Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Silnik spalinowy w rowerze

doman150 17 Lis 2016 07:42 1037199 6782
  • #5731
    Gamma_Corvi
    Poziom 15  
    Nie rozczarowałes mnie, tak jak pisałem, posiadam zarówno 415 DID jak i chińską zębatkę odbiorczą i wg moich obserwacji, łańcuch na tej zebatce ma luz poprzeczny (czyli tuleja vs moduł zębów) w granicach 3mm (!). Przy takim stanie rzeczy napinacz coś tam skoryguje, ale niewiele, co przy braku lozyskowania i większej niż szerokość łańcucha powierzchni tarcia, sprawia, że po niedługim czasie rolka lata "wte i wewte", temat był już przecież poruszany wielokrotnie na forum.

    Po 1, opcja "pisownia" jest wbudowana w forum.
    Po 2, Android jest wyposażony w automatyczne poprawianie wprowadzanego tekstu, trzeba to tylko włączyć.
    Po 3, jest wiele różnych aplikacji klawiatury typu swype, które poprawiają pisownię
    Po 4, SŁOWNIK ORTOGRAFICZNY.
  • Relpol przekaźniki
  • #5732
    Davvvi
    Poziom 27  
    Panowie łańcuch DID jednak nie pasuje dobrze do chińskiego silniczka. Przez wyższe ogniwa łańcuch obciera o wszystko co się da. Nawet obszlifowało mi pokrywę zębatki zdawczej. Te wystające ogniwa obszlifowałem i zobaczę co z tego wyjdzie. Inaczej obciera tak mocno, że bardzo mocno to słychać.
  • Relpol przekaźniki
  • #5733
    radarator
    Poziom 25  
    Dziwne, zakładałem DIDa 415 do chińczyka ze trzy razy i wszystko było ok.
  • #5734
    Davvvi
    Poziom 27  
    Opiłowałem oczka i dzisiaj przetestowałem. Chodzi jak złoto teraz. Cichuteńko,nic nie obciera. Teraz jest spoko. Na reszcie zapasowego łańcucha też opiłuję.
  • #5735
    Gamma_Corvi
    Poziom 15  
    Zmniejszyłeś tym samym wytrzymałość łańcucha.
  • #5736
    Davvvi
    Poziom 27  
    Gamma_Corvi napisał:
    Zmniejszyłeś tym samym wytrzymałość łańcucha.

    Zgadza się, ale dużo nie zeszlifowałem , poza tym patrząc na grubość blaszek ogniw to nawet po zeszlifowaniu i tak będzie mocniejszy niż ta imitacja łańcucha z zestawu jackshafta.
  • #5737
    Davvvi
    Poziom 27  
    Panowie zakupiłem na Alledrogo bandaż termiczny na wydech. Chcę zasłonić spawy na kolanie łączącym wydech z tłumikiem.Mam pytanie czy takie owinięcie tej rury wyciszy trochę silnik? W sumie to na tym mi zależy no i na wyglądzie.
  • #5738
    radarator
    Poziom 25  
    Nieznacznie ciszej będzie ale naprawdę niewiele. Taki bandaż dobrze jest zalakierować sprayem odpornym na temperaturę. I zakładaj go w rękawiczkach i maseczce. Mikropył unosi się z niego pomimo zamoczenia go w wodzie. Gryzie w ręce, nos i oczy - nic fajnego i raczej mało zdrowe.
  • #5739
    krisjack99
    Poziom 18  
    Ostatnio wstępnie założyłem łańcuch. Jeszcze o ogniwo muszę go skrócić. Miał być na krótko, bez napinacza, ale uniemożliwiłoby to montaż hamulca. Blachy napinacza rozklepałem na płasko i dość nieźle pasuje do prostokątnego przekroju ramy.

    Silnik spalinowy w rowerze Silnik spalinowy w rowerze Silnik spalinowy w rowerze

    Silnik gibie się na boki z uwagi na luzy przy śrubach (śruby minimalnie mniejsze od otworów). Wymyśliłem, że mogę dołożyć dodatkowe mocowanie z boku, które będzie pilnować pionu silnika.
    Będzie zamontowany w ten sposób, przykręcony pod śruby pokrywy sprzęgła. Użyję jakiegoś kątownika, ewentualnie płaskownika.

    Silnik spalinowy w rowerze Silnik spalinowy w rowerze Silnik spalinowy w rowerze Silnik spalinowy w rowerze

    Nie wiem jeszcze, w jaki sposób przymocować to do ramy. Jeżeli przyspawam, do zdjęcia dekielka wymagane będzie wyciągnięcie silnika. Czy przewiercenie ramy będzie dobrym pomysłem? Na dole spokojnie można pobawić się w jakieś objęcie ramy i ściśnięcie jej śrubami, ale na górze będzie trudniej, bo jest pod kątem sporym względem rurki.
  • #5741
    Davvvi
    Poziom 27  
    radarator napisał:
    Taki bandaż dobrze jest zalakierować sprayem odpornym na temperaturę.

    Założyłem bandaż. Nawet nieźle to wygląda. Mam tylko pytanie , po co się lakieruje taki bandaż? Jaką funkcję spełnia lakierowanie?
  • #5742
    radarator
    Poziom 25  
    Przejdź po bandażu wierzchem dłoni i daj znać czy wrażenia fajne ;-) (nie polecam)
    Raz, zabezpieczasz by nie chłonął wody i brudu.
    Dwa, zabezpieczasz by nie pylił - jest zrobiony z włókna szklanego.
    Trzy, po zalakierowaniu będzie się trzymał kupy, nie będzie się rozwijał, strzępił, pruł itd.
    Nr 2 w sumie najważniejszy. Nie żałuj lakieru.
  • #5743
    Davvvi
    Poziom 27  
    A gdzie mogę taki lakier kupić? Mam taki odporny na ścieranie lakier ale pomalowałem nim kiedyś kolano łączące cylinder z tłumikiem i się nie wypalił, a jeździłem na nim ze 3 miesiące. Tylko że on jest srebrny. Można takiego użyć?
  • #5744
    radarator
    Poziom 25  
    Lakier żaroodporny bezbarwny np na alledrogo, w marketach budowlanych itd.
    Dabvvvi, wysil się trochę ;-)
    Jak dobrze pamiętam pracujesz przy dachach, zapytaj kominiarza.
  • #5745
    Davvvi
    Poziom 27  
    Owszem ,pracuje przy dachachybaale kominiarza w tym czasie nie widziłem;). A trochę już pracuje w zawodzie. Szkoda ,że w zestawie z taśmą tego lakieru nie sprzedają.
  • #5746
    mateuszmajster
    Poziom 9  
    Witam, zainspirowany tym tematem postanowiłem zbudować rower z silnikiem od kosy (gdyż męczący jest dla mnie dojazd na praktyki :D ) wiec zakupiłem tylko silnik i przekładnię a resztę elementów znalazłem w garażu ,przełożenie dobrane doświadczalnie v-max 35 km/h. W planach mam jeszcze wymianę felgi oraz dołożenie wolnobiegu gdyż po puszczeniu gazu przekładnie stawiają opory i rower szybko spowalnia. :D
    Silnik spalinowy w rowerze
    Silnik spalinowy w rowerze Silnik spalinowy w rowerze Silnik spalinowy w rowerze

    Mam jeszcze problem z hałasem silnika, na wydechu mam założony tłumnik od starej piły co troszkę pomogło to nie mogę poradzić sobie z tłumnikiem szmerów ssania bo je słychać najbardziej , może ktoś wie od czego zastosować lub jak wygłuszyć szmery ssania :?:
  • #5747
    radarator
    Poziom 25  
    W motocyklach tłumikiem szmerów ssania jest filtr powietrza. W kosie takie tłumienie nie jest potrzebne więc go nie ma ;-)
  • #5749
    maliniak80
    Poziom 16  
    Tutaj przykład takiej obudowy, którą można "dostroić" do całego układu poprzez dobranie długości tych rurek. Sprawdzałem i bardzo dobrze wygłusza i zmienia charakterystykę momentu. Testowane na silniku i gaźniku 2T z pocketa.
    Silnik spalinowy w rowerze
  • #5750
    Davvvi
    Poziom 27  
    Panowie Ci którzy planują zakup hydraulicznych hamulców tarczowych i jeżdżących zimą niech wystrzegają się zacisków shimano BR M395/445/446. Czytałem w necie ,że mają słabe uszczelki przez co przy niskich temp. zapowietrzają się. Mnie to dopadło. Z przodu mam wersję BR M447 i nie ma tego efektu. Z tyłu wersja 446 i się zapowietrzył. Zmieniłem sam zacisk z tyłu na 447 i myślę że powinno być dobrze. Założyłem także półmetaliczne klocki. Ciekawe czy warte były swojej ceny gdyż są dwukrotnie droższe niż żywiczne.
  • #5751
    Davvvi
    Poziom 27  
    Widzę że temat ucichł. Czy oprócz mnie ktoś z was jeździ rowerkiem z silnikiem zimą? Jeśli tak to jak wam się jeździ?
  • #5753
    tomekwojciechowski0
    Poziom 9  
    Po co jeździć w zimie i męczyć silnik gimak daj se spokój z tym forum jak jeździsz zwykłym nudnym rowerem...
  • #5754
    Davvvi
    Poziom 27  
    tomekwojciechowski0 napisał:
    Po co jeździć w zimie i męczyć silnik


    O jakim męczeniu silnika piszesz? Zimą męczy się bardziej? Ja u siebie musiałem przestawić iglice na rowek niżej, bo zimne powietrze jest gęstrze i trochę się dusił. Ja jeżdże rowerem zimą , bo taniej niż autem i sprawia mi frajdę. :) .
  • #5755
    Motorbike
    Poziom 22  
    tomekwojciechowski0 napisał:
    Po co jeździć w zimie i męczyć silnik

    Jakie męczenie silnika ? W zimie, przecież chłodzenie lepsze.
    Obecnie jeżdżę "nudnym rowerem" bo bez silnika dlatego że jeden w rozkładzie a drugi w trakcie remontu.

    @gimak
    Może dołączysz do grona silnikowców?
    Ile dziennie pokonujesz kilometrów ?

    @Davvvi
    Jak sprawuje się jackshift w dłuższej eksploatacji ?
  • #5756
    gimak
    Poziom 38  
    Motorbike napisał:
    @gimak
    Może dołączysz do grona silnikowców?
    Ile dziennie pokonujesz kilometrów ?

    Dziękuję za zaproszenie i nie powiem, że mnie to nie korci, kibicuję Wam od dawna, ale z czystego wyrachowania tego nie zrobiłem. Nie zrobiłem dlatego, bo jakbym zamontował silnik, to z czystego lenistwa nie chciałoby mi się kręcić pedałami i bardzo szybko obrósłbym w sadełko, a niestety mam do tego skłonności. Ile kilometrów przejeżdżam dziennie - różnie to wychodzi i zależy to od dnia, jak mam dużo do zrobienia, to wtedy tylko z 8 km, a jak mam duży luz to i 40km, a najczęściej jest to 20-25 km. Jak jest sucho lubię jeździć po wertepach wzdłuż Dunajca lub okolicy Nowego Sącza, to są te dłuższe trasy - tam mogę być sam ze sobą. Jak jest błoto, to rundka po Nowym Sączu. A rower to zwykły mieszczuch z 7-biegową piastą z tyłu i zwiększoną zębatką z tyłu, abym nie musiał większych podjazdów brać na piechotę. Jestem na emeryturze, więc muszę zabić jakoś czas, aby on nie zabił mnie. Jeszcze raz dziękuję za zaproszenie. :bye:
  • #5757
    krisjack99
    Poziom 18  
    Co z moim chopperkiem? Zmieniłem koncepcję mocowania silnika na takie coś (zdjęcia nie moje):
    Silnik spalinowy w rowerze[/urlSilnik spalinowy w rowerze

    1. Ustrojstwo raczej do wykonania na CNC. Prawdopodobnie będzie możliwość zrobienia tego w szkole, jako czyjeś ćwiczenie, podobno płaci się za sam materiał. Jakie byłyby z grubsza koszty materiału?

    2. Jak się w rysunku technicznym opisuje elipsę (zakładając, że rama jest elipsą)?
  • #5758
    tomekwojciechowski0
    Poziom 9  
    Panowie zostało nam niecały rok jazdy silnikiem dwusuwowym rowerowym może dwa lata jak dobrze pójdzie. W związku z wycofaniem wszystkich dwusuwów od 2018.
  • #5759
    Davvvi
    Poziom 27  
    Motorbike napisał:
    @Davvvi
    Jak sprawuje się jackshift w dłuższej eksploatacji ?

    Powiem tak. Zbierając większość informacji w jednym miejscu. Jazda z jackschaftem jest kosmiczna. Zapomniałem o czymś takim jak wibracje , bo nie żyłuje silnika na najwyższych obrotach. Możliwość zmiany biegów daje bez problemowe ruszanie z miejsca nawet pod stromą górkę. Nie wiem jak ze spalaniem. Mam wrażenie że jest mniejsze ale to może tylko wrażenie. Ale i są minusy. Utrzymanie tego w należytym porządku jest bardziej kłopotliwe. Trzeba pamiętać o smarowaniu i naciąganiu łańcuchów inaczej coś puka,stuka ,brzęczy i przy takiej ilości elementów trudno wyczuć co. Przerzutki jak i łańcuch nie mogą być najtańsze bo po prostu nie są wstanie tego wytrzymać. Ostatnio musiałem wymienić na tylnym kole całą kasetę zębatek bo po prostu powyginały się zęby na największych trybach. Tym razem kupiłem mocniejszą. Poza tym w ośce jackshafta przewierciłem otwór ,nagwintowałem i wkręciłem śrubkę. Ten zabieg ma na celu zapobieganie wyciągania ośki jackshafta z łożysk mocowań. Co prawda w zestawie niby jest taka blokada ale ona gó.....o daję. Po mojej modyfikacji problem się skończył. Jak pisałem części takie jak tylni automat przerzutek czy manetka też muszą być dobrej jakości aby precyzyjnie sterować zmianą biegów, inaczej są szarpnięcia i to właśnie one powodowały wyciąganie ośki jackshafta. Tak więc podsumowując. Zakup samego jackschafta to nie jedyny wydatek. Na wstępie do wymiany są łańcuchy gdyż oryginalne są kiepskiej jakości i wolnobieg w przednich zębatkach bo też jest kiepski. Jeśli reszta jest dobra to nie ma potrzeby wymiany. Ja ogólnie jestem zadowolony bo jednak silnik ciszej pracuje gdyż ma mniejsze obroty. jest zrywniejszy, rusza z miejsca pod górkę, sprzęgła używa się dużo mniej. Nie ma praktycznie możliwości hamowania silnikiem. Ryzyko zablokowania koła przez silnik jest zerowe ,bo są dwa wolnobiegi. Jest szybszy i zwykłe hamulce z gumowymi klockami mogą być za słabe. To chyba na razie tyle. Jak coś to pytajcie.
  • #5760
    Davvvi
    Poziom 27  
    tomekwojciechowski0 napisał:
    Panowie zostało nam niecały rok jazdy silnikiem dwusuwowym rowerowym może dwa lata jak dobrze pójdzie. W związku z wycofaniem wszystkich dwusuwów od 2018.

    Kolego wprowadzasz trochę zamęt. Od 2018 r zostaje wprowadzony zakaz sprzedarzy nowych dwusuwów , a nie zakaz ich eksploatacji. Prawo nie działa wstecz i będzie można nimi jeździć aż padną ze starości. Jedyny problem to taki ,że do naszych rowerów cięrzko może bbyć kupić silniczek i może warto pomyśleć o zakupie nowego na zapas.