Zaznaczam... jestem kobietą i szukam pomocy. Ojciec i mechanik robią ze mnie "idiotkę", podobno wmawiam sobie problemy. Coraz częściej zdarza się, że podczas jazdy w okolicy skrzyni biegów słychać "terkotanie". Czasem bardzo ciche, ale zdarza się również głośne i długotrwałe. Myślałam, że to drążek bo to starszy samochód (1996), ale odgłosy słychać nieco niżej, jakby w skrzyni biegów. Odgłos ten kojarzy się z czymś co nie jest dokręcone...jakby luźne. Często na nierównych drogach zaczyna "terkotać". Zdarzają się podróże podczas których skrzynia biegów nie oddaje żadnych dziwnych dźwięków.Czy mogło się tam coś poluzować? Próbowałam dowiedzieć co to jest, ale bezskutecznie. Z góry dziękuję, za pomoc.