Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

MEGANE SCENIC problemy z odpaleniem po zgaszeniu

16 Lut 2011 19:38 4600 12
  • Poziom 13  
    Witam.
    Mam pewien problem z MEGANE SCENIC 97 rok, silnik 2,0 8V, zainstalowany LPG. Samochód rano czy po dwu dniowym postoju odpala bez problemu, nawet na mrozie, po uzyskaniu temperatury przełącza się na gaz i płynnie pracuje, jednak po zatrzymaniu się przed skrzyżowaniem czasem, nie zawsze, gaśnie - wiem to akurat pewnie kwestia regulacji gazu. Problem w tym że nie chce zapali. Rozrusznik kręci, świece , przewody filtry nowe, wtryski wyczyszczone. Po chwili gdy samochód postoi kilka minut podnosząc jednocześnie ciśnienie piszącemu niniejsze słowa, odpala jak gdyby nigdy nic, przysiągłbym że słychać w szmerze silnika złośliwe "co ja mam jakieś problemy?"
    Może ktoś z towarzystwa, ma jakiś pomysł co może być przyczyną tak złego wychowania..znaczy zachowania podczas odpalania.
  • Poziom 13  
    Jeśli ciężko pali na benzynie to problem może tkwić w : filtrze paliwa lub pompie paliwa , jeżeli na gazie to problem w instalacji gazowej ale szczerze to samochody zazwyczaj ciężko pala na gazie , najlepiej podjedz do mechanika niech sprawdzi ciśnienie paliwa jest do tego specjalny zegar
  • Poziom 13  
    hmmm ale mam sekwencje z czujnikiem temperatury i na gazie nigdy nie odpala tylko na benzynie....
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Czego brakuje gdy odpalić nie chce? Paliwa czy iskry? Jakaś diagnostyka komputerem wykonana?
  • Poziom 13  
    o to to
    diagnostyka zrobiona, wszystko gra, wymieniona sonda lambda, nowe świece z wczoraj, kable - jesień, filtr powietrza - wczoraj, paliwo ćwierć zbiornika, na zimnym odpala normalnie... pogrzeje się trochę i ..koniec... musi postać z 10 minut i odpala normalnie. Cewki sprawdzone...
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    No i co ta diagnostyka pokazała? Pewnie tylko błędy czytane....

    Gdy nie chce odpalić to widzi obroty?
  • Poziom 13  
    diagnostyka pokazała błąd sondy lambda - wymieniona błąd skasowany i tyle... przy próbie odpalania obrotomierz na"0"...
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Chodzi o prędkość obrotową silnika czytaną komputerem.
  • Poziom 13  
    hmmm powiem szczerze że nie wiem... chodzi mi po głowie czujnik położenia wału... nie żeby na żywca ale tak jakoś....
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    I tak na żywca już wymieniałeś, bo to że był błąd sondy to nie znaczyło że była uszkodzona.

    Tak mi też po głowie chodzi ten czujnik, ale aby na pałę nie wymieniać trzeba to sprawdzić tak jak mówiłem.
  • Poziom 13  
    wiesz, masz racje ale co do sondy to była martwa jak moja prababcia....
    po wstawieniu nowej zaczęła się praca... podjadę jutro do znajomego i poproszę żeby sprawdził... a czy obroty na poziomie 1000/1100 na jałowym mogą być jakoś tym skorelowane?
  • Poziom 13  
    podpięcie pod naprawdę dobrego kompa nic nie daje.... żadnych błędów...
  • Poziom 13  
    Witam ponownie i pozwolę sobie opisać co się dalej działo i jakie rozwiązanie problemu.
    Samochód zaczął podczas jazdy gasnąć po wrzuceniu luzu lub hamowaniu, póki się jechało i obroty ponad 1000 to wszystko w porządku, Na luzie - mogiła...
    Przyczyna i rozwiązanie problemu. Czujnik położenia wału tuż przy kostce z czytnikiem optycznym miał przebicie, po podniesieniu maski i niejako wciśnięciu przewodu głębiej w kostkę, silnik grał, po obluzowaniu gasł. Konkluzja - wymiana czujnika położenia wału koszt nowego z wymianą 120zł.