Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Prostownik - za duże napięcie.

11 Lut 2011 14:48 8294 26
  • Poziom 9  
    Witam! zrobiłem prostownik trafo+mostek Graetza transformator daje 14.7V. Po wyprostowaniu miernik pokazuje 13-14V. Po podłączeniu kondensatorów jest 19-20V bez obciążenia.
    Co mam zrobić, aby było 13-15V? Jak obniżyć napięcie? Dać jakiś stabilizator, czy to może wina mostka zrobionego z 4 diod prostowniczych?
    Proszę o pomoc.



    [M]
  • Poziom 41  
    Witam.
    Przecież te 13-14 V jest prawidłowe . A najlepiej zmierzyć z obciążeniem.
  • Poziom 37  
    Najzwyklejsze prostowniki składają się tylko z transformatora i mostka prostowniczego więc wywal te kondensatory.
  • Poziom 9  
    14v jest ale są skoki do 20v a przy ładowaniu aku napięcie szybko rosnie ponad 15-16v i przeładowuje akumulator(gotuje sie)
  • Poziom 41  
    A skąd te" skoki".? Przy samym mostku i transformatorze "skoków " nie powinno być.
  • Poziom 9  
    nie wiem skąd skoki jak mierzę napięcie miernikiem to jest 13-14v przy ładowaniu aku rośnie do ponad 16 dlaczego tak się dzieje?


    [Przypominam, że na forum stosujemy polską czcionkę oraz przyjęte zasady pisowni. Proszę poprawić post i w przyszłości postępować zgodnie z przyjętymi zasadami. Regulamin, punkt 15. Mariusz Ch.]
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    domino000 napisał:
    14v jest ale są skoki do 20v a przy ładowaniu aku napięcie szybko rosnie ponad 15-16v i przeładowuje akumulator(gotuje sie)


    No to trzeba odłączyć po osiągnięciu końcowego napięcia ładowania. Alternatywnie - wstaw w szereg łańcuszek diod krzemowych (na kazdej stracisz 0,7V, ale potrzebować będziesz zapewne kawałka radiatora...).
  • Poziom 18  
    Witam, a jak z prądem ładowania? napięcie 16V podczas ładowania to nie tragedia.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 41  
    Witam.
    elel
    Ogólna zasada jest z większego ( wyższego)--do mniejszego (niższego).
    A po podłączeniu źródła zasilania do odbiornika występuje spadek napięcia.

    Max .napięcie 1 -go ogniwa aku .kwasowego =2,73V:D
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 18  
    elel to ładowanie alternatorem akumulatora też jest niezdrowe według Ciebie?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 18  
    ja wiem jakie napięcie prezentuje miernik oraz że 11V pokazywane przez miernik naładuje akumulator, chodzi mi o to, że gdy prostownik posiada ogranicznik prądowy to napięcie na poziomie 16V podczas końcowej fazy ładowania na prostowniku gdy tylko kontrolujemy prąd nie jest niczym złym dla akumulatora. Znany prostownik na elektrodzie Pana JózefaG daje w końcowej fazie ładowania prawie 16V, większość prostowników fabrycznych także.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 41  
    Wiele (bardzo dużo)tanich prostowników "sklepowych " nie ma amperomierza (a jeśli ma ,to często jest to "pseudoamperomierz" a ludziom się wydaje że mają "cudo"). A jeśli nie mam pewności czy prąd jest za duży( a nie ma pod ręka amperomierza),to wystarczy "zapiąć" w szereg żarówkę samochodową i po sprawie.
  • Poziom 27  
    Jeśli mierzycie napięcie na aku, to mierzycie napięcie stałe. Każdy nawet najtańszy voltomierz zmierzy takie napięcie bez problemu.
    Jeśli mierzy się napięcie sinusoidalne lub sinus wyprostowany to mierzymy wartość skuteczną - co jest często mierzone z dużym błędem w tanich miernikach. Amplituda zaś tego napięcia jest dużo wyższa. Nie można tak wprost tych pomiarów porównywać.
    Oczywiście ma to miejsce w przypadku gdy nie damy kondensatorów.

    Dlatego niech się nie dziwią co niektórzy że mają taki przypadek:

    Napięcie na Aku 11V
    Napięcie na prostowniku 11V a po podłączeniu po kilku godzinach jest w układzie już 14,5V!!!!

    Ładowanie odbywa się tylko pikami - czyli szczytami sinusa.

    I jeszcze jedno - jest coś takiego jak impedancja wewnętrzna trafa ale i diód prostowniczych. Mierząc napięcie bez obciążenia mamy coś innego, a pod obciążeniem mamy już zupełnie coś innego. Napięcie spada o wartość U=R x I.

    Radą na poruszony problem jest tylko jedna - powoli odwijać uzwojenie do czasu aż będzie OK. Najlepiej zrobić to niestety experymentalnie.
  • Poziom 11  
    Chyba najlepiej wytłumaczył problem Kolega Fredy. Poza tym zapomnij Kolego domino000 o ładowaniu akumulatora napięciem wygładzonym (z kondensatorami). Akumulatory tego nie cierpią. Kiedyś nawet konstruowało się prostowniki dające 1/10 składowej ujemnej. Najprościej- żarówka H4 w szereg, trudniej, ale efektywniej- odwijamy zwoje na wtórnym. Pozdrawiam
  • Poziom 12  
    Jeśli w układ wepniemy np żarówkę 12V 55w to nie obniży ona zbyt mocno napięcia? Mam podobny problem prostownik z rozruchem prostownik ma osobne uzwojenie a rozruch osobne. jak określić ilość amper na rozruchu? Dodam ze odpalam na nim koparkę wiec zwykłym miernikiem tego nie zrobię.
  • Poziom 41  
    mariano8304 napisał:
    jak określić ilość amper na rozruchu? Dodam ze odpalam na nim koparkę wiec zwykłym miernikiem tego nie zrobię.

    Są amperomierze cęgowe, lub amperomierz z bocznikiem.
  • Poziom 12  
    To jest mój temat, to ten prostownik o którym pisałem. Jest wbudowany amperomierz z bocznikiem ale tylko do 15A i zastosowany jest tylko do prostownika. Rozruch tego nie ma, a chciałbym wiedzieć ile amper daje żeby nie rozwalić podczas rozruchu zbyt małego akumulatora. Jak już wcześniej pisałem odpalam na nim koparkę.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=10548405#10548405
  • Poziom 41  
    mariano8304 napisał:
    nie rozwalić podczas rozruchu zbyt małego akumulatora. jak już wcześniej pisałem odpalam na nim koparkę
    Przecież rozruch trwa tylko chwilkę.Podpinasz kable,start i odpinasz kable. Akumulator moment to wytrzymuje.I tak ,jak napisałem poprzednio
    stanislaw1954 napisał:
    Są amperomierze cęgowe, lub amperomierz z bocznikiem.

    A jak się uprzesz,to możesz dać drugi bocznik do tamtego amperomierza,ale czy to jest tak potrzebne?
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    mariano8304 napisał:
    rozruch tego niema. a chciałbym wiedzieć ile amper daje żeby nie rozwalić podczas rozruchu zbyt małego akumulatora.


    Tak zwane przewody rozruchowe też nie mają amperomierza, przy dużym przekroju (małej rezystancji) przewodów prąd wyrównawczy miedzy akumulatorami przekracza 100A, przez krótka chwilę akumulatorowi nic się nie stanie...
  • Poziom 12  
    No tak akumulatorowi może nie ale jak zimą paliłem koparkę a świeca płomieniowa była uszkodzona (mój błąd nie sprawdziłem tego wcześniej) to trzeba było trochę pokręcić. tam mam akumulator 140Ah 900rozruchowego. To duży akumulator to tak nie odczuł ale jeśli podepnę do samochodu osobowego to mogę mieć pewność ze nic z elektroniką się nie stanie? A jeszcze jedno pytanie, teść kiedyś go użył i spalił boczniak amperomierza. czym to mogło być spowodowane? odpalał na prostowniku? nie powinien się wtedy spalić bezpiecznik?
  • Poziom 41  
    mariano8304 napisał:
    eśli podepnę do samochodu osobowego to mogę mieć pewność ze nic z elektroniką się nie stanie?

    Jeśli napięcie na przewodach z prostownika rozruchowego,a tym samym na samochodzie(ciągniku) nie przekroczy napięcia spotykanego normalnie w instalacji pojazdu ,to nic nie powinno się stać.
    mariano8304 napisał:
    teść kiedyś go użył i spalił boczniak amperomierza. czym to mogło być spowodowane? odpalał na prostowniku? nie powinien się wtedy spalić bezpiecznik?

    Prawdopodobnie odpalał na prostowniku,a nie na "urządzeniu rozruchowym". Powinien wtedy spalić się bezpiecznik ,ale ,może był "podwatowany", a być może bocznik jest tam niezbyt gruby(najsłabszy punkt w obwodzie wtórnym).
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    mariano8304 napisał:
    To duży akumulator to tak nie odczuł ale jeśli podepnę do samochodu osobowego to mogę mieć pewność ze nic z elektroniką się nie stanie?


    To kwestia napięcia na biegu luzem przy pracy rozruchowej - jesli jest za duże a akumulator w złym stanie (na przyjład przerwa w mostku między celami) to podłączenie 24V moze ubić elektronikę zanim zakręcisz rozrusznikiem.

    Czyli nie idzie o ograniczenie pradu a napięcia, a ograniczenie pradu jest nie do zrealizowania ze wzgledu na sprzeczne wymagania dostarczenia ponad 100A do rozrusznika i nie więcej 1C (czyli np 48A dla akumulatora 48Ah) - wyjściem z tej sytuacji jest ograniczenie czasu podłączenia prostownika rozruchowego...