, że się zatrzyma. Przedmiot kręcący się w próżni wytwarza tyle energii, ile odbiera. Jest to zgodne ze specyfikacją perpetuum mobile. Radzę najpierw dokładnie poczytać, co to jest: http://pl.wikipedia.org/wiki/Perpetuum_mobile.

    Swoją drogą ciekawą koncepcją jest odbieranie energii od bezładnie poruszających się cząsteczek wody. Ciekawe czy można skonstruować takie urządzenie. Przecież już powstała elektrownia wiatrowa, która odbiera energię rozpędzonemu powietrzu. Z tą różnicą, że cząsteczki wody drgają w różnych kierunkach i nie przestają się ruszać.

  • #100 23 Lis 2006 11:51
    wwmajor
    Poziom 14  

    Wiem że nie karmi się troli ale nie wytrzymałem
    Oj kolego Kinderm sam nie przeczytałeś linka który podałeś. Perpetuum mobile to maszyna czyli zespół elementów wykonujących pracę użyteczną. Kręcąca się butelka nie produkuje energii tylko jej nie oddaje (szafa z ubraniami nie produkuje ubrań tylko je przechowuje).

    Cząsteczki wody drgają bo otrzymały energię. Jeśli ją odbierzesz to przestaną żeby to sprawdzić trzeba ją schłodzić do zera absolutnego. Tak na marginesie cząsteczki metalu też drgają.

    Co do zasilania pieca wodorem to pomysł dobry ale pamiętajcie że opłacalność tego rozwiązania nie bierze się z fizyki tylko ekonomii. Wodór jest produkowany jako odpad z procesów technologicznych. Dlatego jeśli masz dostęp do taniego wodoru to opalanie nim może się opłacić.

    Produkcja wodoru z prądu a następnie opalanie nim pieca na pewno będzie mniej opłacalne niż „ogrzewanie prądem”.

    Przypominam że dyskusja toczy się na temat oszczędności wynikającej z ekonomii (podatków) a nie z fizyki (perpetuum mobile)

  • #101 18 Gru 2006 18:29
    Bogdan103
    Poziom 2  

    A propo praktycznego zastosowania elektrolizy wody to na początku lat 90tych przyjaciele za wschodniej granicy przywozili na bazary aparaty spawalnicze do prac jubilerskich i precyzyjnych oparte na elektrolizie.
    W elektrolizerze była ładunek NaOH + H2O. Sam elektrolizer był wykonany z szeregu nierdzewnych blach . I co dziwne to ustrojstwo działało i nie wybuchało.
    Niedawno w sieci natknąłem się na dość ciekawy artykuł- nie komentuję go,załaczam go do postu

  • #102 19 Gru 2006 17:16
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Po pierwsze, może jeden egzemplarz wystarczy, nie trzeba dwóch identycznych.
    Po drugie, zetknąłem się na forum Elektrody z opisami tego typu urządzeń po angielsku.
    Z grubsza koncepcja jest taka: rozkładamy wodę na wodór i tlen używając prądu z akumulatora,
    i używamy ich jako dodatku do paliwa, lub zamiast niego. Spodziewam się, że zużycie energii
    z akumulatora wielokrotnie przewyższy energię, jaką da silnik spalając takie paliwo. ;)

  • #103 05 Mar 2007 12:27
    wwmajor
    Poziom 14  

    Witam
    Paliwo drożeje, Ruscy się dogadują z Arabami żeby nie potaniało. Więc Niemcy zrobili BMW na wodór spalany bezpośrednio (bez ogniw wodorowych). Widać ktoś z BMW czyta nasze forum;)

    Wszędzie chwalą się że ma zasięg 700km ale na wodorze można przejechać tylko 200km bo gazu jest tylko 8kg czyli coś koło 8 litrów. Ciekawe dlaczego tak mało. Czyżby problemem był fakt że wodór ucieka z butli?
    http://www.roadlook.pl/premiery/bmw-hydrogen-7-poczatek-ery-wodoru.html

    http://www1.bmw.pl/info/nowosci/content.htm?typ=news20061218

    A tu jest coś o wytwarzaniu wodoru
    http://www.gigawat.net.pl/article/articleview/213/1/25/

  • #104 23 Mar 2007 10:16
    Igor22
    Poziom 10  

    Witam :)
    to zabrzmi dziwnie ale już dawno zabieram sie do budowy elektrolizera wody. jeszcze zanim przeczytałem artykuł w gazecie o filipinczyku który skonstrułował samochód zasilany wodorem z elektrolizy.
    Dopiero niedawno tak naprawde opracowałem jakiś konretniejszy "projekt" i buduje te urządzenie. nei wiem na ile bedzie skuteczne. składa sie na razie z szesciu alumuniowych płytek odzielonych membranami. od każdeju płytki jest odprowadzona rurka do gazu. wodoru lub tez tlenu.
    Bynajmniej nie mówimy tu o żadnym perpetum mobile...(kto to w ogole zarzucił?)

    Chodzi po prostu o praktyczne wykorzystanie wodoru i tlenu jako zasilania silnika spalinowego. Z tego co czytałem artykół, wodór jest bardzo wybuchowym gazem i zarazem może byc szkodliwy ten wybuch w skutkach dla komory spalania silnika. Ale generalnie to tylko teoria bo doswiadczenia bede przeprowadzał za pare dni jak skoncze budowe elektrolizera.

    Podobno aby zasilic samochd wystarczy elektrolizer o mocy od 60 do 120 Watt. Ale to wszytsko z inf z tego artykułu wiec wlasciwie plote o niczym.

    Moim jedynym doswiadczeniem z wodorem było to iż kiedyś zbudowałem mały elktrolizer i po wytworzeniu paru w zasadzie niewielkich bombelków na powieszchni wody podpaliłem je zapalniczką (glupie) nie było ognia ale wybuch był tak głośny (raczej wysokotonowy) iż ogłuszyło mnie to na parę godziń.

    Mysle własnie ze bedzie problem z chłodzeniem silnika i ewentualnie może zostac znisczona komora spalania. Jak moje doświadczenia zakonćza sie pomyśłnie zrobie zdjęcia elektrolizera i umieszcze na stronie do której podam link. Pozdrawiam :)

  • #105 23 Mar 2007 16:08
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Hm... a jaki elektrolit chcesz stosować? aluminium może nie być za dobre - glin jest dość aktywny
    i amfoteryczny, poza tym pewnie nie katalizuje reakcji łączenia atomów gazu w cząsteczki...
    no, może chcesz atomowy wodór i tlen - wtedy elektrolizer potrzebuje wyższego napięcia, ale za to
    uzyskujesz więcej energii przy spalaniu. Mają jednak tę wadę, że nie dają się przechowywać,
    a podejrzewałbym, że potrafią same z siebie wybuchnąć - bo mają zmagazynowaną energię.

    Zwykle stosuje się roztwór KOH o gęstości od 1.17 do 1.19 jako elektrolit i poniklowane płyty jako elektrody.

    Masz jakiś silnik, którego nie szkoda do eksperymentów, które przypuszczalnie mogą go rozwalić?
    Podejrzewałbym, że najłatwiej rozwalą się zawory, może połączenie tłoka z wałem korbowym...

    60 do 120 wat? pewnie wszystko zależy od tego, jaką moc ma dawać ten silnik - da mniej. Jeśli
    jedziesz 60km/h i palisz 5l/100km benzyny o wartości opałowej 30MJ/l, to zużywasz 1.5MJ/minutę,
    czyli 25kW - oczywiście możesz przez 4 godziny produkować wodór mocą 100W i minutę jechać. ;)

  • #106 23 Mar 2007 18:26
    Igor22
    Poziom 10  

    Nie znam sie za dobrze na chemii niestety to jest moja pieta achillesa. Mój pomysł zdjae sie być prymitywny i banalny.
    cod o tych wartosci co kolega powyżej przedtawił to nie mam pewnosci czy to sie tak przelicza. Ale sam nic nie sugeruje ponieważ nie znam sie na tym.
    Moim zadaniem jest zrobienie elektrolizera i testy na początek. zobaczymy.
    A co do artykułu o filipińczyku który swoją corolle przerobił na wodór nie mam wątpliwości ze to prawda. Mam ten artykuł. I jakoś nie wątpie w to żeby któś go pisał od tak dla żartu albo coś innego.
    Poruszając kwestie napedzania auta. Ostatbio widziałem w TV człowieka który zrobił parę wodną z wody poprzez grzejąca sie rurke na kolektorze wydechowym i jak dobrze pamietał pomieszł ją ze spalinami...i skierował do wlotu powietrza, jak gaz. Uzyskał 20% mniejsze spalanie i wiekszą moc silnika. Jaki zaszedł tu proces? czy nie wuyworzył sie wodór z pary z zetknieciem z tlenkiem wegla? spekuluje...moze ktoś zna odp. na te pytanie.

  • #107 23 Mar 2007 20:20
    _jta_
    Specjalista elektronik

    W TV i nie tylko podaje się dużo nieprawdziwych informacji - jakby podali, że moc silnika zmalała,
    a zużycie paliwa wzrosło, to komu by się chciało oglądać taki program? więc wymyślili inaczej. ;)

    Nie napisałeś, jakiego elektrolitu chcesz używać, ani co chcesz zrobić z atomowymi gazami.

    A do zrobienia elektrolizera nieco wiedzy z chemii jest niezbędne - doradzam lekturę podręcznika.

  • #108 23 Mar 2007 21:29
    Igor22
    Poziom 10  

    Hmmm....to mam pytanie do kolegi skoro kolega jak widze sie na tym zna. Mi przyda sie rada.
    Pomyślałem ze rzeczywiscie jezleli aluminium sie utlenia to należałoby zrobić te elktrody z ...no wlasnie...stali nierdzewnej?

    A co do programu to wlasciwie inaczej, bo to byla wzmianka w programie. a ten koleś to polak.
    A pewnie kolega słyszał o wytwarzaniu wodoru z pary wodnej i tlenku wegla?. Ja sie nie mądrze bo naprawde mało o tym wiem. Dlatego każda rade bedzie cenna ;)

  • #109 23 Mar 2007 23:14
    _jta_
    Specjalista elektronik

    elektrody: można z niklowanej blachy, jeśli elektrolit jest KOH lub podobny.
    wytwarzanie wodoru z pary wodnej i tlenku wegla -> podręcznik chemii ;)

  • #110 23 Mar 2007 23:17
    Igor22
    Poziom 10  

    Odpowiedź na moje pytania okazała sie prostrza niż myślałem. Na YouTube jest cała seria filmików na temat wytważania wodoru i zasilania nim samochodu. wszytsko jak na dłoni. Polecam

  • #111 02 Kwi 2007 10:04
    wwmajor
    Poziom 14  

    To podaj linki do najlepszych filmików.
    A co do tego czy to możliwe to na Discovery w pogromcach mitów goście uruchomili silnik benzynowy przy pomocy wodoru. Rozkręcili gaźnik i wypuszczali wodór z wężyka w pobliże przepustnicy. Autko działało bez problemu dopiero po pewnym czasie był wybuch ale to z powodu prymitywnego zasilania.

  • #112 02 Kwi 2007 10:34
    hak99
    Poziom 15  

    zasilanie do elektrolizy można by użyć z baterii słonecznych

  • #113 14 Kwi 2007 23:14
    pablox11
    Poziom 11  

    Elektroliza Wody woda jako paliwo(Reaktor wodny)

    Budowa reaktora w jakim dochodzi o rozpadu wody, nie jest skomplikowana. Składa się on z komory, dwóch elektrod (w najprostszej postaci), układu zasilającego w energię elektryczną i wodę. Można też myśleć nad układem chłodzenia, ponieważ woda w komorze reaktora znacznie się nagrzewa lub wykorzystać nagrzaną wodę do innych celów.

    Stosuje się tu łuk plazmy, jego temperatura jest rzędu tysięcy stopni (co doprowadza do znacznego rozgrzania wody). Jeśli produkujemy gaz w celach grzewczych (spalanie gazu w celu ogrzania jakiegoś ośrodka), Otrzymane ciepło w reaktorze możemy dodać do ciepła uzyskanego podczas spalania otrzymanego gazu. Sprawność całego układu znacznie wzrośnie. Jeśli jednak gaz ma służyć jako paliwo w silniku spalinowym, ciepło wytworzone w reaktorze prawdopodobnie spiszemy na straty, chyba, że opracujemy sposób jego zużycia! Trwałymi elektrodami jakie można wykorzystać podczas budowy jak i eksploatacji są elektrody węglowe. Nie zużywają się one tak szybko jak miedziane.

    Wielu konstruktorów podaje sprawność o wartości 120% do 150%. Zatem ilość dostarczanej energii elektrycznej jest zwracana całkowicie i dodatkowo otrzymujemy z procesu rozbicia wody (woda jest tu paliwem) 20% ,50% zysku.

    Reaktor zasilany jest napięciem NAJLEPIEJ 30V i 15A prąd zmienny RURKI WĘGLOWE MOŻNA WYCIĄGNĄĆZ BATERI

    Wydajność Układu
    Litry Czas
    3 liters 10 sec
    18 liters 1 minute
    1080 liters 1 hour


    Skład według NASA
    Hydrogen 46.483 %
    Carbon Dioxide 9.329
    Ethylene 0.049
    Ethane 0.005
    Acetylene 0.616
    Oxygen 1.164
    Nitrogen 3.818
    Methane 0.181
    Carbon Monoxide 38.370
    Total 100.015

    REAKTORY WODNE MOŻNA TWORZYĆ WEDŁÓG WŁASNEGO POMYSŁU OBY TYLKO ZASADA ZOSTAŁA ZACHOWANA NAJLEPIEJ NADAJĄ SIĘ TWARDE POJEMNIKI

  • #114 15 Kwi 2007 15:26
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Tylko 150%? Sklad otrzymanego gazu wskazuje, ze wiekszosc energii dostarcza spalanie wegla,
    a nie prad, wiec powinna byc sprawnosc rzedu 800%, jesli policzymy wartosc opalowa uzyskanego
    gazu i zuzyta energie elektryczna. Wedlug moich obliczen spala sie 0.08 grama wegla na sekunde, co
    odpowiada dostarczeniu mocy okolo 3.3kW, a moc elektryczna jest 450W, wiec rachunek jest prosty.

    W starym szkolnym podreczniku chemii mozna znalezc opis jak to robiono z lepsza sprawnoscia. ;)

  • #115 16 Kwi 2007 11:37
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #116 19 Kwi 2007 21:44
    Yoni83
    Poziom 11  

    tjanusz napisał:
    Nie opłaca się zużywac prądu na produkcję wodoru tylko po to by potem spalic go w silniku czy piecu. Lepiej od razu zastosować silnik czy piec elektryczny - będą mniejsze straty. Jeśli już ktoś koniecznie chce napędzac wodorem pojazdy, to stosowanie go jako paliwa do silników, to najgorszy z możliwych pomysłów. Przeciez silnik zamienia w prawcą ledwie 30% energii. Właściwszym rozwiązaniem wydaje się zasilnani nim ogniwa paliwowego (sprawność ok. 90%), a otrzymanym w ten sposób prądem zasilac silnik elektryczny.



    Dziwi mnie trochę twoje twierdzenie, że nie opłaca sie stosować wodoru do napędu silnika spalinowego!!!! Nikomu nie chodzi o jakieś kosmiczne sprawności czy super osiągi, większość pomysłów ma na celu obniżenie kosztów eksploatacji i robienie czegoś co działa. A przytoczone przez ciebie przykłady ogniwa paliwowego czy silnika elektrycznego są trochę nie trafione bo ogniwo jest na razie stosunkowo drogie (platyna chyba tam jest stosowana) a montaż silnika elektrycznego w samochodzie wymaga kosztownych modyfikacji juz nie mówiąc o nowoczesnych silnikach odpowiedniej mocy które dawałyby zadowalające osiągi, swoje kosztują.
    Zasilenie wodorem silnika nie nastręcza dużo problemów.

    Swoją drogą: Popieram wszelkie działania w kierunku rozwoju tej dziedziny...... działajcie działajcie!!!!:D

  • #117 20 Kwi 2007 22:35
    brandys
    Poziom 13  

    Jedna uwaga : do napędu silnika spalinowego wystarczy 4% wodoru w mieszance z powietrzem.

  • #118 23 Kwi 2007 10:26
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #119 25 Paź 2007 00:32
    zdzicho44
    Poziom 22  

    tjanusz- po to na przykład by zmienić energie wiatru>prąd>elektroliza>wodór.Można wówczas korzystać z energii zmagazynowanej, gdy nie wieje,a trzeba np coś ogrzać. Taki akumulator o dużej pojemności.Trudności techniczne to rzecz wtórna.
    Perpetuum mobile wg mojej wiedzy nie istnieje_ale:moja wiedza reprezentuje to czego się powszechnie uczy np. zasada zachowania energii. Nie ma gwarancji ,że zasada ta chociaż sprawdzona na różnych modelach dotyczy wszystkich możliwości i warunków. Weźmy chociażby wodę- dlaczego zachowuje się inaczej niż inne ciecze;najmniejsza objętość w 4 *C, zatem oddając ciepło (energię)zwiększa objętość tym samym może wykonać pracę,a więc wytworzyć nową energię i co?Wytwarza jeden rodzaj energii oddając drugi.Skąd zatem pewność ,że nie istnieje inny zupełnie osobliwy przypadek gdzie prawa fizyki (dotychczas uznane )nie działają ,gdyż są obarczone błędem ,o którym nie wiemy np.model Niutonowski został rozszerzony przez teorię względności .

  • #120 04 Lis 2007 20:26
    brzostek911
    Poziom 2  

    drodzy forumowicze
    czytam czytam czytam i oczętom nie wierze ze tak tu gęsto od rozważań na temat wykorzystania wodoru jako paliwo pozyskanego z procesu elektrolizy.
    Cały niemalże wątek posiada rozważania na temat bilansu energretyczno ekonomicznego.
    Tylko u licha dlaczego co poniektórzy uparli sie ze ile energii włozysz w elektrolize to tyle uzyskasz podczas spalenia wodoru czy wodoru z tlenem.
    Wydaje mi się ze wodór sam w sobie posiada energie a oddzielenie go od tlenu to oddzielna para kaloszy więc ilośc włozonej energii w elektrolize nie ma nic wspólnego z tym ile enegrgii odda wodór podczas spalania.\jeśli sie nie myle to w takim razie pozostaje kwestia wymyslenia takiego sposobu elektrolizy który będzie jaknajnbardziej ekonomiczny energetycznie.
    Chyba najlepiej było by wykorzystac jakis rezonans , cos pomanipulowac z przebiegiem prądu elektrolizy badź ksztaut elkektrod.
    Co do praw fizyki lub sposobach przemysłowych itp to bym dyskotował bo nauka cały czas sie rozwija i cos co dzisiaj jest powszechen 2 lat temu poroszane na łamach jakiejs gazety tez mogło by powodowac wzruszenie ramionami badź pukanie sie po głowach wśród czytelników.
    Reasumując twierdze ze sa takie psosoby elektrolizy by została energia na zasilenie pojazdu.
    kolego który chciłes przerobic malucha - jak wynik prac ?