Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAOIGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Silnik spalinowy w rowerze

zdzichu.dunaj 21 Mar 2011 21:00 1059447 7139
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • #212
    telemah
    Poziom 27  
    KdF napisał:
    Nie przesadzaj-od czego są złomowiska?


    A od czego są sklepy ? Dziś można kupić wiele części po śmiesznych cenach. Spójrz na moje podpowiedzi względem silnika z kosy ! Można iść na złom i powyciągać jakieś zębatki jakieś sprzęgło by się znalazło od przysłowiowego komara do tego sie bawić sztukować łańcuchy robić mocowania tychże przekładni.Kiedy można pójść do sklepu po przekładnię z dzwonem sprzęgła od mini-ścigacza która pasuje idealnie do silnika z kosy, zapłacić za nią śmieszne 40zł do tego kawałek łańcucha zebatka na tył i w parę minut złożyć kompletny i ZWARTY napęd ?? Co innego gdyby taka przekładnia kosztowała 100zł , jednak kosztuje 40zł i oszczędza nam godziny grzebania a na złomie też za darmo nie dają części i trzeba je sobie jeszcze znaleźć i na odp. trafić.Oszczędzać należy tam gdzie ma to sens przy dzisiejszych cenach części z dalekiego wschodu grzebanie na złomie w przypadku napędu dla roweru traci sens.

    PS.W ogóle napęd elektryczny to trochę przerost formy nad treścią ! Akumulatory są ciężkie do tego sterownik potrzebny trzeba to zabezpieczać przed wilgocią i takie tam.Mały silniczek spalinowy pali ok 1l/100km przy wadzę
    dosłownie z5kg.Jeden akumulator żelowy waży prawie tyle a gdzie sterownik gdzie silnik ?? Akumulatory muszą być 2-3co daje min 9-13kg samych akumulatorów do tego jeszcze silnik też waży tyle co połowa spalinowego.Przy tym mamy może z 20-30km na samym silniku.Żeby przejechać tyle na silniczku spalinowym potrzebujemy 0,3l paliwa co daje max 6kg w przypadku napędu spalinowego i min 13-14kg z silnikiem el. i 2 akumulatorami lub nawet 17-18kg z 3 akumulatorami ! Teraz jak się skończy paliwo albo nawali silnik spalinowy to wieziemy o własnych siłach bagaż ok 5-6kg a jak się skończy prąd lub nawali silnik el. albo kontroler to wieziemy od 14-18kg bagażu !! To chyba "trochę" różnica !! Kilogramy liczyłem dla typowego silniczka spalinowego-rowerowego taki z kosy nie waży więcej jak równe 4KG.
  • #213
    KdF
    Poziom 16  
    Mam wrażenie że post schodzi nieco na inne tory niż powinien.
    Ale co tam, przynajmniej nie jest martwy.
    Elektryczny wiadomo ma swoje wady: zasięg,akumulatory (ciężkie i drogie jeśli kupione w sklepie).
    Ma i swoje zalety:prostota,no i najważniejsze cisza.
    Sterownik nie jest wcale tak konieczny. W rowerze który opisywałem nie ma go wcale. Jest tylko przełącznik 12/24. Przy starcie lekkie wsparcie pedałami i jazda. Na płaskim terenie rozwija ok 30km/h, i to przy silniku o mocy 300W.
  • #214
    telemah
    Poziom 27  
    Spalinowy silniczek to też prostota w dzisiejszych silnikach nie ma nic do regulowania żadnego ustawiania zapłonu itp. rzeczy.W przypadku dzisiejszych dwusuwów Jak nie działa to zwykle dlatego że nie ma paliwa.

    Chyba względna cisza i brak spalin to jedyny argument za napędem elektrycznym.Choć montując odpowiedni tłumik spalinowy napęd nie jest zbyt głośny.
  • #215
    tomkap01
    Poziom 10  
    Mam obydwa. Wadą spalinowca jest hałas. Za to zawala 3 razy szybciej. Elektrykiem jeździ się emerycko i spokojnie.
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • #216
    92Adrian92
    Poziom 10  
    Jak tam wasze rowery ? wykonał już ktoś jakiś ?
  • #217
    tomkap01
    Poziom 10  
    Sprawa jet prosta. Kupujesz na allegro silnik do koła oraz akumulatory i śmigasz.
  • #218
    DDD83
    Poziom 10  
    http://www.basspolska.com/motopompa-spalinowa-do-wody-1-2-5km.html

    kupujecie taką motopompę , na aukcjach można dorwać za ok 520zł.Demontujecie z niej silnik ew- wywalacie zbiornik paliwa ten wielki filtr powietrza i inne klamoty.Sam silnik waży ok 6kg.Jest nieduży i mieści się w każdą ramę rowerową trzeba tylko jakieś uchwyty dorobić.Pompa ma sprzęgło odśrodkowe trzeba tylko odciąć od dzwonka sprzęgła wystający element i zamocować zębatkę max 10 zębów .Na tylne koło dajecie zebatkę od motoroweru jawa50/gar 200 ma ona 55 zębów. Kawałek łańcucha i już.Kolega ma hulajnogę z takim silnikiem jest cichy i mało pali.Oczywiście silnik czterosuwowy ma 2,5KM i max 4000 obr/min.
  • #219
    szalat
    Poziom 10  
    DDD83: Widziałem kilka motopomp hondy i chińskich podróbek, ale żadna nie miała sprzęgła odśrodkowego, DDD83 widziales ten silnik czy tak tylko przypuszczasz?

    Pozdrawiam
  • #220
    xxmen
    Poziom 9  
    Najlepszy będzie ten 3 , ale mam lepszą rade kup sobie komara, jawke albo ogara. Wyjdzie taniej i tam masz wszystko zrobione i nie musisz podłączać tych wszystkich wężyków.
    Moja rada kup komara.:D
  • #221
    szalat
    Poziom 10  
    Witam,

    w tym watku i podobnych czesto przewija sie temat chinskich kopii silnikow honda. Chcialbym dorzucic swoj kamyczek na ich temat. Otoz kupujac silnik chinski nalezy byc swiadomym, ze tu cena prawdopodobnie idzie niestety w parze z jakoscia. Oryginalna Honda jest duzo drozsza, ale moge potwierdzic ze roznica cen wcale nie wynika z "oplaty za marke" tylko duzo wyzsza jakosc.
    Nie chce robic tu reklamy (tak to moze wygladac), zalaczam kilka fotografii jednego z silnikow z serii "chinski odpowiednik GX160 / GX200" ktory mialem w rekach, oceńcie sami. Jest to jeden z kilku zniszczonych ktore "rozlecialy sie" nie dozywajac moze 40 motogodziny (nie ciaglej pracy, lecz w sumie). Silniki pracowaly w agregatach i motopompach bez obciążenia ponad normę. Olej zmieniany wg. zaleceń, etc...

    Awarie które wystąpiły dotyczyły w ukręcenia wału korbowego/pęknięcie korpusu silnika a także (w przypadku innego silnika) urwania korbowodu przy tłoku (nie mówiąc o tym, że materiał z którego wykonano korpusy pomp przypominał wytrzymałością raczej gliniane naczynie niż jakiś stop aluminium, ale to inna historia).

    Kilka moich uwag:
    1. Chinski GX160/200 ma koła rozrządu i wałek z plastiku...
    (nie wiem jak Honda, nie zaglądałem).

    2. W instrukcji chińskiego GX160/200 napisano: (cyt. z pamięci) "W przypadku zbyt niskiego poziomu oleju w silniku czujnik oleju wyłączy silnik oraz uniemożliwi jego rozruch."
    Po rozebraniu obudowy okazało się, że czujnika żadnego nie ma, jedynie kabel "od czujnika" wchodzący do korpusu wewnątrz zawiązany jest na supeł (żeby nie dało się go wyciągnąć na zewnątrz).

    Myślę, że dobrym pomysłem jest (w miarę możliwości) zakup używanego markowego silnika niż nowiutkiej chińszczyzny, nawet jeśli będzie troszkę tańsza. Po przykrych doświadczeniach z podróbkami używałem silniĸów GX160 Hondy. Były około 10-15 letnie, zakupione od f-my budowlanej, widać że ich nie oszczędzano. Nie dość, że nie było z nimi ani jednego kłopotu to pracują dużo lepiej niż każda nowiutka chińszczyzna którą używałem.

    Długi wywód się zrobił, nie chciałem :)
    pozdrawiam

    Silnik spalinowy w rowerze Silnik spalinowy w rowerze Silnik spalinowy w rowerze Silnik spalinowy w rowerze Silnik spalinowy w rowerze Silnik spalinowy w rowerze Silnik spalinowy w rowerze Silnik spalinowy w rowerze
  • #222
    jokajokad
    Poziom 2  
    Kup ze sobie silnik honda a nie jakies gów.... pojezdzi długo i szybko :)
  • #224
    tomkap01
    Poziom 10  
    Przesiadłem się właśnie ze spalinowego na elektryczny i pozostaję przy elektryku. Jego wada to cena, gdyż kupiłem gotowy nowy rower. Jeździ się nieco wolniej lecz bardziej komfortowo.
  • #225
    Afcht
    Poziom 30  
    Tutaj są zdjęcia z silnika Hondy 390 (To nie chińska podróba)

    Silnik spalinowy w rowerze Silnik spalinowy w rowerze Silnik spalinowy w rowerze

    Jak widać trochę bałaganu narobiło

    -Urwany korbowód
    -ukręcone w 3 częściach wałek rozrządu
    -uszkodzony wał

    Ale najbardziej rozbawiło mnie chiński plastikowy wałek rozrządu :D
  • #226
    tomkap01
    Poziom 10  
    Ciekawe jaka trwałość jest silników elektrycznych bez szczotkowych. Sprzedawcy deklarują że są wieczne.
  • #227
    And!
    Admin grupy Projektowanie
    Łożyska raczej wieczne nie są,
    uzwojenia gdy zaczną wciagać wodę zbyt długo również nie podziałają,
    halotrony i ich połączenia-mocowania również mogą się uszkadzać,
    podobnie jak sterowniki oraz akumulatory.

    W każdym razie zamiast setek ruchomych elementów,
    zostaje jeden - wał silnika...

    Jak to plastikowe coś mogło w ogóle działać ?
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • #228
    szalat
    Poziom 10  
    Witam,

    odpowiem na temat plastiku w podróbkach hondy. widziałem kilka silników brandowanych różnymi nazwami i wszystkie były dość podobne w budowie, wszystkie też miały problem braku czujnika i plastiku w środku.
    Jeśli chodzi o silnik z moich zdjęć powyżej to inny z tej samej partii pracował bez zarzutu trzy miesiące i nadal jest sprawny. Zdaje się, że silnikowi nie szkodzi plastikowy wałek rozrządu, ale brak kontroli jakości który prowadzi do sprzedaży totalnych bubli.
    Na aukcjach można takie silniki kupić po cenie w miarę rozsądnej, za to w marketach budowlanych trzeba zapłacić tyle co za sprawny sprzęt z drugiej ręki. Jakości niestety nie da rady porównywać ;)

    Pozdrawiam
  • #229
    krzemowy
    Poziom 18  
    Briggs&Stratton ma wałki rozrządu z plastikowym kołem i krzywkami - i jakoś to działa.
  • #230
    dreed62
    Poziom 10  
    telemah napisał:


    Na aukcjach i w sklepach motoryzacyjnych i z art. metalowymi są zębatki UNIWERSALNE czyli takie na łańcuch z modułem motorowerowym/rowerowym i otworem 5-8mm który można rozwiercić wedle uznania są także już z gotowym nagwintowanym otworem 10-13mm i do wyboru lewym lub prawym gwintem !!

    najmniejsza zębatka ma 7 zębów , jako zębatkę napędową możemy zastosować jakąkolwiek z modułem motorowerowym lub rowerowym , bez problemu dostaniemy zębatkę 55-60 zębów a jak poszperamy dobrze to dostaniemy bez wiekszych problemów zebatkę 68 lub 72 zęby używaną w tzw. "pocket-bike " należy zwracac jeydnie uwagę na moduł bo te mini-ścigacze mają czasem niestandardowe łańcuchy napędowe.

    W zależności od przełożenia z prostej 1-stopniowej przekładni otrzymujemy dla najmniejszej zębatki zdawczej 7 zębowej :

    7:55 = 7,86
    7:60 = 8,57
    7:68 = 9,7
    7:72 = 10,28

    Więc suma sumarum montujemy pozbawiony zbędnych pierdół silnik do roweru
    do tzw. dzwonka sprzęgła odśrodkowego mocujemy w jakikolwiek sposób byle mocno zębatkę zdawczą 7 zębów. Na tylne koło mocujemy zębatkę napędową, na aukcjach dostępne są zestawy ( w cenie ok 30-40zł) dla silników rowerowych zawierające zębatkę 4 półksiężyce stalowe z otworami + przekładki z twardej gumy pozwalające zamontować zębatkę poprzez tłumienie gumowe na szprychach tylnego koła.Sprawdza się to dobrze , jedynie zamiast oryg. zębatki 46 zębów montujemy do tego uchwytu naszą o 55-72 zębach.Przełożenie 9,7 jest proste do osiągnięcia bo zębatki 7 i 68 zębów są powszechnie dostępne za tą 72 zebową trzeba trochę pochodzić.Przy 7 i 68 z mamy przełożenie 9,7
    co przy max obrotach popularnych silników z kos spalinowych daje

    8.000 / 9,7 = 824obroty
    Przy wyjątkowo wysokoobrotowym silniku (raczej już w pilarkach niż kosach)

    mamy ok 10.000 obrotów

    Więc

    10.000 / 9,7 = 1030 obrotów

    w zależności od ogumienia koło rowerowe 26calowe NIE UWZGLĘDNIAJĄC TARCIA i różnych OBCIĄŻEŃ ZALEŻNYCH musi wykonać niemal 400 obrotów dla prędkości 30km/h dla 60km/h będzie to ok 800 obrotów .Biorąc poprawki na wszystkie występujące opory i kierowcę o wadze do 100kG przy przełożeniu ok 1:10 nie osiągniemy więcej jak ok 50km/h. Nie należy stosować przełożeń mniejszych niż 8,5 bo silnik szybko się zamęczy. Nie słuchajcie teoretyków co pierdzielą wam o podwójnych przekładniach , owszem jak ktoś nie myśli i chce to zrobić na zębatkach typowo rowerowych to tak będzie ale bez problemu za parę złotych są dostępne koła zębate pozwalające osiągnąć przełożenie nawet do 1:10 w jednostopniowej przekładni.





    Witam Koleżanki i Kolegów.
    Śledzę wiele tematów związanych z napędem spalinowym roweru.
    Wszystko jakoś się poukładało ale w jednej kwestii nie mogę zaskoczyć...Jak wyżej Kolego Telemah czy możesz wyłożyć jak krowie na rowie:
    Czy lepsza będzie zębatka zdawcza 6 czy 7zębów...jak sie zmienią obroty na kole napędzanym napisz 2 słowa za i przeciw na czym stracę a co zyskam...Nie ukrywam ze start z miejsca jest ok ale Vmax bardziej mnie interesuje. :)
    Mam górala z aluminiową ramą i 26calowymi kołami.
    Doradź czy zebatki 6:68 czy 7:68.?

    Silnik namierzyłem taki:
    http://allegro.pl/kosa-spalinowa-eurotec-2-4kw-3-3km-kosiarka-i1557006129.html

    dzwonek sprzęgła:
    http://allegro.pl/dzwonek-sprzegla-6-zebow-scigacz-mini-bike-i1572611522.html

    Natomiast zębatkę tylną:
    http://allegro.pl/zebatka-tyl-z-68-mini-bike-scigacz-quad-pocket-atv-i1573153439.html

    napisz czy ten zestaw ma rację bytu.
    p.s. nie mogę znaleźć zestawu tylnej zębatki ze wspominanym przez Ciebie elementem gumowym.

    Dziekuję i serdecznie pozdrawiam Marek
  • #231
    arek35087
    Poziom 16  
    zastanawiam się nad budową takiego cudaka :D:D:D
    zainteresowała mnie konstrukcja gmer4.
    wie ktoś może jaki został zastosowany silnik na tym filmiku??
    http://www.youtube.com/watch?v=eQd_PwJo7q0&feature=grec_index

    zastanawiałem się też nad silnikiem od motorynki, staram się nie przekroczyć 250pln. :cry::cry::cry:

    Dodano po 22 [minuty]:

    Jaki najlepszy silnik panowie moglibyście mi zaproponować w tym przedziale cenowym??






    ew możliwa wymiana psp full zestaw na silnik rowerowy :-)
  • #232
    MW-750
    Poziom 11  
    Chciał bym uzupełnić swoją wcześniejszą wypowiedź o wrażenia z eksploatacji.

    Montaż silnika zajął mi 1 dzień. Problemy miałem z grubością rur ramy. Początkowo szukałem ramy z rurek o mniejszej średnicy pasujących od razu do tego silnika ale po długich poszukiwaniach zrezygnowałem gdyż trudno taką ramę znaleźć dla kół 26cali. Ostatecznie okazało się że tylne mocowanie do ramy ma dołączoną fabrycznie przejściówkę do grubszej rurki i z przejściówką pasowało idealnie a przednie mocowanie przerobiłem samodzielnie przez wkręcenie do karteru silnika dłuższych śrub mocujących którym później obciąłem łebki a ramę minimalnie ścisnąłem w imadle lekko ją spłaszczając. Po tych zabiegach silnik pasował w ramie idealnie. Montaż pozostałych elementów (zębatka tylna, zbiornik paliwa, cewka zapłonowa, rolka napinająca łańcuch i sam łańcuch który musiałem skrócić o kilka ogniw, tłumik, linki i kabelki, gaźnik, manetka oraz rączki kierownicy) zgodnie z instrukcją przebiegły bez problemu. Trochę zabawy miałem z najmniej istotnym elementem zestawu tj.osłoną łańcucha ktorej nie miałem do czego przyłapać a ostatecznie dorobiłem opaski mocujące z cienkich blaszek. Przy pierwszym odpalaniu okazało się że lewy pedał haczy o tłumik i musiałem go lekko dogiąć. Zrobiłem to w imadle na wymontowanym tłumiku aby nie wyrwać śrub mocujących z cylindra :-) Po zalaniu paliwa silnik odpalił od pierwszego zakręcenia pedałami. Nie musiałem regulować gaźnika - był ustawiony fabrycznie. Na prostej drodze osiągnąłem do 35 km/h przy mojej masie ok.100kg :-) Dzieciak z 40 kg wagi bez problemu osiągał ponad 40 km/h. Obie prędkości w oparciu o niezbyt dokładny licznik rowerowy. Pod lekką górkę z moją masą musiałem dopedałowywać wspomagając silniczek gdy lekki dzieciak wjeżdżał na nia na samym silniku bez pedałowania. Rowerkiem zrobiliśmy dotychczas ok.50 km bez żadnej awarii i problemów. Szprychy tylnego koła całe. Silnik pracuje bez zarzutu i awarii. Gdybym miał sobie kupować taki silnik to do mojej masy wybrał bym silnik 80cm3 który ma większą moc niż moja 50-tka. Ogólnie jesteśmy zadowoleni z zakupu. Dzieciak się cieszy z jazdy a ja z kasy (wydałem tylko 500zł). Znajomy swojemu dzieciakowi kupił starego Rometa Ogara i wyremontował go. Koszt zakupu Rometa + kapitalny remont łącznie wyszedł go 1500zł. Jego dzieciak więcej spędza na grzebaniu przy ciągle psującym się Romecie który co chwilę przestaje jeździć gdy mój dzieciak jeździ bez niepotrzebnego grzebania ciesząc się jazdą. Osiągi obu pojazdów podobne choć Romecik lepiej startuje z miejsca (o ile już łaskawie odpali). Jak na zabawkę oraz pierwszy pojazd na którym można ćwiczyć przed przejściem na coś poważniejszego jest idealny. Po asfalcie jeździ się przyjemnie ale na polnych i wyboistych drogach Romecik jest przyjemniejszy z uwagi na jakiekolwiek amortyzowanie oraz wygodniejsze siedzisko :-) No i trochę mój dzieciak narzeka na ciężko chodzące sprzęgło. Jeżeli ktoś by chciał taką zabawkę sprawić dzieciakowi poniżej 12 lat musiał by wziąć pod uwagę że dzieciak może sobie nie poradzić z obsługą sprzęgła. Podsumowując: prosty montaż, niska cena, cicha i bezawaryjna praca, brak konieczności posiadania karty motorowerowej i niskie spalanie w ilości ok. 1,5 litra na 100km to główne atuty tego silnika. Dla dzieciaka szczerze polecam. Dorosłym bardzie proponuję wersję z silnikiem 80cm3 lub normalny motorower :-)
  • #233
    arek35087
    Poziom 16  
    Czy mógł by ktoś powiedzieć jak wrażenia z jazdy silnikiem GNOM???
    Jaka prędkość???
    Czy nadaje się do jazdy, czy raczej jako eksponat muzealny???



    ps czy się różni zwykła wersja od R01B poza prędkością????
  • #236
    Ketkaska
    Poziom 9  
    Odkopię troszkę ten temat ,bo mam dylemat . Jako że za jakiś czas wakacje i wolne od szkoły ,mam zamiar podpiąć do starego rowerka silnik z piły spalinowej.Jako że jestem małoletni ,nie wiem jak rozwiązać temat przekładni. Czy starczy bezpośrednie przeniesienie napędu z zębatki na bębnie sprzęgła odśrodkowego do korby bez pedałów ,która następnie przekazuje moc normalnie jak w rowerze ? Z góry zakładam że nie bdzie to motorower do jazdy po ulicy. Bardziej interesuje mnie grzebanie przy takim czymś i satysfakcje że popyka koło domu ok. 20 km/h. Silnik z piły Stell ,ok. 5,5km ,a obrotów nie znam , tak koło 4tyś będzie chyba .Dostałem go przypadkiem i po prostu zamierzam wykorzystać .

    P.S- Chodzę do gimnazjum ,ale już bratem zrobiłem parę rzeczy ze śmiecie ,które zostały po budowie domu :D . Proszę o pomoc w sprawie tej zębatki.
  • #237
    Ketkaska
    Poziom 9  
    Jestem tak zajebisty że dzisiaj pierwszy raz użyłem starej POLSKIEJ spawarki od dziadka i wyszedł mi całkiem przyzwoity spaw . Rower ,który poddam jutro tuningowi został gruntownie przeczyszczony i wszystkie łożyska mają nowy smar .Teraz czekam na łańcuch drugi i jutro montuje silnik :!: .Dodaję fotki silnika z piły ,z którego usnąłem zbędne części (czyt.cały zbiornik oleju ,niepotrzebne mocowania zostały ucięte) .Właściwie to wyczyściłem też całą komorę silnika i wymieniłem świecę,bo była pod ręką :D.Dorobiłem uszczelkę pod gaźnik ,stara nie była zdatna do zamontowania ,na razie trzyma ,ale zrobiłem ją z tektury nasączonej srebrzanką .
    Silnik spalinowy w rowerze Silnik spalinowy w rowerze Silnik spalinowy w rowerze Silnik spalinowy w rowerze Silnik spalinowy w rowerze Silnik spalinowy w rowerze Silnik spalinowy w rowerze Silnik spalinowy w rowerze Silnik spalinowy w rowerze
  • #238
    drvatican
    Poziom 13  
    witam
    kolega pracuje w serwisie yamahy i suzuki, większość silników zaburtowych do łódek małej mocy posiada plastikowe tryby i wałki rorządu. Tam nie ma prawie żadnych obciążeń i dobry tryb z nylonu może pochodzić dłużej niz metalowy. Sam jestem w trakcie montażu silnika od podkaszarki taki z allegro za 250zl, jak na razie nie zależy mi na pedałach i chcę zamontować silnik bezpośrednio do środka suportowego, żeby wykorzystać przełożenia zwykłych przerzutek, nie bawiąc się w dodatkowe zębatki itp. W sumie zawsze można wozić ze sobą zapas 1l paliwka ;) pozdrawiam wszystkich konstruktorów.
    Cytat:


    Witam Koleżanki i Kolegów.
    Śledzę wiele tematów związanych z napędem spalinowym roweru.

    Mam identyczny silnik, tylko zamiast napędu od pocket bike chce zastosować normalny łańcuch i zębatki od roweru. W przełożeniu nie tyle liczy się ilość zębów zębatki ile jej średnica. łańcuch od pocketa jakoś wydaje mi się słaby i słabo dostępny w porównaniu z łańcuchami rowerowymi. Jako zębatkę zdawczą chce założyć najmniejszy tryb od kasety, a na tylne koło zębatkę od korby 44-46 zębów. Jeśli przełożenie będzie zbyt małe i silnik nie będzie pracował na max obrotach lub będzie palił sprzęgło wymyśliłem już przekładnie pośrednią zrobioną z tylnej piasty koła która będzie zamontowana pomiędzy rurą podsiodłową a tylnym kołem. Mój silnik będzie zamontowany w trójkącie ramy.

    znalazłem coś takiego, wszystko gotowe wraz z przekładnią za 180zl ;) bez kombinowania.
    http://allegro.pl/silnik-z-przekladnia-pocket-mini-quad-cross-i1582840945.html
  • #239
    92Adrian92
    Poziom 10  
    Ale takim rowerem bez pedałów już nie pojeździ się na legalu jedynie gdzieś z dala od cywilizacji xD
  • #240
    kulitom
    Poziom 13  
    Witam wszystkich. Postanowiłem zamontować do swojego roweru silnik od podkaszarki. Nie wiem tylko w jaki sposób wyglądałoby zamocowanie go do ramy.
    Konkretnie ten: Link
    Nie wiem jakiej wielkości mam ramę, ale koła mają 28 cali.
    Czy wie ktoś jak wyglądałoby mocowanie silnika i czy rozstaw otworów na śruby gumowego mocowania do tylnej zębatki od tych z zestawu z chińskim silnikiem będzie pasować do zębatki 68 zębów od pocket bike?