Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Modyfikacja Onwy MK2 zmniejszenie szumów.

12 Lut 2011 17:09 5739 21
  • Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Poziom 38  
    adagor28 napisał:
    Witam wszystkich, mam pytanko odnośnie modyfikacji onwy mk2 chodzi mi o to że po przeczytaniu kilkunastu postów na forum i nie tylko tutaj znalazłem porady jak zminimalizować szumy w tym radiu
    Niestety niektóre przeróbki są bzdurne, do tego szkodliwe i nie można ich nazwać modyfikacjami lecz psuciem radia. Z jednej strony ludzie chcą mieć duży tzw. zasięg a do tego odbierać bez szumów jedno przeczy drugiemu. Na KF-ie szumy odbierane z pasma są wielokrotnie większe niż szumy własne odbiornika. Na szumy z pasma składają się szumy naturalne - atmosferyczne, galaktyczne z wnętrza ziemi itd. oraz szumy sztuczne - wytwarzane przez człowieka. Na jedne i drugie praktycznie nie mamy wpływu, są jakie są w danym miejscu. Szumy własne odbiornika czy nadajnika (nadajniki też je mają) to te które wytwarzają wszystkie elementy i układy. Antena odbiera zarówno szumy z pasma jak i sygnały, ale szumy pasma w danym monecie mają średnią wartość o stałym poziomie. Natomiast wartości poziomów sygnałów zmieniają się w zależności od odległości, mocy nadajników, tłumienia trasy itp. Zrozumiałość sygnału danej stacji zależy od tego na ile jej sygnał jest wyższy od poziomu szumów. Wyobraź sobie sytuację, idziesz ulicą duży ruch hałasy itp. Czy będziesz w stanie rozumieć osobę która mówi coś do Ciebie normalnym głosem z odległości kilku metrów, z pewnością będziesz miał problemy, lecz jeśli zbliży się do Ciebie albo zacznie krzyczeć to zrozumiesz ją bez problemów. Ale to nie koniec nie chcesz słyszeć szumów i hałasów ulicy i wkładasz sobie zatyczki do uszu, uff błoga cisza, co teraz się stanie gdy ta sama osoba zacznie do ciebie mówić, z pewnością albo jej nie zrozumiesz albo będziesz miał z tym kłopot. Podobnie jest z sygnałami. Jak stępisz czułość radia to szumu słychać mniej ale i mniej słabych stacji. Nie znaczy też że szumy z pasma zniknęły, analogicznie jak wsadzisz zatyczki do uszu to dźwięki na ulicy nie cichną. Zmniejszenie czułości to dla odbiornika jak zatyczki do uszu. Przy czym szumy własne odbiornika zmienią się w niewielkim stopniu i nawet nie poczujesz różnicy. "Szumofonami" są często błędnie określane odbiorniki, które odbierają silniej szumy z pasma, nawet na krótkiej antence, bo mają duże wzmocnie. Ale nie zwraca się uwagi i jaki jest próg czułościowy takiego odbiornika. Porównuje się nie to co trzeba i wyciąga błędne wnioski, niestety. Opinia idzie w świat, powtórzona wiele razy funkcjonuje jako prawda
    adagor28 napisał:
    wylutowałem Q1, wymieniłem c6 na 10 pF , C32 68 pF na 47 pF,
    Tym sposobem pozbawiłeś odbiornik pętli ARW (Automatyczna Regulacja Wzmocnienia) i rozstroiłeś wejściowy filtr górnoprzepustowy. Do tego jeszcze rozkalibrowałeś wskaźnik sygnału. Bez poprawnie działającej ARW przy silnych sygnałach może dochodzić do przesterowania odbiornika i wręcz do pogorszenia zrozumiałości a nie do jej poprawy. Zamiast pruć odbiornik wystarczyło dorobić RF-gain. Co nie było by prostsze ale za to z większą korzyścią dla odbiornika. Miał byś możliwość płynnej regulacji, dobierania wzmocnienia od nim. do maks. w zależności od warunków na pasmie. Tak pomimo mniejszych szumów jest kiszka. A przy okazji, od czego jest SQL.
  • Poziom 33  
    Przypomniał mi się właśnie szum tła, jaki pozostawił po sobie tzw. "wielki wybuch", początek wszelkiej materii.
    Można było dodać skąd się biorą szumy własne ,trochę o zerze bezwzględnym i dobroci cewki oraz dlaczego taka antena typu spacelab "ciągnie" lepiej niż "taka zwykła antena 5/8"
    Kurcze dlaczego ja nie mam takich zdolności perswazji jak kol. Driver.
    Super, naprawdę super wyjaśnione. Proponuję przeczytać powyższe kilka razy.

    RF-gain zrobi to samo. Q1 z powrotem na miejsce i wymiana Q2 na nowy (?)
    Czyli szukamy sposobności jak zminimalizować szumy własne odbiornika i/lub szumy własne anteny. Proponuję wymienić na początek C65 przy diodzie zenera na kilka µF, gdyż jestem pewny, że ten stabilizator może // choć nie zawsze // generować szumy
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 33  
    W tym radyjku już jest RF-gain, tylko trzeba go podłączyć.
    No prawie...potencjometr 200kΩ i dioda 1N4148 w szeregu od bazy Q1 do masy. RF-gain jak się patrzy :D
    Albo jeszcze lepiej - 10kΩ i przełącznik LO/DX.
    Powiedz nam co chcesz uzyskać kolego, bo w tym urządzeniu nie ma się zbytnio do czego przyczepić ?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 22  
    Odnośnie Q1 (kilka postów do góry)
    Cytat:
    wylutowałem Q1, wymieniłem c6 na 10 pF , C32 68 pF na 47 pF,
    Tym sposobem pozbawiłeś odbiornik pętli ARW (Automatyczna Regulacja Wzmocnienia) i rozstroiłeś wejściowy filtr górnoprzepustowy. Do tego jeszcze rozkalibrowałeś wskaźnik sygnału. Bez poprawnie działającej ARW przy silnych sygnałach może dochodzić do przesterowania odbiornika i wręcz do pogorszenia zrozumiałości a nie do jej poprawy
  • Pomocny post
    Poziom 33  
    Alan 100 plus i pochodne (poprawcie jeśli źle), układ ARW.
    Punkt pracy poszczególnych stopni odbiornika Q2, Q3, Q4, Q5, Q6 jest ustalony perzex rezystory podciągające bazy tranzystorów w jednym punkcie wspólnym. Pozwala to uzyskać max. Rwe a co za tym idzie maksymalne wzmocnienie napięciowe. Przy braku sygnału na wejściu antenowym na poj. filtrujących C18 oraz C28 odkłada się maksymalne napięcie automatycznej regulacji wzmocnienia pobierane od stabilizatora Q15 poprzez rezystor R33. W miarę wzrostu siły sygnału prąd Ic demodulatora odwracającego fazę sygnału Q7 wzrasta, co powoduje zmniejszenie się napięcia ARW, a tym samym zmniejszenie prądów polaryzujących bazy tranzystorów. Zmniejsza się wzmocnienie całego toru odbiorczego. Do czego służy ARW w odbiorniku AM nie trzeba chyba tłumaczyć. To samo napięcie jest pobierane na komparator blokady szumów poprzez potencjometr squelch oraz ew. na wskaźnik siły sygnału RF (układ skanera kanałów)
    Q1 jest całkiem niezależnym układem wykonawczym ARW, jest zasilany z własnego demodulatora i nie ma nic wspólnego z punktem pracy wzmacniaczy i mieszaczy reguluje również wejściowe napięcie w.cz. pierwszego stopnia pochodzące od nadajnika.
    Napięcia Tx/ARW regulujące jego wzmocnienie są odseparowane poprzez diody D7, D3 stąd też 1N4148 przy potencjometrze RF-gain. Mam nadzieję, że zrozumiałeś.

    PS. Szumy można zmniejszyć na 2 sposoby:
    1. Na zasadzie obróbki sygnału użytecznego - łatwiejsza opcja
    2. W myśl nowszej technologii na przykładzie układów scalonych p.cz. serii TK. - trudniejsza opcja
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 33  
    Obecność potencjometru nie może wpływać na zmianę czułości (skrajnie maksymalnie), 50kΩ to stanowczo za mało.
    Jakość odbieranego sygnału można poprawić jest to możliwe w tym radyjku, gdyż zrobiłem to u siebie ale kwestia pytania czy chce mi się w to bawić i czy jak wspomniał kol. Driver na KF a zwłaszcza CB będę miał warunki, aby to wykorzystać.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Poziom 38  
    Jeśli chodzi o RF-gain to jego zadaniem, w zależności od układu, jest wprowadzanie tłumienia lub zmieszanie wzmocnienia określonych stopni odbiornika. W radiotelefonach CB najczęściej stosuje się skokowo (DX/LOC) i płynnie regulowane tłumiki na wejściu odbiornika. Ale jak wspomniałem do wejścia docierają szum i sygnały więc tłumiki będą zmniejszały szum i sygnały o identyczną wartość. Antena odbiera nie tylko sygnały z pasma CB ale i sygnały z poza pasma CB, niejednokrotnie o wiele silniejsze niż sygnały CB. Odbiornik ma za zadanie odebrać tylko te o określonej interesującej nas częstotliwości. Pozostałe sygnały są dla odbiornika sygnałami niepożądanymi, ale są obecne na jego wejściu. Sygnały niepożądane jeśli będą odpowiednio silne mogą stać się źródłem różnych zakłóceń. Każdy odbiornik ma określone skończone parametry, które charakteryzują jego odporność na sygnały niepożądane. Zatem tłumik (RF-gain) na wejściu spowoduje że oprócz osłabienia szumów i sygnału na którym nam zależy, osłabi również sygnały niepożądane dzięki czemu układy wejściowe będą mieć niejako bardziej komfortowe warunki pracy. Tym samym pomimo że interesujący nas sygnał jest słabszy, odbierzemy go nieco ciszej w przypadku AM, ale za to z wiele mniejszymi zakłóceniami od sygnałów niepożądanych. To właśnie jest korzyść ze stosowania RF-gain.
    adagor28 napisał:
    znalazłem na internecie tuning-modyfikacje zresztą sam nie wiem jak to nazwać, dużo ludzi z tego skorzystało i byli zadowoleni jednak mi to nie odpowiada bo tracę na zasięgu i nie wiem czy radio wytrzyma taki tuning.
    Radio wytrzyma każdy tuning o ile ten nie pozbawi go całkowicie jego własności. Nie radzę robić tuningu za pomocą młotka, siekiery, czy innego mocno ingerencyjnego narzędzia :). Oprócz totalnych bzdur są też modyfikacje przemyślane i faktycznie coś poprawiające. Nie mniej jednak trzeba każdą modyfikacje zweryfikować, ponieważ często opinie o nich są subiektywne i nie poparte pomiarami, gdyż niejednokrotnie ich twórcy czy odtwórcy nie dysponują odpowiednim sprzętem i wiedzą.

    Potwierdzam potencjometr 50KΩ, jak pisał SP8JZ, ma stanowczo za małą wartość oporności, ponieważ przy takiej oporności Q1 już może tłumić nawet 5-cio krotnie tj. ~14dB dla napięcia. Bez problemu powinieneś kupić potencjometr 220kΩ. Po podłączeniu takiej wartości uzyskasz regulację od ~0bB (brak tłumienia) nawet do -37dB (~72x).
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 33  
    Pytanie za 100 punktów:
    adagor28 napisał:
    (...) Q1 faktycznie on wprowadza szumy i to dosyć mocne
    - z anteną, czy bez ?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 33  
    Faktycznie są pozamieniane oznaczenia tak więc części, o których mowa dla chassis 2-6112-31 (mk2):
    Q1(Q1), Q2(Q2), Q3(Q3), Q4(Q4), Q5(Q5), Q6(Q6), Q13(Q15), D12(D15), C67(C65), R32(R33), D4(D4), D3(D7). C23(C18), C34(C28). W nawiasach alan 100 plus. Mała poprawka s-metr jest pobierany w emiterze i jest w przeciwfazie względem ARW.

    Pozostaje wyjaśnić dlaczego Q1 "wprowadza szumy".
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 14  
    Witam po co tyle zachodu najprościej ustawic się na stacje która nadaje i do głośnika dołączać kondensatory elektrolityczne w przedziale 47-100 mikrofarada na 25V obcina szumy i polepsza slyszalność slabszych stacji.RF-Gain tylko zmniejsza tobie czułość radia a można na wejściu założyć mosfeta 966 i też poprawi że obetnie szumy bez utraty czułości radia.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Poziom 38  
    SP1CDU napisał:
    Witam po co tyle zachodu najprościej ustawic się na stacje która nadaje i do głośnika dołączać kondensatory elektrolityczne w przedziale 47-100 mikrofarada na 25V obcina szumy i polepsza slyszalność slabszych stacji.
    Obcina szumy :?: Raczej zmienia barwę tonów, dodając równolegle do impedancji głośnika reaktancję Xc kondensatora zależną od pojemności i częstotliwości. Tym samym kondensator będzie również obcinał wysokie tony, czy aby na pewno poprawi to zrozumiałość.

    SP1CDU napisał:
    RF-Gain tylko zmniejsza tobie czułość radia a można na wejściu założyć mosfeta 966 i też poprawi że obetnie szumy bez utraty czułości radia.
    Ale mnie rozbawiłeś. Cudowny sposób na szumy zwłaszcza te odbierane przez antenę z pasma. Czemu producenci TRXów nie stosują tego "patentu" tylko wymyślają jakieś DSP itp. Tranzystor pracuje w układzie a nie w próżni. Trzeba dobrać jeszcze parę rzeczy oporność wejściową ponieważ się zmieni i filtr górnoprzepustowy (C5, L1, C6) będzie pracował w stanie niedopasowania. Do tego trzeba prąd drenu ustawić tak aby oporność widziana przez filtr pasmowy (T1, C10, T2) była taka sama jak w przypadku oporności wyjściowej Q2, czyli punkt pracy. Pomyśl jakie skutki przyniesie brak dopasowania filtru pasmowego do oporności wyjściowej tranzystora. Po za tym proszę zaglądnąć do not katalogowych obu tranzystorów i porównać sobie parametry Noise Figure (NF lub F) i sprawdzić dla jakich warunków pomiarowych są podane szumy własne obu tranzystorów i dopiero pisać że BF966 będzie dużo lepszy pod względem szumowym od KTC3195.

    Co innego powoduje szumy tłowe pasma (patrz wyżej), które są odbierane przez antenę, a czym innym powodowane są szumy własne odbiornika. Oczywiście jedne i drugie się sumują. Czułość odbiornika określana jest nie ze stosunku sygnału do szumów tłowych pasma do lecz dla stosunku sygnału do szumów własnych odbiornika. Jeśli ktoś nie rozumie tej subtelnej różnicy to wyciąga błędne wnioski.
    Cytat:

    adagor28 napisał:
    (...) Q1 faktycznie on wprowadza szumy i to dosyć mocne
    - z anteną, czy bez ?
    Nie można i nie mierzy się szumów własnych czegokolwiek z jakąkolwiek anteną. Przy pomiarach szumów własnych elementów półprzewodnikowych i układów ściśle określa się warunki pomiarowe. W przeciwnym wypadku miernik szumów pokaże nam pogodę a nie szumy własne. Jedna z metod pomiaru szumów własnych elementów półprzewodnikowych polega na zmierzeniu o jaką wartość napięcia zmaleją szumy gdy usuniemy mierzony element z układu pomiarowego. Zatem szumy odnoszą się do konkretnego przypadku pomiarowego. Jeśli jakiś element pracuje w innych warunkach aplikacyjnych to oczywiście należy w takiej konfiguracji wykonywać pomiary szumów.
    Q1 w MKII to KTA1265 lub KTA1266 dla nich podane są Noise Figure NF VCE=-6V, IC=-0.1mA, f=1kHz, Rg=10k - 1.0 (max 10) dB. Oznacza to ze Rg (źródło szumów) ma oporność 10kΩ i określoną temperaturę szumową natomiast oporność CE = 6V/0,01mA= 60000Ω i taką oporność ma wejście miernika szumów. Ale Q1 nie pracuje w układzie pomiarowym lecz w całkiem innym, więc wartość szumów podanych w nocie katalogowej ma się nijak do rzeczywistego układu pracy. Zatem kolego adagor28 do roboty i sam się przekonaj o ile zmaleją szumy własne odbiornika po usunięciu Q1.
    Robisz to tak: najpierw odłączasz diodę którą podłączyłeś do bazy Q1 z potencjometru 200kΩ (niech układ będzie tak jak to fabryka zrobiła). Następnie. równolegle do gniazda antenowego podłączasz opornik 50Ω (może być jakikolwiek byle nie drutowy), równolegle do głośnika podłączasz multimetr, włączasz radio, siłę głosu ustawiasz na 1/2 zakresu obrotu potencjometru, skręcasz blokadę szumów (musisz słyszeć szum w głośniku) multimetr przełączasz na pomiar napięcia zmiennego, odczytujesz napięcie i zapisujesz. Następnie uważając aby żadne z pokręteł siły głosu i blokady szumów nie zmieniło położenia (można je unieruchomić na czas obu pomiarów np. taśmą klejąca) wyłączasz zasilanie i usuwasz Q1 po czym włączasz zasilanie i ponownie mierzysz napięcie szumów na tym samym zakresie pomiarowym notujesz napięcie szumów bez Q1. Mając oba napięcia obliczasz o ile zmalały szumy własne odbiornika bez Q1.

    F=20log(U1/U2); [dB]; gdzie: F - szumy jakie wprowadza Q1; UF - U1 - napięcie szumów z Q1; U2 - napięcie szumów bez Q1.

    Oczywiście wyliczona F nie są to szumy własne Q1, ponieważ musiał byś znać wzmocnienie toru odbiornika w dB i przeliczyć wartość F. Jeśli Q1 wprowadza duże szumy to obliczona wartość F będzie duża, a różnice wyczujesz na nawet na ucho. Napisz co Ci wyszło.
  • Moderator
    Wiosenne porządki, w tym temacie, kol. Driver wyłuszczył temat do granic możliwości. Wszyscy "usprawniacze" sprzętów CB, powinni zapoznać się z Jego wypowiedziami. Jeśli będzie potrzeba, proszę o informację, temat otworzę, jeśli ktoś będzie miał coś więcej do dodania.