Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Stary polski prostownik selenowy- brak napięcia na wyjściu

13 Lut 2011 23:10 2834 7
  • Poziom 14  
    Witam. Dzisiaj trafił mi się ciekawy przypadek. Prostownik selenowy 6/12/18/24VDC Imax=40A, który nie był wcześniej rozbierany (to pewne) przestał podawać jakiekolwiek napięcie na wyjściu (multimetr pokazał 0,02V). Z ciekawości zacząłem kombinować z położeniami 3 przełączników (napięcie, prąd, rodzaj ładowania). Przy 12V, I=? przestawiałem rodzaj ładowania na przemian 1, 2, 3; aż w końcu woltomierz wskazał 20V i coś zaczęło skwierczeć, a potem znów wskazał 0. Przełączyłem na 3 i znów wróciłem na 2. Znowu 20V i skwierczy, a po 2 sekundach cała wstecz i wskazówka zablokowała się za zerem. Wyłączyłem i było czuć spaleniznę, a woltomierz już przepadł. Niestety rozebranie prostownika od razu nie było możliwe i będę się za to zabierał w tygodniu. Czy któryś z kolegów spotkał się z czymś takim? Na co powinienem się przygotować? Z góry dziękuję za pomoc.
  • Poziom 26  
    Najprawdopodobniej seleny trzeba będzie wymienić na mostek ze stosownych diod prostowniczych z radiatorami.
  • Poziom 14  
    Jeśli Masz rację, to będę musiał jeszcze obniżyć napięcie po stronie wtórnej trafa. Zastanawiam się tylko jak? Z tego co widać było od spodu, to uzwojenie wtórne ma nawinięte na pierwotne i izolowane jest po każdej warstwie preszpanem. Czyli mógłbym łatwo dokonać modyfikacji ilościowej po stronie wtórnej. Ma ktoś lepszy pomysł?
  • Poziom 25  
    Nasuwają mi się rozwiązania: 1. W szereg z uzwojeniem pierwotnym dodać żarówkę odpowiedniej mocy dobranej do obciążenia, przez co zmniejszysz prąd ładowania, 2. W obwodzie wtórnym dodać szeregowo kilka diod na radiatorze (droższe rozwiązanie i kłopotliwe), ale skutkujące możliwością ustalenia napięcia końcowego, 3. zastosowanie jedynie prostownika połówkowego - to dla ograniczenia prądu z mniejszym wpływem na napięcie końcowe. Ten sposób nadaje się do mniejszych obciążeń. 4. Jeśli jest miejsce - dowinięcie pewnej ilości dodatkowych zwojów o odpowiednim przekroju i połączenie ich tak, aby obniżyć napięcie wtórne. 5. Odwinięcie pewnej ilości zwojów. Dwa ostatnie rozwiązania są kłopotliwe bez rozebrania rdzenia i wymagają obliczenia, albo łatwiej - zmierzenia liczby zwojów na wolt. Pozdrawiam.
  • Poziom 14  
    Dziękuję za pomysły. Po zorientowaniu się w sytuacji, podejmę decyzję co dalej i napiszę w poście.
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    Jak znam życie to ciała dają przełączniki zakresów. Niestety styki wypalają się lub pokrywają nalotami. Zależy co chcesz uzyskać od tego urządzenia. Być może nie warto szarpać sie z e stosem selenowym jeśli nie popłynął. Usprawnienie przełączników może tobie zabrać trochę zdrowia, ale będzie konieczne.
  • Poziom 14  
    To by mnie ucieszyło. Sporo takich łuków i łk zregenerowałem. To żaden problem, tylko trochę cierpliwości.
  • Poziom 14  
    Sprawa się wyjaśniła. Kolega mczapski skierował mnie we właściwym kierunku. Okazało się, że przełącznik faz ładowania, miał defekt. Styki upalone i to tam skwierczał łuk. Zwierał tez niekiedy jednocześnie dwie pary styków. Teraz już wszystko naprawione i hula- zero kosztów. Dziękuję wszystkim za pomoc i zamykam temat.