Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ogrzewanie eko-groszkiem ,a ogrzewanie gazem ziemnym

bongo1967 27 Lut 2018 16:56 101549 436
  • #361
    Jan_Werbinski
    Poziom 32  
    rafbid napisał:
    Jan_Werbinski napisał:
    Mój agregat 3kVA na jednym litrze benzyny i pracy jałowej działa 2 godziny 18 minut. Czyli 434ml/h.
    Jego sprawność w takim stanie wynosi 0%. To tak samo jak by samochód stał w korku.

    Zużycie na biegu jałowym ma praktyczne znaczenie dla oszacowania ilości paliwa potrzebnego na ładowanie komórek itp. Wtedy potrzebny jest długi czas pracy na minimalnym obciążeniu.
  • Relpol przekaźniki
  • #362
    Xantix
    Poziom 40  
    Jan_Werbinski napisał:
    Mój agregat 3kVA na jednym litrze benzyny i pracy jałowej działa 2 godziny 18 minut. Czyli 434ml/h.

    Ja pisałem o spalaniu paliwa przy pełnym obciążeniu. Ty za to napisałeś, jakbyś się chwalił, że twoje auto ma niskie spalanie stojąc w korku. ;)

    Jan_Werbinski napisał:
    W zależności od obciążenia zwiększa obroty.

    I spalanie też. :)

    Jan_Werbinski napisał:
    że 20 l benzyny wystarczy do zasilenia klimatyzatora przez dwie doby przy mrozach dochodzących do -14 w nocy (ostatnia doba klima zużyła 19kWh) lub cztery doby przy średnim obciążeniu. Temperatura wewnątrz 22-24 - można obniżyć.

    Za to z twoich wyliczeń wynika, że wyssałeś sobie to z brudnego palca. 19 kWh/ dobę przy tej temperaturze oznacza albo COP na poziomie 8, albo świetnie ocieplony dom (tak co przy ostrym mrozie będzie potrzebował najwyżej 3 kW, a ty takiego budynku na pewno nie masz), albo ogrzewanie tylko części metrażu (podejrzewam tą ostatnią opcję). Tak więc te wyliczenia są zupełnie zbędne na potrzeby obecnej dyskusji, bo są zwykłą manipulacją. Daruj sobie je na przyszłość.

    Jan_Werbinski napisał:
    CWU jeśli będę grzał prądem to 4,5kWh/24h czyli drugi kanister 20l będzie grzał CWU przez tydzień.

    Jaki drugi, skoro mamy tylko jeden? :)

    Jan_Werbinski napisał:
    Znacznie łatwiej od całorocznego palenia w kominku

    A po co palić cały rok? Kominek może być tylko źródłem szczytowym oraz zapasowym w razie braku zasilenia. Nie trzeba używać go cały rok, żeby go posiadać.

    Jan_Werbinski napisał:
    jest zgromadzić odpowiednią ilość paliwa ze stabilizatorem. Każdy sobie może policzyć na ile dni chce być zabezpieczony.

    Oczywiście, że może byleby nie liczył tego w taki sam sposób jak ty bo się srogo zawiedzie. ;) Poza tym drewna także można zgromadzić odpowiednią ilość i co ważne - odpowiednio przechowywane drewno nie wymaga żadnych stabilizatorów i zachowa swoje właściwości przez dekadę i więcej. ;)

    Jan_Werbinski napisał:
    Specjalnie Cię podpuściłem że mam niby 20l. Tak naprawdę jestem preppersem i mam pomiędzy ziemianką a schronem zakopaną cysternę.

    Zapomniałeś jeszcze o reaktorze atomowym w piwnicy. ;)
  • #363
    Jan_Werbinski
    Poziom 32  
    Xantix napisał:
    Jan_Werbinski napisał:
    Mój agregat 3kVA na jednym litrze benzyny i pracy jałowej działa 2 godziny 18 minut. Czyli 434ml/h.

    Ja pisałem o spalaniu paliwa przy pełnym obciążeniu. Ty za to napisałeś, jakbyś się chwalił, że twoje auto ma niskie spalanie stojąc w korku. ;)

    Pełne obciążenie to stan który jeszcze nigdy nie wystąpił.
    Praca jałowa lub niewielkie obciążenie to sytuacja bardzo częsta w praktyce. Najdłuższy dotychczasowy czas korzystania z agregatu to zasilanie RTV albo ładowanie akumulatorów gdzie obciążenie jest minimalne. Piszę na podstawie doświadczenia, a Ty z fantazji.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Xantix napisał:

    Za to z twoich wyliczeń wynika, że wyssałeś sobie to z brudnego palca. 19 kWh/ dobę przy tej temperaturze oznacza albo COP na poziomie 8, albo świetnie ocieplony dom (tak co przy ostrym mrozie będzie potrzebował najwyżej 3 kW, a ty takiego budynku na pewno nie masz), albo ogrzewanie tylko części metrażu (podejrzewam tą ostatnią opcję). Tak więc te wyliczenia są zupełnie zbędne na potrzeby obecnej dyskusji, bo są zwykłą manipulacją. Daruj sobie je na przyszłość.

    Korzystam z rekordowych mrozów do zebrania danych i spisuję od kilku dni podliczniki CWU, ogrzewania i rekuperatora.
    Klima działa non stop od kilku miesięcy i nie pracuje na mocy nominalnej, ale poniżej. COP wzrasta.
    Wg strony cieplowlasciwe.pl po skończonej termomodernizacji będę potrzebował 4-5kW do ogrzania całego domu. Teraz grzeję tylko parter.
    Piszę z doświadczenia a Ty z fantazji i fobii. :)

    Dodano po 43 [sekundy]:

    Xantix napisał:

    Jan_Werbinski napisał:
    CWU jeśli będę grzał prądem to 4,5kWh/24h czyli drugi kanister 20l będzie grzał CWU przez tydzień.

    Jaki drugi, skoro mamy tylko jeden? :)

    Macie jeden, to kupcie drugi.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Xantix napisał:
    a tym drewna także można zgromadzić odpowiednią ilość i co ważne - odpowiednio przechowywane drewno nie wymaga żadnych stabilizatorów i zachowa swoje właściwości przez dekadę i więcej. ;)

    Przechowywałem drewno a także benzynę i diesla. Drewno jest trudne i drogie w przechowywaniu. Zajmuje dużo miejsca, wymaga sporego nakładu pracy i trzeba je chronić przed deszczem. Paliwo zajmuje mało miejsca i bez problemu można je gdzieś wcisnąć. Ale jak ktoś lubi bezsensowną pracę na świeżym powietrzu, to kominek jest OK.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Xantix napisał:

    Jan_Werbinski napisał:
    Specjalnie Cię podpuściłem że mam niby 20l. Tak naprawdę jestem preppersem i mam pomiędzy ziemianką a schronem zakopaną cysternę.

    Zapomniałeś jeszcze o reaktorze atomowym w piwnicy. ;)

    Zapomniałeś o 10kW fotowoltaiki którą w przypadku blackoutu mogę użyć do produkcji energii off grid. Dziś uzyskała 17kWh. 2kWh mniej od tego co zużył klimatyzator.
  • #364
    Xantix
    Poziom 40  
    Jan_Werbinski napisał:
    Pełne obciążenie to stan który jeszcze nigdy nie wystąpił.

    No i dobrze, że nie wystąpił. Nie chodziło o jego wystąpienie, tylko o fakt, że znając maksymalne spalanie można obliczyć sprawność elektryczną agregatu. Silnik stacjonarny ma największą sprawność konwersji w okolicach maksymalnej mocy (tak zazwyczaj jest projektowany), tak więc pracując na częściowym obciążeniu jego sprawność będzie tylko gorsza. Jak sam zatem widzisz przyjąłem i tak najbardziej korzystny przypadek.

    Jan_Werbinski napisał:
    Praca jałowa lub niewielkie obciążenie to sytuacja bardzo częsta w praktyce.

    Na potrzeby naszych obliczeń nie ma ona akurat żadnego znaczenia.

    Jan_Werbinski napisał:
    Najdłuższy dotychczasowy czas korzystania z agregatu to zasilanie RTV albo ładowanie akumulatorów gdzie obciążenie jest minimalne.

    Ale co mnie obchodzi jak Ty do tej pory używałeś swego agregatu, skoro nie ma to żadnego znaczenia w obecnej dyskusji?

    Jan_Werbinski napisał:
    Piszę na podstawie doświadczenia,

    Trzeba jeszcze mieć pojęcie, czego się doświadcza mój drogi kolego. ;)

    Jan_Werbinski napisał:
    a Ty z fantazji.

    Wręcz przeciwnie, ja piszę na podstawie danych technicznych urządzenia jakie można znaleźć w internecie. Wyznaczenie sprawności konwersji energii pozwala nam już oszacować ile energii elektrycznej bedzie można pozyskać z danej objętości paliwa. I to jest akurat na potrzeby naszych rozważań najważniejsze. Każda praca w okolicach biegu jałowego będzie dawała gorszą sprawność niż na obciążeniu nominalnym. I niższe spalanie nie ma nic do tego, drogi żuczku. ;)

    Dodano po 1 [minuty]:

    Jan_Werbinski napisał:
    Piszę z doświadczenia a Ty z fantazji i fobii. :)

    Oczywiście. ;)

    Dodano po 3 [minuty]:

    Jan_Werbinski napisał:
    COP wzrasta

    Uważaj, bo jak temperatura spadnie do - 30 to będziesz miał COP powyżej 10 i pompa ciepła zacznie oddawać prąd do sieci.
    Doprawdy Janie, czy ty naprawdę musisz tą swoją najtwojszą rację udowadniać uciekając się do tak chamskich manipulacji? Oj nie ładnie. Rodzice nie uczyli, żeby nie łgać? :)
  • Relpol przekaźniki
  • #365
    Jan_Werbinski
    Poziom 32  
    Xantix napisał:
    Jan_Werbinski napisał:
    Pełne obciążenie to stan który jeszcze nigdy nie wystąpił.

    No i dobrze, że nie wystąpił. Nie chodziło o jego wystąpienie, tylko o fakt, że znając maksymalne spalanie można obliczyć sprawność elektryczną agregatu. Silnik stacjonarny ma największą sprawność konwersji w okolicach maksymalnej mocy (tak zazwyczaj jest projektowany), tak więc pracując na częściowym obciążeniu jego sprawność będzie tylko gorsza. Jak sam zatem widzisz przyjąłem i tak najbardziej korzystny przypadek.

    Sprawność nie ma znaczenia. Używa się go w sytuacjach awaryjnych. Liczy się jak długo może pracować. Nie da się w sytuacji awaryjnej dostosować obciążenia tak żeby pracował w optymalnym zakresie. Podłączamy obciążenie indukcyjne jako pierwsze a potem ewentualnie dociążamy pozostałymi. To cała filozofia.

    Dodano po 54 [sekundy]:

    Xantix napisał:

    Jan_Werbinski napisał:
    Praca jałowa lub niewielkie obciążenie to sytuacja bardzo częsta w praktyce.

    Na potrzeby naszych obliczeń nie ma ona akurat żadnego znaczenia.

    Ma znaczenie w praktycznym użytkowaniu. Pozwala oszacować ilość paliwa niezbędnego do podtrzymania oświetlenia i doładowania akumulatorów - praca na minimalnym obciążeniu.

    Dodano po 50 [sekundy]:

    Xantix napisał:

    Jan_Werbinski napisał:
    Najdłuższy dotychczasowy czas korzystania z agregatu to zasilanie RTV albo ładowanie akumulatorów gdzie obciążenie jest minimalne.

    Ale co mnie obchodzi jak Ty do tej pory używałeś swego agregatu, skoro nie ma to żadnego znaczenia w obecnej dyskusji?

    Ma to takie znaczenie, że mam doświadczenie z używaniem agregatu i wiem co może.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Xantix napisał:

    Jan_Werbinski napisał:
    a Ty z fantazji.

    Wręcz przeciwnie, ja piszę na podstawie danych technicznych urządzenia jakie można znaleźć w internecie. Wyznaczenie sprawności konwersji energii pozwala nam już oszacować ile energii elektrycznej bedzie można pozyskać z danej objętości paliwa. I to jest akurat na potrzeby naszych rozważań najważniejsze. Każda praca w okolicach biegu jałowego będzie dawała gorszą sprawność niż na obciążeniu nominalnym. I niższe spalanie nie ma nic do tego, drogi żuczku. ;)

    To nie ma praktycznego znaczenia.
    Załóżmy że klimatyzator ustabilizował się na typowym poborze 300-400W, mam włączone oświetlenie i TV. Pobór łączny to <500W. No to włączę bojler i mam pobór 2000W. Potem bojler się zagrzeje, wyłączy i znowu 500W. Jakie znaczenie praktyczne ma dla mnie informacja o sprawności maksymalnej w pobliżu 1000W lub 2500W? Mam wyłączyć klimę lub TV żeby zyskać sprawność jeżeli maksimum jest przy 1000W? Po co?

    Dodano po 1 [minuty]:

    Xantix napisał:

    Jan_Werbinski napisał:
    COP wzrasta

    Uważaj, bo jak temperatura spadnie do - 30 to będziesz miał COP powyżej 10 i pompa ciepła zacznie oddawać prąd do sieci.
    Doprawdy Janie, czy ty naprawdę musisz tą swoją najtwojszą rację udowadniać uciekając się do tak chamskich manipulacji? Oj nie ładnie. Rodzice nie uczyli, żeby nie łgać? :)

    Nie masz pojęcia o pracy klimatyzatorów inwerterowych i nadrabiasz epitetami.
  • #366
    Xantix
    Poziom 40  
    Jan_Werbinski napisał:
    Nie masz pojęcia o pracy klimatyzatorów inwerterowych i nadrabiasz epitetami.

    Wiem, że się nie znam i znawcami są tylko ci, co się zgadzają z Tobą. ;) Ale daruj sobie, to już bo naprawdę szkoda ciągnąć, dyskusja z Tobą to jak kopanie się z koniem. :)

    A wracając do meritum wątku. Taki artykuł znalazłem dzisiaj w necie:
    https://businessinsider.com.pl/finanse/problemy-polski-z-gazem/6cfcb6v
    Jak rozumiem u nas suszarek gazu nie ma? A skoro u nas nie ma, to jak się domyślam, zapewne są za naszą zachodnią granicą?
  • #367
    jack63
    Poziom 42  
    Jan_Werbinski napisał:
    W zależności od obciążenia zwiększa obroty.

    Czy aby na pewno?
    Nie potrafisz odróżnić tzw "dodania gazu" od wzrostu z RPM.
    Jak zwykle bzdury i ten narcyzm:
    MÓJ agregat.... jakby ten był jakiś lepszy i poza prawami fizyki.
    Podobnie podawane zużycie paliwa na...biegu jałowym.
    Kogo to obchodzi?
    Kogo obchodzi co masz i jak o tym kłamiesz. Może załóż jakiś kabaret techniczny, to się pośmiejemy.
  • #368
    gaz4
    Poziom 31  
    Xantix napisał:
    gaz4 napisał:
    20 mld m3

    Mld czy mln? Pytam bo w gąszczu tych dużych liczb można się pogubić. Ale chyba mld3 to rząd rocznego zużycia.


    Rzeczywiście pomyliłem się. Tak często piszę o rocznym zużyciu, że odruchowo napisałem mld. Oczywiscie z polskich magazynów obecnie pobiera się ok. 20 mln m3 dziennie.

    Xantix napisał:
    gaz4 napisał:
    W zamian za zapłatę zobowiązują się oni na ograniczenie mocy o zakontraktowaną wartość. To bardzo dobra alternatywa dla przymusowego ograniczania dostaw w zwiazu ze stopniami zasilania. Z tego co się orientuję w tej chwili jest to ok. 200 MW i mniej więcej o tyle z minuty na minutę wczoraj spadł popyt na moc. W

    Ale to jest na zasadzie, że dyspozytor PSE przesyła sygnał/informację do odpowieniego odbiorcy, że rozpoczęto "procedurę negawatów" i wtedy firma obniża moc pobieraną z sieci? Czy PSE bezpośrednio ma kontrolę nad poborem mocy takiego przedsiębiorcy?


    Dawno czytałem o aukcjach na "negawaty" więc słabo pamietam. Raczej chodzi o dobrowolne ograniczenie mocy na sygnał z PSE. Zresztą wczorajszy szczyt prawdopodobnie był "wypadkiem przy pracy" wynikajacym ze złego oszacowania popytu. Przed chwilą zajrzałem na str. PSE i moc wyraźnie przekraczała 26 GW ale system pracował "na luzie". Częstotliwość bardzo bliska 50 Hz, niemal zerowe saldo wymiany międzynarodowej. Od czasu do czasu pojawiała się informacja o eksporcie kilkudziesieciu/kilkuset MW. Niedawno nie było importu z (niemal) zawsze obciążonego na max połączenia ze Szwecją. Obecnie jest spory import ale reeksportowany na południe. Przy zapotrzebowaniu o 200 MW niższym od rekordu mamy co najmniej 1 GW rezerwę w imporcie co dobrze świadczy o PSE - odroblili lekcje z całej serii wcześniejszych wpadek.

    Xantix napisał:
    gaz4 napisał:
    Jakby się okazało, że większa generacja z wiatraków nie pokrywa zwiększenia mocy używanej do ogrzewania elektrycznego to lepiej niech wiatraki stoją nieruchome

    No ale zatrzymanie wiatraków w takiej sytuacji to chyba jeszcze pogłębi deficyt energii? Chyba gorsza byłaby sytuacja, gdyby wzrost wiatru powodował większą generację niż wzrost mocy grzewczej bo wtedy nie wiadomo byłoby co z tą nadwyżką zrobić. Tak mi się zdaje...


    Nie o to chodziło ale coś w tej wiatrowej "nadwyżce" jest. Wczoraj we Francji duło niemiłosiernie i ich wiatraki chodziły na ponad 50% mocy zainstalowanej. Pomimo dużego popytu na moc i kilkugigawatowego importu ceny trzymały się poziomów poniżej 100 euro. Obecnie ich wiatraki pracują na ponad dwadzieścia procent, a rano przy zbliżonym popycie na moc co wczoraj wieczorem ceny były wyraźnie wyższe. Na naszej giełdzie była zbliżona sytuacja: wczoraj nie wiało i ceny wysokie, a dzisiaj z wiatraków mamy więcej o 1 GW z przecinkiem co ledwo równoważy wczorajszy import. Mamy też większy popyt na moc ale ceny są wyraźnie niższe. Czyli bez wzgledu na to czy energia pozyskiwana z wiataraków będzie w stanie zrównoważyć traconą przez chłodzenie domów wiatrem lepiej jak wieje - przynajmniej prąd na giełdach jest tańszy. Kiedyś na WNP jeden z forumowiczów wrzucał dane z systemu pokazujące jak firmy energetyczne manipulują cenami. Duża generacja wiatrowa uniemożliwia im to więc mogli się na nie baaardzo zdenerwować.

    ps.Na francuskim rynku bilansującym niezwykle gorąco: ostatnia cena dla 19-20 sięga 500 euro za MWh! I to pomimo zużycia niższego od prognoz.
  • #369
    Jan_Werbinski
    Poziom 32  
    jack63 napisał:
    Jan_Werbinski napisał:
    W zależności od obciążenia zwiększa obroty.

    Czy aby na pewno?
    Nie potrafisz odróżnić tzw "dodania gazu" od wzrostu z RPM.
    Jak zwykle bzdury i ten narcyzm:
    MÓJ agregat.... jakby ten był jakiś lepszy i poza prawami fizyki.
    Podobnie podawane zużycie paliwa na...biegu jałowym.
    Kogo to obchodzi?
    Kogo obchodzi co masz i jak o tym kłamiesz. Może załóż jakiś kabaret techniczny, to się pośmiejemy.

    Na pewno. Dorzucę obciążenia i wzrastają obroty. To jest agregat o zmiennych obrotach silnika.

    Napiszę "agregat" to będziesz się czepiał że jakieś agregaty nie mają cech którą opisuje. Napiszę "mój" to narcyzm. :D

    Dodano po 2 [minuty]:

    Xantix napisał:
    Jan_Werbinski napisał:
    Nie masz pojęcia o pracy klimatyzatorów inwerterowych i nadrabiasz epitetami.

    Wiem, że się nie znam i znawcami są tylko ci, co się zgadzają z Tobą. ;) Ale daruj sobie, to już bo naprawdę szkoda ciągnąć, dyskusja z Tobą to jak kopanie się z koniem. :)

    Nie znasz się, bo nie raczysz zauważyć że inwerterowe pracują inaczej niż on/off i przy niskiej mocy wzrasta COP, a w specyfikacji COP jest podane dla mocy nominalnej i warunków standardowych.
  • #370
    palala
    Poziom 23  
    Jan_Werbinski napisał:

    Na pewno. Dorzucę obciążenia i wzrastają obroty.


    To ja bym się bał podłączyć cokolwiek bez przetwornicy lub ewentualnie tylko grzałki.

    Pozdrawiam

    P.S.
    Coraz ciekawsze te wywody :D . To nie obciążaj za bardzo, bo korbowód może wystrzelić :spoko:
  • #371
    Jan_Werbinski
    Poziom 32  
    palala napisał:
    Jan_Werbinski napisał:

    Na pewno. Dorzucę obciążenia i wzrastają obroty.


    To ja bym się bał podłączyć cokolwiek bez przetwornicy lub ewentualnie tylko grzałki.

    Pozdrawiam

    P.S.
    Coraz ciekawsze te wywody :D . To nie obciążaj za bardzo, bo korbowód może wystrzelić :spoko:

    Dlaczego? Przecież ma elektroniczną stabilizację i falownik.
  • #372
    Xantix
    Poziom 40  
    gaz4 napisał:
    Przy zapotrzebowaniu o 200 MW niższym od rekordu mamy co najmniej 1 GW rezerwę w imporcie co dobrze świadczy o PSE - odroblili lekcje z całej serii wcześniejszych wpadek.

    Sprawdzilem prognozy i najgorzej zimno ma być dzisiejszej i jutrzejszej nocy. Bliżej weekendu temperatura ma szybko iść w górę, więc jeśli coś ma się wydarzyć to najpewniej jutro... ;)


    Jan_Werbinski napisał:
    Nie znasz się, bo nie raczysz zauważyć że inwerterowe pracują inaczej niż on/off i przy niskiej mocy wzrasta COP, a w specyfikacji COP jest podane dla mocy nominalnej i warunków standardowych.

    Zatem oświeć nas drogi Mr. "Master of heating" jakiż to COP osiąga twoja klimatyzacja w obecnych warunkach przy różnicy temperatur blisko 40 stopni?
  • #373
    Jan_Werbinski
    Poziom 32  
    Xantix napisał:

    Jan_Werbinski napisał:
    Nie znasz się, bo nie raczysz zauważyć że inwerterowe pracują inaczej niż on/off i przy niskiej mocy wzrasta COP, a w specyfikacji COP jest podane dla mocy nominalnej i warunków standardowych.

    Zatem oświeć nas drogi Mr. "Master of heating" jakiż to COP osiąga twoja klimatyzacja w obecnych warunkach przy różnicy temperatur blisko 40 stopni?

    Nie wiem dokładnie, bo producent nie podaje takich informacji, a nie mam możliwości tego policzyć. Znam zasadę działania klimatyzatorów inwerterowych.
    Myślę że około 2-2,7.
  • #374
    palala
    Poziom 23  
    Jan_Werbinski napisał:


    Nie wiem dokładnie, bo producent nie podaje takich informacji, a nie mam możliwości tego policzyć. Znam zasadę działania klimatyzatorów inwerterowych.
    Myślę że około 2-2,7.


    Off topic:

    Jaś i Małgosia poszli do lasu - myślę, że poszli zbierać grzyby......

    Siedziała baba z nadzieją na ławce i nic się nie stało, a na ławce było napisane ch&^ ......

    Tyle w temacie gdybania - nieważne czy przy mrozach czy przy dodatnich temperaturach ........ Powiem tyle - podawane COP przez Jana to Całkiem Optymistyczne Przewidywania

    Pozdrawiam
  • #375
    Jan_Werbinski
    Poziom 32  
    Bez znaczenia.
    1138kWh od 1 listopada do dzisiaj na ogrzanie 50m2 częściowo ocieplonego parteru, z dużą ilością przeszkleń, podwójne szyby, nad nieocieploną i nieogrzewaną piwnicą do temperatury 23-24°C w salonie do 21-22° w najdalszym pomieszczeniu.
    Wychodzi 9,56 kWh/24h. 5,16 zł/24h w G11.
    Interpolując na typowy dom 100m2 i sezon pięć miesięcy - 1550 zł za sezon. + 5 minut pracy co miesiąc na przepłukanie filtrów.

    Dokładamy do tego 2kW fotowoltaiki i wychodzi ogrzewanie za darmo. Z gazem ani węglem tak się nie da.
    https://www.facebook.com/groups/329438764201077/ tutaj będę zamieszczał szczegółowe raporty i zdjęcia.
  • #376
    palala
    Poziom 23  
    Jan_Werbinski napisał:

    Bez znaczenia.

    Dokładamy do tego 2kW fotowoltaiki i wychodzi ogrzewanie za darmo. Z gazem ani węglem tak się nie da.
    https://www.facebook.com/groups/329438764201077/ tutaj będę zamieszczał szczegółowe raporty i zdjęcia.


    Tak, bez znaczenia wydatki na fotowoltaike ..... szach mat TROLLU

    P.S.
    Wszystko tak skrupulatnie liczysz manipulując, że masz racje. Jest takie powiedzenie - jak ktoś mówi, że jesteś koniem to śmiej się z niego, ale jeżeli już większa ilość - to kup sobie siodło.
  • #377
    Jan_Werbinski
    Poziom 32  
    Kocioł na ekogroszek w Castoramie 7000zł + praca przy montażu. Fotowoltaika 2kW 7000 plus praca lub 10000 na gotowo.
    Przyłapałeś mnie. :D

    Mój rachunek za energię, CWU i ogrzewanie za ostatnie pół roku to 340 zł.

    PS Pracujesz w elektrowni?
  • #378
    palala
    Poziom 23  
    Jan_Werbinski napisał:
    Kocioł na ekogroszek w Castoramie 7000zł + praca przy montażu. Fotowoltaika 2kW 7000 plus praca lub 10000 na gotowo.
    Przyłapałeś mnie. :D

    Mój rachunek za energię, CWU i ogrzewanie za ostatnie pół roku to 340 zł.

    PS Pracujesz w elektrowni?


    Ostatni raz odpowiem - KŁAMIESZ wprowadzając zainteresowanych w błąd - z 2kWh to możesz sobie ...... wsadzić Twoje wyliczenia, chyba, że się gubisz w swoich kłamstwach.

    Nie pracuje w elektrowni
  • #379
    gaz4
    Poziom 31  
    Wracając do tematu wyboru metody ogrzewania:

    https://ipi.gasstoragepoland.pl/pl/strona-glowna/
    https://ipi.gasstoragepoland.pl/pl/menu/trans...mplate/?page=dane-operacyjne/dane-operacyjne/

    Polskie magazyny gazu ciągle dostarczają ok. 20 mln m3 dziennie, a w tej chwili jest tam 47% gazu. Ciekawie wygląda ciepło spalania gazu z magazynów: zatłaczane jest większe od pobieranego. Ciekawe co jest przyczyną? Czy podczas uruchamiania zatłacza się je azotem aby wyprzeć powietrze i w niewielkim stopniu zmniejsza on kaloryczność gazu?

    https://wysokienapiecie.pl/8264-nowy-historyc...-popytu-na-moc-bedziemy-go-jeszcze-poprawiac/

    W części wieczorne szczyty zapotrzebowania wspierają dodatkowo magazyny ciepła - tak jest np. w należącej do PGE nowej elektrociepłowni gazowej w Toruniu oraz w warszawskiej elektrociepłowni Siekierki należącej do PGNiG. W sytuacji dużego zapotrzebowania na moc w krajowym systemie, mogą one produkować chwilowo więcej energii elektrycznej, a brakującą ilość ciepła uzupełniać z ogromnych zasobników."

    Jednak wczoraj padł rekord w zapotrzebowaniu na moc, a elektrociepłownie po raz kolejny pokazały siłę generacji rozproszonej. Jak pisałem system pracował "na luzie" i spokojnie mógłby przyjąć jeszcze 1 GW. Ma to znaczenie w przypadku taryfy G12as która do "klasycznego" ogrzewania akumulacyjnego nie za bardzo się nadaje. Ale ceny obowiązujace miedzy 22 i 6-tą są na tyle atrakcyjne by wykorzystać ją do samodzielnego ogrzewania wspomaganego w czasie mrozów I-szą taryfą. Przy założeniu 5 GW zużycia w II-giej taryfie w czasie rekordowego popytu na moc ok. 6 i 22 mamy 27 GW. Gdyby wspomagać ogrzewanie w dzień mocą 1 GW (w temacie poświęconym G12as napisałem jak to zrobić) w szczycie też mamy 27 GW. Czyli jeśli system wytrzyma 27 GW to spokojnie przyjmie 1 milion mieszkań czy dobrze ocieplonych domów z akumulacyjnym 4 kW i całodobowym dogrzewaniem 1 kW. Ceny w G12as są konkurencyjne do gazu ziemnego i w przyszłości raczej nie będą dużo wyższe. Ostatnio dolar zaczął sie umacniać co może mocno wpłynąć na cenę gazu:

    https://stooq.pl/q/?s=eurusd&c=1y&t=l&a=ln&b=0

    Nie jestem specem od tzw. analizy technicznej na której bazują "inwestorzy" spekulujący na giełdach ale widzę odwrócenie trendu. Niestety im droższy dolar do euro tym większy wzrost jego wartości do złotego. Wynika to z odwrócenia korzystnej dla naszego handlu sytuacji: tanio kupić (paliwa i surowce za dolary) drogo sprzedać (gotowe produkty za euro bo wiekszość eksportu idzie do UE). IMHO w tym roku dolar może osiagnąć nawet 4 zł przy euro w okolicy 4.2 zł.

    Jeszcze jedna ciekawostka:

    http://www.rte-france.com/fr/eco2mix/eco2mix-mix-energetique

    Miedzy 0.30 i 0.45 francuski system stracił w atomie ok. 800 MW co obpowiada mocy jednego reaktora. Najprawdopodobniej doszło do awarii o której wkrótce napiszą media. Z tego powodu ceny energii na ich rynku bilansujacym w nocy przekraczały 100 euro co jest sytuacją niespotykaną. Ale gdy popatrzy się na import który o 8.30 zahaczył o 10 GW to nic dziwnego! Taka jest cena opierania się o gigantyczne bloki: wystarczy jedna awaria i cały doskonale poukładany system ma gigantyczne problemy. Dedykuję to tym co uważają, że budowa 2 elektrowni jadrowych z reaktorami 12.2-1.6 GW może uzdrowić nasz system energetyczny i wspomóc w walce ze smogiem. Nic bardziej mylnego, nie ma gorszej metody ogrzewania domów niż prąd pobierany z elektrowni jadrowych. Jeżeli w Polsce zaczniemy je budować będzie to sygnał do wycofania się z ogrzewania elektrycznego ew. dostawienie bardzo dobrego źródła typu kominek zdolnego ogrzać cały dom. Nota bene wbrew powszechnej opini prąd we Francji jest wyraźnie droższy od polskiego, a ich taryfa nocna to straszliwa drożyzna!
  • #380
    Xantix
    Poziom 40  
    Jan_Werbinski napisał:
    Dokładamy do tego 2kW fotowoltaiki i wychodzi ogrzewanie za darmo. Z gazem ani węglem tak się nie da.

    Wszystkie twoje założenia nadal opierają się na wątłych podstawach przeświadczeniu, że system opustów dla małych instalacji będzie trwały i nie zostanie zlikwidowany z dnia na dzień. Jednak jest to przypuszczenie oparte na niezwykle wątłych podstawach, w związku z czym ktoś kto ma minimum rozwagi 5 razy się zastanowi nim wejdzie w taki "biznes".

    Jan_Werbinski napisał:
    Znam zasadę działania klimatyzatorów inwerterowych.
    Myślę że około 2-2,7.

    Rzeczywiście COP wzrasta. :)
    Jan_Werbinski napisał:
    Interpolując na typowy dom 100m2

    Mój drogi Janie "codziennie czegoś nowego się uczę" Werbinski - "interpolować" to sobie możesz na 25 m2 mieszkanie, natomiast na 100 m2 budynek należy te dane "ekstrapolować. :) Dlaczego? Ano tutaj odsyłam do podręczników matematyki.

    Dodano po 3 [minuty]:

    gaz4 napisał:
    . Jeżeli w Polsce zaczniemy je budować będzie to sygnał do wycofania się z ogrzewania elektrycznego ew. dostawienie bardzo dobrego źródła typu kominek zdolnego ogrzać cały dom

    Spokojnie - myślę, że nie mamy powodów aby się obawiać, że w Polsce powstanie elektrownia jądrowa.

    Dodano po 4 [minuty]:

    gaz4 napisał:
    a elektrociepłownie po raz kolejny pokazały siłę generacji rozproszonej.

    To ile mocy "w rezerwie" moglibyśmy zyskać, gdyby wszystkie ciepłownie w kraju przebudować na identycznej mocy elektrociepłownie?
  • #381
    Jan_Werbinski
    Poziom 32  
    palala napisał:
    Jan_Werbinski napisał:
    Kocioł na ekogroszek w Castoramie 7000zł + praca przy montażu. Fotowoltaika 2kW 7000 plus praca lub 10000 na gotowo.
    Przyłapałeś mnie. :D

    Mój rachunek za energię, CWU i ogrzewanie za ostatnie pół roku to 340 zł.

    PS Pracujesz w elektrowni?


    Ostatni raz odpowiem - KŁAMIESZ wprowadzając zainteresowanych w błąd - z 2kWh to możesz sobie ...... wsadzić Twoje wyliczenia, chyba, że się gubisz w swoich kłamstwach.

    Nie pracuje w elektrowni


    Naucz się czytać. Napisałem o fotowoltaice 2kW, a nie 2kWh. Naucz się odróżniać jednostki. Na tym forum nie wypada mylić mocy z energią. Wyliczenia pokazałem. Fakturę opublikowałem, a Ty dalej swoje. Jak troll.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Xantix napisał:
    Jan_Werbinski napisał:
    Dokładamy do tego 2kW fotowoltaiki i wychodzi ogrzewanie za darmo. Z gazem ani węglem tak się nie da.

    Wszystkie twoje założenia nadal opierają się na wątłych podstawach przeświadczeniu, że system opustów dla małych instalacji będzie trwały i nie zostanie zlikwidowany z dnia na dzień. Jednak jest to przypuszczenie oparte na niezwykle wątłych podstawach, w związku z czym ktoś kto ma minimum rozwagi 5 razy się zastanowi nim wejdzie w taki "biznes".

    Wszystkie alternatywne założenia opierają się na wątłych podstawach przeświadczeniu że obecne ceny oraz dostawy i warunki będą trwałe i nie zmienią się z dnia na dzień.
    Jednak jest to przypuszczenie oparte na niezwykle wątłych podstawach, w związku z czym ktoś kto ma minimum rozwagi 5 razy się zastanowi zanim wyda 7000 zł na kocioł na ekogroszek, 10000 na komin i 10000 na CO.
  • #382
    Xantix
    Poziom 40  
    Jan_Werbinski napisał:
    Na tym forum nie wypada mylić mocy z energią.

    Tak samo jak nie wypada mylić interpolacji z ekstrapolacją. W I klasie technikum tego uczą. :)
  • #383
    Jan_Werbinski
    Poziom 32  
    Xantix napisał:

    Jan_Werbinski napisał:
    Znam zasadę działania klimatyzatorów inwerterowych.
    Myślę że około 2-2,7.

    Rzeczywiście COP wzrasta. :)

    Wzrasta przy pracy na małym obciążeniu, ale podczas -14 pracuje bliżej maksymalnego. To ostrożne założenia.
  • #384
    Xantix
    Poziom 40  
    Jan_Werbinski napisał:
    Wszystkie alternatywne założenia opierają się na wątłych podstawach przeświadczeniu że obecne ceny oraz dostawy i warunki będą trwałe i nie zmienią się z dnia na dzień.

    Mój drogi Janie_Werbinski - kolega gaz4 już dawno udowodnił, że łatwiej prognozować ceny i dostawy węgla niż to co wymyśli nasza rodzima legislatywa. :)
    Zresztą sam często podpierasz się tezą, że prąd to bardzo stabilny cenowo nośnik energii. Dlaczego więc uważasz, że inni nie mogą robić tego samego?
  • #385
    Jan_Werbinski
    Poziom 32  
    Xantix napisał:

    Jan_Werbinski napisał:
    Interpolując na typowy dom 100m2

    Mój drogi Janie "codziennie czegoś nowego się uczę" Werbinski - "interpolować" to sobie możesz na 25 m2 mieszkanie, natomiast na 100 m2 budynek należy te dane "ekstrapolować. :) Dlaczego? Ano tutaj odsyłam do podręczników matematyki.

    Oczywiście ekstrapolując. Przyzwyczajenie z fotografii.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Xantix napisał:
    Jan_Werbinski napisał:
    Wszystkie alternatywne założenia opierają się na wątłych podstawach przeświadczeniu że obecne ceny oraz dostawy i warunki będą trwałe i nie zmienią się z dnia na dzień.

    Mój drogi Janie_Werbinski - kolega gaz4 już dawno udowodnił, że łatwiej prognozować ceny i dostawy węgla niż to co wymyśli nasza rodzima legislatywa. :)
    Zresztą sam często podpierasz się tezą, że prąd to bardzo stabilny cenowo nośnik energii. Dlaczego więc uważasz, że inni nie mogą robić tego samego?

    Gdyby było łatwiej prognozować ceny węgla lub ropy, to kolega gaz4 nie marnowałby czasu na forum, ale spędzał go na wakacjach za pieniądze zarobione na kontraktach na ropę.

    Teza o relatywnej niezmienności cen energii elektrycznej w stosunku do węgla czy ropy jest oparta o zmiany ich ceny przez ostatnie kilkanaście lat. Porównaj zmienność.
  • #386
    Xantix
    Poziom 40  
    Jan_Werbinski napisał:
    Teza o relatywnej niezmienności cen energii elektrycznej w stosunku do węgla

    Nie przypominam sobie, żeby ceny węgla opałowego skakały sobie od poziomów ekstremalnie wysokich do bardzo niskich. Raczej był to powolny trend wzrostowy. W ciągu 20 lat ceny węgla opałowego wzrosły 2 razy. Cena prądu wzrosła 1,5 raza. Nie jest to jakaś porażająca różnica.

    Jan_Werbinski napisał:
    Gdyby było łatwiej prognozować ceny węgla lub ropy, to kolega gaz4 nie marnowałby czasu na forum, ale spędzał go na wakacjach za pieniądze zarobione na kontraktach na ropę.

    Ciekawa koncepcja. Szkoda tylko, że nieprawdziwa. Zresztą dlaczego zakłądasz, że kolega gaz4 na forum marnuje swój czas? A może on to robi bo jest właśnie na wakacjach za pieniądze z kontraktów za ropę i sobie w ten sposób wypełnia czas? Tak więc dlaczego Ty marnujesz swój czas na forum, skoro udzielanie się tutaj jest według ciebie "marnowaniem czasu"?
  • #387
    Sstalone
    Poziom 28  
    Jan_Werbinski napisał:
    Bez znaczenia.
    1138kWh od 1 listopada do dzisiaj na ogrzanie 50m2 częściowo ocieplonego parteru, z dużą ilością przeszkleń, podwójne szyby, nad nieocieploną i nieogrzewaną piwnicą do temperatury 23-24°C w salonie do 21-22° w najdalszym pomieszczeniu.
    Wychodzi 9,56 kWh/24h. 5,16 zł/24h w G11.
    Interpolując na typowy dom 100m2 i sezon pięć miesięcy - 1550 zł za sezon. + 5 minut pracy co miesiąc na przepłukanie filtrów.

    Dokładamy do tego 2kW fotowoltaiki i wychodzi ogrzewanie za darmo. Z gazem ani węglem tak się nie da.
    https://www.facebook.com/groups/329438764201077/ tutaj będę zamieszczał szczegółowe raporty i zdjęcia.


    Spróbujmy te dane sprowadzić do porównywalności.

    Otóż do obliczeń przyjąłem, że temperatura piwnicy wynosi 6 stopni, a temperatura za stropem 20 stopni (ogrzewane piętro). Należałoby jeszcze uwzględnić długości i wysokość ścian powierzchni ogrzewanej, ale tych danych nie miałem, w związku z tym przyjąłem że długość wynosi 10 m, szerokość 5 m i wysokość 2,5 m. Wyliczyłem ważoną udziałem poszczególnych przegród średnią temperaturę zewnętrzną dla powierzchni ogrzewanej przy określonej temperaturze zewnętrznej powietrza. Z tych wyliczeń wychodzi mi, że przy 0 stopni na dworze dla kolegi Jana mieszkania średnia temperatura przegród zewnętrznych wynosi 7,4 stopnia, a przy minus 20 stopniach jest to tylko minus 1,1 stopnia. Dla przykładu dla mojego domu odpowiednio temperatury kształtują się następująco: przy 0 stopni na dworze temperatura przegród wynosi 1,5 stopnia, a dla minus 20 wynosi minus 13,5 stopnia.

    Przyjmując że docelowa temperatura powierzchni ogrzewanej wynosi 22 stopnie, u kolegi Jana średni gradient temperatury przy 0 stopni na dworze wynosi 14,6 stopnia, a u mnie dla domu wynosi 20,5 stopnia. Z tego wynika, że z powodu innego umiejscowienia powierzchni ogrzewanej kolega Jan będzie miał niższe zużycie energii na ogrzewanie o 29% w stosunku do mojego lub ja będę miał wyższe zużycie energii na ogrzewanie o 40% w stosunku do kolegi Jana.

    Inna lokalizację nieruchomości i z tego powodu inną temperatura zewnętrzna

    Obliczyłem średnią temperaturę w miesiącu listopadzie dla Warszawy i Zielonej Góry. Wynosiła ona 4,9 stopnia dla obu lokalizacji. W styczniu w Zielonej Górze było o 2 stopnie cieplej aniżeli w Warszawie. Z tego powodu w styczniu kolega Jan zużywał mniej energii na ogrzewanie ode mnie.
  • #388
    Jan_Werbinski
    Poziom 32  
    Xantix napisał:
    Jan_Werbinski napisał:
    Teza o relatywnej niezmienności cen energii elektrycznej w stosunku do węgla

    Nie przypominam sobie, żeby ceny węgla opałowego skakały sobie od poziomów ekstremalnie wysokich do bardzo niskich. Raczej był to powolny trend wzrostowy. W ciągu 20 lat ceny węgla opałowego wzrosły 2 razy. Cena prądu wzrosła 1,5 raza. Nie jest to jakaś porażająca różnica.

    Bzdury
    Rekordowa cena węgla przez ostatnie 20 lat jest trzy razy wyższa od ceny 20 lat temu.
    http://www.lex.pl/ceny-akt/-/akt/cena-zbytu-wegla-kamiennego

    Węgiel drożeje dwukrotnie szybciej.
  • #389
    Sstalone
    Poziom 28  
    Sstalone napisał:
    Jan_Werbinski napisał:
    Bez znaczenia.
    1138kWh od 1 listopada do dzisiaj na ogrzanie 50m2 częściowo ocieplonego parteru, z dużą ilością przeszkleń, podwójne szyby, nad nieocieploną i nieogrzewaną piwnicą do temperatury 23-24°C w salonie do 21-22° w najdalszym pomieszczeniu.
    Wychodzi 9,56 kWh/24h. 5,16 zł/24h w G11.
    Interpolując na typowy dom 100m2 i sezon pięć miesięcy - 1550 zł za sezon. + 5 minut pracy co miesiąc na przepłukanie filtrów.

    Dokładamy do tego 2kW fotowoltaiki i wychodzi ogrzewanie za darmo. Z gazem ani węglem tak się nie da.
    https://www.facebook.com/groups/329438764201077/ tutaj będę zamieszczał szczegółowe raporty i zdjęcia.


    Spróbujmy te dane sprowadzić do porównywalności.

    Otóż do obliczeń przyjąłem, że temperatura piwnicy wynosi 6 stopni, a temperatura za stropem 20 stopni (ogrzewane piętro). Należałoby jeszcze uwzględnić długości i wysokość ścian powierzchni ogrzewanej, ale tych danych nie miałem, w związku z tym przyjąłem że długość wynosi 10 m, szerokość 5 m i wysokość 2,5 m. Wyliczyłem ważoną udziałem poszczególnych przegród średnią temperaturę zewnętrzną dla powierzchni ogrzewanej przy określonej temperaturze zewnętrznej powietrza. Z tych wyliczeń wychodzi mi, że przy 0 stopni na dworze dla kolegi Jana mieszkania średnia temperatura przegród zewnętrznych wynosi 7,4 stopnia, a przy minus 20 stopniach jest to tylko minus 1,1 stopnia. Dla przykładu dla mojego domu odpowiednio temperatury kształtują się następująco: przy 0 stopni na dworze temperatura przegród wynosi 1,5 stopnia, a dla minus 20 wynosi minus 13,5 stopnia.

    Przyjmując że docelowa temperatura powierzchni ogrzewanej wynosi 22 stopnie, u kolegi Jana średni gradient temperatury przy 0 stopni na dworze wynosi 14,6 stopnia, a u mnie dla domu wynosi 20,5 stopnia. Z tego wynika, że z powodu innego umiejscowienia powierzchni ogrzewanej kolega Jan będzie miał niższe zużycie energii na ogrzewanie o 29% w stosunku do mojego lub ja będę miał wyższe zużycie energii na ogrzewanie o 40% w stosunku do kolegi Jana.

    Inna lokalizację nieruchomości i z tego powodu inną temperatura zewnętrzna

    Obliczyłem średnią temperaturę w miesiącu listopadzie dla Warszawy i Zielonej Góry. Wynosiła ona 4,9 stopnia dla obu lokalizacji. W styczniu w Zielonej Górze było o 2 stopnie cieplej aniżeli w Warszawie. Z tego powodu w styczniu kolega Jan zużywał mniej energii na ogrzewanie ode mnie.


    Ciąg dalszy obliczeń

    Wyliczyłem ile musiałbym zużyć energii, aby ogrzać 200 m kw. domu do 22 stopni od 1 listopada. Wyszło mi, że potrzebowałbym 13100 kWh. Sprowadzając to zużycie do umiejscowienia tak jak u kolegi Jana, czyli zmniejszając moje zużycie o 29% to wyniosłoby ono 10155 kWh. Następnie dzieląc je przez 4 czyli tak jakby to było 50 m kw. wyniosłoby ono 2538 kWh. Dzieląc to zużycie 2538 kWh przez podane przez kolegę Jana zużycie energii elektrycznej 1138 kWh wychodzi mi przelicznik 2,2. Gdyby to był osiągnięty COP to byłby on niski. Prawdopodobnie u mnie współczynniki przenikalności przegród są niższe aniżeli u kolegi Jana w podanym przez niego okresie. Nie mniej, wg mnie podane przez niego surowe dane są wiarygodne.

    Wnioski z wyliczeń pozostawiam innym. :D
  • #390
    Xantix
    Poziom 40  
    Jan_Werbinski napisał:
    Rekordowa cena węgla przez ostatnie 20 lat jest trzy razy wyższa od ceny 20 lat temu.
    http://www.lex.pl/ceny-akt/-/akt/cena-zbytu-wegla-kamiennego

    Gdzie ty to na tej stronie wyczytałeś to ja nie mam pojęcia.
    Wracając do rzeczywistości. Na przełomie wieków tona orzecha kosztowała około 400 PLN. Obecnie węgiel tego samego sortymentu kosztuje około 800 PLN. Cena dokładnie 2 razy większa. Oczywiście ekogroszek jest droższy, ale porównywanie ekogroszku do orzecha to jak porównywanie jabłek do gruszek. ;)