Witam.
Niedawno kupiłem omegę B 2.0 8v podobno z silnikiem nie do zajechania i tak prostym że niema co się zepsuć. Miałem pecha po miesiącu silnik się zatarł w trasie po przejechaniu 300km spalił cały olej kontrolka się nie zapaliła bo po prostu k..s wyciągnął. Kupiłem silnik podobno w dobrym stanie jak to mechanik (serwisowy opla po godzinach dorabiający) tak dobry że zalał go pół syntetykiem. Ale jak tylko go odebrałem wyraźnie słyszałem jak silnik "cyka"ale powiedział że to norma przy omegach, po dwóch dniach padła mi pompa paliwa,po następnych dwóch cewka przy okazji świece wymieniłem, następnie przepływka i termostat. Wszystko wymieniłem na nowe. Teraz już olewam te cykanie bo ludzie na forum omegi mają takie same objawy co wcale nie oznacza że jest to normalne. Niestety pojawił się nowy problem Auto jak jest zimne to do momentu rozgrzania wyczuwalnie płynnie przerywa, a jak się rozgrzeje przestaje aczkolwiek gdy jadę równą prędkością (to zaczęło się dziać po wymianie cewki lub przepływki )np utrzymując 2500 obrotów to też czuję ale już na prawdę delikatne przerywanie jak dodam gazu idzie jak powinna ale przy równej jeździe faluje. Więc pojechałem do innego mechanika w sumie dobrego kolegi kuzyna który obalił mit że to normalne jest te cykanie i że najprawdopodobniej na czwartym garze bo tam wyczuwa te cykanie mam małe ciśnienie i to też może być przyczyną przerywania. I co teraz? Następny silnik czy może ktoś miał już podobne objawy i da promyk nadziei. Z góry piszę że kable też próbowałem założyć inne bo miałem od starego silnika i tak samo było bynajmniej te przerywanie na zimnym, a i przy starym silniku na zimnym też przerywał .
Niedawno kupiłem omegę B 2.0 8v podobno z silnikiem nie do zajechania i tak prostym że niema co się zepsuć. Miałem pecha po miesiącu silnik się zatarł w trasie po przejechaniu 300km spalił cały olej kontrolka się nie zapaliła bo po prostu k..s wyciągnął. Kupiłem silnik podobno w dobrym stanie jak to mechanik (serwisowy opla po godzinach dorabiający) tak dobry że zalał go pół syntetykiem. Ale jak tylko go odebrałem wyraźnie słyszałem jak silnik "cyka"ale powiedział że to norma przy omegach, po dwóch dniach padła mi pompa paliwa,po następnych dwóch cewka przy okazji świece wymieniłem, następnie przepływka i termostat. Wszystko wymieniłem na nowe. Teraz już olewam te cykanie bo ludzie na forum omegi mają takie same objawy co wcale nie oznacza że jest to normalne. Niestety pojawił się nowy problem Auto jak jest zimne to do momentu rozgrzania wyczuwalnie płynnie przerywa, a jak się rozgrzeje przestaje aczkolwiek gdy jadę równą prędkością (to zaczęło się dziać po wymianie cewki lub przepływki )np utrzymując 2500 obrotów to też czuję ale już na prawdę delikatne przerywanie jak dodam gazu idzie jak powinna ale przy równej jeździe faluje. Więc pojechałem do innego mechanika w sumie dobrego kolegi kuzyna który obalił mit że to normalne jest te cykanie i że najprawdopodobniej na czwartym garze bo tam wyczuwa te cykanie mam małe ciśnienie i to też może być przyczyną przerywania. I co teraz? Następny silnik czy może ktoś miał już podobne objawy i da promyk nadziei. Z góry piszę że kable też próbowałem założyć inne bo miałem od starego silnika i tak samo było bynajmniej te przerywanie na zimnym, a i przy starym silniku na zimnym też przerywał .