Witam. Być może podobny przypadek jest już gdzieś opisany, jednak nie mogę znaleźć. Przydarzyła mi się taka rzecz. Wracałem z pracy swoją Zafirą 2.0 Di 16 V i w pewnym momencie gdy redukowałem z jedynki na dwójkę pokazała się przez sekundę kontrolka od "tryb awaryjny" i nagle auto zgasło, bez żadnych dławień, kasłań, po prostu zgasł jakbym wyłączył zapłon [oczywiście nie wyłączałem. I tak po zatrzymaniu wyłączyłem zapłon i próbowałem odpalić. Silnik normalnie kręcił jednak nie odpalał ani nie dawał żadnych oznak że "chce odpalić" odgłos tak jakby paliwa w ogóle nie dostawał. Kręci ale nawet nie zaskoczy na chwilkę. Zbiornik w połowie wypełniony więc ON jest. W filtrze ON też jest.
Podrzućcie proszę jakieś pomysły na tą usterkę....
i błagam nie zaczynajcie od pompy bo wiem ile kosztuje....
Podrzućcie proszę jakieś pomysły na tą usterkę....
i błagam nie zaczynajcie od pompy bo wiem ile kosztuje....