Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Ogrzewanie eko-groszkiem ,a ogrzewanie gazem ziemnym

bongo1967 21 Feb 2018 14:20 109424 436
Computer Controls
  • #241
    jack63
    Level 43  
    Jan_Werbinski wrote:
    Temperatura króćca wywiewu to temperatura powietrza wywiewanego z piwnicy i parteru.

    I znowu się wsypałeś trolu... Za kilka postów okaże się, że wywiew jest od ... sąsiada... albo z komórki kozy, tej z rogami, a nie kominem.
    Czyli na parterze jest biegun zimna i aby przeżyć trzeba biegać i robić pompki po to aby rachunki za prąd klimatyzatora były niskie?
    Tylko co odzyskuje ten amerykanski reku gdy dostaje już wychłodzone powietrze?
    Po co też pchać powietrze wywiewne, z reguły bardziej wilgotne, do zimnej piwnicy. Chyba tylko po to aby było tam więcej grzyba... i stracić część powietrza wywiewnego na nieszczelnościach pomieszczenia.
    Kolejny kwiatek do ogródka zatytułowanego : "Jak nie robić instalacji w domu".
    Do tego ten wspaniaaały reku nie ma pomiaru temperatury za odzyskiem. Powinny być cztery czujniki! Dzięki temu czujnikowi można, w optymalny(!) sposób, sterować procesem odzysku ciepła zapobiegając zamrożeniu wody w wymienniku i zablokowaniu przepływu, przez otwarcie bypassu (gdy jest) lub włączenie grzałek lub tylko zmniejszenie przepływu powietrza nawiewnego (o ile tak można zrobić).
    Brak tego czujnika i wynikający z niego nieoptymalny sposób sterowania grzałką bardzo źle świadczy o producencie tego jednak drogiego urządzenia.
    Włączenie grzałki nie powinno zależeć od temp. zewnętrznej czyli czerpni, ale od temperatury powietrza opuszczającego wymiennik. W normalnych a nie "amerykanskich" centralach wentylacyjnych granicą reakcji na ew. zamrożenie wymiennika jest temp za odzyskiem ok 4-5 oC.
    Brak czwartego czujnika uniemożliwia też rzetelne zmierzenie sprawności termicznej samego wymiennika(!) co było ponoć głównym argumentem za zakupem.
    Także Werbinski kupił (o ile kupił, a nie ściemnia, że kupił i zamontował?) za grube pieniądze lekkiego syfka kierując się tylko marketingową ściemką o teoretycznej sprawności samego wymiennika a nie sprawnością całej instalacji odzysku.
    To tak ku przestrodze dla innych, bo jego się już przekonać nie uda...


    Moderated By gulson:

    3.1.9. Nie ironizuj i nie bądź złośliwy w stosunku do drugiej strony dyskusji. Uszanuj odmienne zdanie oraz inne opinie na forum.

  • Computer Controls
  • #242
    Jan_Werbinski
    Level 33  
    jack63 wrote:
    Jan_Werbinski wrote:
    Temperatura króćca wywiewu to temperatura powietrza wywiewanego z piwnicy i parteru.

    I znowu się wsypałeś trolu... Za kilka postów okaże się, że wywiew jest od ... sąsiada... albo z komórki kozy, tej z rogami, a nie kominem.
    Czyli na parterze jest biegun zimna i aby przeżyć trzeba biegać i robić pompki po to aby rachunki za prąd klimatyzatora były niskie?
    Tylko co odzyskuje ten amerykanski reku gdy dostaje już wychłodzone powietrze?
    Po co też pchać powietrze wywiewne, z reguły bardziej wilgotne, do zimnej piwnicy. Chyba tylko po to aby było tam więcej grzyba... i stracić część powietrza wywiewnego na nieszczelnościach pomieszczenia.
    Kolejny kwiatek do ogródka zatytułowanego : "Jak nie robić instalacji w domu".
    Do tego ten wspaniaaały reku nie ma pomiaru temperatury za odzyskiem. Powinny być cztery czujniki! Dzięki temu czujnikowi można, w optymalny(!) sposób, sterować procesem odzysku ciepła zapobiegając zamrożeniu wody w wymienniku i zablokowaniu przepływu, przez otwarcie bypassu (gdy jest) lub włączenie grzałek lub tylko zmniejszenie przepływu powietrza nawiewnego (o ile tak można zrobić).
    Brak tego czujnika i wynikający z niego nieoptymalny sposób sterowania grzałką bardzo źle świadczy o producencie tego jednak drogiego urządzenia.
    Włączenie grzałki nie powinno zależeć od temp. zewnętrznej czyli czerpni, ale od temperatury powietrza opuszczającego wymiennik. W normalnych a nie "amerykanskich" centralach wentylacyjnych granicą reakcji na ew. zamrożenie wymiennika jest temp za odzyskiem ok 4-5 oC.
    Brak czwartego czujnika uniemożliwia też rzetelne zmierzenie sprawności termicznej samego wymiennika(!) co było ponoć głównym argumentem za zakupem.
    Także Werbinski kupił (o ile kupił, a nie ściemnia, że kupił i zamontował?) za grube pieniądze lekkiego syfka kierując się tylko marketingową ściemką o teoretycznej sprawności samego wymiennika a nie sprawnością całej instalacji odzysku.
    To tak ku przestrodze dla innych, bo jego się już przekonać nie uda...

    Możesz prześledzić wątki na forum Muratora, gdzie dokładniej opisuję sposób wentylacji. Twoje zarzuty są bezpodstawne i chamskie.

    Obniżasz poziom dyskusji.

    Na parterze jest 22-24°. W piwnicy 11-13°C.
    Piwnica jest nieocieplona i nieogrzewana. Parter jest w większości ocieplony.

    Nie "pcham" powietrza wilgotnego do piwnicy, chociaż takie próby zrobiłem na początku. Piwnica ma swój nawiew i swój wywiew. Jest odizolowana drzwiami z uszczelkami od parteru.

    Rekuperator ma pomiar temperatury wyrzutni. W każdym z czterech króćców jest czujnik temperatury. Nie jest widoczny w aplikacji mobilnej, ale jest na panelu sterowania Air+ podłączonym bezpośrednio do centrali. Jest tam też kilka innych temperatur. Np. pomiar temperatury skroplin oraz otoczenia centrali (w pobliżu płyty elektroniki).

    Grzałka ma znaczną moc - ponad 1000W więc rozmrażanie przez niezrównoważenie przepływów i zwiększenie wywiewu względem nawiewu jest też możliwe ale dopiero po tym jak moc grzałki będzie niewystarczająca. Jeszcze mi się to nie zdarzyło. Przy -9 i 350m3 pobierał 900W więc jeszcze trochę brakuje do mocy 1500W.

    Nie masz wrażenia że naprawdę niewiele wiesz na temat rekuperacji? Taki elaborat w oparciu o niewiedzę i wyobrażenia że jakiegoś czujnika nie ma? Bardzo nieprofesjonalne...
  • #243
    Xantix
    Level 40  
    @jack63 Naprawdę, szkoda na niego czasu. Oszczędź sobie nerwów jak i ja czynię.

    Jan_Werbinski wrote:
    Nie masz wrażenia że naprawdę niewiele wiesz na temat rekuperacji? Taki elaborat w oparciu o niewiedzę i wyobrażenia że jakiegoś czujnika nie ma? Bardzo nieprofesjonalne...

    Naprawdę widzę drogi Janie, że masz z tego świetną rozrywkę. Cóż, każdy musi mieć jakiś sposób na relaks. ;)

    Dobrze, a wracając do tematu (który akurat z klimatyzacją nie ma wspólnego zbyt wiele). Czy znajdzie się ktoś, kto palił może w swoim kotle importowanym ekogroszkiem robionym z antracytu (tak deklaruje sprzedawca). Chodzi mi głównie o spiekalność i ilość pozostałości węgla w popiele. A pytam bo widziałem ostatnio na skladzie ten towar w cenie 820 PLN/t co przy deklarowanej kaloryczności 29 MJ/kg - jakby się to okazało prawdą i węgiel nie spiekałby się zbytnio, to byłaby to świetny opał - jakieś 16 gr/kWh.

    Aha i rozważania o klimatyzacji niech będą miał swój osobny temat - proszę.
  • Computer Controls
  • #244
    wowka
    Level 28  
    Mając trochę czasu przeprowadziłem symulację przy moich warunkach dla kotła Termet Ecokondens Silver. Kocioł akurat taki, bo jest niedrogi, no i to polski producent.

    Kocioł ma sprawność przy 30^C wody powrotnej 107,9%, dla obliczeń przyjąłem 107%. Akurat u mnie woda powrotna ma temperaturę niewiele większą, więc parametry pracy będą przybliżone.

    Wszystkie obliczenia są zaokrąglane na moją niekorzyść.

    Parametry symulacji są dla poprzednich danych czyli zużycie = 62GJ = 17222Kwh

    Dla sprawności 107% cena gazu wynosi 0,176zł / Kwh
    Jednak wchodzimy w droższa taryfę, i same opłaty miesięczne za gaz to: 40zł/mc = 480zł/rok

    Obecne koszty stałe opłat za gaz to: 16zł/mc = 192zł/rok

    Cena opłat stałych po zmianie taryfy wzrośnie o 288zł/rok czyli o 24zł/miesięcznie

    Zużycie całkowite 62GJ = 17222Kwh, * 0,176zł/m3 = 3031zł + opłaty stałe za 4 miesiące (różnica taryf) = 100zł = 3131zł

    Wynik:

    W porównaniu do obecnych kosztów (3560zł) wychodzi około 400zł taniej. Na minus jest to, że sprawności 107% na pewno nie uda się utrzymać przez cały sezon grzewczy, a na plus jest brak strat w przechowywaniu wody w zasobniku CWU. Pomijam dodatkowo wrzucanie węgla, wyrzucanie popiołu i obsługę tego całego bałaganu.

    Dodam, że mam osobny ciepłomierz na CO. Od początku sezonu naliczył on 54GJ = 15000 Kwh, więc obecnie w CWU poszło 8GJ = 2222 kwh.
    Wg symulacji koszt gazu za samo CO wyniósł by 2740zł - i to według droższej taryfy.

    Wniosek jest taki, że trzeba w tym roku zakupić Termet Silver, jak dobrze pójdzie to koszt kotła + komin przez ścianę + licznik gazu + ciepłomierz + rurki zamknie się w 4000zł, a dotychczasowy zębiec i zasobnik cwu niech czeka sobie na gorsze czasy.


    Kolega "gaz4" napisał fajne posty na temat cen gazu może mógłby się odnieść jak wg niego będzie to wyglądać w ciągu najbliższych kilku lat ?


    A poza tematem, to często rozmawiam z innymi ludźmi na temat ogrzewania, kosztów itd. Wniosek do jakiego doszedłem jest taki, że takie rozmowy nie mają zbytnio sensu z tymi co palą węglem, a szczególnie drewnem. Prawie każdy albo zaniża zużycie opału i koszty do dziwnie niskiego poziomu, albo chyba pali ostro w dzień a w nocy ma zimno, inaczej bilans nijak się nie zgadza.
    Bez ciepłomierza w instalacji, określenie czy zużywa się dużo ciepła, czy mało jest praktycznie niewykonalne.
  • #245
    andrzej lukaszewicz
    Level 40  
    Xantix wrote:
    A ja w związku z tym liczę: W zeszłym roku LPG na cele opałowe kosztowało w środku lata 1,4 PLN/l. Przy wartości opałowej 6,7 kWh/l i sprawności kotła 90% mamy cenę 23 gr/kWh - nie widzę tutaj tej "znacznej" taniości - raczej wychodzi na to samo.

    Tylko odniosę sie do kosztów propanu: w 2017 w sierpniu u nas gaz ludzie kupowali po 1,05-1,2, a w 2016 po 0,95-1,1 zł więc im się opłacało, nie?

    A tak w ogóle Panowie : wyluzujcie trochę , wróćcie do tematu, bo nie da się tego czytać
  • #246
    Jan_Werbinski
    Level 33  
    wowka wrote:

    A poza tematem, to często rozmawiam z innymi ludźmi na temat ogrzewania, kosztów itd. Wniosek do jakiego doszedłem jest taki, że takie rozmowy nie mają zbytnio sensu z tymi co palą węglem, a szczególnie drewnem. Prawie każdy albo zaniża zużycie opału i koszty do dziwnie niskiego poziomu, albo chyba pali ostro w dzień a w nocy ma zimno, inaczej bilans nijak się nie zgadza

    Zwłaszcza że w kominku palą tylko dla przyjemności i niepowtarzalnej atmosfery.

    Rzetelni są ci co grzeją prądem lub gazem. Wystarczy pokazać faktury i wszystko jasne.
  • #247
    BUCKS
    Level 39  
    Jan_Werbinski wrote:
    Zwłaszcza że w kominku palą tylko dla przyjemności i niepowtarzalnej atmosfery.

    Niekoniecznie są osoby, które palą w posiadanych kotłach również drewnem, bo w okresie przejściowym chcą szybko nagrzać wodę do c.w.u. i przy okazji nagrzać trochę w c.o., tylko często w takich przypadkach jest jak pisał wowka po napaleniu sauna ale potem antarktyda z racji oszczędności albo z braku chętnych na nocne dorzucanie w celu podtrzymania temperatury.
    Śmieszne jest to, że tacy ludzie mają kasę na "pierdoły" ale jak mają wydać kasę na komfort cieplny to oszczędzają, żyjąc jak w średniowieczu, choć ponoć zamek w Malborku miał ciekawy system centralnego ogrzewania ściennego ;)
  • #248
    wnoto
    Level 34  
    jack63 wrote:
    Jednak z tych screenów wynikają pewne ciekawostki. Jedną z nich jest to iż Werbinski chodzi po domu w moherach i pewnie przytula się do kozy (tej w przenośni i dosłownie) aby się ogrzać bo... kto wytrzyma w pomieszczeniu o temperaturze ...17,5 oC !!!
    I tu cię mam trolu. Sam się wsypałeś. :D


    Ja mam wentylację grawitacyjną i przez nawiewy wpada mi powietrze o temp (obecnie ) -2 stopnie. I daje radę wytrzymać. Bo oprócz nawiewu powietrze podgrzewam. U Jana robi to klima u mnie obecnie kominek i gaz. Bardzo często masz wrażenie że coś dowodzisz .... ale tak nie jest.
    I do tego te ciągłe obraźliwe teksty z Twojej strony. Dziwne że moderator to przepuszcza.
  • #249
    palala
    Level 24  
    wowka wrote:


    W porównaniu do obecnych kosztów (3560zł) wychodzi około 400zł taniej. Na minus jest to, że sprawności 107% na pewno nie uda się utrzymać przez cały sezon grzewczy, a na plus jest brak strat w przechowywaniu wody w zasobniku CWU. Pomijam dodatkowo wrzucanie węgla, wyrzucanie popiołu i obsługę tego całego bałaganu.

    A poza tematem, to często rozmawiam z innymi ludźmi na temat ogrzewania, kosztów itd. Wniosek do jakiego doszedłem jest taki, że takie rozmowy nie mają zbytnio sensu z tymi co palą węglem, a szczególnie drewnem. Prawie każdy albo zaniża zużycie opału i koszty do dziwnie niskiego poziomu, albo chyba pali ostro w dzień a w nocy ma zimno, inaczej bilans nijak się nie zgadza.
    Bez ciepłomierza w instalacji, określenie czy zużywa się dużo ciepła, czy mało jest praktycznie niewykonalne.


    Witam

    Jeżeli chodzi o koszty to są porównywalne lub nawet niższe ze względu na sprawność i porównując komfort. W 2016 zakupiłem Crystala II prawie za połowę ceny od dewelopera - więc problemy z gwarancją, ale z tym się liczyłem i wziąłem to jako ryzyko ze względu na cenę. Przeliczając wymianę na w miarę rozsądny z podajnikiem koszty gazowego były kilka razy niższe - gaz miałem podciągnięty do domu. Przez naście lat paliłem w miałowym z górnym paleniem i do tego jak to w naszym kraju bywa - przewymiarowanym więc wiem ile z tym pracy i jakie koszty..... Bardzo dużym minusem jest niestabilność wartości opałowej paliwa pomimo zakupów w jednym składzie i deklaracji wartości opałowej - niedogrzewanie/przegrzewanie - czyli regulacja ustawień sterownika. Teraz mam problem z głowy i to niejeden - przez 3,5 miesiąca w tym sezonie grzewczym byłem na L4 i wszystkie obowiązki związane z ogrzewaniem spadłyby na domowników - wbrew pozorom jest to bardzo istotne. Osobiście polecam Termeta lub jakiegokolwiek innego producenta który posiada sterownik kotła z przejęciem sterowania a nie typu ON/OFF, dzięki temu minimalizuje się taktowanie - ale niestety nie uniknie się go - szczególnie w okresie przejściowym.

    Pozdrawiam.

    P.S.
    Kiedyś też niewyobrażalne dla mnie było, że gaz może być tańszy od miału/węgla.
  • #250
    wnoto
    Level 34  
    palala wrote:
    Jan_Werbinski wrote:


    Przez miesiąc rekuperator pobrał 17kWh. W tym jest energia grzałki. Średnia temperatura stycznia +3. Podlicznik Eastron SDM120.



    Witam

    Co do zasady nie karmię troli, ale cóż - czasem trzeba.

    W poście #168 troll napisał:

    PS. Piece są u mnie prawie nieużywane, bo grzeję klimatyzatorem. 232 kWh za ogrzanie 50m2 w listopadzie.

    Więc policzmy:

    Listopad 2017 232kWh/31=7,48 kWh /dobę
    Styczeń 2018 17kWh/31=0,55 kWh/dobę

    Dodatkowo sprawność rekuperacji 94% więc pompa prawie nie jest potrzebna, wystarczy przemysłowa żarówka (oczywiście nie całą dobę, bo będzie za gorąco) aby ogrzać 50m2 i rekuperacja - jednym słowem rewelacja.

    Mam wrażenie, że po dokończeniu ocieplenia i w cieplejsze dni troll będzie musiał zmienić licznik i podpisać umowę o sprzedaż energii do sieci


    Mam nadzieję, że zdajesz sobie sprawę że rekuperacja i klimatyzator to różne urzadzenia i zużycia ich prądu nie można porównywać. Jeśli sobie zdajesz sprawę czym są te urządzenia - to przedstawione przez Ciebie wyliczenia są manipulacją.
    I po co obrażasz innych ? Aby dodać sobie powagi ?

    Dodano po 1 [minuty]:

    wowka wrote:
    Dla sprawności 107% cena gazu wynosi 0,176zł / Kwh


    Jak to wyliczyłeś ? Brałeś dane ze swojej faktury ?
  • #251
    palala
    Level 24  
    wnoto wrote:


    Mam nadzieję, że zdajesz sobie sprawę że rekuperacja i klimatyzator to różne urzadzenia i zużycia ich prądu nie można porównywać. Jeśli sobie zdajesz sprawę czym są te urządzenia - to przedstawione przez Ciebie wyliczenia są manipulacją.



    Witam

    Miałem nadzieję, że zwrócisz uwagę na obydwie manipulacje.....

    Dla laika czytającego wyliczenia trolla wyjdzie, że to były całkowite koszty ogrzewania.

    Pozdrawiam
  • #252
    wnoto
    Level 34  
    andrzej lukaszewicz wrote:
    Xantix wrote:
    A ja w związku z tym liczę: W zeszłym roku LPG na cele opałowe kosztowało w środku lata 1,4 PLN/l. Przy wartości opałowej 6,7 kWh/l i sprawności kotła 90% mamy cenę 23 gr/kWh - nie widzę tutaj tej "znacznej" taniości - raczej wychodzi na to samo.

    Tylko odniosę sie do kosztów propanu: w 2017 w sierpniu u nas gaz ludzie kupowali po 1,05-1,2, a w 2016 po 0,95-1,1 zł więc im się opłacało, nie?


    Do tych cen należy dodać koszt zbiornika, jego instalacji , przeglądów i ewentualnego demontażu ...
    Czy kotłownia musi mieć sporą dziurę w ścianie przy stosowaniu propanu ?
  • #253
    palala
    Level 24  
    wnoto wrote:


    Do tych cen należy dodać koszt zbiornika, jego instalacji , przeglądów i ewentualnego demontażu ...
    Czy kotłownia musi mieć sporą dziurę w ścianie przy stosowaniu propanu ?


    Witam

    Brat nie bawił się ze zbiornikiem - ma podłączonych kilka butli 33kg z propanem (automatyczne przełączanie butli) i je wymienia. Nie wiem jak to wychodzi z kosztami długofalowymi, ale nie ma problemu z papierami.

    Pozdrawiam
  • #254
    jack63
    Level 43  
    wnoto wrote:

    jack63 wrote:

    Jednak z tych screenów wynikają pewne ciekawostki. Jedną z nich jest to iż Werbinski chodzi po domu w moherach i pewnie przytula się do kozy (tej w przenośni i dosłownie) aby się ogrzać bo... kto wytrzyma w pomieszczeniu o temperaturze ...17,5 oC !!!
    I tu cię mam trolu. Sam się wsypałeś.


    Ja mam wentylację grawitacyjną i przez nawiewy wpada mi powietrze o temp (obecnie ) -2 stopnie. I daje radę wytrzymać. Bo oprócz nawiewu powietrze podgrzewam. U Jana robi to klima u mnie obecnie kominek i gaz. Bardzo często masz wrażenie że coś dowodzisz .... ale tak nie jest.


    A Ty na drugiego trolla się wyszykowałeś? Co to za beblanie o nawiewach -2 oC i wentylacji grawitacyjnej? CO ma piernik do wiatraka. Jak nie masz pojęcia o wentylacji, to sie nie wypowiadaj. W ogóle nie rozumiesz co napisałem i jakie to niesie konsekwencje.
    Tak dla potomności. Temperatura wywiewu każdej instalacji wentylacyjnej odpowiada uśrednionej temperaturze pomieszczeń objetych tą wentylacją, więc Werbiński ma w pomieszczeniach chłodno.
    Przepuszczanie powietrza wywiewnego przez piwnicę jest wręcz debilizmem. Nie wolno tego robić. To tyle i nie ja teraz zacząłem offtop.
  • #255
    Xantix
    Level 40  
    wowka wrote:
    albo chyba pali ostro w dzień a w nocy ma zimno, inaczej bilans nijak się nie zgadza.

    Bo przeważnie tak właśnie palą. Zwłaszcza drewnem, który jest paliwem, które pali się gwałtownie i szybko, wydzielając dużo ciepła w krótkim czasie - niestety bez akumulacji ciepła niewiele można na to poradzić.

    andrzej lukaszewicz wrote:
    w 2017 w sierpniu u nas gaz ludzie kupowali po 1,05-1,2,

    Popatrzyłem na kilka internetowych serwisów z cenami propanu i nijak nie znajduję tam takiego poziomu cen - wszędzie oscylują one między 1,4-1,5 PLN/l dla tamtego okresu czasu, więc mam powód sądzić, że ściemniasz.

    andrzej lukaszewicz wrote:
    w 2016 po 0,95-1,1 zł więc im się opłacało, nie?

    To podaj jeszcze (dla pełnego obrazu) po ile kupowali w 2013 roku. ;) To da ładny obraz w jakich granicach może się wahać cena propanu w porównaniu do CNG.

    palala wrote:
    Kiedyś też niewyobrażalne dla mnie było, że gaz może być tańszy od miału/węgla.

    Od miału to chyba tańszy nie będzie. Przyzwoity miał o wartości opałowej 5,6 kWh/kg kosztuje w granicach 450 PLN/t. Kocioł miałowy prawidłowo obsługiwany może dobić do 60% sprawności. Cena ciepła wyjdzie zatem około 13,5 gr/kWh, więc jakieś 25% taniej od gazu.
    A tak poza konkursem wszystko jednak wskazuje, że węgiel będzie w najbliższych latach najstabilniejszym cenowo paliwem z wielkiej triady kopalin, więc proporcje mogą się jeszcze zmienić i to dość mocno, na korzyść węgla.

    wnoto wrote:
    Czy kotłownia musi mieć sporą dziurę w ścianie przy stosowaniu propanu ?

    Tak, gigantyczną, wielkości zbiornika. ;) Sorry, ale na głupie pytania są głupie odpowiedzi.
    wnoto wrote:
    I do tego te ciągłe obraźliwe teksty z Twojej strony. Dziwne że moderator to przepuszcza.

    Przestań bronić swego idola Werbinskiego, bo on "obroni się" sam.
  • #256
    wnoto
    Level 34  
    Moim błędem było spojrzenie tylko na zdjęcie nr 2 gdzie temperatura 17,3 odnosi się do powietrza nawiewanego na pomieszczenia z reku . U mnie nawiewane powietrze jest bezpośrednio z zewnątrz.
    Na zdjęciu nr 1 temperatura 17,5 dotyczy innego strumienia powietrza - pobieranego/wywiewanego z pomieszczeń.
    To że ma wlocie z pomieszczeń ma 17,5C nie oznacza że w całym domu ma zimno. Ale jak sam napisałeś jest to średnia z pomieszczeń.
    Jan napisał pod zdjęciami:
    " Niska średnia temperatura wywiewu bierze się stąd, że trzy nawiewy peflex są do ogrzewanego do 22-24° parteru, a dwa do nieogrzewanej 11-13°C piwnicy"
    Jako znający dobrze rewiry wentylacji (czyli rozumiejąc powyższy zapis) stosujesz manipulacje sugerujące że w całym domu ma zimno ?

    Dodano po 7 [minuty]:

    Xantix wrote:
    wnoto napisał: Czy kotłownia musi mieć sporą dziurę w ścianie przy stosowaniu propanu ?

    Tak, gigantyczną, wielkości zbiornika. Sorry, ale na głupie pytania są głupie odpowiedzi.


    Pytanie wynika z tego że propan inaczej się zachowuje niż gaz ziemny i ma specjalne wymagania .... nie wszystkie znam. Przykładowo:
    "W pomieszczeniu kotłowni na gaz płynny obowiązują szczególne warunki budowlane. Kratka wentylacji wywiewnej powinna znajdować się tuż nad podłogą. Dla sprawniejszego usuwania gazu płynnego na zewnątrz, w przypadku wycieku, podłoga powinna mieć pewien spadek w kierunku kratki wywiewnej. Pełni ona również funkcję kratki nawiewnej, dostarczającej powietrze do spalania w przypadku kotła atmosferycznego, i kratki nawiewnej dostarczającej powietrze do obowiązkowej prawnie wentylacji pomieszczenia kotłowni. Ponadto konieczna jest również kratka wentylacyjna wywiewna, która powinna znajdować się pod sufitem lub w suficie. Najlepszym miejscem dla tej kratki, stymulującym przebieg wentylacji, jest ściana lub sufit nad kotłem."
    https://www.instalator.pl/2015/08/instalacje-na-gaz-plynny/
  • #257
    gaz4
    Level 33  
    wowka wrote:
    Mając trochę czasu przeprowadziłem symulację przy moich warunkach dla kotła Termet Ecokondens Silver. Kocioł akurat taki, bo jest niedrogi, no i to polski producent.

    Kocioł ma sprawność przy 30^C wody powrotnej 107,9%, dla obliczeń przyjąłem 107%. Akurat u mnie woda powrotna ma temperaturę niewiele większą, więc parametry pracy będą przybliżone.

    Wszystkie obliczenia są zaokrąglane na moją niekorzyść.

    Parametry symulacji są dla poprzednich danych czyli zużycie = 62GJ = 17222Kwh

    Dla sprawności 107% cena gazu wynosi 0,176zł / Kwh
    Jednak wchodzimy w droższa taryfę, i same opłaty miesięczne za gaz to: 40zł/mc = 480zł/rok

    Obecne koszty stałe opłat za gaz to: 16zł/mc = 192zł/rok

    Cena opłat stałych po zmianie taryfy wzrośnie o 288zł/rok czyli o 24zł/miesięcznie

    Zużycie całkowite 62GJ = 17222Kwh, * 0,176zł/m3 = 3031zł + opłaty stałe za 4 miesiące (różnica taryf) = 100zł = 3131zł

    Wynik:

    W porównaniu do obecnych kosztów (3560zł) wychodzi około 400zł taniej. Na minus jest to, że sprawności 107% na pewno nie uda się utrzymać przez cały sezon grzewczy, a na plus jest brak strat w przechowywaniu wody w zasobniku CWU. Pomijam dodatkowo wrzucanie węgla, wyrzucanie popiołu i obsługę tego całego bałaganu.


    Musisz jeszcze raz zrobić obliczenia bo wpadłeś w pułapkę zwiazaną ze zmianą z m3 na kWh. Otóż gdy gaz rozliczano w m3 do wyznaczania sprawnosci kotła wykorzystywano wartość opałową (WO) która dotyczy spalin gdzie woda jest w postaci gazowej. Normy określały minimalną wartość opałową gazu na 34 MJ/m3, w rzeczywistości najczęsciej miał ok. 36 MJ czyli 10 kWh/m3. Po przejściu na kWh (teoretycznie) nie ma znaczenia jakiej jakości jest dostarczany gaz bo płaci się za zawartą w nim energię. Ale do przeliczenia z m3 na kWh używa się ciepła spalania gdzie zakłada się skroplenie całej wody zawartej w spalinach. Typowe ciepło spalania wynosi ok. 11 kWh/m3 i uzyska się je jedynie wówczas gdy kocioł kondensacyjny wychłodzi spaliny do temperatury początkowej (w praktyce ok. 20 stopni)! Jest to nierealne więc każdy kocioł kondensacyjny w odniesieniu do ciepła spalania ma sprawność <100%. Wartości >100% odnoszą się tylko i wyłącznie do już nieużywanej WO i należy je przeliczyć. W przypadku kotła o sprawnosci 107% jego rzeczywista sprawność wzgl. ciepła spalania wynosi ok. 97%.

    Coraz wyraźniej widać, że gaz staje się paliwem XXIw tak jak węgiel był paliwem XIXw, a ropa XXw. Niestety prognozowanie na najbliższą przyszłość jest równie trudne jak szacowanie rynku węgla w czasach Napoleona I, czy ropy tuż po I-szej wojnie światowej. To po trochu "raczkujący" rynek i po erze dostaw rurociagami musimy przejść na dostawy gazu skroplonego. Inaczej się nie da bo wiekszość gazu leżącego w pobliżu odbiorców jest wyeksploatowana, a ciagnięcie rur przez pół globu nie ma sensu ekonomicznego i energetycznego. Dopiero jak rynek "okrzepnie", wybuduje sie tyle gazoportów i instalacji skraplania ile będzie konieczne będzie można powiedzieć coś wiecej w perspektywie dłuższej niż 2-3 lata. Na razie wiadomo kilka rzeczy: na świecie jest niewielka nadpodaż LNG przez co ceny gazu skroplonego są niższe od dostaw długimi rurociągami. Jak długo najwięksi europejscy odbiorcy będą powiązani rurami i kontraktami z klauzulą "take or pay" tak długo LNG będzie (względnie) tani. Dla Polski można nakreślić taki scenarusz: do 2022r gaz będzie drożał bo ok. 10 mld m3 gazu jaki kupujemy jest powiązany z cenami ropy. Wczoraj przeczytałem, że Arabia Saudyjska chce ropy po 70$ gdyż obecny poziom uznaje za "nieopłacalny". Rosjanie raczej zachowają rozsądek bo 2x oberwali po (...) gdy ropa po dojściu do 100$ gwałtowanie taniała na skutek załamań gospodarczych. Moim zdaniem przekroczenie na dłuższy czas 70$ wywoła kolejne załamanie ale z drugiej strony spadek poniżej 60$ zmusi OPEC i Rosję do cięcia wydobycia. Należy przyzwyczajać sie do myśli, że przez dłuższy czas gaz indeksowany ropą będzie po ok. 300$/1000m3. Jak dolar utrzyma obecny poziom <3.5 zł to możemy uniknąć drastycznych podwyżek ale dzisiaj czytałem o ostatnim posiedzeniu FED. Uznali tam, że bezrobocie i inflacja w USA jest mała, gospodarka stabilna więc podniosą stopy procentowe nawet o 1 punkt. To wpłynie na wzrost wartości dolara i poziom 4 zł jeszcze w tym roku jest jak najbardziej realny. Dlatego każdemu kto rozważa przejście na gaz proponuję poczekać przynajmniej do połowy roku, najlepiej do końca sierpnia. Wtedy będzie już wiadomo czy FED podnosi stopy, jak to wpływa na kurs dolara oraz co najważniejsze jaka była cena ropy w pierwszej połowie 2018r. A to ona uwarunkuje koszt zakupu gazu na sezon 2018/2019 czyli ceny dla odbiorców. Jak po 2022r wybudujemy BP to Gazprom nie bedzie mógł narzucać nam warunków czyli ceny gazu mogą wyraźnie spaść. Ale raczej nie bedzie to permanentny stan gdyż gaz staje sie paliwem XXIw i najpóźniej pod koniec przyszłej dekady zaczną się z nim takie cyrki jak z ropą w XXw. Warto poczytać o Rockefellerze niszczącym rurociagi konkurencji, kryzysie naftowym lat 70-tych czy niedawnych wydarzeniach jak zajęcie Kuwejtu przez Irak... Walka o gaz może być bardziej zacieta niż o ropę, a to odbije sie na jego cenie i dostawach. Przedsmak już mieliśmy gdy Putin próbował używać go jako środka nacisku. Wtedy sie nie za bardzo udało ale w przyszłości mozę być inaczej. Z tą różnicą, że Putin już nie bedzie miał kurka do kręcenia gdyż popyt wewnętrzny Rosji jest tak duży, że głośno mówią o ograniczeniu zużycia gazu przez rosyjską energetykę by mieli co eksportować. To będzie domena najwiekszych przyszłych dostawców np. Iranu, Kataru, "hubów" które ulokują się najprawdopodobniej w Turcji bo w tych okolicach skrzyżuje się większosć gazociagów albo tras przesyłu LNG jak kanał Sueski lub bliższe nam Cieśniny Duńskie.
  • #258
    wnoto
    Level 34  
    gaz4 wrote:
    W przypadku kotła o sprawnosci 107% jego rzeczywista sprawność wzgl. ciepła spalania wynosi ok. 97%.

    W te chwili przykładowo używa się sprawności w odniesieniu do całości urządzenia .... łącznie ze zmianami jego obciążenia
    Przykład https://www.junkers.pl/produkty/kotly/kotly-kondensacyjne/bosch-condens-gc7000iw.html
    "Sezonowa efektywność energetyczna ogrzewania pomieszczeń ηS [%] 93 "
    a dla tego bardziej chyba popularnego
    https://www.junkers.pl/produkty/kotly/kotly-kondensacyjne/cerapur-midi.html
    Sezonowa efektywność energetyczna ogrzewania pomieszczeń ηS [%] 88

    Oba kondensacyjne.

    Dodano po 3 [minuty]:

    wowka wrote:
    Mając trochę czasu przeprowadziłem symulację przy moich warunkach dla kotła Termet Ecokondens Silver. Kocioł akurat taki, bo jest niedrogi, no i to polski producent.

    Kocioł ma sprawność przy 30^C wody powrotnej 107,9%, dla obliczeń przyjąłem 107%

    Sezonowa efektywność energetyczna ogrzewania pomieszczeń ηs 91 %
    https://www.termet.com.pl/produkt/ecocondens-silver/67
  • #259
    Xantix
    Level 40  
    gaz4 wrote:
    Po przejściu na kWh (teoretycznie) nie ma znaczenia jakiej jakości jest dostarczany gaz bo płaci się za zawartą w nim energię.

    No dobrze, tylko że gazomierz mierzy objętość przecież, a nie energię gazu. Więc jak mi puszczą rurą 1 m3 gazu o wartości 9 kWh/m3 a na fakturze mam przelicznik 10 kWh/m3 to przecież tracę, bo płacę za 1 kWh, której nie zużyłem. No chyba, że w moim rozumowaniu kryje się błąd.

    wnoto wrote:
    Pytanie wynika z tego że propan inaczej się zachowuje niż gaz ziemny i ma specjalne wymagania .... nie wszystkie znam. Przykładowo:

    Przekroje poprzeczne kratek wentylacyjnych określają szczegółowo przepisy odnośnie wentylacji - zależą one od różnych czynników. Główną różnicą w stosunku do zwykłego gazu jest to, że dziura musi być przy podłodze, bo LPG jest cięższe od powietrza.
  • #260
    wnoto
    Level 34  
    Xantix wrote:
    wnoto napisał: Pytanie wynika z tego że propan inaczej się zachowuje niż gaz ziemny i ma specjalne wymagania .... nie wszystkie znam. Przykładowo:
    Przekroje poprzeczne kratek wentylacyjnych określają szczegółowo przepisy odnośnie wentylacji - zależą one od różnych czynników. Główną różnicą w stosunku do zwykłego gazu jest to, że dziura musi być przy podłodze, bo LPG jest cięższe od powietrza.


    chyba bardziej to że w przypadku propanu dziura musi być mimo kotła z zamkniętą komora spalania. Ja po przejściu na kocioł kondensacyjny (obecnie atmosferyk) przy gazie ziemnym mogę zamurować nawiew do kotłowni. A w przypadku propanu i wymiany kotła chyba nie mogę tego zrobić. A to istotnie wpływa na sprawność całego układu (wyziębia kotłownię)
    Dodano po 3 [minuty]:
    wnoto wrote:
    gaz4 napisał: Po przejściu na kWh (teoretycznie) nie ma znaczenia jakiej jakości jest dostarczany gaz bo płaci się za zawartą w nim energię.
    No dobrze, tylko że gazomierz mierzy objętość przecież, a nie energię gazu. Więc jak mi puszczą rurą 1 m3 gazu o wartości 9 kWh/m3 a na fakturze mam przelicznik 10 kWh/m3 to przecież tracę, bo płacę za 1 kWh, której nie zużyłem. No chyba, że w moim rozumowaniu kryje się błąd.


    Spółki mierzą "kaloryczność" gazu i uśredniają ci wartość przelicznika na fakturze (za okres na fakturze).... ale jak jest naprawdę ? Kto ich sprawdza ? Tego nie wiem ....
  • #261
    Jan_Werbinski
    Level 33  
    BUCKS wrote:
    okazji nagrzać trochę w c.o., tylko często w takich przypadkach jest jak pisał wowka po napaleniu
    ...
    Śmieszne jest to, że tacy ludzie mają kasę na "pierdoły" ale jak mają wydać kasę na komfort cieplny to oszczędzają, żyjąc jak w średniowieczu,

    Tym bardziej śmieszne, że CWU w II taryfie to u mnie aktualnie, zimą 140kWh miesięcznie, a w lecie znacznie mniej. 140x0,27= 38 zł. 1,3 zł/dzień. Mniej od abonamentu CTV. Załóżmy że zapalenie w piecu, przygotowanie paliwa i wyniesienie popiołu to 20 minut na jedno palenie. I przyjmijmy że dzięki temu po odliczeniu kosztu pracy koszt energii jest o połowę tańszy. To daje stawkę godzinową 2 zł. Ludzie pracują przy swoich piecach za 2 zł na godzinę!

    To po prostu mentalne średniowiecze. Z czego to wynika? Brak wiedzy ekonomicznej i fizycznej? Strach przed edukacją?

    Dodano po 3 [minuty]:

    palala wrote:

    Miałem nadzieję, że zwrócisz uwagę na obydwie manipulacje.....

    Dla laika czytającego wyliczenia trolla wyjdzie, że to były całkowite koszty ogrzewania.

    Gdzie napisałem że 17kWh to było zużycie energii na ogrzewanie?
    Zacytuj.

    Dodano po 3 [minuty]:

    jack63 wrote:

    Tak dla potomności. Temperatura wywiewu każdej instalacji wentylacyjnej odpowiada uśrednionej temperaturze pomieszczeń objetych tą wentylacją, więc Werbiński ma w pomieszczeniach chłodno.
    Przepuszczanie powietrza wywiewnego przez piwnicę jest wręcz debilizmem. Nie wolno tego robić. To tyle i nie ja teraz zacząłem offtop.

    Oczywiście że mam chłodno w nieocieplonej i nieogrzewanej piwnicy.
    W piwnicy jest 11°C. Wywiew piwnicy zasysa to zimne powietrze i miesza je z powietrzem 23°C z parteru. Na króćcu wyrzutni mierzona jest średnia temperatura z obu wywiewów.

    Drugi lub trzeci raz napiszę to samo. Będę pisał aż zrozumiesz.
    Piwnica ma swój osobny wywiew. Powietrze z parteru idzie do wywiewu parteru. Powietrze z piwnicy idzie do wywiewu w piwnicy.

    Myślę że to dla Ciebie zbyt trudny temat. Nie dajesz sobie rady ze zrozumieniem i nadrabiasz żałosnymi kpinami.

    Dodano po 6 [minuty]:

    gaz4 wrote:
    ący" rynek i po erze dostaw rurociagami musimy przejść na dostawy gazu skroplonego. Inaczej się nie da bo wiekszość gazu leżącego w pobliżu odbiorców jest wyeksploatowana, a ciagnięcie rur przez pół globu nie ma sensu ekonomicznego

    Raczej stawiam na energię elektryczną i rozproszoną generację. To w dużym stopniu odciąży linie przesyłowe.
    W krajach w których nie trzeba ogrzewać zimą taka sytuacja jest już teraz. Nie ma potrzeby planowanej uprzednio rozbudowy linii przesyłowych, bo rozproszona generacja zmniejsza zapotrzebowanie na energię przesyłaną z daleka. Linie zamiast dostarczać całą energię będą służyć tylko jako bufor. Kiedy do tego dojdą tanie akumulatory niewykluczone że ludzie zaczną się odłączać od ZE. To że akumulatory będą tanie jest już tylko kwestią czasu.

    My mamy tego pecha że musimy się ogrzewać zimą. Musi być pępowina do źródła energii na ogrzewanie, bo nic nie wskazuje na to żeby powstały tanie akumulatory domowe o pojemności np. 1-2MWh.
  • #262
    Xantix
    Level 40  
    Jan_Werbinski wrote:
    To że akumulatory będą tanie jest już tylko kwestią czasu.

    Jakiego czasu? Stulecia, półwiecza, ćwierćwiecza, dekady czy może roku?
  • #263
    Jan_Werbinski
    Level 33  
    Xantix wrote:
    Jan_Werbinski wrote:
    To że akumulatory będą tanie jest już tylko kwestią czasu.

    Jakiego czasu? Stulecia, półwiecza, ćwierćwiecza, dekady czy może roku?

    Patrząc na wykres ceny akumulatorów litowych myślę że kilkanaście lat.
    Nieco wcześniej jako akumulatora domowego będziemy używać samochodu. To kwestia kilku lat. Teoretycznie nawet teraz.
  • #264
    wowka
    Level 28  
    gaz4 wrote:
    Musisz jeszcze raz zrobić obliczenia bo wpadłeś w pułapkę zwiazaną ze zmianą z m3 na kWh. Otóż gdy gaz rozliczano w m3 do wyznaczania sprawnosci kotła wykorzystywano wartość opałową (WO) która dotyczy spalin gdzie woda jest w postaci gazowej. Normy określały minimalną wartość opałową gazu na 34 MJ/m3, w rzeczywistości najczęsciej miał ok. 36 MJ czyli 10 kWh/m3. Po przejściu na kWh (teoretycznie) nie ma znaczenia jakiej jakości jest dostarczany gaz bo płaci się za zawartą w nim energię. Ale do przeliczenia z m3 na kWh używa się ciepła spalania gdzie zakłada się skroplenie całej wody zawartej w spalinach. Typowe ciepło spalania wynosi ok. 11 kWh/m3 i uzyska się je jedynie wówczas gdy kocioł kondensacyjny wychłodzi spaliny do temperatury początkowej (w praktyce ok. 20 stopni)! Jest to nierealne więc każdy kocioł kondensacyjny w odniesieniu do ciepła spalania ma sprawność <100%. Wartości >100% odnoszą się tylko i wyłącznie do już nieużywanej WO i należy je przeliczyć. W przypadku kotła o sprawnosci 107% jego rzeczywista sprawność wzgl. ciepła spalania wynosi ok. 97%.


    Na fakturze jest: 1m3 = 9,11Kwh, jednak to jest ciepło spalania a za wartość opałową przyjąłem
    1m3 = 27MJ = 7,5KWh - dlatego tyle, że w którymś dokumencie, już nie pamiętam gdzie to znalazłem jest zapis, że dla gazu GZ 41,5 "wartość opałowa - nie mniejsza niż 27,0 MJ/m". To samo jest nawet tu: http://pgnig.pl/dla-domu/poradnik/czym-jest-gaz-ziemny
    Więc jeżeli minimum "ustawowe"wynosi 27MJ / m3 to liczyłem dla właśnie takiego parametru.
    Początkowo przy obliczeniach złapałem się na te 9,11kwh z metra sześciennego, i wtedy cena KWh wyszła mi podejrzanie niska.

    Zauważyłem też parametr sprawności sezonowej ale trzeba było by się dokładnie dowiedzieć jak on jest określany. U mnie temperatura powrotu przeważnie waha się pomiędzy 31-35 stopni, więc kondensacja będzie -
    "Sprawność użyteczna kotła dla częściowego obciążenia kotła i temp. wody powrotnej 30°C" - 107%
    Akurat teraz parametry mam takie: temperatury : 40/33 , moc 6,8KW
    33 stopnie więc sprawność na pewno nie będzie 107%, szkoda że nie ma wykresu sprawność/temperatury/moc dla kotła.

    Fajnie gdyby ktoś miał ciepłomierz na kotle kondensacyjnym, wtedy można dokładnie określić ile mamy kwh z m3 gazu przy różnych parametrach pracy.
  • #265
    gaz4
    Level 33  
    wowka wrote:
    Na fakturze jest: 1m3 = 9,11Kwh, jednak to jest ciepło spalania a za wartość opałową przyjąłem
    1m3 = 27MJ = 7,5KWh - dlatego tyle, że w którymś dokumencie, już nie pamiętam gdzie to znalazłem jest zapis, że dla gazu GZ 41,5 "wartość opałowa - nie mniejsza niż 27,0 MJ/m". To samo jest nawet tu: http://pgnig.pl/dla-domu/poradnik/czym-jest-gaz-ziemny
    Więc jeżeli minimum "ustawowe"wynosi 27MJ / m3 to liczyłem dla właśnie takiego parametru.
    Początkowo przy obliczeniach złapałem się na te 9,11kwh z metra sześciennego, i wtedy cena KWh wyszła mi podejrzanie niska.


    Czegoś nie rozumiem - otrzymujesz faktury z opłatą naliczaną za m3? Przecież od kilku lat obowiązują opłaty za kWh i ponowne przeliczanie na m3 nie ma większego sensu. Pośrednio m3 zostały przy wyznaczaniu limitów dla poszczególnych taryf, kiedyś były "okrągłe" 300 m3 itp, obecnie są "z przecinkiem" bo okrągłe liczby należało przemnożyć przez ciepło spalania. Jeżeli masz gaz ziemny zaazotowany to jego spalanie nieco różni się od wysokometanowego więc sprawność będzie niższa. O ile dodatkowy balast w postaci azotu zawartego w gazie dla zwykłych kotłów jest mało istotny to dla kondensacyjnych kluczowy - zmienia sie prężność pary, a to pociąga za sobą znaczny spadek sprawności.Dla zainteresowanych znalazłewm bardzo dokładny opis ze wzorami:

    http://www.madur.com/data/download/00_common/...les%20of%20calculating%20the%20results_PL.pdf

    O kotłach kondensacyjnych strony 11.
  • #266
    wowka
    Level 28  
    Faktury są za KWh, ale jest podany przelicznik. Przy obecnej taryfie odczyt licznika jest raz w roku a faktury są prognozowane.

    gaz4 wrote:
    gaz ziemny zaazotowany to jego spalanie nieco różni się od wysokometanowego więc sprawność będzie niższa.


    O tym nie wiedziałem.
  • #267
    palala
    Level 24  
    Jan_Werbinski wrote:


    Tym bardziej śmieszne, że CWU w II taryfie to u mnie aktualnie, zimą 140kWh miesięcznie, a w lecie znacznie mniej. 140x0,27= 38 zł. 1,3 zł/dzień. Mniej od abonamentu CTV.


    Witam

    Dla zarzucających manipulacje wszystkim niezgadzającym się z autorem powyższego cytatu pragnę przedstawić wyliczenia czysto fizyczne z danych przedstawionych powyżej.

    Założenia:
    1. Przedstawione wyżej dane są prawdziwe.
    2. Wszystkie naczynia myte są w zmywarce.

    Dane:

    Do podgrzania 1 litra wody o 1 stopień potrzeba ok. 1,16 Wh
    Przyjęto, że podgrzewana woda woda jest o 30 stopni - czyli na zagrzanie 1 litra potrzebujemy 30*1,16Wh=40,368Wh

    Zgodnie z powyższym, aby obliczyć zużycie ciepłej wody:

    140000[Wh]/40,368[Wh/l]=3468,094[l]

    Powyższe daje nam zużycie ciepłej wody (moim zdaniem letniej) niecałe 3,5 m3/miesiąc.

    Wiem, że przyjąłem dość niską temperaturę ciepłej wody i brak strat, ale to specjalnie. Podsumowując - albo ktoś zaklina fizykę, albo jest wyjątkowym ............... (dopiszcie sami).

    Pozdrawiam
  • #268
    Jan_Werbinski
    Level 33  
    palala wrote:

    Powyższe daje nam zużycie ciepłej wody (moim zdaniem letniej) niecałe 3,5 m3/miesiąc.

    3500l/30 dni = 116l.
    Dwie osoby dorosłe prysznic 2x20l=40
    Dwoje dzieci kąpiel w małej wanience 30l.
    Mycie rąk 10l.

    Gdzieś mi ucieka 36l ciepłej wody! Codziennie!
  • #269
    Sstalone
    Level 31  
    Jan_Werbinski wrote:
    palala wrote:

    Powyższe daje nam zużycie ciepłej wody (moim zdaniem letniej) niecałe 3,5 m3/miesiąc.

    3500l/30 dni = 116l.
    Dwie osoby dorosłe prysznic 2x20l=40
    Dwoje dzieci kąpiel w małej wanience 30l.
    Mycie rąk 10l.

    Gdzieś mi ucieka 36l ciepłej wody! Codziennie!


    A golisz się?
  • #270
    Jan_Werbinski
    Level 33  
    Sstalone wrote:
    Jan_Werbinski wrote:

    Gdzieś mi ucieka 36l ciepłej wody! Codziennie!


    A golisz się?

    Czasami, ale golarką elektryczną.

    Jak zwiększyć zużycie wody, żeby zrobić dobrze nieudolnym forowym detektywom? Może wybuduję basen?