Witam. Zabrałem się za wymianę prawej półoski bo rozleciał mi się przegub wewnętrzny , ten przy skrzyni. Wszystko wyjąłem bez problemów ale nie mogę sobie poradzić z wyjęciem tej zawleczki przy wieloklinie przy przegubie. Stary przegub miał takie luzy , że ścięło zawleczkę i jej część została w wieloklinie przy skrzyni i niczym jej nie mogę tego wybić- chyba tak zardzewiała . Jakieś pomysły? Próbowałem przewiercić to wkrętarką i włożyć nową zawleczkę , ale mam kiepskie dojście bo robię to bez kanału, a wkrętarka nie ma takiej mocy aby chyba to przewiercić. Namęczyłem się godzinę i nic. Czy ktos wie czy mogę bez tej zawleczki dojechać na warsztat . Spróbuję z podnośnika i dobrą wiertarką. Oczywiści spokojna jazda , a do warsztatu mam 10 km.
I jeszcze jedno - chyba dobrze główkuję , że ta zawleczka przechodzi na wylot przez wieloklin. I czy to jest jakaś specjalna zawleczka utwardzana czy coś innego co mogę tam dać.
Dzieki i pozdrawiam.
I jeszcze jedno - chyba dobrze główkuję , że ta zawleczka przechodzi na wylot przez wieloklin. I czy to jest jakaś specjalna zawleczka utwardzana czy coś innego co mogę tam dać.
Dzieki i pozdrawiam.