kamil907 napisał: Również się z tym nie zgodzę bo miałem już sytuację, że na parkingu pod blokiem koledzy golfem i seatem (ten sam silnik) nawet nie mieli szans żeby odpalić przy mrozach po -20 stopni, a ja sobie po prostu odjeżdżałem peugeotem bez żadnego stresu.
Widocznie Golf i Seat miały padnięte akumulatory/świece żarowe/trefne paliwo albo jeszcze coś innego.
Widać żeś zapatrzony w te francuzy jak ciele w malowane wrota, po prosty nieobiektywna jest Twoja opinia i Tyle.
Cytat: To teraz porównaj sobie komfort jaki zapewnia taki golf w porównaniu do na przykład 405.
I nie ośmieszaj się, bo to są inne segmenty aut (Golf 2 C, Peugeot 405 D), porównuj w tym samym.
milimetr6666:
Kolega
Pemok dobrze gada, bierz jakiegoś wolnossaka. Rewelacyjnych osiągów to to nie będzie miało, ale trwałe i oszczędne. Osobiście hulałem Citroënem ZX 1.9D i Passatem B2 1.6D i Golfem 2 1.6TD. Zbyt dużych różnic między nimi nie ma jeżeli chodzi komfort jazdy. I wbrew pozorów wszystkie z nich w miarę żwawo się poruszają. I tanio, przede wszystkim
Na Twoim miejscu nie wybierałbym tego który bardziej się podoba, tylko tego który w lepszym stanie, żeby potem w niego nie pchać kasy. To tylko auto do jazdy, nie do szpanu przed sąsiadami
