Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Texa Poland
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

PUNTO 1.1 95r problem z grzejącymi się przednimi hamulcami

SWITCHER20 07 Lut 2011 00:30 3661 13
  • #1 07 Lut 2011 00:30
    SWITCHER20
    Poziom 8  

    Witam
    Pisałem już wcześniej post "PUNTO 1.1 95r problem z hamulcami" https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=1894962&highlight=
    od tamtego czasu uruchomiłem (regeneracja) korektory hamowania i tylne koła już się nie blokują oraz wymieniłem wszystkie przewody hamulcowe. Po odpowietrzeniu grzeją się już tylko koła przednie. Po przejechaniu ok 20 km podniosłem samochód do góry tylnym kołem dało się zakręcić zaś przednie zablokowane na amen i gorące. Odkręciłem koło odblokowałem i zbiłem zacisk (na siłę). Tłoka nie dało się wdusić... lecz po odczekaniu około 1h(aż ostygł) wszedł do środka bez problemu...
    moje pytanie brzmi czy możliwe żeby tłoczki się zapiekały pod wpływem temperatury ? Czy jest to wina pompy hamulcowej która nie zrzuca dobrze i szybko ciśnienia po odpuszczeniu pedału i pozostawia tłoki w pracy? (I podstawiona pompa też była uszkodzona?)

    0 13
  • Texa Poland
  • Texa Poland
  • #3 07 Lut 2011 01:16
    djswirek
    Poziom 21  

    ja bym obstawiał gumowe przewody hamulcowe, te krótkie które wchodzą do zacisku z jednej strony a z drugiej połączone są z metalowym przewodem. Lubią się rozwarstwiać i w efekcie tłoczek nie cofa się jak trzeba. Ale skoro wymieniłeś wszystkie to zapewne te także. W takim razie kup zestaw naprawczy i zregeneruj.

    -1
  • #4 07 Lut 2011 01:38
    zeimp
    Moderator na urlopie...

    Wspomnieć by trzeba jeszcze, że same klocki hamulcowe też muszą przesuwać się lużno w jarzmie. Oczyścić prowadnice (miejsce stykania się klocka z jarzmem) z rdzy i nasmarować specjalną pastą/smarem.

    0
  • #5 07 Lut 2011 08:59
    Aleksander_01
    Poziom 39  

    djswirek napisał:
    ja bym obstawiał gumowe przewody hamulcowe, te krótkie które wchodzą do zacisku z jednej strony a z drugiej połączone są z metalowym przewodem. Lubią się rozwarstwiać i w efekcie tłoczek nie cofa się jak trzeba. Ale skoro wymieniłeś wszystkie to zapewne te także. W takim razie kup zestaw naprawczy i zregeneruj.


    Dokładnie tak. Też stawiam na to (oczywiście zakładam że tych gumowych nie wymienił).

    0
  • #6 07 Lut 2011 09:27
    SWITCHER20
    Poziom 8  

    Witam gumowe przewody zostały wymienione na nowe
    Klocki są luźne
    Tak jak pisałem jedyną dziwną rzeczą jest fakt nie zrzucania ciśnienia przez pompę (jak się odkręci odpowietrznik to tłoczek się chowa) lub odczekanie około 1h aż zacisk ostygnie/pompa powoli zrzuci ciśnienie i wtedy też lekko można wcisnąć tłoczek

    0
  • #8 07 Lut 2011 19:32
    SWITCHER20
    Poziom 8  

    Przez układ który i tak został wymieniony na miedziany + nowe przewody gumowe przelałem już około 2.5 l nowego płynu hamulcowego ... jest czysty jak łza.

    Dodano po 39 [minuty]:

    Kamil82 napisał:
    A może u układzie są zabrudzenia powodujące zacinanie się pompy. A na zimnych klockach i zaciskach jak się wciśnie pedał i puści to luzuje się koło?

    Witam
    Tak gdy zaciski są zimne to się luzują i jak się naciska i puszcza pedał hamulca to wszystko wraca do normy...tłoki się luzują prawidłowo a kołem można zakręcić
    dzisiaj założyłem następną pompę ze szrotu i po odpowietrzeniu układu efekt był taki sam przednie koła grzały się jak dotychczas ... Na dzień dzisiejszy wykluczam uszkodzenie pompy
    Jeśli macie jeszcze jakieś pomysły to piszcie proszę bo już włosy z głowy rwę garściami :(

    0
  • #9 07 Lut 2011 22:50
    mechanio
    Poziom 9  

    Problem ten jest bardo prosty do rozwiązania wymieniając komplet uszczelek zacisków hamulcowych i oczyszczenie rowków do których te uszczelki się zakłada i nic więcej

    0
  • #10 07 Lut 2011 22:57
    SWITCHER20
    Poziom 8  

    mechanio napisał:
    Problem ten jest bardo prosty do rozwiązania wymieniając komplet uszczelek zacisków hamulcowych i oczyszczenie rowków do których te uszczelki się zakłada i nic więcej

    Kolego ale zacisk i jego tłok wydają się pracować prawidłowo. Problemem jest duże ciśnienie w układzie. wydaje sie jakby płyn nie wracał do pompy od razu tylko z dużym opóźnieniem. Jak odkrece przewód przy pompie to już tłoczek cofa sie bez problemu, czyli nie jest on zapieczony...

    1
  • #11 08 Lut 2011 00:08
    lukaszgolembka1981
    Poziom 13  

    Tak jak kolega mechanio pisze komplet uszczelek i dobre oczyszczenie i jest ok. Prawdopodobnie twoim problemem jest zapowietrzanie się tłoka w zacisku. Przy zimnym pracuje prawidłowo, ale po rozgrzaniu nawet niewielka ilość powietrza znacznie powoduje wzrost ciśnienia. Zwiększenie ciśnienia powoduje zaciskanie się tłoczyska. Dzieje się tak z powodu rozszerzalności cieplnej materiałów i gazów. Jeśli chcesz to przeprowadź sobie małe doświadczenie wystaw butlę z gazem na nasłonecznione miejsce i obserwuj manometr, zapewne ciśnienie wzrośnie. Dokładnie to samo masz w hamulcach. Płyn hamulcowy jest mało ściśliwy a powietrze zmienia ciśnienie na tyle, że nawet po odpuszczeniu pedału hamulca ciśnienie jest za duże. W miarę spadku temperatury gaz zmniejsza ciśnienie co skutkuje odpuszczeniem tłoka i możliwość obrócenia kołem w swobodny sposób.
    Pozdrawiam

    0
  • #12 08 Lut 2011 09:36
    pioart
    Poziom 37  

    lukaszgolembka1981 napisał:
    Tak jak kolega mechanio pisze komplet uszczelek i dobre oczyszczenie i jest ok. Prawdopodobnie twoim problemem jest zapowietrzanie się tłoka w zacisku. Przy zimnym pracuje prawidłowo, ale po rozgrzaniu nawet niewielka ilość powietrza znacznie powoduje wzrost ciśnienia. Zwiększenie ciśnienia powoduje zaciskanie się tłoczyska. Dzieje się tak z powodu rozszerzalności cieplnej materiałów i gazów. Jeśli chcesz to przeprowadź sobie małe doświadczenie wystaw butlę z gazem na nasłonecznione miejsce i obserwuj manometr, zapewne ciśnienie wzrośnie. Dokładnie to samo masz w hamulcach. Płyn hamulcowy jest mało ściśliwy a powietrze zmienia ciśnienie na tyle, że nawet po odpuszczeniu pedału hamulca ciśnienie jest za duże. W miarę spadku temperatury gaz zmniejsza ciśnienie co skutkuje odpuszczeniem tłoka i możliwość obrócenia kołem w swobodny sposób.
    Pozdrawiam

    No teoria super , tyle że chyba nie wiesz jak działa układ hamulcowy a właściwie nie znasz zasady jego działania . Ale może wiesz , więc zadam jedno pytanie związane z Twoją teorią .
    Skoro w układzie znajduje się powietrze / teoretycznie/ i się rozgrzewa zwiększając / niby/objętość według teorii to dlaczego to ciśnienie nie zostanie upuszczone pompą hamulcową , skoro pompa w stanie spoczynku nie wytwarza ciśnienia i układ w tym momencie jest układem otwartym ?
    Do tematu
    Skoro wszystko wymienione / układ hydrauliczny z wężykami włącznie / i jesteś pewien że w układzie nie ma ciał obcych / co należało by wyeliminować przepompowując układ z odpiętymi zaciskami / które mogą w pewnych warunkach działać jak zaworek / wątpliwe w tym przypadku / , wymieniłeś pompę i nadal taki sam efekt , to może czas sprawdzić servo i pedał hamulca . Czy masz jakiś luz na pedale ? Poza tym po takim przegrzaniu dobrze by było wymienić elementy gumowe zacisku . Reasumując , jeśli po zwolnieniu „pedału” hamulca ciśnienie nie spada to należy szukać w układzie jego tworzenia , ale w takim przypadku / w układzie krzyżowym jak twierdzisz / zablokowane były by dwa koła w obiegu jednej sekcji .
    Pozdrawiam

    0
  • #13 08 Lut 2011 14:13
    lukaszgolembka1981
    Poziom 13  

    Przecież kolega pisze, że blokują się przednie koła a nie jedno z nich. Wiem jak działa układ hamulcowy. A skąd mamy pewność, że tłoczki w pompie cofają się wystarczająco i otwierają układ (tak jak powinno być). Ja się nie upieram przy swojej teorii. Pedał hamulca jeśli nie odbije do końca to nie pozwoli cofnąć się tłoczkom i otworzyć układu i tu przyznam ci rację pioart, lecz miałem już 4 przypadki w swoim życiu, że problem leżał w zaciskach a dokładnie ich uszczelnieniach gumowych.
    To jak wytłumaczysz Pioart to, że na zimnych działa ok a na gorących już nie?

    0
  • #14 21 Lut 2011 17:25
    SWITCHER20
    Poziom 8  

    Witam
    Problem rozwiązany
    Otóż były właściciel narzekał na nisko łapiący pedał hamulca. Pseudo mechanik zamiast porządnie odpowietrzyć układ (wymienić gnijące metalowe przewody hamulcowe ) postanowił podkręcić regulator przy serwie (między serwem a pompą) praktycznie nie zauważalnie gołym okiem ok 3mm (sprawdzone z serwem z innego Punta + widziane gołym okiem ślady kręcenia na śrubie) wymuszając wcześniejsze dociskanie pompy tym samym wyżej łapiący pedał. Po wymianie przewodów i prawidłowym odpowietrzeniu samochód a właściwie serwo skręcone z pompą wdawało pompę w ciągłą pracę i nie zrzucało ciśnienia w układzie hamulcowym.
    Biję pokłony dla tego "fachowca"
    Pozdrawiam i dzięki za pomoc

    0