Witam, mam problem z moim punciakiem 1.1 r. 97 +LPG.
Samochód posiadam rok i jestem trochę zielona w tym temacie.
Mój problem jest następujący.
Piszczy mi w samochodzie przy ruszaniu, przy skręcaniu, przy dodawaniu gazu, na zimnym i ciepłym silniku, przy redukcji biegów głównie z 5 na 4.
Wszystko zaczęło się po wymianie bendiksa. Następnego dnia samochód zgasł w trakcie jazdy. Po wielu próbach udało się go odpalić i dojechać do mechanika (wtedy już piszczał). Mechanik fachowo psiknął WD-40 na pasek klinowy i było ok, aż do wyjazdu od mechanika.
Postanowiłam wymienić pasek klinowy, gdyż tamten był już widocznie zużyty, co mogło być przyczyną tego pisku. Jednak po przejechaniu ok. 100 km piski nagle się pojawiły i trwają nadal. Najdziwniejsze jest to, że występują one nieregularnie (tak jak napisałam wyżej). Nie przeszkadza to w pracy silnika (tak myślę) ale jest to uciążliwe i głośne zjawisko. Proszę o pomoc i dziękuję za wszystkie rady.
Samochód posiadam rok i jestem trochę zielona w tym temacie.
Mój problem jest następujący.
Piszczy mi w samochodzie przy ruszaniu, przy skręcaniu, przy dodawaniu gazu, na zimnym i ciepłym silniku, przy redukcji biegów głównie z 5 na 4.
Wszystko zaczęło się po wymianie bendiksa. Następnego dnia samochód zgasł w trakcie jazdy. Po wielu próbach udało się go odpalić i dojechać do mechanika (wtedy już piszczał). Mechanik fachowo psiknął WD-40 na pasek klinowy i było ok, aż do wyjazdu od mechanika.
Postanowiłam wymienić pasek klinowy, gdyż tamten był już widocznie zużyty, co mogło być przyczyną tego pisku. Jednak po przejechaniu ok. 100 km piski nagle się pojawiły i trwają nadal. Najdziwniejsze jest to, że występują one nieregularnie (tak jak napisałam wyżej). Nie przeszkadza to w pracy silnika (tak myślę) ale jest to uciążliwe i głośne zjawisko. Proszę o pomoc i dziękuję za wszystkie rady.