Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

ADG 789 - cztery "pykniecia" i nie chce dalej rusz

ludopralka 13 Lut 2011 23:28 1184 4
  • #1 13 Lut 2011 23:28
    ludopralka
    Poziom 2  

    Witam serdecznie.
    Tak jak w temacie: po wybraniu programu, załączeniu i zamknięciu drzwiczek zmywarki ADG 789 Whirlpool, słychać tylko 3, czasami 4 "pyknięcia" jakby przekaźnika, po czym nic się nie dzieje - program nie startuje.
    Czy ktoś już przerabiał takie cuda u siebie w kuchni bądź na warsztacie.
    Nie chcę rozbierać ustrojstwa bo jeszcze na gwarancji, a może to tylko jakiś myk w przeprogramowaniu.
    Zmywarkę mam od kilku miesięcy i jak do tej pory chodziła bez większych problemów.
    Proszę o radę.
    Pozdrawiam

    0 4
  • #2 14 Lut 2011 06:43
    stanislaw1954
    Poziom 41  

    Witam .
    Możliwe że nie zaczyna pobierać wody. Jest dwie możliwości:
    1- przytkany dopływ(zamknięty zawór, zatkane sitko)
    2-elektrozawór nie otwiera wody (spalona cewka, zatkany brudem)

    0
  • #3 14 Lut 2011 08:19
    ludopralka
    Poziom 2  

    Dziękuję,
    dziś sprawdzę czy bez demolki dam radę dojść do cewki (choć w sumie jeśli w programie najpierw ma nabieranie wody i otwiera elektrozawór, to właśnie go słychać (pykniecie)).
    Dam znać.
    Pozdrawiam

    0
  • #4 14 Lut 2011 19:16
    vector40
    Poziom 13  

    nic nie kombinuj jak masz sprzęt na gwarancji-dobra rada

    0
  • #5 14 Lut 2011 23:12
    ludopralka
    Poziom 2  

    Sprawa rozwiązana.
    Dziękuję ślicznie (przepraszam za mało męskie wyrazy, ale tak to trzeba określić) za wszystkie dobre rady oraz wskazówki jakie zostały udzielone.
    Ku przestrodze innych i dla potomnych opiszę przyczynę tych "pyknięć".
    To po prostu był niedokończony program, który w momencie ponownej chęci odpalenia go nie dawał się rozpocząć.
    Oczywiście tok postępowania jest opisany w skróconej instrukcji użytkowania, której przez niedopatrzenie nie doczytałem.
    W tym miejscu chciałbym podziękować moim rodziom, którzy już od małego mówili mi: "ucz się czytać... zobaczysz, kiedyś Ci się to przyda" - teraz widzę jak wielką siłę miały ich słowa:)
    Dziękuję jeszcze raz za zainteresowanie i niepozostawienie człowieka w potrzebie - gdyby nie podpowiedź z przeczyszczeniem filtra pewnie nigdy bym się nie zabrał za przeczytanie instrukcji obsługi.
    Pozdrawiam i zamykam tym samym ten wątek.

    0