Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Passat b4 1Z silnik nie odpala, wielki problem;/

08 Lut 2011 20:03 5468 17
  • Poziom 22  
    Witam
    Problem z passatem b4 93r 1.9TDI 1Z silnik.
    Właściciel auta twierdzi że jechał auto zaczęło słabnąć aż zgasło i juz nie odpalił.

    Auto odpala na samostarcie bez problemu.
    Rozrząd dobrze ustawiony pasuje kołek na pompie i blacha na wałku rozrządu.
    Świecie wszystkie sprawne, zasilanie otrzymują, zresztą odpala na samostarcie.
    Wyjąłem wtryski i przykręciłem pod przewody, jak krece rozrusznikiem/silnikiem to ładnie paliwo z nich leci, nie leją, czyli pompa ma siłe przecisnąć te wtryski.
    Przy rozruchu kąt wtrysku vag pokazuje -3*

    Nawet kupiłem inne paliwo dodatkową pompką napełniłem pompe wtryskową, nie pomogło.

    Błędy w sterowniku to:
    -czujnik powietrza zasysanego, myśle że nawet z niesprawnym tym czujnikiem powinien odpalić lub się odezwać a kompletna cisza jest w czasie rozruchu.

    -2 błąd to: 65535 Sterownik uszkodzony, po jego skasowaniu i po próbie odpalenia się pojawia ale tez nie zawsze.

    Się zastanawiam czy szukać innego sterownika, czy on może mieć wpływ na brak uruchamiania silnika, skoro ma paliwo wtryskiwane w rzekomo odpowiednim momencie.

    Już mi się skończyły pomysły jedynie ten sterownik, lecz nie jestem przekonany że to moze mieć taki wpływ;/

    Pozdrawiam
  • Poziom 31  
    65535 to uszkodzona pamięć sterownika. Jakiś tjuning był ?
  • Poziom 20  
    Marcin_ca1 napisał:
    Auto odpala na samostarcie bez problemu.


    Sprawdź czy aby na pewno nie są zapowietrzone wtryskiwacze.Wiem że wiele osób mnie skrytykuje za taką sugestię,bo powinny odpowietrzyć się same.Miałem jednak przypadek z takim właśnie objawem.Jak się okazało właśnie zapowietrzone były wtryskiwacze.
  • Poziom 31  
    Jemu się wsad w ECU "zapowietrzył"
  • Admin grupy Samochody
    Niekoniecznie-serwisuje kilka scharanów które przejeżdziły już kilkaset tkm(intensywnie eksploatowane)z tym błędem -palą jeżdzą bez problemu.
  • Poziom 31  
    Bo pewnie inna część pamięci uleciała.
  • Poziom 22  
    tjuningu żadnego nie było.
    Wtryskiwacze odpowietrzane 100razy.
    Ok poszukam innego sterownika, ale w jaki sposób ta upalona pamięć ma wpływ na nieuruchomienie silnika, źle pompą steruje?
  • Moderator Samochody
    Coś cuda na kiju tu się dzieją. Kąt wtrysku dobry, paliwem "psika" z wtryskiwaczy, na plaku pali - a odpalić nie chce? Chyba że pokazywany przez skaner kąt wtrysku nijak ma się do faktycznego, ale z drugiej strony przynajmniej dym pokazywać powinien. A te odpowietrzanie wtryskiwaczy to komuś z hamulcami się chyba pomyliło.
  • Admin grupy Samochody
    A to dolne koło zębate na wale to na pewno mocno dokręcone:D
  • Moderator Samochody
    Odpalał by. Zresztą dolne koło daje szybko znać o sobie w przypadku poluzowania - dzwonienie, "kulanie" biegu jałowego, trudny rozruch.
  • Poziom 15  
    kolego jeśli masz czujnik zegarowy albo dostęp żeby pożyczyć to sprawdź ten kąt wtrysku,jeśli wiesz jak to zrobić to ustaw na 90 lub 1.05 musi chodzić na takim ustawieniu,wkręca się go w pompę wtr. z tyłu pomiędzy przewody wtryskiwaczy,musisz wcześniej wykręcić śrubkę na klucz 12mm. bo myślę że twój wag dostaje głupawki(myślę że masz coś lepszego niż kabel z allegro za 37zł)

    sprawa nr 2 w pasatach b3 częsty przypadek był taki że po włączeniu zapłonu zasilanie zaworka na pompie wtryskowej było,lecz podczas kręcenia rozr. już nie-przyczyną była kostka stacyjki(zużycie).Sprawdź lampką czy jak rozrusznik kręci to zaworek masz otwarty

    Moderowany przez robokop:

    Porada nr. 2 nietrafiona. Sugeruję poczytać wyżej czemu. Skoro z wtrysków psika, to zaworek musi puszczać? Chyba że ktoś wprowadza pozostałych w błąd...

  • Poziom 22  
    wał wzgledem wałka rozrządu muszą być ok skoro na plaku pali.
    Diagnozowałem vagiem kupiłem pare lat temu za ponad 200zł i gutmanem to samo pokazjue.
    Jak na plaku go odpaliłem, druga osoba psikała tak że chwilke chopdził, to zdążyłęm kluczyk cofnąć w z pozycji rozruch, wiec powinien gadac na swoim paliwie a gasnie, zasilanie na elektrozawór w pompie jest, zawór "cyka"
    Postaram sie zaopatrzyć w jakiś czujnik, aby ręcznie sprawdzić kiedy jest ten wtrysk.
  • Admin grupy Samochody
    robokop napisał:
    Odpalał by. Zresztą dolne koło daje szybko znać o sobie w przypadku poluzowania - dzwonienie, "kulanie" biegu jałowego, trudny rozruch.
    Już ja takiego pamiętam:D.Rozrząd ok -przy sprawdzaniu-a nie palił dolne koło było lużne:D
  • Poziom 15  
    jeśli nie koło to pozostaje poza kątem wtr.oddać pompę wtr do sprawdzenia bo jeśli to bosch to ma jedną sekcję i rozdzielacz,jeśli sekcja pada to i ciśnienie na wtryskiwacze.do powyszego postu-kolega napisał ze z wtrysków leci nie leje ale nie napisał czy psika(wiesz że gdy kostka siada,jest to kwestia dociśnięcia kluczyka-tak na marginesie) także popatrz wszystko jeszcze raz i jeśli nie to do pompiarza
  • Poziom 14  
    Podmień sobie zaworek na powrocie. To ten którym przykręcasz przewód powrotu do pompy wtryskowej. Często zdarza się iż montowany jest tam zwykły holenderek co powoduje iż pompa nie jest w stanie wytworzyć sobie prawidłowego ciśnienia- wiec nie pali.

  • Poziom 27  
    Pompa do sprawdzenia a dokładnie nastawnik a w nim ciągłość połączen pomiędzy gniazdem połaczeniowym a połączeniami w nastawniku.
  • Poziom 22  
    Przestawiłem pompe o jeden ząb do przodu ustawiłem kąt wszystko miodzio, na drugi dzien auto rano nie chce odpalic. Odpaliłem na zamostarcie jakos zagadał i chodził na swoim paliwie, podłączam vaga patrze a tam znow za późny wtrysk;/

    Koło pasowe zębate na wale luźne było, jutro skończe naprawe i dam znać czy to całkowicie rozwiązało wszystkie problemy.

    Dziękuję za tak liczne zainteresowanie sie tematem:)