Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przewody średniego napięcia nad działką budowlaną, co zrobić

05 Lut 2011 14:58 18493 16
  • Poziom 9  
    Witam Wszystkich bardzo serdecznie,
    potrzebuję Waszej pomocy, mianowicie moja sytuacja wygląda następująco:
    Otrzymałam działkę budowlaną darowizną od dziadka i babci jakieś 25 lat temu, przez działkę idą druty średniego napięcia. Dziadek ani Babcia nie podpisali zgody na te kable, ale kable były ciągnięte jakieś 40 lat temu a wtedy to nie były działki budowlane tylko jedno wielkie pole na którym były uprawiane różne rośliny.
    Mam teraz takie pytanie, czy mogę żądać od elektrowni żeby zabrali druty, a jeżeli nie to czy mogę starać się o odszkodowanie?
    Proszę pomóżcie.
    Z góry Wszystkim dziękuje.
  • Poziom 22  
    Najlepszym wyjściem będzie udać się do swojego rejonu energetycznego i porozmawiać na ten temat. Być może uda się wypracować jakieś rozwiązanie. Często ZE idzie na rękę ale nie zawsze jeśli chodzi o przebudowę linii. W tym wypadku pozostaje tylko położenie kabla na odcinku o długości działki. Linia przebiega centralnie przez działkę czy przy granicach ?
  • Poziom 9  
    wiem, że najlepiej udać się do ZE ale chciałabym mieć chociaż jakiś zarys czy ktoś kiedyś coś takiego wynegocjował. Przeczytałam na którym z forum, że jeżeli nie ma zapisy w księdze wieczystej o "użyczeniu nieba" to mogę z elektrownią dojść do porozumienia albo oni będą płacić za "dzierżawę" albo usuną linię. Jeżeli chodzi o to gdzie są kable to idą w prawym górnym rogu działki ze względu na to zmieści się dom o wymiarach 12 m długi a 7 szeroki.
  • Poziom 18  
    Nie spotkałem się jeszcze żeby ZE przesunął linie. Z usunięciem linii z twojej działki może być także problem od strony właściciela tej drugiej działki na którą zostanie ona przesunięta. Chyba że właściciel wyrazi zgodę. Ale można wynegocjować jakieś odszkodowanie lub właśnie ZE może płacić za dzierżawę.
  • Poziom 11  
    Witam
    Mój znajomy ma podobny problem. W jego przypadku linia SN biegnie na ukos działki i dopóki nie przeniesie drutów budowa domu nie wchodzi w grę (nic się nie zmieści). ZE zgodził się na zabranie drutów i położenie kabla, ale na jego koszt :/.
  • Poziom 18  
    Tak to jest z tymi ZE. W takim razie może pomóc tylko droga sądowa. Może w ten sposób się uda.
  • Poziom 9  
    A czy ktoś słyszał o tym że jeżeli nie jest wpisane w księdze wieczystej pozwolenie na takie druty to można się sądzić? (chciałabym tego uniknąć)
  • Poziom 9  
    A i jeszcze jedno czy ktoś może wie ile mogę otrzymać odszkodowania za te druty tak szczerze mówiąc to one mi tak bardzo nie przeszkadzają tylko obniżają cenę działki o jakieś 20 zł/m2 (działka 931 m2). Dom jaki chcemy tam postawić się zmieści ale chciała bym aby tam nie było tych drutów bo w razie drugiego dziecka to nie można nic dobudować.
  • Poziom 22  
    ZE zazwyczaj godzą się na przebudowę, ale koszty ponosi inwestor a nie Zakład Energetyczny, ponieważ nie w ich interesie leży by odzyskać działkę budowlaną. Inna droga nie wchodzi w grę. Sądowna tym bardziej, ponieważ nikłe są szanse na wygranie sprawy.
  • Poziom 11  
    Jeśli sam nie zainwestujesz w przeniesienie drutów nikt tego za Ciebie nie zrobi, na pewno ZE nie zabuli za kabel i robociznę po to żeby podnieść cenę Twojej działki. Takie są realia. Kiedyś przy budowie linii raczej ZE nie pytały o zgodę czy mogą postawić słup i pociągnąć przewody, a jak już pytali to załatwiali to na gębę a nie notarialnie. Ludzie się zgadzali bo chcieli do cywilizacji, chcieli mieć prund i posłuchać radia ;)))
  • Moderator - Elektryka
    Emka1 napisał:
    Mam teraz takie pytanie, czy mogę żądać od elektrowni żeby zabrali druty, a jeżeli nie to czy mogę starać się o odszkodowanie?
    Proszę pomóżcie.

    Proszę bardzo - polecam ten artykuł.
  • Poziom 11  
    jeśli linia istnieje tam wiecej jak 30 lat to nic nie wskurasz nawet w sądzie, jedynie mozesz liczyc na uklad z ze, z tym że nie dokońca płacisz za wszystko. koszty są dzielone miedzy ciebe i ZE. nie zawsze warto inwestowac w kabel w ziemi bo po pierwsze 1 mb kabla jest 3 krotnie drozszy od lini a po drugie zawsze mozna linie przesunąć i zaprojektowac przebudowe po granicy działki lub działek. na dzien dzisiejszy tak to wyglada. i ZE wcale nie są takimi strasznymi stworami :)
  • Poziom 14  
    W tamtym roku przed zimą robiliśmy tego typu robotę.
    Facet miał działkę 3500 m2 i środkiem szła 15ka. PGE za nic nie chciało się zgodzić za zakopanie linii, nawet nie chcieli słyszeć o zmianie na izolowane przewody. Facet walczył z nimi 5 lat, usłyszał nawet teks "Panie nam to nie przeszkadza więc nie mamy zamiaru przy tym grzebać nic, nikomu nie zagraża więc też nie ma podstaw, jak Panu przeszkadza to wynajmij se Pan ekipę i Panu zakopią. Papierki możemy Panu dać".

    Po 5 latach facet się poddał stwierdził że lepiej w ogólnym obrachunku taniej wyniesie go zakopanie 15ki i pobudowanie sobie hali produkcyjnej niż wynajmowanie hali przez następne X lat batalii z ZE.
  • Poziom 9  
    Wielkie Dzięki zbich70
    za ten artykuł dużo mi wyjaśnił i pomógł.
  • Moderator
    Myślę, że temat do zamknięcia.