Zanim napisałem posta przeczytałem podobne tematy ale tam królował problem z filtrem 455kHz który wymieniłem na samym początku, jednak okazało się że to nic nie dało. Uszkodzony filtr 455kHz objawia się całkowitym brakiem odbioru u mnie ten odbiór jest ale tak jakbym miał RF Gain na minimum. Co silniejsze mobile słychać (są bardzo blisko) praktycznie zero szumu z eteru nawet na antenie bazowej. Sprawdzałem (co było sugerowane w innych postach) od mikrofonu przez przewód antenowy po samą antenę jednak nie tym tkwi problem. Pożyczyłem od znajomego generator funkcyjny ustawiłem go na 10,7MHz i gdy dotykam nóżek filtrów L3 i L4 słychać szum oraz zapalają się wszystkie diody na s-meterze. Mój znajomy miał taki sam problem ale z harrym II i poddał się. Sprawdziłem wszystkie filtry (cewki) testem ciągłości żadna nie ma przerwy. Nie wiem jakie jeszcze elementy są wadliwe zaraz za filtrem 455kHz gdzie tu znaleźć punkt zaczepienia, gdzie jeszcze mogę szukać uszkodzonego elementu? Może któremuś z kolegów przytrafił się taki przypadek?