Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Silnik spalinowy w rowerze

zdzichu.dunaj 03 Maj 2012 07:25 1048725 7042
  • #451
    adamk0
    Poziom 9  
    Szczerze mówiąc co to za rower z silnikiem. :P Już lepiej zainwestować w skuter, lub ciekawy motor, gdyż przyjemność jazdy rowerem opiera się głównie na fizycznym wysiłku oraz budowaniu kondycji.
  • Relpol przekaźniki
  • #452
    asek1
    Poziom 9  
    Kolego adamko0 liczy się to że się samemu coś zrobiło a nie że pójdzie się do sklepu i kupi się skuter. Sam jestem dumny z tego że umiem grzebać przy starych rometach bo są tacy co tego nie umieją.
    Kolego Czarek60 dzięki za zdjęcia, super pomyślane z zębatką:)
    Kolego tomtumen będę montował zębatkę do szprych na razie, zbiegiem czasu zobaczę co i jak i może zamontuję tak jak ty proponujesz.
  • Relpol przekaźniki
  • #453
    Czarek60
    Poziom 9  
    Silniczek przy rowerze to silnik POMOCNICZY.
    Z moim serduchem nie odważyłbym się na dłuższe wycieczki zwykłym rowerem o górkach nie mówiąc.
    Poza tym skuterem nie wjedziesz na ścieżkę rowerową albo do lasu.
    Coraz lepiej sprzedają się rowery z pomocniczym silnikiem elektrycznym.
    Jak w każdej hybrydzie są wady i zalety, ale "co kto lubi"

    Pozdrawiam,
  • #454
    konteno
    Warunkowo odblokowany
    gmer4 napisał:
    Mam rower z przerobionym silnikiem od Komara( obcięta skrzynia biegów :) ). Zdjęcia wrzucę jak będę miał do nich dostęp. Jak ma humor to ponad 50 ciśnie... Nie polecam takich prędkości na rowerze :) Kłopotliwe jest głównie zasilanie w paliwo, początkowo miałem zbiornik z paliwem umieszczony nad silnikiem (napęd na tylne koło - przekładnia cierna)... Zasilanie grawitacyjne. Teraz jest pompka paliwa podciśnieniowa i gaźnik z innego silnika, ale trzeba to dopracować. Jeszcze coś, mam własnej konstrukcji hulajnogę z silnikiem od kosy(przepraszam, piły) spalinowej (napęd przez pasek zębaty z Poloneza oraz przekładnie cierną)

    Czytam i czytam i trochę mi szkoda tego silnika tego silnika od komarka (przede wszystkim skrzyni bo choć stary sprzęt to jednak poczciwy i solidny jak na owe czasy , mogłeś mieć 2 biegi a nie jeden a do takiej konstrukcji z napędem ciernym to raczej silnik od piły by dzwon sprzęgła ocierał o oponę a przy tym sprzęcie opona pewno szybko pójdzie "через в Пиздy")
  • #455
    Tomek_S76
    Poziom 10  
    Może ktoś z was wie jak uruchomić chiński silniczek kupiony na allegro. Wszystko zamontowałem jak trzeba i mam problem ze sprzęgłem a mianowicie sprawa jest taka że sprzęgło jest puszczone w 100% a jednak tarcza która dociska do okładzin które są zamontowane w kole zamachowym ślizga się po tych okładzinach i koło zamachowe nie może obrócić się albo obróci się od czasu do czasu. Przez to silnik nie może wejść na obroty i uruchomić się. Tarcza ta jest po przeciwnej stronie zębatki która napędza główny łańcuch napędowy. Jest ona pod owalną pokrywą silnika. Nie mam pojęcia dlaczego sprzęgło ślizga się po tych okładzinach. Może jest za duży opór korbowodu, ale ja to przekręciłem ręką więc nie ma dużego oporu.
  • #456
    HUMBAK
    Poziom 10  
    Tu jest stosowne rozwiązanie, link na dole, które mam, innego raczej nie widzę. Moc 1 KM prędkość max. do 25km/h. Dla roweru to wystarcza. Coś mocniejszego, to samobójstwo.
    Ja na tym jeżdżę już dwa lata po złamaniu szyjki kości udowej. Jak chcę jadę na silniczku jak nie to normalnie i uważam, że nie jest, to profanacja roweru.

    http://silnikrowerowy.pl/
  • #457
    andrzej55
    Poziom 35  
    Wygląda na to, że będzie go ciężko zainstalować w amortyzowanym a i cena trochę odstraszająca. Ciekawi mnie też apetyt na paliwo.
  • #458
    HUMBAK
    Poziom 10  
    1,5 litra około 100km. W zależności oczywiście od terenu. Ja na jednym "baku" przejechałem około 130 kilometrów, to jest mój rekord spalania paliwa.
  • #459
    MW-750
    Poziom 11  
    Mój chiński rowerowy silnik ma już nastukane ponad 1000km. Od początku wiosny zabieram się za wyczyszczenie wydechu ale jakoś brak chęci i czasu. Silnik tak jak wstawiony po zakupie do roweru (po zakupie silnika nie rozbierałem gaźnika ani go nie regulowałem bo był ustawiony tak jak trzeba) tak bez żadnych regulacji chodzi do dziś i sprawuje się świetnie. Nadal pali od "pierwszego kopa" czyli po pierwszym zakręceniu pedałami. Jedyny minus jaki stwierdziłem - to wyrobienie się otworu na dźwignię sprzęgła w aluminiowym korpusie. Jak otwór wyrobi się jeszcze bardziej to dorobię tam tulejkę z brązu, ale na chwilę obecną nie jest to jeszcze konieczne. Z napinaczem nigdy nie miałem problemu - dobrze go skręciłem, tak że prędzej rama się wygnie niż napinacz. Ogólnie jeszcze polecam, ale zobaczymy co będzie za następny 1000km tak jak piszą inni.
  • #460
    Corei
    Poziom 10  
    Witam. Od razu przepraszam za delikatne "odgrzanie kotleta", ale mam parę pytań/pomysłów. Sam chcę skonstruować taki rower z silnikiem już od dłuższego czasu, ale dopiero teraz udało mi się znaleźć silnik, i tu zaskoczenie, bo nie jest to żadna piła/kosa/ minibike. Silnik to znany i lubiany Briggs & Stratton z poziomym wałem o mocy 2 KM. Planuję zamontować go do górala z amortyzowaną ramą. "Stelaż" całego silnika byłby przyspawany, do tylnego wahacza, który przy okazji wzmocnię. Napęd będzie poprzez sprzęgło odśrodkowe i łańcuch. Wprawdzie znalezienie takiego sprzęgła w PL graniczy z cudem, ale może się uda ściągnąć z zagranicy. Jest wiele filmików z USA/Kanady itp. gdzie ludzie montują te silniki. Są bardzo dobre, ponieważ mają sporo mocy, są "długowieczne" i mało palą. Tylko przede wszystkim mam pytanie odnośnie prawa. Zakładając, że ten silnik ma mniej niż 50cm3 (ofc nie ma, ale nikt tego nie sprawdzi), to czy nadal mogę nim jeździ jak normalnym rowerem? Oczywiście "pedałowanie" nadal będzie możliwe. Jestem ciekawe co o tym mówi prawo, ponieważ często potrzebuję pojechać rowerem na wieś lub odwiedzić okoliczny złom ( jestem szperaczem :D), a tam są też polne drogi, więc chcę mieć amortyzację przy okazji ramy z amorkami, ale potrzeba mi takiego szybkiego środka transportu, na który nie muszę mieć papierów itp.
  • #461
    arek35087
    Poziom 16  
    Co do prawa to faktycznie musieli by cię wysłać na jakieś badania bo stwierdzenie na miejscu pojemności jest raczej nie możliwe, aczkolwiek prawo zabrania jeździć takimi pojazdami, ale i tak wątpię żeby się o to przyczepili.
    O ile się nie mylę to ten silniczek masz 4t więc jak go ustawisz w innej pozycji niż pierwotnie został do tego stworzony to może mieć problemy ze smarowaniem...
  • #462
    Corei
    Poziom 10  
    Z tym nie ma większego problemu, bo te Briggsy mogą pracować nawet przy kilkunastostopniowym nachyleniu, na stopce korbowodu jest specjalna blaszkaa, która rozbryzguje olej po silniku ;) A silnik i tak będzie w takiej pozycji jak oryginalnie, plus minus kilka stopni jak wahacz będzie chodził góra-dół. Ale to akurat najmniejszy problem. Bardziej teraz mam problem ze znalezieniem sprzęgła odśrodkowego na wałek 3/4 lub 5/8 cala. A co do prawa to silnik ma 2KM, gdzie z 49ccm można wycisnąć 4, więc myślę, że jbc to panowie niebiescy ogarną o co mi chodzi.
  • #463
    nowakus
    Poziom 19  
    Niektóre silniki kosiarkowe mają tzw. lekki wał. Silnik do stabilnej pracy potrzebuje koła zamachowego. W oryginale był to nóż rozpędzony do wysokich obrotów. Jak go zdejmiesz silnik nie będzie dobrze chodził. Jak w ogóle zapali, będzie strasznie "strzelał". Robiłem test z B&S 190ccm 6,5 konia z kosiarki samobieżnej. Bez noża przerywał bardzo mocno. Po założeniu noża spowrotem wszystkie dolegliwości ustąpiły. Są także robione silniki z ciężkim wałem, one nie potrzebują dodatkowego zamachu. Warto to sprawdzić. Pozdrawiam.
  • #464
    Corei
    Poziom 10  
    Kolego jesteś w błędzie delikatnym. Po 1. lekkie były TYLKO KOŁA ZAMACHOWE (silniki Briggs z PIONOWYM wałem od kosiarek miały aluminiowe, a z POZIOMYM wałem do np. glebogryzarki miały żeliwne zamachy). Po 2. nie wał był cięższy/lżejszy. Wiem, bo wraz z moim wujkiem mamy ponad 20 silników B&S i trochę się przy tym robi ;). W tym silniku nie ma tego problemu, ma ciężkie (żeliwne) koło zamachowe.
  • #465
    kiniox14
    Poziom 1  
    Witam, mam pytanie jaki silnik kupić do motokosy za 250 zł. Załóżmy że mam już zembatkę tylną(około 70 zębów) i przednią (ilość ząbków dość mała), łańcuch, manetke gazu, tłumik, co bym musiał jeszcze dokupić do takiego silnika by można było go używać. Jak podłączyć manetkę gazu do czegoś takiego i za co ten silnik mocuje się do ramy? Za odpowiedż z góry dziękuje.
  • #466
    nowakus
    Poziom 19  
    Jak tak jest dokładnie to ok. ja tylko wiem z doświadczenia że Brig 190ccm z wałem pionowym nie chodził dobrze bez noża. A jak sie kolega orientuje czy Tecmech Vantage 35 bedze dobry bz zamachu dodatkowego do roweru?
  • #467
    Corei
    Poziom 10  
    Tecmech? Chyba Tecumseh jeśli o to Ci chodzi. Generalnie silniki z pionowym wałem te małe można bez większego problemu przerobić na poziome, ale to jest baardzo lipne wyjśćie. A co do zamachu: silniki z pionowym wałem do kosiarek (praktycznie wszystkie) mają aluminiowe "koła zamachowe", bo to nóż kosiarki jest prawdziwym zamachem i próba odpalania bez noża może się skończyć odbiciem silnika w 2gą stronę i wyszarpnięcia Ci linki z rąk (boli to trochę, miałem taki przypadek), ale ofc możesz jak najbardziej to odpalić, tylko nie będzie łatwe do odpalenia, może nie mieć wolnych obrotów i ogólnie baaardzo słabo chodzić. A już do roweru to d*pa nie robota. Widziałem filmik na YT jak koleś na chama na oryginalny bagażnik wsadził taki silnik, jeździło toto, ale pożal się Boże, taka konstrukcja, że mu rama pękła, a bagażnik w końcu nie wytrzymał. Jak znajdę to zapodam linka ;)
  • #468
    nowakus
    Poziom 19  
    Tak oczywiście przepraszam za błąd. Kurczę szkoda, a tak się napaliłem na ten pomysł. Ale pomijając pionowy wał, jak wielki zamach muszę dołożyć?? 2kg średnicy powiedzmy 20cm wystarczy??
  • #469
    Corei
    Poziom 10  
    No kolego dokładnie Ci nie powiem, ale w silnikach Briggs & Stratton (które wg mnie jako jedyne się nadają do tego, bo są nie do zdarcia), które miały taką samą moc, czyli np. 3 KM z pionowym wałem i 3KM z poziomym wałem, można zamienić zamachy, i jak w pionowcu założysz zamach z poziomego to będzie chodził, teraz tylko kwestia gaźnika i zrobienia "bryzgacza" jak ja to nazywam. Chodzi o tą blaszkę, która jest przyczepiona do stopki korbowodu i rozbryzguje olej. Obejrzyj ten filmik http://www.youtube.com/watch?v=2mYDqKUqU1g . Tak od 5 minuty jest część o tej blaszce. Myślę, że można by to zrobić z jakiejś starej panewki. Obecnie już nie szukam takich silników, ale np. w Danii czy Niemczech jest ich masa, a w Pl baardzo trudno dorwać jakiś, a jak sprawny to będzie meeeega drogi. Ja dostałem od wujka Briggsa 2KM z poziomym wałem, wymaga remontu, ale już jestem w półmetku, muszę mu tylko iskrę teraz przywrócić i myślę nad planem głowicy żeby go trochę doprężyć. Najgorszy problem to sprzęgła odśrodkowe - niemożliwe chyba do dostania w PL, jeśli ktokolwiek wie coś o miejscu gdzie można takie kupić, prosiłbym o info. NIE CHODZI O SPRZĘGŁA DO PIŁ/KOS SPALINOWYCH! One mają za małe wałki. Myślałem nad zrobieniem napędu przez pasek i sprzęgła manualnego na zasadzie napinania paska, ale ciężko byłoby to zmieścić z tyłu ramy.
  • #470
    konteno
    Warunkowo odblokowany
    Czy gra w ładowanie silników od kosiarek do rowerów jest warta świeczki ? Porównajcie moce silników , wagę , gabaryty spalanie takiego 25-30 cm z piły oraz takiego opasa ponad 150 cm z kosiarki. Ja chyba wolałbym silnik z piły a co do trwałości to do docierania można zrobić bogatszą mieszankę max 1:15 a w exploatacji 1:20 jakimś tanim olejem (nie roślinnym)i nie katować oraz zapewnić lepsze chłodzenie to raczej trochę dłużej sprzęt posłuży
  • #471
    Corei
    Poziom 10  
    Jesteś w delikatnym błędzie kolego. Bo te silniki z pił może i będą długo działać, ale po 1. jest to ciężej zrobić (trzeba dospawać zębatkę do sprzęgła) a po 2. są choolernie głośne na wysokich obrotach. A co do silników od "kosiarek" - praktycznie nikt autentycznego silnika z kosiarki nie wsadzi, bo musiałby go gruntownie przerobić, co innego silniki Briggs & Stratton z np. glebogryzarek. One mają poziomo ułożony wał i są to naprawdę dobre silniki. A spalanie wcale nie gra roli, bo możesz spierniczyć ustawienie gaźnika i będzie to ładnie chodziło, ale piła będzie chlać jak smok. Poza tym ew. naprawa piły to spoooro roboty. A co do chłodzenia to te silniki mają na zamachu finy, które tworzą "podmuch", a jak to jeszcze będzie jechać ok. 20-30 km/h to chłodzenie będzie o wiele lepsze. Poza tym, musisz piłę kupić z mocnym silnikiem, bo mój kumpel robił na pierwszej lepszej i kilka razy zmieniał przełożenia, bo to ledwie jechało. To wszystko zależy czy się przyłożysz do tego. Ja o takim rowerze myślę ponad 2 lata już i przez ten czas gromadzę nie tylko materiały, ale też informacje. Trzeba się też dobrze zastanowić, gdzie to (i ile) ma jeździć. Jak dla mnie - polecam na taki projekt silniki Briggs & Stratton z poziomym wałem (glebogryzarki itp. ) o mocy 2-5 HP (z tym, że 5 KM to już górna MAX granica). Wprawdzie trzeba się pomęczyć i ew. wzmocnić ramę i zrobić porządne mocowanie silnika, ale dalej to już z górki. Bo delikatną wadą tych silników są spore wibracje (zwłaszcza starszych modeli) na niskich obrotach. Mam nadzieję, że coś rozjaśniłem ;)
  • #472
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #473
    Corei
    Poziom 10  
    Tak BTW. dodam, że kolega konteno też nie masz idealnych tych 150ccm. W np. takim 2 konnym Briggsie to jest około 110 cm, a 2KM w takim silniku powinno spokojnie wystarczyć do uciągnięcia Twoich 4 liter na rowerze ;) Mój Briggs w piątek już został uruchomiony i wszystko super pracuje, tylko tłumika nie mam bo przerdzewiał i odpadł, ale bez niego fajnie brzmi :D. Jak byłby ktoś chętny to mogę wrzucić na YT filmik z pracy tego silnika. Teraztak naprawdę jedyne co mnie blokuje tak mocniej to rozwiązanie sprzęgła - nigdzie w PL nie mogę znaleźć sprzęgła odśrodkowego (podobnego jak w pilarkach), ale na wałek 5/8 cala, bo taki mam w silniku. I zastanawiam się na zrobieniem tego przez pasek i napinanie go, ale to doda trochę wagi, co może być uciążliwe, zwłaszcza z tyłu. Jeśli ktoś miałby namiary na jakiś sklep w PL, albo miał takie sprzęgło (na wał 5/8 cala) to baaardzo proszę o kontakt!!
  • #474
    The_Falcon
    Poziom 1  
    Sprzęgło od jakiegoś mikron/kos/kinroad z tego co patrzyłem w średnice otworów powinno pasować, albo wymagać delikatnego poprawienia otworu. Nie wiem tylko na jaki łańcuch jest ta zębatka, czy ta tuleja oryginalnie jest jakoś smarowana i przy jakich obrotach sprzęgło zaczyna przenosić napęd na dzwon, ale generalnie wygląda na trochę lepsze niż w podkaszarkach
    Nie wiem czy w takiej sytuacji dozwolone jest wstawianie linków z allegro, ale jak coś proszę nie bić ;)

    http://allegro.pl/sprzeglo-kpl-kos-mikron-xt50qt-atv-2-suwy-2t-i2400417186.html
    Ujmę to co istotne w cytat, bo link kiedyś wygaśnie
    Cytat:
    Silnik spalinowy w rowerze
    GŁÓWNE FUNKCJE I DANE TECHNICZNE PRZEDMIOTU:
    SPRZĘGŁO PRZEZNACZONE DO CHIŃSKICH SKUTERÓW 2-SUW I ATV

    WYMIARY TOWARU:
    W skład zestawu wchodzi: tarcza z zębatką zewnętrzną, tarcza z małą zębatką, tulejka, 3 podkładki
    Średnica zewnętrzna tarczy z zębatką 120mm
    Wysokość całkowita tarczy z zębatką 19mm
    Średnica otworu wewnątrz tarczy z zębatką 15,5mm
    Średnica zewnętrzna tarczy z małą zębatką 104mm
    Wysokość całkowita tarczy z małą zębatką 27mm
    Średnica zewnętrzna małej zębatki 42mm
    Ilość zębów małej zębatki 14
    Średnica zewnętrzna tulejki 20mm
    Średnica wewnętrzna tulejki 16mm
    Wysokość tulejki 23mm


    Wpadłem na to sprzęgło przypadkiem, a też zastanawiam się nad jego zakupem do silniczka AL-KO F144 1,9KM@6100rpm, który ma wał z klinem 15mm. Silniczek kupiłem jako niesprawny z allegro za jakieś 150zł, więc nawet jak go nie naprawię to będzie chociaż dawca niezłego gaźnika do moich mniejszych czterosuwów (31ccm i 34,6ccm)
  • #475
    Corei
    Poziom 10  
    Kolego zębatka to pół biedy - można coś stoczyć, naspawać. Fajnie, że ktoś złapał temat i pomaga, wielkie dzięki ;). Właśnie myślałem nad tymi sprzęgłami. tylko ciekawe jak z ruszaniem. Ale pewnie załącza się przy ok. 2500 obr, co jest trochę za dużo, ale ew. można zmienić spręzynki ;). A co do smarowania - tak jak w skuterach, czyli pewnie wcale. No, ja w takim małym sprzęgle w mini bike'u kumplowi kapnąłem 2 krople oleju do skrzyń automat. na tą tulejkę, wszystko działa. To sprzęgło tym bardziej załączy się przy wyższych obrotach, bo jest przeznaczone do 2-suwa. Ale do 4-takta powinno być w sam raz. Rozejże się, poczytam i najwyżej będę coś pisał ;) Jeszcze raz dzięki za podpowiedź kolego ;)

    PS. ADMINISTRACJĘ prosiłbym w miarę możliwości o pozostawienie linka, ponieważ może się to komuś w przyszłości przydać. ;)
  • #476
    konteno
    Warunkowo odblokowany
    Corei napisał:
    Jesteś w delikatnym błędzie kolego. Bo te silniki z pił może i będą długo działać, ale po 1. jest to ciężej zrobić (trzeba dospawać zębatkę do sprzęgła) a po 2. są choolernie głośne na wysokich obrotach. A co do silników od "kosiarek" - praktycznie nikt autentycznego silnika z kosiarki nie wsadzi, bo musiałby go gruntownie przerobić, co innego silniki Briggs & Stratton z np. glebogryzarek. One mają poziomo ułożony wał i są to naprawdę dobre silniki. A spalanie wcale nie gra roli, bo możesz spierniczyć ustawienie gaźnika i będzie to ładnie chodziło, ale piła będzie chlać jak smok. Poza tym ew. naprawa piły to spoooro roboty. A co do chłodzenia to te silniki mają na zamachu finy, które tworzą "podmuch", a jak to jeszcze będzie jechać ok. 20-30 km/h to chłodzenie będzie o wiele lepsze. Poza tym, musisz piłę kupić z mocnym silnikiem, bo mój kumpel robił na pierwszej lepszej i kilka razy zmieniał przełożenia, bo to ledwie jechało. To wszystko zależy czy się przyłożysz do tego. Ja o takim rowerze myślę ponad 2 lata już i przez ten czas gromadzę nie tylko materiały, ale też informacje. Trzeba się też dobrze zastanowić, gdzie to (i ile) ma jeździć. Jak dla mnie - polecam na taki projekt silniki Briggs & Stratton z poziomym wałem (glebogryzarki itp. ) o mocy 2-5 HP (z tym, że 5 KM to już górna MAX granica). Wprawdzie trzeba się pomęczyć i ew. wzmocnić ramę i zrobić porządne mocowanie silnika, ale dalej to już z górki. Bo delikatną wadą tych silników są spore wibracje (zwłaszcza starszych modeli) na niskich obrotach. Mam nadzieję, że coś rozjaśniłem ;)


    Jest dużo racji w tym co piszesz ale dla mnie liczą się trochę i fundusze na taką inwestycję bo za 200 zł nie kupię silnika do glebogryzarki a napęd z piły da się zrobić całkiem ok (duże kółko zębate takie jak np w ukrainie przy pedałach trzeba przymocować z tyłu przy kole a na sprzęgle ale nie na dzwonie tylko obok trzeba jak najmniejsze rowerowe kółeczko zębate i powinno być git) i taniej
  • #477
    Corei
    Poziom 10  
    konteno - ja też nie zamierzam wydać więcej niż 200 PLN za całość. Nawet chciałbym 100-150 nie przekroczyć. Co do silnika: nawet staaarego zjechanego Briggsa z poziomym wałem (o ile wgl znajdziesz!!!) nie kupisz za 200 i mniej. Drą za te silniki jakby je tam ktoś ku**a złotem wykładał w środku... ;/. To jest największy ból. Oczywiście nie twierdzę, że z piły nie zrobisz, bo zrobisz może nawet łatwiej w sumie (tu nie trzeba raczej wzmacniać ramy), ale musisz mieć dobrą piłę i policzyć sobie przełożenia ;). Ja zostaję narazie w wersji z Briggsem, z tym szczegółem, że chyba zmienię na sprzęgło ręczne (na zasadzie paska klinowego i będzie to tak naprawdę napinacz paska a nie sprzęgło). Bo nie jestem przekonany do tego sprzęgła z aukcji, wywalę 100 PLN i jeszcze się okaże, że do kitu.

    A co do kół zębatych :
    konteno napisał:
    a na sprzęgle ale nie na dzwonie tylko obok trzeba jak najmniejsze rowerowe kółeczko zębate i powinno być git
    - co masz na myśli "nie na dzwonie tylko obok"? Jak chcesz przenieść wtedy napęd z dzwonu?
  • #478
    Mateusz.B
    Poziom 1  
    Mam taki pomysł, aby kupić silnik z piły spalinowej na all.http://allegro.pl/pila-spalinowa-62ccm-silnik-nowy-i2472461738.html i założyć do górala koła 26.Ale Chciałbym żeby to jechało około 60 km/h i niewiem jaki by wyniósł koszt takiej zabawki.Proszę o szybką odp.
  • #479
    mreq
    Poziom 21  
    Do prędkości 60km/h potrzebujesz około 1850W ( 2.5KM ) - wątpię czy silnik o takiej pojemności ma tyle (62cm3).
    Moc rowerzysty
  • #480
    wolakseak15
    Poziom 12  
    Witam czy można raz na zawsze ostatecznie ustalić w końcu czy rower z silnikiem spalinowym to koniecznie motorower czy może być uznany za rower z silnikiem spalinowym. Przeglądam codziennie duża ilość artykułów oraz forum - wszędzie piszą co innego.

    -Z mojego punktu widzenia wydaję się że to tylko nowelizacja przepisów czyli ich uzupełnienie i z tego punktu widzenia rower taki nie musi być rejestrowany jako motorower lecz mogę się mylić .