Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Moduł zapłonowy

21 Paź 2004 14:37 4550 8
  • Poziom 11  
    Witam.
    Chciałem spytać Was w jakich autach występowały moduły zapłonowe ALE współpracujące z aparatami zapłonowymi z PRZERYWACZEM. Chciałbym założyć taki moduł u siebie w Zastawce a mam tam właśnie aparat z przerywaczem i nie wiem z czego dopasować.
    Dzięki za pomoc
    PLayer
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 24  
    Stosowanie elektronicznych modułów zapłonowym ma na celu wyeliminowanie kłopotliwego, niedoskonałego i awaryjnego przerywacza zastępując go elementem bezstykowym (czujnikiem indukcyjnym lub hallotronem).
    Chyba modułu do przerywacza nie znajdziesz, jak ktoś się bardzo uprze można modul przystosować do pracy z przerywaczem, tylko po co?
  • Poziom 11  
    A może ktoś wie jak przerobić taki aparat? Z jakiego auta zastosować elementy lub coś w tym stylu...?
  • Poziom 18  
    Wiem napewno, że w Fordzie Granada 2,0 z silnikiem 4 cylindrowym, aparat zapłonowy był z przerywaczem i był moduł zapłonu wszystko fabrycznie zamontowane.
  • Poziom 39  
    Swego czasu ( lata 80-te)przerabiałem uszkodzone moduły od poloneza ( padała elektronika sterująca a tranzystor przeżywał, był też spory kawałek radiatora) na zapłony elektroniczne do malucha. Styk przeżywał o wiele dłużej bo płyneło przez niego tylko ok 15mA, kondensator się wyrzucało,chodziło bezawaryjnie. Układ wziąlem z radioelektronika tylko pomysł z tranzystorem z modułu poloneza był mój.
    Przerabianie aparatu na hallotron dla jednej sztuki jest nieopłacalne, samej roboty mechanicznej co nie miara, a gdzie dostrojenie układu ???
    Pozdr. J.
  • Poziom 11  
    Czyli w polonezach były takie moduły współpracujące z aparatami z przerywaczem? Bo byłem dziś na szrocie i facet nie dał sobie tego wmówić. Więc już sam nie wiem. A w maluchach może też były moduły współpracujące z aparatem mechanicznym?
  • Poziom 24  
    Polonezy z modułem miały aparat zapłonowy z cewką , która zamiast przerywacza otrzymywała 4 impulsy na 1 obrót wałka aparatu (układ bezstykowy).
    W maluchu adaptowano uklad z czujnikiem magnetoindukcyjnym przy kole pasowym wału korbowego (z CC 700).
  • Poziom 39  
    Jak napisałem wykorzystywałem cześć modułu poloneza( sterowanego w oryginale cewką i magnesem lu hallotronem), tą "grubo-prądowa". A elektronike sterującą podnieniałem na układ z Radioelektronika z tamtych lat, służący do sterowania z zestyku przerywacza. Był to tani ( na poziome 10 zł w bomisie nigdy nie był uszkodzony tranzystor mocy) sposób zakupu mocnego tranzystora, diody zaporowej i radiatora zmontowane razem.za kolejne 15 zł ( ceny przeliczam przez wszystkie denominacje) kupowałem chyba dwa tranzystory, trochę rezystorów,kondziów i diód, wytrawiałem płytkę w rozmiarze pasującym w miejsce po tej wyprutej, wszystko po sprawdzeniu hermetyzowałem żywicą chemoutwardzalną. wykonałem tego kilka sztuk dla siebie rodziny i znajomych. Nie miałem reklamacji. wydłużało żywotność"platynek" do momentu starcia się rezokartowego elementu popychającego. Sorry że nie pamiętem już szczegółów układu, ale mozna pogrzebać w archiwach RE.
    Pozdr. J.