Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Lutowanie na fali, przewody bezpośrednio przylutowane do PCB

16 Lut 2011 14:23 2247 6
  • Poziom 11  
    Witam,

    Próbowałem znaleźć jakieś informacje na temat możliwości przylutowania przewodów bezpośrednio do płytki w procesie lutowania na fali, niestety nie znalazłem odpowiedzi na nurtujące mnie pytania:

    1) czy izolacja przewodu na temperaturę 105ºC jest w stanie przetrwać proces lutowania?
    2) czy można stosować takie rozwiązanie dla połączeń dużej mocy (10A, przewód o przekroju 1.0mm2)? Chcę zminimalizować liczbę elementów po drodze do wiązki przewodów (obecnie to ścieżka, konektor na płytce, kontakt w wiązce i dopiero przewód)
    3) czy istnieją jakiekolwiek złącza/kontakty które można zacisnąć na przewodzie, a następnie wlutować w płytkę?

    Będę wdzięczny za jakiekolwiek wskazówki,

    Pozdrawiam
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 11  
    Polecałbym użycie przewodów z izolacją teflonową, jeżeli to lutowanie na fali jest tak konieczne. Koszt kabli mocno skoczy. Z resztą używa się ich w kosmosie.
    Czy są odpowiednie kontakty: jasne że tak - zwykłe tulejki zaciskane na przewód takie jak stosuję się w automatyce. Dla Ciebie polecałbym tulejki bez izolacji plastikowej - same metalowe tulejki.

    Link do google images
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 11  
    daxeno napisał:
    Polecałbym użycie przewodów z izolacją teflonową, jeżeli to lutowanie na fali jest tak konieczne. Koszt kabli mocno skoczy. Z resztą używa się ich w kosmosie.
    Podobno zwyczajne przewody z izolacją na 105ºC przechodzą ten proces bez szwanku, ale będę musiał to zweryfikować.

    daxeno napisał:
    Czy są odpowiednie kontakty: jasne że tak - zwykłe tulejki zaciskane na przewód takie jak stosuję się w automatyce. Dla Ciebie polecałbym tulejki bez izolacji plastikowej - same metalowe tulejki.
    Te tulejki wydają mi się wciąż zbyt duże, znalazłem coś obiecującego o długości 6,5mm na stronie 7.14 tego katalogu.

    Dzięki za wszystkie wskazówki!
  • Poziom 33  
    mormax napisał:
    daxeno napisał:
    Polecałbym użycie przewodów z izolacją teflonową, jeżeli to lutowanie na fali jest tak konieczne. Koszt kabli mocno skoczy. Z resztą używa się ich w kosmosie.
    Podobno zwyczajne przewody z izolacją na 105ºC przechodzą ten proces bez szwanku, ale będę musiał to zweryfikować.

    Podobno raz chłop wyskoczył z samolotu i przeżył.
    Sprawa jest prosta, lutować na fali nie będziesz kilku sztuk tylko serie. To że jeden przeżyje nie znaczy że reszta tak zrobi. Spytaj producenta jeśli napisze że tak, co byłoby nielogiczne to masz spokojną głowę. Jeśli napisze, że nie to zrobisz to na własną odpowiedzialność.
  • Poziom 11  
    _Robak_ napisał:

    Podobno raz chłop wyskoczył z samolotu i przeżył.
    Jasna sprawa - zanim zadecyduję o typie przewodów, uzyskam odpowiednie potwierdzenie od producenta. Jak tylko sprawa dotrze do etapu realizacji (może to potrwać kilka miesięcy) postaram się podzielić konkluzją.
  • Pomocny post
    Poziom 10  
    Witam,
    jak tam idzie lutowanie przewodów na fali ? :)
    podpowiem coś od siebie:
    Lutowanie przewodów na fali bezołowiowej, przy temperaturze spoiwa ponad 270stopni jest jak najbardziej realne, mówię tutaj o dziesiątkach tysięcy przewodów miesięcznie, sprawa wygląda tak, że musi być dobrana odpowiednia prędkość przesuwu i odpowiedni topnik. Producenci przewodów (tych do 105stopni) mają duży rozrzut w jakości izolacji i tak jedna partia przewodu z izolacją np koloru zielonego lutuje się dobrze i nie 'ucieka' izolacja, a w drugiej partii tego samego przewodu już izolacja niedopuszczalnie 'ucieka', a także od razu widać inny odcień koloru (zapewne inny skład chemiczny).
    Rozwiązanie z izolacją teflonową jest zbyt drogie jak na realia polskiego rynku, rozwiązania z zakutymi końcówkami nie testowałem, tak więc nie wypowiadam się.

    Pozdrawiam
  • Poziom 11  
    Tak jak pisałem sprawa nieco się przeciąga w czasie, mam nadzieję, że w ciągu miesiąca będę mógł się podzielić swoimi doświadczeniami.

    Dzięki wielkie za podpowiedzi, na pewno się przydadzą!