Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Stary Rosyjski prostownik - Pomocy

pawomanhatan 14 Lut 2011 16:54 9782 17
  • #1 14 Lut 2011 16:54
    pawomanhatan
    Poziom 14  

    Witam,
    Nie wiem czy to dobre miejsce na owego posta, ale lepszego nie znalazłem...więc prosiłbym moderatorów o wyrozumiałość:)
    Posiadam bardzo stary Rosyjski prostownik jak na zdjęciach.
    Z tyłu obudowy ma podane parametry:

    6,3A 12V 140W/1,6A 6V 30W

    Jest to chyba jedna z najprostszych konstrukcji prostownika, ale mam parę pytań odnośnie niego. Brakuje w nim bezpiecznika (10A) i amperomierza (10A), tzn amperomierz posiadam ale uszkodzony więc będę musiał kupić nowy. Prostownik składa się z :
    -trafo
    -mostka prostowniczego 25A 1000V ( nie wiem czy to są dobre parametry do tego prostownika bo ten mostek ktoś chyba wtórnie wlutowywał )
    -potencjometru sekwencyjnego (chyba tak to się nazywa)
    -amperomierza
    -bezpiecznika
    -żarówki

    Stary Rosyjski prostownik - Pomocy Stary Rosyjski prostownik - Pomocy Stary Rosyjski prostownik - Pomocy Stary Rosyjski prostownik - Pomocy

    Moje pierwsze pytanie, to czy możliwe jest że przewody sieciowe 230V (zasilające prostownik) wchodzą do niego, przy czym jeden przewód idzie prosto do potencjometru a drugi przez żarówkę (nie wiem o jakim napięciu) do transformatora tak jak na zdjęciu...?
    Drugie pytanie gdzie odpowiednio podłączyć amperomierz i bezpiecznik 10A.
    Ostatnim pytaniem jest to, czy owy mostek prostowniczy ma odpowiednie parametry do tego prostownika...

    Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedzi :)
    P.S. Na foto nr.2 źle opisałem wyprowadzenia, bo tam gdzie napisałem +12V ma być -12V, a tam gdzie opisałem -12V jest po prostu +. Tak jak opisane na przedniej ściance prostownika.

    -1 17
  • #2 14 Lut 2011 17:07
    zurs
    Poziom 18  

    Witam, mostek odpowiedni tylko musi być na radiatorze, przewód zasilania może iść na ten przełącznik bo jest on także widać włącznikiem tego prostownika, amperomierz na przewodzie plusowym, bezpiecznik też. za bezpiecznik sieciowy robiła ta żarówka

    0
  • #3 14 Lut 2011 17:13
    pawomanhatan
    Poziom 14  

    Dzięki kolego Zurs za odpowiedź, tylko nie bardzo kapuję czy z racji zamknięcia obwodu poprzez przełącznik sekwencyjny owa żaróweczka, która robiła też za bezpiecznik sieciowy ma być na 12V? Nie widziałem żarówek o takich gabarytach żeby były na wyższe napięcie i opis na przedniej ściance, że żarówka ma być na 1A to pewnie wartość tego jak gdyby bezpiecznika tak?
    Jeszcze pytanko odnośnie bezpiecznika i amperomierza...wpinam je w szereg na wyjściu + czy jakoś inaczej?

    -1
  • #4 14 Lut 2011 17:17
    zurs
    Poziom 18  

    wstaw w miejsce tej żarówki bezpiecznik 1A, amperomierz z bezpiecznikiem 10A w szereg.

    -1
  • #5 14 Lut 2011 17:34
    pawomanhatan
    Poziom 14  

    Ok, zrobię jak mówisz.
    A gdybym jednak chciał mieć wizualnie pokazane że prostownik jest włączony, to jaką w końcu żarówkę tam wstawić...?Na jakie napięcie?

    -1
  • #6 14 Lut 2011 17:47
    slawussj
    Poziom 34  

    Witam. Policz sobie. Transformator pobiera max.ok. 0,5A. Przy 6V masz żarówkę 3W. Myślę, że 2W powinna tam także dobrze pracować.

    0
  • #7 14 Lut 2011 21:45
    pawomanhatan
    Poziom 14  

    Jeśli dobrze wszystko rozumiem, to ten prostownik powinien być połączony tak jak na tym rys...? Jeśli tak, to mam rozumieć, że nie ważne że z sieci dochodzi do transformatora 230V AC, tylko ważne jest jego pobór mocy i sytuacja po zamknięciu obwodu...?
    Trochę łapię już z elektrotechnicznych spraw, ale pewne niuanse są dla mnie nowością, dlatego proszę o w miarę proste wytłumaczenia:)
    Pozdrawiam:)

    Stary Rosyjski prostownik - Pomocy

    W wypowiedzi tej sugerowałem się głównie podesłanym przez kolegę Kostiana ( podziękowania dla niego) schematu podobnego rosyjskiego prostownika, który wygląda jak poniżej:

    Stary Rosyjski prostownik - Pomocy

    Różni się od mojego teoretycznie tym, że dioda (lub żarówka) informująca o stanie pracy prostownika jest równolegle połączona na wyjściu prostownika wraz z szeregowym rezystorem 56k.

    P.S. Moderator z tą piaskownicą to chyba już troszkę przesadził:)

    Dodano po 1 [godziny] 59 [minuty]:

    Ok, dzięki kolego zurs za podpowiedzi ! Jutro wybiorę się po brakujące elementy i zobaczę jak będzie się sprawował prostownik, gdyż mam w sumie już 2 aku, które potrzebuję naładować.
    Nadal się tylko nie dowiedziałem, czy w schemacie (narysowanym w paint) połączenie sieci zasilającej poprzez żarówkę jest poprawne i na jakie napięcie ma być ta żarówka? Tak połączony prostownik dotarł do mnie, ale jak już wspominałem o mostku prostowniczym to także reszta elementów mogła przez kogoś zostać źle połączona czego próbuję dociec i w sumie został tylko temat żarówki:) Czy ona zastąpi bezpiecznik na wejściu jeśli będzie o odpowiednich parametrach, a jeśli tak to o jakich?
    Wydaję mi się, że w miarę jasno zadaję moje pytanie i jedynie po odpowiedzi kolegi slawussj'a dowiedziałem się że powinna być żarówka na napięcie 6V i mocy 2W ale nie do końca jestem pewien czy dobrze się zrozumieliśmy i czy owa żarówka na pewno się tam nadaję. Sprostuję moje pytania już do tematu samej żarówki bo na resztę już chyba wszystkiego się dowiedziałem:)
    Sorki za może zbyt obfite opisy problemów, ale z doświadczenia wiem, że jeśli już na początku więcej powiem, to dyskusja zajmuję o wiele mniej czasu:)
    Pozdrawiam i dzięki za odpowiedzi:)

    0
  • #8 14 Lut 2011 22:02
    wojtek60
    Poziom 22  

    Nie bardzo wiem skad ta zarowka. W obwodzie uzwojenia pierwotnego jest bezpiecznik 1A. Obwod wtorny bezpiecznik 10A. Dodam jeszcze ze ze srodka uzwojenia wtornego wyprowadzony jest przewod do wyjsia 6V. Regulacja napiecia zrealizowana jest przy pomocy przelaczania ilosci zwojow uzwojenia wtornego, wiec nie ma tam ,, potencjometru sekwencyjnego,, a przelacznik. Co jeszcze mi sie rzucilo w oczy to aby byc w zgodzie z opisem na panelu przednim musisz przelozyc mostek prostowniczy tzn. zacisk -12 polaczyc z minusem mostka a zacisk + z plusem mostka.
    Ktorys z kolegow slusznie zauwazyl blad...ozywiscie ze chodzi o regulacje na uzwojeniu pierwotnym..dziekuje za zwrocenie uwagi.

    0
  • #9 14 Lut 2011 22:30
    pawomanhatan
    Poziom 14  

    Kolego wojtek60 masz chyba rację, ale czemu w obwodzie pierwotnym nawet na panelu czołowym jest napisane przy żarówce 1A a obsadka tej żarówki jest na 100% z tego prostownika i na 100% wchodzi tam żarówka ( taka jak do większości świateł postojowych w starych samochodach ). Jednak musi to być jakieś zabezpieczenie, skoro podana jest konkretna wartość a jednocześnie jest to sygnalizator pracy. Czy dobrze to rozumiem? Z podłączeniem mostka masz rację, ale to nie moje dzieło a mostek i tak wstawię chyba nowy więc przylutuję już poprawnie:)
    Cała zabawa z tą żarówką nie jest moim uparciem się, że akurat ona musi tam być bo tak chce, tylko skoro wszystko wygląda, że jest na 100% w tym miejscu oryginalnie, biorąc pod uwagę dokładną wartość prądową itd chcę po prostu wiedzieć jaka zasada tym kieruje i czy mogę tak zostawić?

    1
  • #10 15 Lut 2011 07:48
    wojtek60
    Poziom 22  

    Pokretna logika.Zarowka w obwodzie pierotnego uzwojenia bez obciazenia nie bedzie swiecic, zaswieci tylko pod obciazeniem. Amperomierz zachowa sie podobnie czyli pokaze prad pobierany z ukladu tylko w wypadku jego obciazenia. Wedlug mnie teoria z funkcja wskaznika zasilania nie ma sensu.
    Do tego od kiedy jedynym parametreem zarowki jest 1A ? Moze w ta druga dziure wpakuj druga zarowkw 10 A. To chyba logiczne..hihi
    A tak na powaznie to mysle ze nawet radziecka technika przy calej jej innosci nie zrezygnuje ze sprawdzonej techniki zabezpieczen bezpiecznikowych na rzecz jakiegos wynalazku z zarowka. Wydaje mi sie ze ta zarowka to tylko wytwor twojej wyobrazni (wybacz).

    0
  • #11 15 Lut 2011 09:04
    jdubowski
    Specjalista - urządzenia lampowe

    pawomanhatan napisał:
    Kolego wojtek60 masz chyba rację, ale czemu w obwodzie pierwotnym nawet na panelu czołowym jest napisane przy żarówce 1A a obsadka tej żarówki jest na 100% z tego prostownika i na 100% wchodzi tam żarówka ( taka jak do większości świateł postojowych w starych samochodach ).


    Tam wchodzi główka radzieckiej oprawki bezpiecznika, z takim samym bagnetem jak żarówka;)

    0
  • #12 15 Lut 2011 10:43
    pawomanhatan
    Poziom 14  

    Wybaczcie, ale wszystkie swe podejrzenia wysuwałem z powodu takiego opisu rzeczy od poprzedniego właściciela ( który to jest niby starym, wielkim elektrykiem i dał mi ten prostownik ze słowami "pogrzebiesz i naprawisz" ) a widocznie sam chłop nic o tym nie wiedział i elektryk jest ale od siedmiu boleści:) Z resztą jego opis podpięcia amperomierza i bezpiecznika był ciekawy, ale nie chce już nikogo rozśmieszać:)
    Dzięki wam bardzo za podpowiedzi. Poskładam wszystko do kupy i zobaczę jakie efekty pracy :)
    Pozdrawiam

    0
  • #13 15 Lut 2011 17:02
    PZ IX
    Poziom 32  

    Mam prawie ten sam prostownik. Gnije w garażu, bo nam niepotrzebny. Ale dzięki Twoim danym chyba wydobędę z niego transformator, bo taka moc piechotą nie chodzi :) Do rzeczy: na pewno nie ma 6,3A przy 12V... bo z tego po obliczeniu nie ma 140W, a empirycznie jest sprawdzone, że bankowo ten prostownik wydziela większy prąd.
    Amperomierz oryginalnie był bodaj na 15A. Jak prostownik odkopię, to napiszę.
    To nie jest potencjometr tylko przełącznik wielopozycyjny. Mam go, jest jeszcze chyba sprawny. :)
    Żarówek w tym urządzeniu nigdy nie było, bezpiecznik jaki oryginalnie siedział w tej oprawce miał właśnie ok. 1A.

    0
  • #14 15 Lut 2011 17:36
    balonika3
    Poziom 36  

    wojtek60 napisał:
    Regulacja napiecia zrealizowana jest przy pomocy przelaczania ilosci zwojow uzwojenia wtornego
    Pierwotnego.

    0
  • #15 15 Lut 2011 18:11
    pawomanhatan
    Poziom 14  

    Witam ponownie ;)
    Kupiłem dziś potrzebne bezpieczniki wraz z oprawkami, amperomierz i nowy mostek prostowniczy... Wszystko działa, tylko chciałem się jeszcze upewnić czy tak jak należy?
    A więc podczas ładowania akumulatora jest ok 13.3V, prąd ładowania też ładnie się podnosi wraz z przekręcaniem potencjometru. Mierzyłem także jakie są napięcia na wyjściu trafo (te dochodzące do mostka AC) i w zależności od położenia potencjometru mają one od 12.8V do 16.8V - czy to są odpowiednie wskazania?
    Ostatnim i chyba dla mnie teraz najważniejszym pytaniem jest to, czy mostek prostowniczy ma się tak bardzo grzać? U mnie jest bardzo gorący i nie wiem czy zamontować chociaż jakiś radiator czy coś?

    0
  • #16 15 Lut 2011 18:41
    wojtek60
    Poziom 22  

    Wyglada na to ze prostownik jest sprawny.Prawdopodobnie w wersji pierwotnej byl tam prostownik selenowy wiec nie bylo na wyjsciu tak wysokiego napiecia (16,8 V) do tego nie wymagal on radiatora. Do twojego mostka prostowniczego radiator przyda sie napewno.

    0
  • #17 15 Lut 2011 21:52
    PZ IX
    Poziom 32  

    Tam nie ma żadnego selenowego. Cztery wielkie krzemowe diody prostownicze na masywnych radiatorach.
    16.8V to poprawna wartość. Przecież tutaj chodzi o to, by prąd ładowania był w pełni zależny od napięcia wyjściowego!
    Ma być radiator na mostek! Było to napisane w pierwszym poście.

    0
  • #18 15 Lut 2011 22:05
    pawomanhatan
    Poziom 14  

    Oki dzięki Wam wielkie za wypowiedzi w temacie:)
    Jutro postaram się zamontować jakiś odpowiedni radiator i zobaczymy jakie będą efekty po tym zabiegu... .
    Pozdrawiam:)

    1