Witam, posiadam świeżo zakupiony zagłuszacz na 3 zakresy i mam mały problem.
Sygnał GSM blokuje bardzo ładnie, nawet na 2-3 metry (więcej nie musi), ale sygnał z pasma 3G to prawie w ogóle. Prawie, tzn. że co jakiś czas uda się z odległości do 8cm zagłuszyć telefon z 3G sieci Orange i Ery, ale z Plusa to już w ogóle się nie da.
Zagłuszacz posiada 3 antenki, po rozebrania łatwo zauważyć, że od GSM jest najdłuższa, od DCS trochę krótsza, a od 3G nie ma jej, jest sama końcówka. Czy w tym leży problem ????
Może trzeba dać jakąś bardzo króciutką ?
Jakieś pomysły ?
Jeszcze jedna zauważona uwaga:
Jak położy się telefon Nokia E52 z 3G po prawej stronie urządzenia to blokuje w odległości do 10cm, jak położy się z lewej to telefon odzyskuje sygnał.
Jak położy się jakkolwiek telefon Sony Ericsson VIVAZ z 3G to nawet dwa zagłuszacze położone obok siebie nie zagłuszają telefonu SE VIVAZ !
Sygnał GSM blokuje bardzo ładnie, nawet na 2-3 metry (więcej nie musi), ale sygnał z pasma 3G to prawie w ogóle. Prawie, tzn. że co jakiś czas uda się z odległości do 8cm zagłuszyć telefon z 3G sieci Orange i Ery, ale z Plusa to już w ogóle się nie da.
Zagłuszacz posiada 3 antenki, po rozebrania łatwo zauważyć, że od GSM jest najdłuższa, od DCS trochę krótsza, a od 3G nie ma jej, jest sama końcówka. Czy w tym leży problem ????
Może trzeba dać jakąś bardzo króciutką ?
Jakieś pomysły ?
Jeszcze jedna zauważona uwaga:
Jak położy się telefon Nokia E52 z 3G po prawej stronie urządzenia to blokuje w odległości do 10cm, jak położy się z lewej to telefon odzyskuje sygnał.
Jak położy się jakkolwiek telefon Sony Ericsson VIVAZ z 3G to nawet dwa zagłuszacze położone obok siebie nie zagłuszają telefonu SE VIVAZ !