Witam,
Proszę o poradę. Posiadam w tylnej półce dwa głośniki Boschmann ALX-993 GIGA w tylnej półce w Skodzie Felicji, podpięte pod zmostkowany wzm. Magnat Classic 360 - 2 x 180 W RMS.
Radio Kenwood 4 x 50W (stosunkowo nowy model).
Zastanawiam się, czy (wg. mnie) średniej jakości bas jest skutkiem zbyt małej mocy wzmacniacza czy też to wina głośników?
Posiadałem kiedyś mniejsze głośniki boschmanna, okrągłe, i z tego co pamiętam, to podłączone tylko pod radio dawały czystszy i głębszy bas od obecnych pod wzmacniaczem.
Czy możliwe, aby 180 W RMS było zbyt małą mocą dla tych głośników, które rzekomo mają po 350W RMS ?
Wydaje mi się, ze jest to możliwe, gdyż, nawet jeśli ich moc byłaby mniejsza, to wzmacniacz mógłby być faktycznie za słaby?
Kasy na nowe głośniki aktualnie nie mam, więc rozważam zmianę wzmacniacza?
Proszę o Waszą opinię i ewentualne sugestie.
Dzięki z góry!
Proszę o poradę. Posiadam w tylnej półce dwa głośniki Boschmann ALX-993 GIGA w tylnej półce w Skodzie Felicji, podpięte pod zmostkowany wzm. Magnat Classic 360 - 2 x 180 W RMS.
Radio Kenwood 4 x 50W (stosunkowo nowy model).
Zastanawiam się, czy (wg. mnie) średniej jakości bas jest skutkiem zbyt małej mocy wzmacniacza czy też to wina głośników?
Posiadałem kiedyś mniejsze głośniki boschmanna, okrągłe, i z tego co pamiętam, to podłączone tylko pod radio dawały czystszy i głębszy bas od obecnych pod wzmacniaczem.
Czy możliwe, aby 180 W RMS było zbyt małą mocą dla tych głośników, które rzekomo mają po 350W RMS ?
Wydaje mi się, ze jest to możliwe, gdyż, nawet jeśli ich moc byłaby mniejsza, to wzmacniacz mógłby być faktycznie za słaby?
Kasy na nowe głośniki aktualnie nie mam, więc rozważam zmianę wzmacniacza?
Proszę o Waszą opinię i ewentualne sugestie.
Dzięki z góry!
