Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Stag 4 honda prelude praca w petli otwartej

dj.max7 11 Lut 2011 12:28 4959 11
  • #1 11 Lut 2011 12:28
    dj.max7
    Poziom 14  

    Witam posiadam auto honda prelude 2.0 16v stag 4 wtryski valtek czerwone dysze 2.5mm reduktor magic jet 3 ciśnienie gazu 0.9 bar

    problem polega na poprawnym zestrojeniu instalacji ponieważ sterownik silnika pracuje w pętli otwartej nie kożysta z sygnału sondy lambda
    problem jest tego typu że po nagrzaniu silnika brak wskazań sondy lambda w całym zakresie obrotów czy to na benzynie czy na gazie, natomiast na zimnym silniku napięcie sondy około 0.9v
    udało mi się ustawić instalację w taki sposób że sonda lambda pracowała podnosząc mnożnik ale spalanie wtedy przy spokojnej jeździe wahało się
    między 16 a 18l na 100km auto ma w 100% sprawną instalację benzynową
    na benzynie jeździ prawidłowo
    sonda lambda sprawna sprawdzałem na kilku sondach i na każdej wskazania
    takie same.

    Czy stag 4 używa do korekcji czasu wtrysku sygnału z sondy czy to jest tylko do podglądu napięcia?

    I jeszcze jedno pomimo obniżenia mnożnika dla maksymalnego obciążenia poniżej 1 to i tak wydłuża czasy wtrysku czy tak ma być??

    Czekam na jakieś sugestie jak to zestroić żeby mało paliło, żeby pracowała
    sonda lambda i czasy wtrysku były w normie.

    0 11
  • #2 11 Lut 2011 12:49
    bartek_j
    Poziom 35  

    Stag 200 / 300/ 300+ / 4 nie używa sygnału z sondy lambda.
    Jest podłączana tylko po to aby stroić instalację, niektórym to pomaga. Ja nigdy lambdy to staga nie podłączam.
    Jeżeli na benzynie chodzi poprawnie i w stagu można zebrać mapę benzynową to problemu z wystrojeniem nie widzę.

    A co to za numer że sterownik benzynowy pracuje bez sondy ? ?

    Twoje zdanie:
    "I jeszcze jedno pomimo obniżenia mnożnika dla maksymalnego obciążenia poniżej 1 to i tak wydłuża czasy wtrysku czy tak ma być??"
    zdaje się przeczyć tej opinii. To jest właśnie normalne zachowanie przy zamkniętej pętli sterowania.

    0
  • #3 11 Lut 2011 13:06
    dj.max7
    Poziom 14  

    Ten sterownik akurat tak ma w tym samochodzie jest zero ekologii w celu uzyskania jak największej mocy czyli brak egr, brak kata, brak sondy
    z tym wydłużaniem czasu wtrysku przy maksymalnym obciążeniu to jest tak
    maksymalne czasy wtrysku benzyny 16ms mnożnik dla maks. obciążenia żaniżony poniżej 1 a jak gaz w podłodze to i tak wydłuża czasy wtrysku gazu do okolo 25ms (wtryski całkowicie otwarte) pomimo że czas wtrysku benzyny jest już na maksymalnym poziomie.

    Być może ten silnik ma pracować na mieszance ubogiej choć tego nie jestem pewien bo udało mi się uzyskać w miarę dobre parametry pracy na gazie
    i spalanie w normie tylko martwi mnie brak reakcji sondy lambda, nie wiem czy tak zostawić czy dalej mieszać może zmiana wielkości dysz??

    0
  • #4 11 Lut 2011 19:46
    manio123
    Poziom 34  

    piszesz o pracy silnika w trybie "open loop" czyli bez sprzężenia zwrotnego albo inaczej bez pracy ECU w sprzężeniu zwrotnym ze wskazaniami sondy lambda. Nie skraca czasów jak mieszanka jest za bogata ale i nie wydłuża jak za uboga. Nie wnikam czy tak faktycznie jest i czy wiesz o czym piszesz, bo każdy silnik w pewnych sytuacjach tak pracuje, a można też każdy silnik specjalnie w taki stan wprowadzić w celu stosunkowo niewielkiego wzrostu mocy i przy okazji wypalenia katalizatora. Nie rozumiesz też jak działa instalacja sekwencyjna lpg : to faktycznie sterownik benzyny nią steruje . Jeśli zmniejszenie mnożnika poniżej 1 powoduje że czasy gazu się wydłużają to ECU nie pracuje w trybie open loop bo broni się w ten sposób przed ubogą mieszanką , o czym sądzi po odczytach sondy lambda. W trybie open loop czas wtrysku gazu nie zależy od składu mieszanki i jest w uproszeniu równy iloczynowi mnożnika i pozornego czasu pracy wtryskiwacza beny.
    Ten samochód z pewnością nie pojedzie na takich dziadowskich wtryskiwaczach, bo pomijając ich wady to są za mało wydajne i za wolne. Zniszczysz silnik i taki będzie efekt.

    0
  • #5 13 Lut 2011 01:33
    dj.max7
    Poziom 14  

    Kolego wiem jak działa sekwencyjny wtrysk gazu bo od czasu do czasu montuję instalacje gazowe i pracują bez żadnych problemów ale z moim samochodem jak na razie nie mogę dojść do ładu, a poza tym to gdzie ja napisałem ze wydłuża czasy wtrysku benzyny??

    Chodziło mi o to że przy maksymalnym otwarciu przepustnicy czasy wtrysków benzyny mają już maksymalny czas otwarcia który w przypadku tego silnika wynosi 16ms to komputer gazowy i tak zwiększa czas wtrysku gazu wraz ze wzrostem obrotów czy to normalne zachowanie staga 4??

    A co do tych dziadowskich wtryskiwaczy to spokojnie wyrabiają przy większym ciśnieniu gazu ale teraz obniżyłem ciśnienie żeby zmniejszyć spalanie
    gdy by były takie tandetne to na pewno gazownicy by ich nie montowali w 90% samochodów.
    Wiem że lepiej było by kupić matrixy ale 500pln to mi się nie uśmiecha dać za listwę, te valteki powinny jak najbardziej dać radę z moim silnikiem bo przy ciśnieniu 1.1bar silnik ciągnie do 7000 rpm tak samo jak na benzie, tylko trochę przy dużo gazu łyka, i zastanawia mnie brak reakcji lambdy, tylko czasami pokaże jakieś napięcie przez chwilę, co kolega radzi zmienić??

    0
  • #6 13 Lut 2011 11:42
    KS2507
    Poziom 23  

    Valteki są bardzo wydajne nawet do 50km z cylindra ,tylko że są mało precyzyjne i wolne dlatego spalanie jest wysokie,w cenie Matrixa HD 544 można kupić Hana2100 + rozdzielacz Romano i zamontować je bezpośrednio przy wtryskach PB.

    0
  • #7 13 Lut 2011 15:29
    manio123
    Poziom 34  

    Zaiste argumentacja nie do pokonania :D, Gazownicy montują ten kit bo to najtańsze i daje największy zysk , klienci nie mają pojęcia jak prawidłowo pracuje lpg a do końca gwarancji wytrzyma co najwyżej trzeba skalibrować. Ostatni argument jaki można przyjąć z powagą :) . Są też stosunkowo wolne i szybko zmieniają parametry- więc każdy dawkuje jak chce.
    Skoro doskonale znasz działanie instalacji to zakończę występy na uwadze że czerwone valteki o standardowym skoku tłoczka nie dadzą więcej jak 30 KM z gara, wzrost ciśnienia gazu spowoduje najwyżej, że przestaną się otwierać z a i tak nie zwiększą przepustowości. Na czas otwarcia wtrysku lpg w stosunku do benzyny ma wpływ nie tylko wartość mnożnika ale i korekta od ciśnienia gazu + korekta od temperatury gazu. Nie jest to więc zależność liniowa. Jesteś na prostej drodze do wypalenia zaworów co pokazuje dobitnie praca sondy. Gratuluję dobrego samopoczucia :D

    0
  • #8 13 Lut 2011 15:43
    tzok
    Moderator Samochody

    dj.max7 napisał:
    Chodziło mi o to że przy maksymalnym otwarciu przepustnicy czasy wtrysków benzyny mają już maksymalny czas otwarcia który w przypadku tego silnika wynosi 16ms to komputer gazowy i tak zwiększa czas wtrysku gazu wraz ze wzrostem obrotów czy to normalne zachowanie staga 4??
    Pokaż jak wygląda mapa w STAGu w Twoim aucie... napisz też jak przygotowałeś ta mapę. W SATGu auto-adaptacja opiera się o reakcję sterownika wtrysku benzyny na zmiany dawki gazu, jeśli sterownik benzyny działa w Twoim aucie w pętli otwartej nie da się wykonać adaptacji sterownika LPG. Sonda nie oscyluje, bo masz sondę 1V i sterownik pracujący w otwartej pętli - mieszanka jest zbyt odległa od lambda=1 więc napięcie na sondzie ma stały poziom - skład mieszanki wychodzi poza zakres pomiarowy sondy.

    0
  • #9 13 Lut 2011 20:46
    dj.max7
    Poziom 14  

    Kolego manio123 na zmianę parametrów valteków w moim samochodzie to jeszcze za wcześnie, na sekwencji przejechałem nie całe 2kkm,
    z kolei co do zmiany parametrów valteków to wydaje mi się że nie jest tak źle.

    Widziałem instalacje które poprawnie pracowały na valtekach z przebiegami powyżej 100kkm bez żadnych kalibracji,
    co do wypalenia zaworów to daleka droga, jeden gazownik puści plotę
    że wypalą się zawory po przebiegu kilku tyś. km i każdy doda coś od siebie że ta plota tak przeraża przeciętnego użytkownika instalacji lpg że woli żeby samochód mu palił kilka litrów powyżej normy,bo gazownik tak powiedział i tak ma być.
    Czy kolega widział na własne oczy wypalone zawory?? bo ja nie choć nie raz się
    robiło silniki z przebiegiem około 300kkm z czego większość jeżdżone na gazie
    i jedyna awaria to przepalona uszczelka pod głowicą
    a nawet jak mi wypali zawory, w co wątpię to koszt naprawy głowicy to cena uszczelki plus pasta do docierania zaworów i dzień roboty

    Ale trochę odbiegłem od tematu jutro będę dalej kombinował z gazem to wrzucę mapy.

    0
  • #10 06 Gru 2011 11:05
    panjabi-mc
    Poziom 12  

    Kolega manio123 ma w 100% rację .
    po 1 autokalibracja dotyczy biegu jalowego reszta mnoznika to szacunkowa postać przyjęta przez producenta. (TZOK)
    Na valteku niema szans ze ta honda ci pojedzie idealnie, silnik sie kreci nawet jak bedziesz psiukał w dolot plakiem ,tylko tyle ze sie kreci.
    Zapewne Honda ma bieg jałowy na benzynie ponizej 3 ms, tak jak kolega manio mowil przy standardowym skoku tloczka max 30 koni i to tez reduktor niemoze miec za duzego spadku.

    Valtek stabilnie pracuje w okolicach 5 ms (bieg jałowy) jesli doliczyc czas maksymalnego otwarcia benzyny twoje 16ms x mnoznik ustawiony na koncu mapy to valtek i tak jest juz dawno otwarty i zamalo wydajny zwykle tylko czas sie zmienia w tym obszarze , natomiast na valteku niema zmian. Konstruowanie zmian na mapie moze byc tylko zludzeniem a w rzeczywistosci niewielki to ma wplyw na prace silnika i to moze jedynie mylic. Inna kwestia ze to nie wtryskiwacz a grupa zaworkow rozkalibrujacych sie po tysiacu kilometrow. A zakladamy ze idzie z calej czwórki valteka taka sama dawka przy okreslonym czasie wtrysku bo przeciez to niezmierzalne a tak czesto nie jest i to tez utrudnia zycie.

    Ja bym na twoim miejscu zalozyl sobie jakiegos matrixa, hane wiekszego gwaranta rownej i liniowej dawki paliwa szybszego bedziesz mogł zaczynac prace na gazie od jałowego biegu na 3- 3.5ms, a gwarantuje ci ze zrobisz sobie mapkę z goła poprawną a Honda bedzie latac juz o niebo lepiej . Upewnij sie jescze czy cisnienie nie zdycha zbytnio bo to tez pogarsza tylko sprawe

    Pozdrawiam

    0
  • #11 06 Gru 2011 17:04
    dino777
    Poziom 25  

    @panjabi-mc post z lutego, wygrałeś plebiscyt na górnika roku ;)

    0
  • #12 27 Maj 2012 21:59
    Acio
    Poziom 10  

    Czy już doszedłeś ładu ze swoją Hondą ??,
    Ja bym polecał zwiększyć ciśnienie do 1.1 , dysze 2,5 by mogły zostać, jakie masz dysze wkręcone do kolektora ??

    Ja mam Skodę Fabię 2.0 z sondą 6cio przewodową, nie podłączoną bo innaczej nie chce prawidłowo działać, nie polecam podpinania czegokolwiek do sond lambda.

    0
  Szukaj w 5mln produktów