SP1CDU napisał: Witam po co tyle zachodu najprościej ustawic się na stacje która nadaje i do głośnika dołączać kondensatory elektrolityczne w przedziale 47-100 mikrofarada na 25V obcina szumy i polepsza slyszalność slabszych stacji.
Obcina szumy

Raczej zmienia barwę tonów, dodając równolegle do impedancji głośnika reaktancję Xc kondensatora zależną od pojemności i częstotliwości. Tym samym kondensator będzie również obcinał wysokie tony, czy aby na pewno poprawi to zrozumiałość.
SP1CDU napisał: RF-Gain tylko zmniejsza tobie czułość radia a można na wejściu założyć mosfeta 966 i też poprawi że obetnie szumy bez utraty czułości radia.
Ale mnie rozbawiłeś. Cudowny sposób na szumy zwłaszcza te odbierane przez antenę z pasma. Czemu producenci TRXów nie stosują tego "patentu" tylko wymyślają jakieś DSP itp. Tranzystor pracuje w układzie a nie w próżni. Trzeba dobrać jeszcze parę rzeczy oporność wejściową ponieważ się zmieni i filtr górnoprzepustowy (C5, L1, C6) będzie pracował w stanie niedopasowania. Do tego trzeba prąd drenu ustawić tak aby oporność widziana przez filtr pasmowy (T1, C10, T2) była taka sama jak w przypadku oporności wyjściowej Q2, czyli punkt pracy. Pomyśl jakie skutki przyniesie brak dopasowania filtru pasmowego do oporności wyjściowej tranzystora. Po za tym proszę zaglądnąć do not katalogowych obu tranzystorów i porównać sobie parametry Noise Figure (NF lub F) i sprawdzić dla jakich warunków pomiarowych są podane szumy własne obu tranzystorów i dopiero pisać że BF966 będzie dużo lepszy pod względem szumowym od KTC3195.
Co innego powoduje szumy tłowe pasma (patrz wyżej), które są odbierane przez antenę, a czym innym powodowane są szumy własne odbiornika. Oczywiście jedne i drugie się sumują. Czułość odbiornika określana jest nie ze stosunku sygnału do szumów tłowych pasma do lecz dla stosunku sygnału do szumów własnych odbiornika. Jeśli ktoś nie rozumie tej subtelnej różnicy to wyciąga błędne wnioski.
Cytat:
adagor28 napisał: (...) Q1 faktycznie on wprowadza szumy i to dosyć mocne
- z anteną, czy bez ?
Nie można i nie mierzy się szumów własnych czegokolwiek z jakąkolwiek anteną. Przy pomiarach szumów własnych elementów półprzewodnikowych i układów ściśle określa się warunki pomiarowe. W przeciwnym wypadku miernik szumów pokaże nam pogodę a nie szumy własne. Jedna z metod pomiaru szumów własnych elementów półprzewodnikowych polega na zmierzeniu o jaką wartość napięcia zmaleją szumy gdy usuniemy mierzony element z układu pomiarowego. Zatem szumy odnoszą się do konkretnego przypadku pomiarowego. Jeśli jakiś element pracuje w innych warunkach aplikacyjnych to oczywiście należy w takiej konfiguracji wykonywać pomiary szumów.
Q1 w MKII to KTA1265 lub KTA1266 dla nich podane są Noise Figure NF VCE=-6V, IC=-0.1mA, f=1kHz, Rg=10k - 1.0 (max 10) dB. Oznacza to ze Rg (źródło szumów) ma oporność 10kΩ i określoną temperaturę szumową natomiast oporność CE = 6V/0,01mA= 60000Ω i taką oporność ma wejście miernika szumów. Ale Q1 nie pracuje w układzie pomiarowym lecz w całkiem innym, więc wartość szumów podanych w nocie katalogowej ma się nijak do rzeczywistego układu pracy. Zatem kolego adagor28 do roboty i sam się przekonaj o ile zmaleją szumy własne odbiornika po usunięciu Q1.
Robisz to tak: najpierw odłączasz diodę którą podłączyłeś do bazy Q1 z potencjometru 200kΩ (niech układ będzie tak jak to fabryka zrobiła). Następnie. równolegle do gniazda antenowego podłączasz opornik 50Ω (może być jakikolwiek byle nie drutowy), równolegle do głośnika podłączasz multimetr, włączasz radio, siłę głosu ustawiasz na 1/2 zakresu obrotu potencjometru, skręcasz blokadę szumów (musisz słyszeć szum w głośniku) multimetr przełączasz na pomiar napięcia zmiennego, odczytujesz napięcie i zapisujesz. Następnie uważając aby żadne z pokręteł siły głosu i blokady szumów nie zmieniło położenia (można je unieruchomić na czas obu pomiarów np. taśmą klejąca) wyłączasz zasilanie i usuwasz Q1 po czym włączasz zasilanie i ponownie mierzysz napięcie szumów na tym samym zakresie pomiarowym notujesz napięcie szumów bez Q1. Mając oba napięcia obliczasz o ile zmalały szumy własne odbiornika bez Q1.
F=20log(U
1/U
2); [dB]; gdzie: F - szumy jakie wprowadza Q1; U
F - U
1 - napięcie szumów z Q1; U
2 - napięcie szumów bez Q1.
Oczywiście wyliczona F nie są to szumy własne Q1, ponieważ musiał byś znać wzmocnienie toru odbiornika w dB i przeliczyć wartość F. Jeśli Q1 wprowadza duże szumy to obliczona wartość F będzie duża, a różnice wyczujesz na nawet na ucho. Napisz co Ci wyszło.