Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Turbina, 1.9 TDI - powód zapieczeń kierownic turbiny

kabaran 16 Lut 2011 14:16 57873 33
  • #1 16 Lut 2011 14:16
    kabaran
    Poziom 8  

    Witam,

    Temat bardzo dobrze znany. Wiem że jest dużo tematów na ten temat, ale postanowiłem zamieścić swój. Jestem użytkownikiem samochodu Audi A3 1.9 TDI 110 KM. Oczywiście jak większość osób tutaj piszących na ten temat miałem problemy z turbiną. Powodem utraty mocy były zapieczone kierownice turbiny. Po rozkręceniu turbosprężarki okazało się że ruch kierownic turbiny był znacznie ograniczony. Po przeczyszczeniu kierownic oraz całej turbiny problem zniknął ale nie na długo. Po przejechaniu raptem 6000 km samochód ponownie zaczął wchodzić w tryb awaryjny. Postanowiłem rozkręcić turbinę jeszcze raz gdyż faktycznie drążek się zacinał. Okazało się że ruch kierownic był ograniczony. Po przeczyszczeniu wszystko jest ok.

    Co mogło być powodem tak szybkiego zapieczenia się kierownic turbiny? Jeżdżę raczej ostro samochodem i przeciągam go na wyższe obroty. Paliwo tankuje na BP.
    A może problem tkwi w czymś innym? Czytałem dużo tematów na forum ale odpowiedzi nie znalazłem na to pytanie.

  • #3 16 Lut 2011 15:19
    kabaran
    Poziom 8  

    Dzięki za odpowiedz,

    Samochód nie ma dużego przebiegu, udokumentowane 186tyś. Na mrozie kiepsko odpala to fakt. Mechanik też właśnie wspomniał o katalizatorze.

  • #4 16 Lut 2011 17:20
    tzok
    Moderator Samochody

    ...a nie masz jakiegoś "chipa" zwiększającego moc? Zapiekanie kierownic jest spowodowane sadzą w spalinach, diesel dymi gdy jedzie się na za wysokim biegu lub przy gwałtownym przyspieszaniu. Również lejące wtryski powodują wzmożone dymienie. Nie "bierze" Ci oleju?

  • #5 16 Lut 2011 17:33
    pPablo18
    Poziom 8  

    Witam. Powodem tego jest wadliwy układ wtryskowy, sadza osadza się na turbince i w końcu przycina się i nie osiąga pełnych obrotów. Należy wyczyścić kierownicę w takim stopniu żeby nie zacinała się. Problem może się powtórzyć jeśli jest znaczna wada układu wtryskowego.

  • #6 16 Lut 2011 23:02
    kabaran
    Poziom 8  

    Piszecie o usterkach układu wtryskowego, jest możliwość sprawdzenia stany wtryskiwaczy?

    Mam jeszcze jedno pytanie do osób będących w temacie. Zaobserwowałem przed czyszczeniem kierownic turbiny że podczas zmiany biegów przy zimnym silniku praktycznie za każdym razem po jednym razie na każdym biegu było słyszalne takie obcieranie i lekki zgrzyt. Wydawało mi się że to bardziej skrzynia biegów. Po przeczyszczeniu turbiny problem jak ręką odjął. Co mogło być powodem tego " obcierania". Dodam również zdjęcie korpusu turbiny na którym widać ewidentne obcieranie kierownic o korpus.

    Turbina, 1.9 TDI - powód zapieczeń kierownic turbiny

  • #7 16 Lut 2011 23:21
    ogur3k
    Poziom 33  

    Zawsze myślałem że emerycka jazda powoduje zapiekanie kierownic.
    Lub jak kto woli- PSJ :) Pi****ty Styl Jazdy.

  • #8 17 Lut 2011 08:53
    wojtek250590
    Poziom 19  

    ogur3k napisał:
    Zawsze myślałem że emerycka jazda powoduje zapiekanie kierownic.
    Lub jak kto woli- PSJ :) Pi****ty Styl Jazdy.

    sam styl jazdy kierownicy ci nie zapiecze powód musi być i było podane kilka

  • #9 17 Lut 2011 13:17
    ogur3k
    Poziom 33  

    Ta, lejące wtryski na przykład.
    Ale przede wszystkim zbyt delikatne obchodzenie się z gazem, każdy silnik trzeba przewietrzyć od czasu do czasu! :) Grucha porusza się, sadze pogoni z łopatek, temperatury dostanie.

  • #10 17 Lut 2011 13:39
    hello1982
    Poziom 11  

    Mam taki sam problem. Octi z 2005r 2,0TDi na pompowtryskach po przejechaniu ok 1000km od czyszczenia turbo znow wlacza sie tryb awaryjny (zapieczone kierownice na turbo) i zastanawiam sie czy przyczyna nie jest grucha przy sprezarce. Po rozruszaniu gruchy (bez wyciagania turbo) auto znow jest zrywne:D. Za jakis czas wymienie gruszke a jesli nic to nie da wywale kata i obaczymy.

  • #11 29 Cze 2012 07:52
    pepe_lodz
    Poziom 14  

    Ja opisze swoj problem. Moze dzieki wam uda mi sie go rozwiazac bo ciagnie sie on juz od dawna. Mam Seata leona 1 1.9 TDI ASV 110KM. Niedawno dopiero jakos w marcu tego roku zrobiony został program w COMSPORCIE na ok 135KM, jednak problem byl juz przed programem. Notorycznie syfi sie zmienna geometria w turbo. W styczniu była regenerowana w firmie w Łodzi DIAG MECH "Sztupecki". Tzn była robiona cała usługa regeneracji ze względu na czeste zapiekanie i juz wtedy tez odglosy wydawała jak schodziła z obrotów. Była ona odsyłana przez SZTUPECKIEGO do TURBO TECA bo tam oni odsyłaja na regeneracje. Ok zamontowali mi turbo. Było ok do czerwca tego roku. Czyli raptem 6 miesiecy. Auto teraz w czerwcu nieraz nie mialo mocy od dolnych obrotów. Po diagnozie w COMPSPORCIe wyszlo ze znow turbina od dołu nie pompuje a w górnych obrotach przeładowuje. Pojechalem do SZTUPECKIEGO bo gwarancja jest na 24 miesiace, zdjeli gruszke na turbo i rzeczywiscie zmienna geometria miała ewidentny opor ze nawet nie dalo rady reka ruszyc dalej niz do pewnego momentu. Ok SZTUPECKI wymienil mi turbo na inne nowe zregenerowane. Jest ok. Niby oni przy kazdej robocie diagnozuja i mowia ze parametry auta sa wszystkie poprawne. Dzis byłem u nich bo mam tez dalej problem z hamulcami(a u nich je robilem) i szef powiedzial mi nowine ze moje turbo co mi zdjeli zostalo nie uznane na reklamacji gdyz zmienna geometria jest cala zasyfiona na max. I jak powiedzial mi szef jest kilka stów w plecy a z moja ta zmieniona kilka dni temu zrobi sie znow to samo. Wiec przyczyna jest dalej. Od wczoraj mam zaslepiony zgodnie z zaleceniem COMPSPORTu zawor EGR. Wyjeta jest metalowa rurka i przykrecone sa dwie podkladki z blachy ok 6mm pod EGR i na kolektor. Wczesniej był egr zaslepiony za pomoca wlozonej kulki od łożyska w wezyk od sterowania EGRem. Mam też odłączoną odme . Teraz jest do OIL CATCH TANKa a kiedys była odłączona od dolotu i odprowadzona pod auto. Ale smierdzialo spalinami i zalozylem zbiornik. Takze syf z odmy w znikomej ilosci idzie do dolotu. Nie wiem co jeszcze jest nie tak. Prosze was o pilna pomoc bo mam do 10 sierpnia czas na naprawe bo wyjezdzam na Chorwacje. Nie wiem gdzie juz szukac przyczyny a nie chce ładować pieniedzy znow w turbo za pol roku. Oleju silnik moze troszke bierze. Przejechalem ok 7 tys km i moze z 0,5L dolałem... Jezdze na oleju MOTUL 10W40. To jak byla banka 5L to jeszcze troche w niej zostalo z 2-3 setki. Ratujcie prosze... Patryk z Łódzkiego COMPSPORTu mowil ze mial podobny przypadek kiedys i niby korekcje na wtryskach byly poprawne ale wymiana na inne wtryski pomogła... Czy to moze miec znaczenie. Gdzie udawac sie z wtryskami... Mnie juz rece opady bo tyle kasy co juz poszlo to masakra a kolejny temat to walcza mi z hamulcami 280mm u SZTUPECIEGO... ale to juz napisze w innym temacie. Polecie dobre zaklady z rejonu Lodzi odnosnie sprawdzenia wtrysków...

    Aha dodam też ze jak są niższe temperatury np ok 10 i niżej to jak zapalam po nocy autyo to pusci dyma z tyłu... Wydaje mi sie ze dym szary ale to takie co widze w lusterkach... Teraz jakos w lato gdy sa rano o 7 temp ok 15 i wiecej nie widze tak dymu...

    Aha i auto tez jeszcze przed styczniem zostalo pozbawione katalizatora...

  • #12 29 Cze 2012 08:36
    robokop
    Moderator Samochody

    Zbyt duża ilość sadzy - czyli tłustej mazi, zawierającej węgiel z niecałkowitego spalania i nie spalone paliwo - czyli sumarycznie zbyt dużo go idzie w cylindry. Kopci każdy diesel - wynika to z natury jego działania, jednak w tych sprawnych, w wydechu jest sucho i nie ma narostu nagaru. Wyjściem jest przepatrzenie wszelkich możliwych parametrów wtrysku, regulacja i co najważniejsze - regularne przedmuchiwanie turbiny, czyli jazda ze sporą prędkością.

  • #13 29 Cze 2012 08:39
    mercedesik
    Poziom 25  

    Jak koledzy wyżej zwiekszona dawka paliwa powoduje dymienie i wytwarzanie sadzy która się osadza na wszystkim. Każda modyfikacja mocy silnika robiona jest po przez zwiększenie dawki paliwa w całym zakresie, zaczynając już od prostych oporników na czujniku paliwa bądz regulacje nastawnikiem dodajmy do tego zużycie silnika (olej) i efekt murowany.

  • #14 29 Cze 2012 08:42
    pepe_lodz
    Poziom 14  

    Akurat przedmuchiwanie to robie bo lubie podeptac sobie auto...

    A wtryski czyli korekcje chłopaki w COMPSPORT i w DIAG MECH sprtawdzali i na VAGu sa poprawne. Ale czy to prawda ze moga byc poprawne a moga wtryski jakos lać albo cos ?

    Dodano po 3 [minuty]:

    Tylko problem w tym ze problemy turbiny mam od zeszlego roku. A modyfikacja w COMPSPORCIe została zrobiona dopiero w tym roku w Marcu. I dlaczego inni zmodyfikuja taki sam silnik w tej samej firmie i problemow nie maja ? Raczej to bym wykluczył... zaznaczajac ze problemy powracajace z turbo byly juz w tamtym roku kolo marca.

  • #15 29 Cze 2012 08:49
    robokop
    Moderator Samochody

    pepe_lodz napisał:
    Akurat przedmuchiwanie to robie bo lubie podeptac sobie auto...
    Nie podeptać, tym sposobem pogarszasz tylko sprawę.
    Cytat:

    A wtryski czyli korekcje chłopaki w COMPSPORT i w DIAG MECH sprtawdzali i na VAGu sa poprawne. Ale czy to prawda ze moga byc poprawne a moga wtryski jakos lać albo cos ?

    Nie. Jeśli dla "chłopków" korekcje wtryskiwaczy są wystarczającym wyznacznikiem ich sprawności, to nawet nie skomentuję.
    Dawka, kąt wtrysku, ogólna ilość spożywanego przez silnik oleju - ile go zostaje na gładziach cylindrów i zostaje wyplute do wydechu, ile po prowadnicach wykapie itp. Modyfikuje się silniki "zdrowe", z niewielkim przebiegiem, a nie zjeżdżone staruszki.

  • #16 29 Cze 2012 09:44
    pepe_lodz
    Poziom 14  

    Oni sprawdzali wszystkie parametry... Kąt wtrysku i dawki były sprawdzane. Wydechu przecież nie rozbierali...

  • #17 29 Cze 2012 12:38
    tzok
    Moderator Samochody

    Wróć z programem do serii, zmierz kompresję silnika, oddaj wtryski do sprawdzenia i wszystko się wyjaśni. Jak będziesz miał sprawne auto to dopiero zabieraj się za tuning. Co z katalizatorem? Jeśli w ogóle jest, to czy jest drożny?

  • #18 29 Cze 2012 12:39
    pepe_lodz
    Poziom 14  

    Problem w tym ze nie wiem gdzie dobrze sprawdza wtryski i gdzie je oddac...

    Katalizatora nie ma. Sama puszka została...

  • #19 30 Cze 2012 22:46
    gregorianin
    Poziom 27  

    Korekcje wtryskiwaczy odczytane w komputerze tak na prawdę nie mówią nic o ich faktycznym stanie. Na stół, sprawdzić oba ciśnienia, rozpylanie i wydatek.
    Jak nie masz gdzie to mi podeślij do sprawdzenia.

  • #20 01 Lip 2012 23:06
    Sławuś
    Poziom 13  

    Do Użytkowników silników z pompowtryskiwaczami !!! Lejcie nadal do silnika te wszelkiej maści wynalazki, te Motule półsyntetyczne, te cudowne i tanie oleje z etykietka "fur dieselpumpe " z renomowanych rafinerii o swiatowym zasięgu i cenie rzepakowego. Wszystko, ale to wszystko złego co opisujecie w tych postach ma jedną przyczynę-syfiasty olej po raz pierwsz, po raz drugi i po raz trzeci. Pompowtryski mają swoje wymagania jakościowe, a jakośc musi kosztować. Więc nie oszczędzajcie na oleju.

  • #21 01 Lip 2012 23:49
    Sztomel
    Poziom 34  

    Wielokrotnie przyczyną zapiekania się kierownic spalin jest sama turbosprężarka i jej uszczelnienie wałka od strony gorącej. Turbo też często podcieka olejem od wydechu mimo, iż tarczka osłonowa płomienia ma je chronić. Ostatnio miałem możliwość zakupu poszukiwanego przeze mnie turbo - były dwie sztuki - jedno z urwanym wałkiem od strony wydechowej ( skrzętnie zasłonięte korkiem fabrycznym) a po stronie sprężającej bez osłony i już mi je kolega proponował ale jak zdjąłem osłonę to wałek latał mi w palcach na wszystkie strony po wyjęciu niby fabrycznej zaślepki i o dziwo wirnik z wałkiem od strony sprężającej nie miał nawet wyczuwalnych luzów. Kupiłem drugą bo była w idealnym stanie za śmieszne jak na nią pieniądze, która obecnie czeka na montaż w moim silniku - turbo BRD gdyby ktoś był ciekawy za 600 zł. Pechem uważam to, że ktoś kupi tę ruinę za nawet te 600 zł ale tylko po to by ją albo wyrzucić na złom lub oddać do regeneracji mimo, iż jest to poszukiwane turbo. Już samo jej zewnętrzne zawalenie olejem od strony wydechowej dało do zrozumienia, że coś jest na rzeczy bez rozbierania muszli wydechowej. Większość turbosprężarek pada od strony wydechowej (jej uszczelnienie wałka) i puszcza olej w wydech powodując zapiekanie się zmiennej geometrii już po miesiącach użytkowania - nikt tego nie bierze pod uwagę. Poza tym kolega kabaran w 7 od góry poście słusznie zauważył, że turbo również trzeba czyścić z rys i wgłębień, które pokazał na fotce. Zniwelowanie tych rys i wżerów podczas czyszczenia też ma kolosalny wpływ na problem jej zapiekania się.

  • #22 24 Maj 2013 23:08
    Darooo12pl
    Poziom 2  

    Witam ,mam pytanie czy ktoś spotkał się z spalonymi i wygiętymi kierowniczkami w turbo , przed regeneracją kierowniczki były ok natomiast po palą się i gną , już 2 turbo nie potrafiło przejechać nawet 500m , gość od regen. powiedział za to wina leących wtrysków a mechanik ze te kierowniczki to chińszczyzna z gównolitu .



    Turbina, 1.9 TDI - powód zapieczeń kierownic turbiny



    Turbina, 1.9 TDI - powód zapieczeń kierownic turbiny

  • #23 25 Maj 2013 09:50
    jokerro
    Poziom 33  

    Nawet chinol niezrobilby z kiepskiego materiału kierownic bo to jest takie miejse w silniku gdzie kiepski materiał niemoze byc zastosowany,a i regenerant zwinąłby manele po krotkim czasie.
    Cos jest nieteges z silnikiem kolego.jest opcja ze pali sie jeszcze w kolektorze i turbinie.
    Virusa masz zapuszczonego do ecu?

  • #24 25 Maj 2013 11:16
    Darooo12pl
    Poziom 2  

    Wirusa niema , zastanawia mnie fakt że tylko kierowniczki przypalone a wirnik i muszla nie nosi oznak przegrzania . Mechanik zauważył że kierowniczka ma więcej lopatek , auto pali na dotyk i dymna nie puści . Auto nie pochodziło nawet 5 min. , palił go bez wydechu i niewidac było ognia.

  • #25 25 Maj 2013 20:29
    Darooo12pl
    Poziom 2  

    temat z skrzywionymi kierownicami jest już opanowany. Po wizycie u rzeczoznawcy okazało się że fioletowy osad na zdjęciu spowodowały resztki piasku po piaskowaniu muszli , kierownice nie zostały rozhartowane i wygięte od temperatury o czym świadczy już na pierwszy rzut oka ten osad który jest tylko od strony wewnętrznej , natomiast w przekroju i od tyłu są normalne , okazało się że pierwsza turbina była zabrudzona , kierowniczki zacięły się już po odpaleniu , została zdemontowana i oddana na gwarancji gdzie wyczyszczono ją i oddano te same zniszczone już kierowniczki . Zamontowana taka turbina znów się zapiekła na kierownicach po przejechaniu ok 500 m. , została ponownie zdemontowana i znów oddana ale w "warsztacie od turbo " zażądano opłaty gdyż stwierdzono że to od wtrysków i dano zupełnie inną turbinę która bez żadnych napraw w samochodzie chodzi jak brzytwa na tych samych wtryskach . Sprawa trafiła do sądu przeciwko nieuczciwym "Fachowcom"

    Turbina, 1.9 TDI - powód zapieczeń kierownic turbiny


    Turbina, 1.9 TDI - powód zapieczeń kierownic turbiny

  • #26 10 Cze 2013 09:58
    sumo75
    Poziom 10  

    A ja chciałbym odświeżyć temat, troszkę z innej beczki ale dotyczący turbiny.
    W październiku regenerowałem turbo garetta w 1.9 bxe w Mielcu i panowie lekko mówiąc skiepścili sprawę. prawdopodobnie nie była dobrze wyważona.
    znalazłem firmę na necie regenerującą turbiny i postanowiłem u niech zamówić. otrzymałem turbo kkk ale wszystko jest ok po wymianie, no prawie wszystko bo przepływka zgłasza za małą ilość powietrza.
    i teraz pytanie czy da coś skrócenie sztangi czy spowoduje to jej wcześniejsze wstanie żeby nie było tego nie doładowania?

  • #27 10 Cze 2013 10:09
    trans-serwis
    Poziom 39  

    sumo75 napisał:
    bo przepływka zgłasza za małą ilość powietrza.
    To czego chcesz szukać w turbinie.

  • #28 10 Cze 2013 20:39
    sumo75
    Poziom 10  

    no tak nie napisałem ze podmieniałem cztery przeplywki i na każdej to samo. a to że przepłwka zgłasza błąd to nie jest to jednoznaczne z tym że jest uszkodzona. ona tylko mierzy i na czterech było mało wiec trzeba przyjąć ze jest mało. dokładnie o jakiej 150-200 miligram. zwłaszcza na dole .
    dodam jeszcze że na poprze4dniej turbawce wszystko było ok oprócz gwizdów tzw. sowy i karetki no i niebieskiego zadymienia. ale bledów niedoładowania nie było.

  • #29 11 Cze 2013 09:59
    trans-serwis
    Poziom 39  

    sumo75 napisał:
    a to że przepłwka zgłasza błąd to nie jest to jednoznaczne z tym że jest uszkodzona. ona tylko mierzy i na czterech było mało wiec trzeba przyjąć ze jest mało
    A czy ja tak napisałem.

  • #30 11 Cze 2013 17:43
    sumo75
    Poziom 10  

    wiesz co mam wrażenie, że jak ktoś nie wie o co chodzi to odpowiada pytaniem na pytanie.... bez urazy nic nie wnosisz. Jesteś strasznie zagadkowy. W turbinie szukam że za mało ssie. Jest możliwość że włożyli za niski wałek i ma kłopoty z pracą na dole. Podobno, tak twierdzi turbiarz.
    Turbina wróci na warsztat już rozmawiałem z tym co ją regenerował. niestety dopiero za trzy miesiące bo wyjeżdżam i to był właściwie powód że szukałem tu taj w miarę szybkiej pomocy. ale się pomyliłem . dzięki

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME